|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @cichy
Rozważę Pańską propozycję, choć nadzieja, że to cokolwiek pomoże jest nad wyraz nikła. To są ludzie karmiący się nienawiścią. Zresztą wystarczy przeczytać ich komentarze do niniejszej notki.
Dziękuję Panu za komentarz i życzę pięknej pogody na Święta, bo w Krakowie psa żal na pole wypuścić. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "I nie ma w tytule "nawiedzonego Żyda", bo straciłby notkę! Kabotyn.
Na S24 migiem zmienił tytuł, by przetrwać.
A że sam bluźni, kłamie, zmyśla, film sprzed roku wkleja jako dowód na rok 2015, to nie faryzeusz z autora?
Profesorem Nowakiem własną niemoc i niewiedzę PODPIERA, to nie faryzejstwo?
Żałosny ten Pasierbiewicz. I sam już nie jest w stanie tego dostrzec..."
----------------------
Napisała w Wielką Sobotę niejaka Szamanka, mieniąca się wzorową katoliczką. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @RobertJarzy
"To miły gest z Pańskiej strony. Mam nadzieję, że i Pański adwersarz potrafi to docenić..."
------------------------
Zobaczymy. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @marsie
"Panie Krzysztofie, proszę nie przejmować się głupcami, szkoda zdrowia! Przesyłam Bardzo Świąteczne Pozdrowienia z Poznania!..."
--------------------------
Ja się nimi nie przejmuję. Jestem natomiast zatroskany tym, co oni robią. Dlatego z nimi nie polemizuję, lecz staram się ich demaskować. Bo żeby mieć Polskę naszych marzeń, najpierw trzeba powyrywać chwasty. |
|
|
Dla przypomnienia - RobertJerzy 2014-02-27 [01:21] - pański komentarz u pasierbiewicza i koniecznie jego odpowiedź. |
|
|
JacBiel @Bulsara
Zgadzam się, że również ze strony pana Krzysztofa padają inwektywy, i nie tłumacze go ani nie usprawiedliwiam.
Mnie też kiedyś podpadł, więc nie czytam i nie komentuję - nie lubię Autora i odrzuca mnie od jego blogu.
Czemu tu jest taki sztuczny tłok? sztuczny, gdyż tworzony przez te same osoby?
Autor jest nie fair, wg opinii przeciwników - zgoda, nie neguję tego, ale czy druga strona jest na pewno OK?
Chyba o to chodziło z tą belką i drzazgą?
A efekty niszczenia bloga pana Krzysztofa są mizerne, gdyż poczytnośc nie spadła, a nawet można powiedziec, że nieustające pyskówki w komentarzach stały się dodatkowym magnesem miejscowego folkloru, przyciągającą gawiedź :-))
Także ten sposób nie działa i to od dawna - dziwne, że Komentujący nie umieją tego dostrzec.
Pozdrawiam wszystkich
PS. Nie znam przypadku, aby fluganie na kogoś doprowadziło do zmiany poglądów, albo do nawrócenia - to podstawy psychologii :-) |
|
|
"O mms.SOLTYK , cytrusach i takich bananach z Piwnicy"
Zacznijmy od tego zdjęcia z zastawionym stołem w Piwnicy.
Ileż tam jadła . Kiełbas , szynek /a kapłony tez były ?/. Wszystko juz poświęcone ? , czy poposzczone ?!. Ha , post !. Ciężko musiało być , się oprzec , co ?.
Widzę że "kapusty" tam ci dostatek choc chrzanu nie zejrzalem , aaa - chrzanic , to oni , jako i drzewiej bywało.
Święta !!! - "MMS.SOŁTYK" przybił do portu przywiózł cytrusy /młodzi co nie wiedzą co to SOŁTYK i cytrusy , Ojców niech spytaja / , przywiózł , podarowane np. z Kuby?
Same "banany" jak to dawniej mawiano. Dziś już stare te "banany" ale jeszcze chcą mamic, kłamać i sprzedawać się.
Skórki u nich , różne kolory , zależnie gdzie się sprzedaja.
