Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polskie dusze, piękne umysły i szampan z truskawkami
Data Autor
JJC
Drogi Panie, powiem Panu kilka słów poważnie. Otóż nie spędzam życia w internecie, jak Pan. Nie znam Forum Niezależnych Publicystów i nie jestem go ciekaw. Nie mam też nic wspólnego z wszelką celebracją, w tym krakowską i warszawską. A jeśli kryją one jakiś gnój, to raczej Pan powinien coś o tym wiedzieć... W internecie i na Niezależnej bywam od roku 2006. Tak się złożyło, że znają mnie w administracji Niezależnej. I kiedyś nawet na moją prośbę napisali u Pana na blogu, że Felek to Felek, obecnie Felicjan, nie zaś kto inny, a w szczególności profesor UJ Jan Woleński. Ale Pan znowu wraca do tej insynuacji. Widocznie nie ma Pan nic do powiedzenia do rzeczy, nie potrafi Pan odnieść się do treści moich komentarzy. I wydaje się Panu, że ta insynuacja załatwia Panu problem. Ale to iluzja, drogi Panie. Zresztą iluzja nie jedyna w Pańskim bl(a)gowaniu. Główna jest bowiem ta, że ma Pan coś istotnego do powiedzenia.
Krzysztof Pasierbiewicz
@felicjan Wielce Szanowny Panie Felicjanie, Wiem, że rości sobie Pan prawo do największego po Adamie Michniku intelektualisty w Polsce. Lecz z prawdziwą przykrością informuję Pana, że są lepsi, między innymi Ci, których wczoraj wyróżniono. Niestety w odrodzonej Polsce ma pan na takie wyróżnienie raczej nikłe szanse. Too late honey! Trzeba się było postarać, jak prezydentem był Bronisław Komorowski. Proszę przyjąć moje formalne kondolencje, niespecjalnie zmartwiony, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
@Tarantoga Podobno Scotland Yard szuka ludzi do roboty.
Krzysztof Pasierbiewicz
@felicjan Na Forum Niezależnych Publicystów, gdzie również zamieściłem niniejszą notkę komentator piszący pod nickiem @JAREKW dodał komentarz, który powinien Pana zainteresować, cytuję: Spędziłem w Krakowie 5 pięknych lat mojego życia. Teraz bywam tam dość regularnie. I widze jak Kraków upodabnia się do stolycy, tracąc swoją duszę. Prezydentem od lat jest jakiś komuch - na dodatek głupi. Byłem kiedyś samochodem, gdy tłumaczył się właśnie z jednej z licznych machlojek. Nie do uwierzenia, że to pełne uczonych miasto musi słuchać takich bredni. Do tego upadający UJ. Studiowałem na AGH, ale pomimo konkurencji między uczelniami, UJ budził szacunek. Namówiłem swojego syna - by tam studiował. Wtedy jeszcze nie wiedziałem o hańbie jaką okrywają tą uczelnię Woleński z Hartmanem. Może i celebracja krakowska lepsza niż warszawska. Ale obie kryją gnój. JUREKW 01:02 - vide: salonowcy.salon24.pl Polecam Panu także inne komentarze na s24 Pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
@Tarantoga Jeszcze jeden dowód, że zawsze mogę na Pana liczyć. Serdeczne dzięki za korektę, a literówkę już poprawiłem. A hój!Och sorry, znowu palnąłem literówkę, bo miało być a hoj oczywiście.
JJC
A może coś do rzeczy, a nie osoby, Mistrzu? Co zaś do mojego imienia, nazwiska i fotki, to nie cierpię, jak Pan, na chorobliwą potrzebę szczególnego znaczenia i popularności. I w związku z tym nie muszę uprawiać, jak Pan, autoreklamy.
