Otrzymane komantarze

Do wpisu: Max Kolonko o fantasmagoriach panów Antoniego i Jarosława
Data Autor
Art
Kolonko dołączył do takich "prawicowych" tuzów jak Piotr Piętak,autor tego bloga i tysiące innych,których łączy jedno-nie załapali się,pomimo,że byli genialni.Kolonko już był w ogródku,już witał się z gąską,podmieniał złego Kurskiego i.....klapa.Więc Kaczyński od tej chwili jest be.Kto chce to pamięta,jak to zbiegł ze sceny by wręczyć uniżnie bukiet tej co to uczyła Polaków jak jeść bezę.To było tak żenujące,że od tamtej pory samokreśla tego gościa i nie ważne co mówi.Czyli dno niczym jakiś Piętak.Who i who-to najważniesze pytanie.
   kolonko, który tak pięknie klęczał przed jolką w 2002 roku   youtube.com; taki autorytet dla "prawicowego" blogera........
Kolonko bredzi.  I to strasznie. Jak widac jego rece przez agneture antypolska rowniez zostaly rzucone na poklad.  
roobin
--------- Polecam serwis, póki co mało użytkowników i łatwo się wygrywa :) ====================================================
xena2012
Max Kolonko bedąc w Stanach nie ma rzeczywistego oglądu Polski.nawet jeśli jest wnikliwym dziennikarzem.Po prostu powszechna nagonka na J.Kaczyńskiego tak zdominowała przekaz że automatycznie każdy ustawiony jest przeciw niemu. Konflikt na linii Pałac Prezydencki-PiS też jest sztucznie podsycany ku ogromnej uciesze opozycji.Prezydent Duda po wyborach deklarował kontynuację idei Lecha Kaczyńskiego a która leżała też na sercu jego brata.Dlatego wątpię w opowieści jakoby J.Kaczyński nie popierał obecnego prezydenta ,szkodził mu czy lekceważył.Wydaje się że media w tym i Max Kolonko nie rozumieją że inne zadania i wyzwania stoją przed partią a inne przed prezydentem. Trzeba zaznaczyć ,że prezydent Duda świetnie wywiązuje się ze swoich obowiązków zwłaszcza w polityce europejskiej,Jest aktywny,dużo jeździ,wiele załatwia dba o dobre imię Polski.Nikt tego nie neguje.Niepotrzebnie więc ministrowie jego kancelarii uderzają w rząd i partię co jest niestety powodem spekulacji,niepotrzebnych słów,rozczarowania.
michnikuremek
A moja teza jest taka: wszystkie ręce na pokład, bo NAPRAWDĘ nasza władza jest zagrożona. A Max - no cóż - to jedna z tych rąk na pokładzie..... Smutne - ale bardzo prawdopodobne.......
michnikuremek
Mój były kolega z byłej pracy na pytanie dlaczego ciągle przeklina Andrzeja Dudę (było to na długo przed jego wetami) odpowiedział: "Bo uśmiecha się jak głupek". Kolega miał w szufladzie dyplom zdobyty bynajmniej nie w Wyższej Szkole Gotowania na Gazie tylko na (podobno) renomowanej uczelni....Sądzę, że spotkał tam niejednego "nauczyciela akademickiego".... :D
michnikuremek
Szary obywatel nie ma kontaktu z sądami, no chyba, że stał się ofiarą włamania i kradzieży, został napadnięty i pobity, spowodował wypadek samochodowy, dochodzi praw spadkowych, rozwodzi się..... Naprawdę Kolonko rozczarował.... Albo....? Zrzucił maskę pod którą starannie ukrywał swoją prawdziwą twarz (patrz jego kariera). Kiedyś irytowała mnie agentomania pastora Chojeckiego z IPP TV. Ale ostatnio (szczególnie po wecie Dudy) patrzę na niespodziewane wolty wielu ludzi (Kolonko, Ziemkiewicz, Janecki) i myślę, że ten "samozwańczy" pastor chyba ma nosa.....
xena2012
Doprawdy rozczulajaca ta ,,seria notek krytycznie konstruktywnych (tłusty druk) których konstruktywnoscią tak się Pan chwali prawie na kazdym blogu. ,,Terlecki wygląda jak strach na wróble,Suski podobny do misia koala,rzecznik Beata Mazurek ma odstręczający wygląd,premier Szydło nieciekawy głos,prezydent Duda nieodpowiednią mimikę,prezes Kaczyński do upchniecia w ,,Sulejówku'',Macierewicz oczy szalone.To przykłady konstruktywnej krytyki w wykonaniu Autora.
Jak zwykle masz we wszystkim rację a szczególnie doskonałym twoim wyborem jest gowin,tak trzymaj i nie będę uzasadniał dlaczego ale tylko dodam ,doskonale do siebie pasujecie.
Jabe
Gość jest skończony, bo jego produkcje kupował TVN. Nie! Jest skończony, bo mówi to, czego Pan nie chce słyszeć.
