Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wytatuowane, łysoczaszkie ogry z niskim czółkiem
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Rany Boskie! Już za miesiąc będę musiał pokonać tę Golgotę by się dostać do mojej ukochanej Jastarni. Panie Januszu! Będę w Jastarni od 30 lipca do 10 sierpnia. Proszę koniecznie zadzwonić (601 46 77 53) bo chciałbym Panu wręczyć obiecaną książkę i pogadać face to face o sprawach polskich i nie tylko. Serdecznie pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
Półwysep Helski to perełka przyrodnicza i powinniśmy robić wszystko by jej nie zniszczyć. Pozdrawiam serdecznie
CDN: Z LW wygruzily sie dwie parki lemingow z jednym lemibachorem kazda i dwie parki lemingow bezbachorowych. Z dwiekow emitowanych przez dorosle lemingi i ich samice mozna bylo ustalic, ze pochodza one z terenow wiejskich Podlasia,prawdopodobnie z trojkata wyznaczonego miasteczkami Wysokie Maz., Siemiatycze, Wegrow. Dwa lemibachory narobily wrzasku wiekszego niz zazwyczaj czyni trzy razy tyle bachorow germanskich, co wskazuje, ze lemingi posiadly zdolnosc ogladania tefalenu i naogladaly sie o wychowaniu bezstresowym. Z tresci dzwiekow emitowanych przez lemibachory wynikalo, ze zostaly one oszukane - zamiast do Mc'Goovna w Pucku przyjechaly na rzeczony parking dokladnie po drugiej stronie Zatoki. Nie udalo mi sie ustalic, czy dzialania doroslych lemingow byly celowe,czy moze lodowe kule w Jastarni wydaly im sie nowa atrakcja gastronomiczna,ktora tak jak zarcie grilowanych karaluchow kazdy leming musi zaliczyc zeby trendy'm lemingiem byc. Samice lemingow wystepowaly w leginsach - jedna nawet w leginsach lamparcich - szpilkach i jakichs glowowych przyodziewkach uniemozliwiajacych ocene masci. Samice, po wysikaniu lemibachorow w przyparkingowa zaspe, udaly sie za reszta stada, w strone Zatoki Puckiej. Uciekalem z Jastarni najszybciej jak to bylo mozliwe. Niestety, miedzy Wladkiem a Reda mijalem pojedyncze LW z blachami na "W". Obawiam sie,ze bylem mimowolnym swiadkiem zakazenia Helu zimowa wersja lemingozy.
Trafne lemingozy i jej inwazji na Kraj opisanie:-( Od 1977r.jestem tzw.tubylcem implantowanym w GDA. W ostatnich 25 latach bywam na Helu przynajmniej raz w roku. Zawsze w okresie kiedy lemingi siedza w swoich warszawkowych norach. Z przerazeniem rejestrowalem, jak Hel adaptowal sie trwale na letnia baze lemingow. Ukoronowaniem adaptacji bylo takie miejsce we Wladku gdzie lemingi mogly nazrec sie wietnamskogooviennej pangi w czyms(budynku) co wygladlo i nadal, niestety, wyglada jak skutek jednoczesnej i jednomiejscowej defekacji kilku milionow Kitajcow. Teraz Wladek powinien sobie jeszcze pierdyknac Tadz Mahal, Big Bena, a na rondzie postawic di Trevi i bedzie prawie Las Vegas. W styczniu AD 2014 pojechalem z zona, najmlodszym synem i jego psem podziwiac lodowe kule w Jastarni. Bylo kilku miejscowych tubylcow, kilku bliskich tubylcow implantowanych ze sprzetem foto i byla kupa smiechu z psa ganiajacego po lodzie za lodowymi kulami, jak kot Jinx z wczesnych kreskowek Disney'a. Po godzinie zabawy na oblodzonej plazy wrocilismy na pusty parking. Okazalo sie, ze parking wcale nie jest juz pusty, bo zacumowaly na nim dwa LW(Lemingenwagen - znany dawniej jako VW Passat) na blachach z warsiawkowej noclegowni lemingow zwyklych(WA)czyli ze wsi Bialoleka. CDN
dzięki Bogu za to, ze przewidział i stworzył tuż obok morze dla lemingów, chroniąc w ten sposób wspaniałe kaszubskie jeziora.
chatar Leon
No tak... ironia dość swoista: Dzisiaj letni Hel najpiękniejszy z perspektywy okien samolotu lecącego w stronę Skandynawii...