JJC
Ależ naturalnie, p.Krzysiu, przecież wszyscy wiedzą, że pod nickiem "felicjan" kryje się, choć zupełnie się z tym nie kryje, dawny "felek" we własnej osobie. Co zaś do "maniakalnej nienawiści do wszystkiego co polskie" to pudło, Panie Krzysiu. Jest dokładnie odwrotnie. I o tym też wiedzą wszyscy, którzy czytają na Niezależnej i NB moje niezbyt ostatnio częste komentarze. Ale u Pana, p.Krzysiu, bywam często, to fakt. Jest to jednak wyłącznie zasługa Pana niezwykłej twórczości. Niezwykłej w bardzo specyficznym sensie, bo zawsze wprowadza mnie ona w dobry nastrój. Myślę zreszta, że nie tylko mnie, o czym zaświadcza często wysoka czytelnicza frekwencja na Pańskim blogu. Ostatnio padł chyba nawet jakiś zastanawiający rekord wszechczasów, a Pan, co dziwne, słowem o tym nie wspomniał. Widocznie, po prostu, ludzie potrzebują dobrej rozrywki i Pan, p.Krzysiu, im to gwarantuje. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof Pasierbiewicz
@felicjan Panie Felicjanie, ubaw to czytelnicy mojego blogu mieliby dopiero wtedy, gdyby się Pan zdobył na odwagę przedstawienia imieniem i nazwiskiem i dołączył jeszcze swoją fotkę.
Krzysztof Pasierbiewicz
@andzia Pani Andziu! Kocham Panią! I przesyłam piosenkę: youtube.com Na zawsze oddany, Krzysztof Pasierbiewicz
felicjan: 0/100! Pudlo!
Oznajmiam, iż fragment Ballady którą posłużył się pasierbiewicz, jest autorstwa Osoby, którą pasierbiewicz niejednokrotnie obrażał chamskimi epitetami na NB w swoich (tfuj) notkach. Dzisiaj ma czelność wykorzystać Jej pracę nawet bez podania nazwiska. Jak nazywa się ktoś lub coś żerujące na innych ? Pasożyt !!!
Admin Naszeblogi.pl
Zgadza się, nie puściłbym
Krzysztof Pasierbiewicz
@bolesław Szanowny Panie Bolesławie! Nie ma sensu dyskutować z trollami, a właściwie trollem piszącym pod różnymi nickami. Przecież wszyscy wiedzą, kto się kryje za nickiem @felicjan i o ile pamiętam, on jakiś czas temu sam ujawnił swoje personalia. To maniak obłąkany nienawiścią do wszystkiego, co polskie. Szkoda czasu dla niego. Pozdrawiam Pana serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Dzięki za słuszną uwagę. Już wniosłem stosowną poprawkę.
JJC
Małe sprostowanie. Otóż swój autorski, doniosły wkład w metodologię nauk nazwał Pan Krzysio, cytuję: "analizą w szerokokątnych kategoriach intelektualnych". To znacznie szersza formuła, zawierająca rozmaite możliwości, w tym, naturalnie, także przypadek sześciokąta, ale jednak nie ograniczajaca się wyłącznie do niego. Na tym właśnie polega niezwykły walor tej odkrywczej metody, która z pewnością wyda wspaniałe owoce w dalszej, wytężonej pracy bl(a)gerskiej Pana Krzysia.
xena2012
jedna mała uwaga do tekstu:to nie prezydentura Lecha Kaczyńskiego była tragiczna tylko tragiczne było jej zakończenie.Prezydent Kaczyński na tle takich małych figur jak Wałęsa.Kwaśniewski czy Komorowski wyróżniał się pokazując jak ma wyglądać prawdziwa prezydentura.Ci trzej panowie ten urząd tylko ośmieszali,a ich prezydentura była tragikomiczna.
pasierbiewicz, podaj nazwisko Autora tłumaczenia !!!
Ważny głos bolesława powiedział, iż Cię nie pozdrawia hahahahahaha ... niczym bieńkowska, hahahaha Mam parę pomysłów na tytuł, ale zdecydowanie Admin by nie puścił ... Może coś z " sześciokątnego myślenia " ???!!!
Szanowny Panie Dziennikarzu !!!! "Z pomocą Bożą nareszcie mamy nową intelektualną jakość i całkowicie inną formę jej prezentacji, bo dzisiaj w ARCANACH ośmiorniczek i biznesmenów nie było, ale za to podano chłodnego szampana z pachnącymi dobrą zmianą dorodnymi truskawkami z krakowskiego placu na Kleparzu, a zamiast argentyńskich befsztyków można było posmakować finezyjnych apoftegmatów ludzi, którzy mają rzeczywiście coś do powiedzenia." Pięknie napisane, co ja piszę, PRZEPIĘKNIE. Panie dziennikarzu serdecznie pana pozdrawiam,pana Felicjana - nie. bolesław.
