|
|
Panie Woleński, przepraszam za przekręcenie nazwiska,
* Nie ma sprawy, Panie leszekhapunik,
ale jakos każdy Żyd działający czynnie pod sztandarami PPR i PZPR kojarzy mi się z kluczową postacią tego nurtu, jakim była największa oprawczyni Polaków,Żydówka Wolańska
* Na skojarzenia jakos nie ma rady, są nie do zwalczenia. Nota bene, napisałbym "... jaką była Żydówka Wolańska, największa oprawczyni (niech już będzie "oprawczyni") Polaków". Ale to drobiazg, nawet zważywszy, że wypowiedział Pan jawny fałsz. Większym oprawca był np. Polak Radkiewicz, Ukrainiec Bandera, paru Niemców, Żyd Romkowski, Gruzin Beria, Rosjanin Jeżow, a jeszcze znalazłoby się sporo innych. Wszelako na skojarzenia, by jeszcze raz powtórzyć, nie ma rady.
Po wtóre jak na człowieka wykształconego ma Pan płaskie poczucie humoru, zbliżone do filmowych produkcji amerykańskich żydów, gdzie roi się od dowcipów o głupich Polakach.
* Nie wiem, czy Pan jest wykształcony czy nie, ale ma Pan całkowicie błędne pojęcie o filmach amerykańskich, w których tzw. Polish jokes jest jak na lekarstwo.
Na tym samym polega cytowany przez Pana "żart".
* Pozwoli Pan jednak, że żart a nie "żart".
Gdybym to ja powiedział, że w skali mądrości jest najpierw Polak , a póżniej długo,dlugo nic i dopiero Żyd wszczelibyście rejwach na całą Polskę
* (a) Przed przecinkiem nie ma odstępu; (b) nie "jest najpierw", ale "najpierw jest"' (c) nie "póżniej", ale "później" i nie "długo", ale "długo; (d) po słowie "Żyd" winien być przecinek; (e) nie "wszczelibyście", ale "wszczęlibyście"; (f) po "Polskę" powinna być kropka. W dziedzinie błędów gramatycznych najpierw jest leszekhapunik, a później długo, długo nic.
A co do rozumienia rzeczywistości, to raczej Pan ma z tym problem/ wyciąg z życiorysu/.
* Problem czy wyciąg z życiorysu?
Za lektury dziękuję ale czytuje poważnych autorów, nie skażonych komuszym widzeniem świata.
* (a) przed "ale" powinien być przecinek; (b) chyba "czytuję" a nie "czytuje"; radzę więcej czytać, a może podciągnie Pan swój poziom językowy i poszerzy skojarzenia.
Jan Woleński |
|
|
Panie Woleński, przepraszam za przekręcenie nazwiska, ale jakos każdy Żyd działający czynnie pod sztandarami PPR i PZPR kojarzy mi się z kluczową postacią tego nurtu, jakim była największa oprawczyni Polaków,Żydówka Wolańska Po wtóre jak na człowieka wykształconego ma Pan płaskie poczucie humoru, zbliżone do filmowych produkcji amerykańskich żydów, gdzie roi się od dowcipów o głupich Polakach. Na tym samym polega cytowany przez Pana "żart". Gdybym to ja powiedział, że w skali mądrości jest najpierw Polak , a póżniej długo,dlugo nic i dopiero Żyd wszczelibyście rejwach na całą Polskę A co do rozumienia rzeczywistości, to raczej Pan ma z tym problem/ wyciąg z życiorysu/.
Za lektury dziękuję ale czytuje poważnych autorów, nie skażonych komuszym widzeniem świata |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No comments.
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Niestety nie znam takiego przykładu.
Pozdrawiam. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Niestety póki co, mamy tak, jak mamy.
Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Dziękuję za dopełnienie przekazy mojej notki.
Pozdrawiam. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Bardzo trafna uwaga.
Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Nick Dyletant2 od razu wskazuje na wartość komentarza (porównywalną z ilością polskich znaków w nim). W szczególności, nie muszę czuć się nieswojo z powodu zmiany oceny mnie jako filozofa przez podwójnego Dyletanta.
Jan Woleński |
|
|
@ leszekhapunik
Panie leszekhapunik.