jazgdyni
Ech.... Panie Krzysztofie... Odpowiadam w momencie, gdy trójmiejska obwodnica, do której mam rzut kamieniem, zapchana, aż do ronda we Władysławowie, całe 50 kilometrów, lemingami z całej Polski, lecz głównie z warszawki. My, lokalne Kaszuby, trzymamy się z dala od tego spędu, wspominając lata 60-te i 70-te, a nawet 80-te, gdzie my (!!!), autochtoni byliśmy okupantami półwyspu. Wyobraża sobie Pan - od strony otwartego morza, najczęściej jeszcze przed Chałupami, na obszarze ograniczonym słupkami wychodzącymi w morze, pusto, tylko jedna grupa przyjaciół. Plaża dziewicza, piasek nietknięty ludzką stopą i my, na całą tą pustkę, od 10 rano do 5-tej po południu. Takie to były czasy... W sezonie nie zbliżam się nawet do Helu. Na szczęście, tuż, tuż są ciągle wspaniałe, dziewicze Kaszuby - nasza mała Szwajcaria. Serdecznie pozdrawiam
Do wpisu: Razem młodzi Przyjaciele! Niech gwałt się gwałtem odciska!
Data Autor
Literówka jest, gdzie indziej niż można przypuścić. Chodzi o Wolskę Warczącą. Autor (rzeczonej literówki) jest klasykiem tej formacji. Jan Woleński
NASZ_HENRY
Od dawna stało się jasne, że jego [Tuska]rządy nie skończą się zwykłym, demokratycznym, płynnym sposobem przekazania władzy w demokratycznych wyborach. To odejście będzie dramatyczne. - prof. Krasnodebski ;-)
Krzysztof Pasierbiewicz
Proszę sobie przeczytać w encyklopedii. Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
Nie ma za co. Pozdrawiam.
Ariel Tiamson
„Idzie młode pokolenie! Niesie Polsce odrodzenie!”. rzeczywiscie bylo haslem przewodnim wiecu mlodziezowki PO. Dziekujemy wszystkim za przybycie, a Autorowi za potwierdzenie, ze nikt z nas legalnego rzadu polskiego obalac nie chcial. Jeden glos prawdy zagluszy stado krzykaczy. Jeszcze raz dzieki.
xena2012
a co to za opaski Polski Warczącej?
Do wpisu: O wyższości Żydów nad Gojami wg. prof. Jana Woleńskiego
Data Autor
1. argument, że inni byli gorsi, jest w stylu- a w Ameryce biją Murzynów- i to jest odwracanie kota ogonem. 2. radzę uważniej przjrzec sie kinu amerykańskiemu, zwłaszcza filmom tworzonym przez nowojorskich Zydów.Dodam tylko, że jestem fascynatem kultury żydowskiej, a "Skrzypka na dachu" wręcz uwielbiam. Bieżące kino,tworzone właśnie przez owych "twórców" uważam za marne. 3. żart to może jest, jeśli opowiadany jest w zamknietym kręgu diaspory żydowskiej. Kiedy jednak cytuje się go Gojowi z nieukrywanym podtekstem, nie jest już żartem a "żartem", za który można dostac po gębie 4. Czepianie się drobnych błędów, wynikających z a to z użycia potocznego języka a to z telegraficznego zapisu świadczy o tym, jak wielkim jest Pan Bufonem Leszek Hapunik
Do wpisu: “Idzie młode pokolenie! Niesie Polsce odrodzenie!”
Data Autor
"Wielu z biało czerwonymi opaskami ze znakiem Polski Warczącej na rękawach." Czy to jakiś nowy znak? Dźwiękowy? Jan Woleński
Lech "Losek" Mucha
11.11.13. byłem, widziałem, potwierdzam. Łapka w górę.
CzarnaLimuzyna
Piękny przykład solidarności ponad podziałami Na szczęście PiS nie uciekł z Krakowa tak jak się to zdarzyło 11.11.2013 w Warszawie.
Lech "Losek" Mucha
Tak, są takie wpisy, nad którymi można tylko zapłakać. Jeśli politycy są pochodną wyborców, to niestety nie ma szans na lepsze jutro...
Lech "Losek" Mucha
Możnaby powiedzieć, Panie Krzysztofie, że pisze Pan jak niejaki Henryk S., którego nazwisko ostatnio strasznie zostało zszargane! :-) Pozdrawiam.
jazgdyni
Bo chwalić ich trzeba zawsze, jak dobrze myślą i robią. Zawsze młodzi pchają ten świat naprzód....
Krzysztof Pasierbiewicz
Też Pana serdecznie pozdrawiam.
mada
Płacz!
Krzysztof Pasierbiewicz
Oczywiście. Ale opis rzetelny. Napisałem tak jak było. Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Cieszy mnie jednak, że młodzież wreszcie ujrzała prawdę, kim jest Tusk i całe to jego towarzystwo platformerskie..." --------------------- Mnie również. Byli tak wspaniali, że aż się momentami bałem, że nawali mi serce. Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Dziś serce me się raduje po Pana notce..." ------------------ Cieszę się ogromnie. Po to ją przecież napisałem. Serdecznie Pana pozdrawiam a wieczorem za Pańskie łyknę kieliszeczek. Będzie dobrze Panie Bolesławie. Serdecznie pozdrawiam.