JJC
Panie Krzysiu, Arcana Arcanami, ale i Pan też zasługuje na wyróżnienie. Być może umknęła Pańskiej i Pana czytelników uwadze inicjatywa, jaką zgłosiłem pod Pana poprzednim tekstem. Pozwolę wiec sobie przytoczyć tutaj to, co tam dzisiaj napisałem: "Więc korzystając z okazji, jako człowiek myślący z troską o Polsce, stary akademicki wiarus, a także bloger prawicowy, zwracam się z uprzejmą prośbą do Pana Ministra Gowina by wspominając niezaprzeczalnie ogromne zasługi Akademii Górniczo Hutniczej dla nauki polskiej nie zapomniał jednak zaapelować do Jego Magnificencji Rektora Tadeusza Słomki, a przy okazji wszystkich Rektorów w Polsce o suwerenną wobec rygoru poprawności politycznej w wydaniu brukselsko-nadwiślańskim cywilną odwagę okazania życzliwości dla reformy szkolnictwa wyższego wdrażanej w ramach programu „dobrej zmiany” przez nowe władze polskie reprezentowane przez Pana Prezydenta Andrzeja Dudę i Panią Premier Beatę Szydło." ................... Panie Krzysiu, czytałem juz wiele Pana pięknych, stylistycznych fraz, ale dziś przeszedł Pan samego siebie! Musiałem zacytować to powyższe zdanie, bo nie wiem czy Pan wie, ale jest ono według mnie ozdobą i ukoronowaniem Pana licznych, wcześniejszych osiągnięć, a może nawet całego Pana dorobku. Ktoś wreszcie, proszę państwa, powinien to zauważyć, że mamy tu na blogu Echo24 do czynienia z talentem samorodnym i wyjątkowym. I, niestety, chyba dotąd niedocenionym! A czas płynie, pora więc wreszcie działać. Zwracam się tedy do czytelników tego blogu o poparcie i wspólne wystosowanie do odpowiednich państwowych instancji apelu. Byłby to apel o utworzenie jakiegoś wyróżnienia, tytułu, może medalu, w dziedzinie w pewnym sensie literackiej. I o uhonorowanie tym wyróżnieniem Pana Krzysztofa Pasierbiewicza. Zastanówmy się nad nazwą tego wyróznienia, rzecz jest do dopracowania. Ja zgłaszam dwie propozycje robocze. Byłby to tytuł Mistrza Nowomowy Polskiej lub tytuł Mistrza Krasomówczego Pustosłowia. Zapraszam czytelników do dyskusji. Bardzo liczę na ważny głos p.Bolesława.
Do wpisu: Vivat Academia!
Data Autor
JJC
"Więc korzystając z okazji, jako człowiek myślący z troską o Polsce, stary akademicki wiarus, a także bloger prawicowy, zwracam się z uprzejmą prośbą do Pana Ministra Gowina by wspominając niezaprzeczalnie ogromne zasługi Akademii Górniczo Hutniczej dla nauki polskiej nie zapomniał jednak zaapelować do Jego Magnificencji Rektora Tadeusza Słomki, a przy okazji wszystkich Rektorów w Polsce o suwerenną wobec rygoru poprawności politycznej w wydaniu brukselsko-nadwiślańskim cywilną odwagę okazania życzliwości dla reformy szkolnictwa wyższego wdrażanej w ramach programu „dobrej zmiany” przez nowe władze polskie reprezentowane przez Pana Prezydenta Andrzeja Dudę i Panią Premier Beatę Szydło." ................... Panie Krzysiu, czytałem juz wiele Pana pięknych, stylistycznych fraz, ale dziś przeszedł Pan samego siebie! Musiałem zacytować to powyższe zdanie, bo nie wiem czy Pan wie, ale jest ono według mnie ozdobą i ukoronowaniem Pana licznych, wcześniejszych osiągnięć, a może nawet całego Pana dorobku. Ktoś wreszcie, proszę państwa, powinien to zauważyć, że mamy tu na blogu Echo24 do czynienia z talentem samorodnym i wyjątkowym. I, niestety, chyba dotąd niedocenionym! A czas płynie, pora więc wreszcie działać. Zwracam się tedy do czytelników tego blogu o poparcie i wspólne wystosowanie do odpowiednich państwowych instancji apelu. Byłby to apel o utworzenie jakiegoś wyróżnienia, tytułu, może medalu, w dziedzinie w pewnym sensie literackiej. I o uhonorowanie tym wyróżnieniem Pana Krzysztofa Pasierbiewicza. Zastanówmy się nad nazwą tego wyróznienia, rzecz jest do dopracowania. Ja zgłaszam dwie propozycje robocze. Byłby to tytuł Mistrza Nowomowy Polskiej lub tytuł Mistrza Krasomówczego Pustosłowia. Zapraszam czytelników do dyskusji. Bardzo liczę na ważny głos p.Bolesława.