Ten ksiądz to tak mi się zdaje "Łagiewnicki" . Bo nawet nie chce myśleć ze mógłby być od Ani , tej od , no wiecie . Lagiewnicki piękny , na wzgorzu, tam gdzie posłowie PO pod pretekstem rekolekcji zjazdy mieli i inne tajne spotkania. Tam tez , jak Lajkonik po calym Krakowie glosil , jeden gosc z N.Sacza co ogromna firme komputerowa byl z mafia UW rozkrecil, Glowe ocalil . Cos dziesiec baniek go to kosztowalo , na tace . Ile dal na zalozenie spadkobierczyni trupa Unii Wolnosci dzisiaj nam panujacej nie wiadomo . Ale tez sporo , bo ocalil. Dzis siedzi cicho. Seryjny dzis nie takie jak dawniej wynalazki posiada. Wiec cicho. Ciekaw jestem czy ich tam też podsłuchiwano ?. To by dopiero była ciekawość.
Mątwa kolor ma niezmienny , jeszcze jajeczko trzeba posunąć w Klubie pod Gruszka. Zapewne już tam nie płacą za "posuwanie" ale inne rozliczenia.MMS.SOŁTYK - juz go nie ma , ale owoce z niego w Krakowie ze łza w oku wspominają - banany !!!. |
|
|
marsie Panie Krzysztofie, proszę nie przejmować się głupcami, szkoda zdrowia! Przesyłam Bardzo Świąteczne Pozdrowienia z Poznania! |
|
|
Szanowny Panie JacBiel,
z kim Pan chce dyskutować przy lampce wina, czy kuflu piwa to rzecz Pańskiego gustu i Pańska sprawa. Co zaś do "uzależnienia się i nieprzemożnej konieczności komentowania" to chciałbym zauważyć, że także i Pan Szanowny wraz z p.Pasierbiewiczem jesteście "nieprzemożnie" uzależnieni od komentowania, bo Panów blogi są przecież niczym innym jak komentowaniem. Tak, że tu nie różnimy się zupełnie, Panie JacBiel.
Jest natomiast faktem, że innych blogów tak nie komentujemy, ponieważ, jak Pan był łaskaw to określić "uwzięliśmy się na pana Krzysztofa". Powodem nie jest jednak, bynajmniej, chęć zniszczenia psychiki p.Krzysztofa, ale, jeśli już, to raczej życzliwe pragnienie jej gruntownej naprawy. Bo jest co naprawiać.
Mówiąc zaś zupełnie serio i krótko. Jestem na tym blogu, jak zresztą pewnie i inni krytycy p.Pasierbiewicza, głównie z tego powodu, że znajduję tu podstępną, skrywaną pod fałszywym, natrętnie eksponowanym hasłem "robię to dla Polski" działalność skierowaną przeciw polskiej prawicy,a dokładnie mówiąc przeciw PiS i Jarosławowi Kaczyńskiemu osobiście. |
|
|
Pan sobie dalej nie przeszkadza. Proszę pić, z kim Pan chce.
Jednak zanim Pan zechce mnie ustawiać, radzę poczytać więcej, niż tylko swój blog.
I nie piszę tego w nawiązaniu do "górnolotnych wypowiedzi dotyczących świąt oraz katolicyzmu w ogóle i w szczególe."
Bo u Psierbiewicza nic nie jest górnolotne, najwyżej zmyślone. |
|
|
Radosnego Alleluja p. Krzysztofie . Na dzisiaj tylko tyle od wyciszonego Krakusa z Kanady :) |
|
|
Wow!Wuj Dobra Rada się znalazł!Będzie Pan łaskaw pilnować swojego blogu,a od oceny mojego stanu zdrowia i powodów takich,a nie innych MOICH komentarzy u pasierbiewicza PANU WARA !!! |
|
|
@JacBiel
Bardzo potrzebny głos rozsądku.Trzeba jednakże zauważyć,że agresja nakręca agresję...Od dawna jestem czytelniczką NB.
Kiedyś od czasu do czasu coś skomentowałam.Po nazwaniu mnie przez Pana Pasierbiewicza "ortodoksyjną pisówką" zaprzestałam komentowania na jakimkolwiek blogu.Stoję sobie z boku i obserwuję.I co z tych obserwacji wynika...na żadnym blogu nie ma tylu wyzwisk,insynuacji,posadzeń o agenturę,pracę na rzecz układu rządzącego,...kretów itp.,itd.
Proszę zauważyć,że gdy komentator nie podziela zdania autora blogu...nie ma merytorycznej dyskusji tylko zaczyna się tzw.nawalanka i żadna ze stron nie odpuszcza...autor zaczyna od nazywania komentujących "trollami",ci nie pozostają dłużni i też się "odgryzają" i nakręca się spirala.
