Otrzymane komantarze

Do wpisu: Bo dla takiego buraka nasz dorsz i chińska panga to ryba
Data Autor
JacBiel
Ustawa o prawie autorskim jednoznacznie określa, kto jest włascicielem tekstów (zawartości) blogów, a kto właścicelem wydawnictwa (portalu). Relacje pomiedzy autorem a wydawcą, reguluje regulamin, w którym podkreślona jest odpowiedzialnośc autora za zamieszczane treści, czyli jego prawa własnosci. Zanim sie coś palnie, warto chociaz pobieznie zapoznać się z realiami szanowny panie.
JJC
Ilość (wejść) nie zawsze przechodzi w jakość (blogowania). A może niektórzy niegdyś stali goście tego blogu i zwolennicy jego autora przestali komentować, bo z czasem przejrzeli na oczy?
Krzysztof Pasierbiewicz
@HenrykHenry "Biedny Admin dostał telefon albo i dwa i jest ... powiedzmy "wyciszony"..." --------------- Szanowny Panie HenrykuHenry, Czy mówił już Panu ktoś może, że Pan jest poważnie stuknięty?
JJC
Szkoda, że nie wykracza poza regulamin bzdurne śmiecenie na własnym blogu (vide: Echo24, JacBiel i inni). Ale czy są tu na NB jakieś własne blogi? Marzenie o własnym blogu z własnymi, chwalącymi komentatorami trzeba sobie realizować na prywatnej poczcie.
Admin Naszeblogi.pl
Z oczywistych przyczyn porównywanie liczby notek w tym roku, do poprzedniego - roku dwóch kampanii wyborczych - jest nierzetelne. Łatwiej też krytykować rządy przeciwników politycznych niż chwalić ten, którego jest się sympatykiem. Z oczywistych przyczyn większość blogerów na NB sympatyzuje z PiS bo przecież NB stworzone zostały wtedy, gdy ten punkt widzenia był zepchnięty na margines. Stwierdzam tylko fakt. Parę martwych dusz zostało, bo objęły ważne funkcje państwowe :) i widać, że na pisanie już im nie starcza czasu/weny. Ale wywalać ich z listy blogerów za to na razie nie będę. Jak ktoś bardzo chce pisać, to możemy zrobić wyjątek i przebijemy setkę.
Mada to takie coś co zawsze w imieniu doktora gada.
JacBiel
Bzdurne śmiecenie na cudzym blogu wykracza poza regulamin NB - to trolling, który jest w ogóle nezgodny z netykietą i jest wszędzie słuszni tępiony. Komentarze rzeczonego pana w pełni wypełniają definicję trollingu.
JacBiel
Ja też byłem nieprecyzyjny, i może jestem przewrazliwiony - ale sprawdzalne symptomy, to dla mnie m.in. spadek liczby blogerów - teoretycznie jest setka, ale ilu to martwe dusze? 10 do 20%. Jeszcze niecały rok temu blogerzy wieszali 20, 30 notek dziennie. Ostatnio jakby sporo mniej, a sa dni, że liczba ta wynosi poniżej 10. Wydaje mi sie, że z czasem musi przełożyć się to na mniejszy ruch w sensie klikalnosci.
Mam nawet lepszą propozycję, mianowicie: proszę mi sprzedać Niderlandy (lub Alaskę, jeśli to bardziej odpowiada) w imieniu pana dr inż. Krzysztofa Pasierbiewicza. Ma kompetencje do tego, po mieczu jak i po kądzieli. Jan Woleński
A to proszę też mi sprzedać Niderlandy w imieniu króla Szwecji. Jan Woleński
mada
W imieniu Prezesa, Prefesora Rzeplińskiego popieram Pana.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Admin "Ruch na NB utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. Można to sprawdzić w jakimkolwiek darmowym serwisie do analizowania tegoż. Na przykład..." ---------------- Ma Pan rację. Ale ja miałem na myśli zjawisko zniechęcania internautów do komentowania na wybranych blogach w wyniku działalności funkcyjnych trolli. Ale faktycznie nie dość precyzyjnie się wyraziłem, co też niniejszym prostuję.