Słomka - magnificencja która występuje w balladzie Dratewka: Posłuchajcie żaki Co ja wam opowiem, O czym wiosną ptaki Ćwierkają w Krakowie. Jest tam Alma Mater, Dyrektor – esteta Dbały jest o trawkie, Trendy eko-wita. Więc Kazik od rana Kosi trawki słomkę. Hałas. Do słuchania Żak zakłada trąbkę. Docent ‘co się starał’ Nieświadom, co śmierdzi, Kazika połajał, D’rektora rozsierdził. Ten złość przez rok cały Dusił w sobie póki Się docentus małym Nie podłożył głupim Słowem w telewizji. Czujny D’rektor zaraz Skorzystał z okazji Zakazał wykładać. Trawkę Kazik może Kosić cały dzionek, Nikt mu nie zakaże, Nie przeszkodzi dzwonek. Żaki teraz muszą Uczyć siebie sami Lub na Planty ruszą Bratać się z pieskami. Rząd mędrców ulicznych Tam ich też wyśledził, Zakazał publicznych Pieskom wypowiedzi. Psy cicho w Krakowie, Więc smok w jamę wskoczył, Barwy przybrał nowe I tak się spanoszył. Kraków bije w dzwony: Smok siedzi na jajach! Straszny i uczony, Cały w gronostajach. Kiedy dziecię smocze Tele jaków strawi I szewczyk nie zmoże Krakowa wybawić. Patrzą profesory, Czy czas nie nastaje, Gdy smocze potwory Zrzucą gronostaje. Tu zostawiam żaków, Tę dając naukę, Żeby smoczych strachów Nie kłaść pod poduchę. Trzeba prawdy bronić Od fałszywej mowy, Gronostaj uchronić Od niegodnej głowy! ED2014
Do wpisu: Na razie robimy rewolucję pokojową
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@jazgdyni Witam Panie Januszu! Przed chwilą zadzwoniła do mnie Elka Morawiec, przepraszam pani redaktor Elżbieta Morawiec, moja serdeczna Przyjaciółka z krakowskich ARCANÓW i przekazała mi najświeższego newsa, że założony wczoraj triumwirat prezydentów Kwaśniewskiego - Komorowskiego i Wałęsy, jak zawsze niezawodni Internauci nazwali "Spółką z nieograniczoną odpowiedzialnością prosperującą pod nazwą: "POLMOS, BIGOS & DONOS". Ela poprosiła o rozpowszechnianie, co niniejszym czynię. Serdeczności!
Nie będzie potrzebna Legia Cudzoziemska. Za Odrą tylko czekają lewackie bojówki. Już raz tutaj byli i co? Gdzie byli kibice??
jazgdyni
Witam Panie Krzysztofie! Wie Pan, najzabawniejsze w tych słowach Petru jest to, że ten głupek myśli, że skądś weźmie ludzi do walki. Zatrudni Legię Cudzoziemską? Najemców z RPA? Bo inaczej to sami kibice Legii skroją mu dupę tak, że do końca życia będzie spał na brzuchu. Serdeczności