Dlaczego na pańskim blogu nie ma takiej jazdy,bo dyskutuje Pan na argumenty i nie tworzy Pan teorii spiskowych o
"trollach" pod wodzą "herszta".
Gdy się widzi źdźbło w cudzym oku,należy zauważyć belkę we własnym,prawda?
Pogodnych Świąt Wielkiej Nocy
Pozdrawiam bulsara,Kraków |
|
|
Bardzo dziękuję za zrozumienie.
To miły gest z Pańskiej strony. Mam nadzieję, że i Pański adwersarz potrafi to docenić.
Życzę obu Panom pojednania. |
|
|
JacBiel Szanowni Krytycy pana Krzysztofa.
Jak wiecie, a pewniej nie wiecie, nie lubimy się z panem Krzysztofem. Kilkukrotnie wymieniliśmy kąśliwe uwagi.
Ale nie lubimy się w taki sposób, że jesli spotkamy się na Rynku w Krakowie, to przywitamy się i podyskutujemy o polityce przy lampce wina, czy kuflu piwa.
Czy Szanowni Państwo uzależniliście się od bloga pana Krzysztofa i odczuwanie nieprzemożną koniecznośc komentowania każdego wpisu? to proszę zacząc się leczyc.
Innych blogów tak nie komentujecie, więc wynika z tego że uwzięliscie się na pana Krzysztofa. Chcecie go po prostu zniszczyc psychicznie. Tak się nie robi. To metody esbeckie i kryminalne (stalking).
Piszę to w nawiązaniu do górnolotnych wypowiedzi dotyczących świąt oraz katolicyzmu w ogóle i w szczególe.
Wszystkiego dobrego na święto Zmartwychwstania Chrystusa życzę. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz ad1. Proszę Pana, Piwnica pod Baranami to miejsce, gdzie zostawiłem młodość i w Wielki Tydzień nie interesuje mnie niczyj stosunek do PIS, ani żadnej innej partii, lecz przepiękna krakowska tradycja.
ad2. Też uważam, że to szkoda.
ad3. Czy może mi pan wytłumaczyć na czym polega mój antysemityzm. Profesor, o którym mówię w pierwszym akapicie wydał ostatnio książkę autobiograficzną, gdzie znakomita większość tekstu jest poświęcona żydowskim korzeniom Autora, a także przekazowi, iż pan profesor dowiedział się o swoim żydowskim pochodzeniu dopiero w dorosłym życiu.
Skoro drażnił Pana tytuł, dla świętego spokoju go zmieniłem, choć ja w mówieniu o Żydach w czasie Wielkiego Tygodnia niczego złego nie widzę.
Dziękuję Panu za merytoryczny komentarz i serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Słoń Podwawelski Szanowny Panie Krzysztofie:
Proszę uważać, bo ten Jan HW (nie mylić z HWDP) może Pana zaatakować rogami!!! Czemu się Pan dziwi? On panu nigdy nie wybaczy. Przed laty, z tego powodu, krążyły po Rynku pewne plotki.
Jako antidotum na jego bełkot na Pańskim blogu proponuję nazywać go: HMWD, i ignorować pseudo-uczone wpisy.
Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt. |
|
|
I nie ma w tytule "nawiedzonego Żyda", bo straciłby notkę! Kabotyn.
Na S24 migiem zmienił tytuł, by przetrwać.
A że sam bluźni, kłamie, zmyśla, film sprzed roku wkleja jako dowód na rok 2015, to nie faryzeusz z autora?
Profesorem Nowakiem własną niemoc i niewiedzę PODPIERA, to nie faryzejstwo?
Żałosny ten Pasierbiewicz. I sam już nie jest w stanie tego dostrzec. |
|
|
Jeszcze przed chwilą notka KP nosiła tytuł "O nawiedzonym Żydzie, faryzeuszach i Piwnicy Pod Baranami". Został zmieniony w kilkanaście minut po ukazaniu się mojego wpisu. |
|
|
1. Dwa nazwiska: Leszek Długosz i Michał Ronikier. I książka: "Piwnica Pod Baranami w dokumentach Służby Bezpieczeństwa". Warto wysłuchać opinii Leszka Długosza z 2010 roku o obecnym środowisku "Piwnicy " m.in. o stosunku do PiS(dla zainteresowanych link do wywiadu:rp.pl). Czy od tamtego czasu coś się zmieniło?