Admin Naszeblogi.pl
Ruch na NB utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. Można to sprawdzić w jakimkolwiek darmowym serwisie do analizowania tegoż. Na przykład similarweb.com Najlepiej porównać z przykładowym portalem konkurencyjnym dla odsączenia wahań sezonowych i obaczenia, który z nich lepiej sobie radzi np. similarweb.com
Pan dr inż. KP konsekwentnie realizuje (o g. 23:53) swoją zapowiedź z g. 22:27, Że "nie będę się wypowiadał". Nadto (a) Wyjaśniam, że rzeczone osoby, tj. X z Z, nie mogą naśmiewać się ze mnie, bo ostatnio przebywają w dość odległych od siebie; (b) Pytam (jest akurat) 9:37) pana dr inż. KP o przebieg śniadania w Radiu Zet, prowadzonego przez red. Olejnik. Czy pan dr inż. KP raczy poinformować o tym, co tam działo się? Jan Woleński PS. W samej rzeczy, wklejanie odpowiedzi pana dr inż. KP z Salonu24 z podaniem informacji, kto je ich autorem to rozpaczliwa manipulacja itd.
Do Administratora (to tylko sprostowanie, a nie zaczepianie): Reguła gramatyczna jest taka: Imiesłowy przymiotnikowe z "nie" pisze się łącznie. Imiesłowy przysłówkowe z "nie" pisze się oddzielnie. słowo "mający" jest imiesłowem przysłówkowym (od "mając"). Dalszy komentarz chyba zbędny, aczkolwiek warto zauważyć, ze niedługo po 22 p. dr inż. KP zadeklarował, że "nie bede się wypowiadał" a godzinę później wypowiedział się. Jan Woleński
Pan dr inż. Krzysztof Pasierbiewicz już wielokrotnie zapowiadał, że nie będzie się wypowiadał na mój temat. I konsekwentnie te wypowiedź realizuje także w słowach następujących po " nie będę się wypowiadał", zresztą niezbornych składniowo. Dla porządku zaznaczę po raz kolejny, że pan dr Piotr Gontarczyk nie jest profesorem, chyba, że tytuł otrzymał od pana dr inż. Krzysztofa Pasierbiewicza (na wniosek np. Słonia Podwawelskiego). Jan Woleński
Krzysztof Pasierbiewicz
@JanBiel "trolle wygryzły stąd juz nie jednego przyzwoitego blogera..." ----------------- Ruch na NB nie spadł jeszcze drastycznie, ale ewidentnie trend spadkowy daje się zauważyć. Ale to samo obserwuje się także na innych portalach. Niemniej jednak, administratorzy portali dbających o swą reputację winni bezwzględnie tępić tak zwanych trolli funkcyjnych, których zadaniem jest nie tylko niszczenie blogerów, lecz także, a raczej przede wszystkim dewastowanie niewygodnych politycznie portali.
JJC
Rad bym się dowiedzieć, który punkt tutejszego regulaminu naruszają komentarze @janahenryka? Czyżby komentowanie na tym blogu zarezerwowane było wyłącznie dla panakrzysiowych Piętaszków? Warto pomyśleć, czy Nasze Blogi są dla blogerów, by im było miło i wygodnie oraz ich chwalców? By im wszystkim żyło się lepiej? Czy może jednak dla czytelników, w tym także komentujących krytycznie?
Krzysztof Pasierbiewicz
@janhenryk Panie Woleński! Pan już wkleja na Naszych Blogach nawet moje odpowiedzi na komentarze dodane do mojej notki na Salonie24. To rozpaczliwa manipulacja. Jest Pan znacznie bardziej ramotowaty niż myślałem. To już ostatnie podrygi ośmieszonej ostrygi. Niech się Pan tak nie kompromituje. Bo znajomi do mnie dzwonią, że się z Pana nawet Ałuś z Koteczką naśmiewają.