1. Nazywam się Woleński (nie Wolański).
2. To nie mój żart, jeno zacytowany przeze mnie (nota bene, w pewnym konkretnym kontekście, który cytujący pominął);
3. Żart ma to do siebie, że na ogół nie przystaje do rzeczywistości;
4. Dalsze Pańskie uwagi wskazują, ze nie zrozumiał Pan żartu i nie rozumie Pan rzeczywistości;
5. Nie chcę żadnego mieszka w kraju;
6. Mój mail znajdzie Pan w utworze p. Pasierbiewicza. Mogę Panu przesłać listę publikacji, a nawet niektóre z nich, wskazujące, jaki jest mój stosunek do kraju, w którym mieszkam.
Jan Woleński |
|
|
Panie WOLAŃSKI. pański żart nijak ma się do rzeczywistości. Otóż ŻYDZI Z GOJOWSKĄ GŁOWĄ wielokrotnie zapisali się chlubnie w historii Polski, natomiast Żydzi z żydowskimi głowami, zwłaszcza wypełnionymi lewackimi poglądami jak Pan i np. Michnik uczynili i czynią temu Krajowi więcej zła niż pożytku. Chcesz pan mieszka w Kraju, który ugościł pańskich przodków i pozwolił im życ na równi z Gojami to okaż Pan trochę szacunku. |
|
|
rozwijając żarcik Wolańskiego można dodac jeszcze jeden stopień odmian Żyda:
5. Żyd z głową marksisty /najczęsciej spotykana w Polsce/ -katastrofa dla ludzkości |
|
|
JacBiel . |
|
|
Panie Janie. Czy to co pan napisał to odpowiedz na moje pytanie ?. Czy może "unik".
Moja fraza a cytowana przez pana brzmiała : ...Nasz Ukochany @ KRZYSIO....
Pan zaś użył frazy : ...Waszym ukochanym @ KRZYSIEM...
U mnie Ukochany: po dużym "U".
U pana zaś ukochany: po małym "u".
A pamięta pa niedawny u Naszego Ukochanego @ KRZYSIA w pańskim komentarzu brak na końcu zdania literki "a" w wyrazie "papieża" ?.
Proszę się więc nie dziwić, że skorzystałem również ze znanej panu zasady: użycia w formie języka pochodzenia nieodmiennej pisowni (czyli niespolszczonej) imienia Pana Safrina, a więc Horacy. Imię to, podobnie jak i nazwisko na okładkach obu tomików są napisane z małych literek "h" i "s". tytuł też jakiś łódzki trefniś rozpoczął z małej litery. Jest więc tytuł napisany, co następuje: "przy szabasowych świecach".
Co budzi panie Janie moje najwyższe OBURZENIE to fakt napisania na okładkach obu tomików Pana HORACEGO (tjepier prawilna Horacy) małymi literkami nazwy samego wydawnictwa. W skutek tego "nazwa własna" zobrazowana jest napisem: " wydawnictwo łódzkie ". Prawda że Kary Godne?. A le może jednak się mylę?.
Spokojnej Nocy życzę Panie Janie. |
|
|
blada_kaska Szanowny Panie Krzysztofie,
Temat, który na "otwartym sercu" - niczym chirurg - Pan tu przedstawił, jest kwintesencją stanu rzeczy na dzień dzisiejszy, jak i kilka wieków wstecz.
Jest takie piękne Polskie przysłowie:
" Daj świni palec, to zje całą rękę "
Najlepszego, |
|
|
blada_kaska Goj taż pisze z dużej z rozpędu po kropce. KROPKA |
|
|
Zgodnie ze "Słownikiem języka polskiego słowo "goj" pisze się z małej litery, a Żyd" z dużej, jeśli stosuje się jako nazwę narodowości, "żyd" z małej, jeśli odnosi się do wyznania. Littera nocet, littera docet, Panie Pasierbiewicz. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @All z wyłączeniem niejakiego J. Woleńskiego.
Kochani!
Czy zauważyliście, że ten prowokator nie przez przypadek pisze słowo "Żyd" z dużej, a słowo "goj" z małej litery?
Więc wycofuję moje post scriptum. Napiszcie mu to, co Wam serce dyktuje i ślina na język przyniesie! |