2. Co do lżenia blogerów w pełni się z Panem zgadzam. Niestety, nie ma, jak dotąd, stuprocentowo skutecznej metody banowania. A szkoda.
3. Antysemickie wycieczki osobiste(tytuł i pierwszy akapit felietonu)to haniebna metoda zwalczania przeciwników. |
|
|
"O nawiedzonym Żydzie"? Po takim tytule aż strach czytać notkę- Kogo bloger Echo24 poważył się wziąć "na tapetę"?! I to w Wielką Sobotę, gdy cały świat chrześcijański oczekuje na powstanie z martwych Boga wcielonego w Żyda, Jezusa z Nazaretu. |
|
|
terenia Szanowny Autorze
Uściślenie: Triduum Sacrum (Triduum Paschalne)rozpoczyna się wieczorną Mszą w WIELKI CZWARTEK.
youtube.com |
|
|
Wielki Tydzień, Wielka Sobota, a Pasierbiewicz wciąż kłamie. Przedstawia się w roli ofiary brutalnej napaści czytelników swojego blogu, gdy tymczasem to on i jego zwolennicy sprowadzają polemikę do poziomu chamstwa. Wiem o czym mówię, bo przejrzałem zawartość tego blogu od stycznia ubiegłego roku. Ale przykładów nie trzeba daleko szukać, oto pierwsze z brzegu, spod poprzedniego tekstu Pasierbiewicza:
"To Pani jest obłąkaną prowincjonalną bigotką nierozumiejącą, o co w katolickiej wierze chodzi." To Pasierbiewicz.
A to jego stronnik, podpisujący się Lektor: "Ten upierdliwy debil znowu mąci. Jak tasiemiec uzbrojony cholerny szkodnik. No ile razy mamy ci tłumaczyć chłopie żebyś wziął łopatę i popracował - jest wiosna, więc zrób wreszcie coś pożytecznego".
I jest jeszcze sprawa innej metody "polemicznej" Pasierbiewicza, obecnej stale w jego "niezależnej publicystyce". Po raz kolejny uzewnętrznia się ona tytule dzisiejszego wpisu, cyt.:"O nawiedzonym Żydzie..." Ten rodzaj pseudopolemiki z adwersarzem za pomocą stygmatyzowania go jego żydowskim pochodzeniem, miast polemiki merytorycznej, to jest przejaw tępoty umysłowej Pasierbiewicza. Takie postępowanie sprzeczne jest zresztą z nauką kościoła katolickiego, do którego przynależność tak gorliwie deklaruje Pasierbiewicz. Ale jest to także element propagandy komunistycznej, która od stalinowskich czasów świadomie rozgrywa kwestie narodowościowe w celu manipulowania opinią publiczną, odwracania uwagi podbitych narodów od rzeczywistej przyczyny ich niewolniczej doli, czyli zbrodniczej struktury komunistycznego państwa.
Te antyżydowskie akcenty w "niezależnej" publicystyce Pasierbiewicza są kolejnym symptomem, który czyni wysoce prawdopodobnym przypuszczenie, że to Pasierbiewicz jest, jak sam ochoczo pisze o swoich adwersarzach, nasłanym na prawicowy portal kretem. |
|
|
szanowny panie Krzysztofie..
mam pomysl na to jak w atmosferze swiat inteligentnie pojechać po w/w dowcipnisiach...proponuje panu od teraz...na wszelkie "innego typu" komentarze nie wpisywać zadnego typu "no comment"..tylko np. "cóś takiego"..z pamięci cyt.."z wyrazami największego szacunku dla wyrażenia panskich opinii..cenie sobie lotność;trafnosc w/w opinii..maja one nieprawdopodobnie ogromny wpływ na rozwój kultury osobistej w sieci...z wyrazami najwyższego szacunku..z poważaniem..etc...etc..etc....skutek??nie wiem...trzeba będzie trochę posiedzieć po nocach i na każdy komentarz wkleic cos podobnego..czy zadziała..ręcze że zadziała...tylko trzeba czasu i cierpliwości..
ode mnie zas WESOLEGO ALLELUJA.. !!! :-))
Ponizej linkuje krotki film który stal się dla mnie inspiracja do tego wpisu
youtube.com
pozdrawiam |
|
|
Radosnych Świąt Wielkanocnych Zmartwychwstania Pańskiego życzę Panu i wszystkim komentującym, by zmartwychwstały Chrystus błogosławił naszej Ojczyźnie i umacniał Polaków Swoim zmartwychwstaniem. |