Co za fałsz , obłuda w tej wypowiedzi.czytelnicy dobrze pamiętają ile zawdzięczacie poprzedniemu Admin. To takie odwrócenie zdarzen , wymowy czy faktow w stylu POwskiej propagandy. Ileż wspaniałych blogerów i komentatorow opuściło to forum bo nie mogło tu swojego poglądu , zdania przedstawić. JacBiel pan jest jednym z najgorszych tu manipulatorow blogerów. Internauci po prostu ... "kochaja" te Pana teksty "sponsorowane". Nie trudno odnaleźć pana wpisy poparcia dla Kukiza i pańska propagande na temat JOW. To samo Pasierbiewicz. Dziś macie nowe wytyczne ... PiS idzie jak burza , nie bardzo jest jak "przylozyc" , bo to ich tylko wzmacnia ...to wytyczne brzmia propisowsko pisac lub neutralnie np. o dorszach ... widać po temperaturze waszych wpisów. Biedny Admin dostał telefon albo i dwa i jest ... powiedzmy "wyciszony" Żeby wyjść jakoś ... dostanie się komuś z tej drugiej strony a kolejna ustawka Darskiego na blogu JacBiel powinna ocalić jego głowę. A teraz się wspomagajcie dalej ... ustalono ze teraz jesteście PiSowcami a przynajmniej zwolennikami z mnóstwem dobrych rad dla PiS , PAD , PBSZ i Prezesa ... to będzie zależeć od wskazań ... wy te światłe myśli poniesienie jak sztandar ... czerwony.
Krzysztof Pasierbiewicz
@janhenryk "Pisze się "nie mający"..." ------------- W W Nowym słowniku ortograficznym PWN pod redakcją prof. Edwarda Polańskiego czytamy: "Zgodnie z uchwałą (na wniosek przygotowany przez prof. dra hab. Edwarda Polańskiego) Rady Języka Polskiego przy prezydium Polskiej Akademii Nauk z dnia 9 grudnia 1997 roku (popartą i przyjętą w dniu 24 lutego 1998 roku przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, partykułę nie z imiesłowami przymiotnikowymi - czynnymi i biernymi - piszemy zawsze łącznie, bez względu na znaczenie, tzn. z imiesłowem użytym tak w znaczeniu przymiotnikowym, jak i w znaczeniu czasownikowym...", koniec cytatu vide: lpj.pl Trzeba czytać i być na bieżąco panie Woleński, a nie na blogu Pasierbiewicza paskudzić. Bez pozdrowień, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
@admin "Ja już pisałem p. Woleńskiemu w poczcie wewnętrznej, że ma to takie znamiona. Prosiłem o nie zaczepianie itd. Więc prośbę ponawiam..." ------------- Dziękuję Panu w imieniu własnym, ale przede wszystkim w imieniu stałych Gości mojego blogu, którzy zniesmaczeni tym, co rzeczony profesor UJ na moim blogu wyprawia mniej więcej od dwóch lat przestali u mnie komentować, bo jak przypuszczam czuli się niekomfortowo. Ale czytają moje notki, o czym świadczy fakt, że ilość wejść na mój blog na Naszych Blogach niedługo przekroczy pięć milionów. Może jeszcze się doczekam, że wznowią komentowanie. Póki co pozdrawiam ich najserdeczniej, jak tylko umiem i przepraszam za dyskomfort, któremu niestety nie mogłem zaradzić. Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
@bolesław Owe nieziemskie cymesy smakują tylko nad Bałtykiem. Te ze sklepów w głębi lądu to już nie to samo. Dlatego z takim utęsknieniem czekam każdego roku na wyjazd do mojej ukochanej Jastarni. A nawet tam na miejscu też trzeba wiedzieć, kto umie smażyć i wędzić. Mam tam swoje ścieżki od lat wydeptane. Niestety starzy arcymistrzowie wymierają, a młodzi już nie kultywują sztuki swoich Ojców. Poza tym Unia Europejska płaci duże pieniądze młodym za to, że nie łowią, nawet do kilku tysięcy miesięcznie. Nic tylko się pochlastać! Serdecznie pozdrawiam, krzysztof
Pisze się "nie mający". JW
Słoń Podwalwelski w składzie porcelany. Wyróżnia sie w tym otoczeniu. I wiedze ma solidną, nawet nie w pierwszym pokoleniu. Jan Woleński