Anonymous
Nie jest prawdą, że szary obywatel nie ma kontaktu z sądami, a sądy są potrzebne politykom, jak mówi Max Kolonko. Każdy kto nigdy nie był w sądzie korzysta ze sprawiedliwości lub ponosi konsekwencje niesprawiedliwości systemu prawnego. "Jakie jest prawo taki jest kraj" mówi słusznie chwilę później Max Kolonko. Na ogół Max Kolonko nie popełnia takich błędów logicznych. Zatracił się w atakowaniu Jarosława Kaczyńskiego, który jest osią polityki w Polsce. Z perspektywy ostatnich 30 lat, to Jarosława Kaczyńskiego trzeba się trzymać, a nie niesprawdzonych polityków młodszych pokoleń. Przewinęło się wielu polityków, z których wyszły drugie i trzecie dna. Z wielu opadły maski już nocą czerwcową 1992r., a nim opadły mieli już na koncie różne "niekonsekwencje". Atak na "osiągnięcia" dobrej zmiany jest uzasadniony od chwili expose Premier Szydło. O tłumaczeniu się z zasobności przed urzędnikami USA aby raczyli wpuścić nas do USA mógłby się nie wygłupiać. Słaby tym razem Max. Także w konkluzji, że Prezes winien się kierować lojalnością wobec Prezydenta a nie używać go do rozgrywek politycznych. Jeżeli Prezydent bierze udział w jakiejś mistyfikacji to swój wallenrodyzm musi brać w rachubę, niezależnie czy jest Wallenrodem UW po stronie dobrej zmiany, czy odwrotnie. Z doświadczenia III RP wynika, że jest to świadoma akcja Prezydenta. W dodatku przewidywalna. Jest to wynik układu sił politycznych, które wcześniej przyjęły formę koalicji AWS-UW (AWS dawała siłę głosów w parlamencie a UW sprawowała władzę) albo nie przyjęła formy PO-PiSu ze skutkiem wiadomym. Prezydenta trzeba traktować jako koalicjanta z frakcji lewicy internacjonalistycznej w stosunku do umiarkowanej lewicy patriotycznej. I nie jest jedynym przedstawicielem. Tak samo postrzegam min.Morawieckiego, oficjalnie bezideowego, a de facto realizującego plan finansowej międzynarodówki jak kiedyś Balcerowicz. Lojalna, póki co, Prezesowi premier Szydło firmuje to wszystko jak kiedyś Buzek. Oby spotkało mnie rozczarowanie. Przekonania  i przynależność do UW min.Glińskiego są znane. Min.Gowin należał do PO (ma przy tym najbardziej konserwatywne poglądy nie tylko w tej części "dobrej zmiany"). Na tym tle ministrowie Macierewicz, Błaszczak i Ziobro (apostata) są zakałą postępu.  
michnikuremek
I jeszcze jedno: fragment kariery zawodowej Maxa Kolonko: W latach 80 XX w. jako student był prowadzącym audycję Zapraszamy do Trójki. W 1988 wyjechał do USA. Od 1992 był amerykańskim korespondentem Panoramy, później także pozostałych serwisów informacyjnych TVP (w ramach Telewizyjnej Agencji Informacyjnej). W USA w 1993 założył swoją własną spółkę producencką, Media 2000, która jest podwykonawcą materiałów, programów i filmów reportażowych m.in. dla Telewizji Polskiej, TV4, TVN i CBS. W 2001 stworzył pierwszą serię reportaży Odkrywanie Ameryki (dla TVP). Jest też częstym gościem amerykańskich sieci telewizyjnych (m.in. ABC i CNN). (Wikipedia) Marny to autorytet z TVNu. Że tego co się dzieje nie rozumie niejaki Jabe i ciągle tutaj bredzi to nie dziwi, ale że robi to "były nauczyciel akademicki"?  
Dołożę swoje aby starczylo i na kawę i na spacerek tuż przed nocą.Ogólnie u autora to nic nowego no może pozatym ,że nagania teraz wejscia kolonko ,dular spadł na łeb na szyję ale zawsze to dular,nawet od kolonko który tak pięknie klęczał przed Jolką z kwieciem w dłoni.
michnikuremek
Pan Pasierbiewicz cały czas próbuje przekonać (nie wiem czy celowo czy po prostu tego nie rozumie), że mamy w obecnie w Polsce normalną grę w ramach ustroju demokratycznego. Nie, Szanowny Panie. Rzecz toczy się o stawkę NAJWYŻSZĄ  czyli definitywne odsunięcie komunistycznej sitwy od władzy! Żeby to osiągnąć należy rozpędzić stalinowską mafię sądowniczą i to samo zrobić z ludowym wojskiem w Wojsku Polskim! Pierwsza sprawa została zablokowana przez prezydenta, a nad zablokowaniem drugiej prezydent ze swymi ludźmi usilnie pracują. Dopiero po odsunięciu czerwonych złogów od władzy możemy zacząć budować państwo demokratyczne i stosować demokratyczne procedury. Czy to jest tak trudne i skomplikowane, że "były nauczyciel akademicki" nie potrafi tego zrozumieć??????  
Do wpisu: W co się bawi posłanka Pawłowicz?
Data Autor
Natura Polaca
Te emocjonalne wystąpienia K.Pawłowicz, w tym także nieustanne pokrzykiwania podczas wystąpień posłów opozycji, przerywania,wygrażania, a nawet obelgi są przede wszystkim kompromitujące ją, uczelnię, z której się wywodzi, partię którą reprezentuje i  niestety także Sejm RP. Wątpliwe więc, aby Polacy byli tak zawistni wobec poczynań te posłanki...
michnikuremek
Jabe - godz. 14.20 a ty nie w szkole? Znowu wagary?
Swisspola
Jeśli uważa pan, że to dobrze, to proszę sobie wyobrazić, że ma pan poważny wypadek samochodowy z synem premiera Tuska. Wyjechał panu z podporządkowanej bądź na czerwonym świetle, z ogromną szybkością. Pan Tusk chwyta za telefon, dzwoni do prokuratora i sędziego i trafia pan do wiezienia, no bo to chyba dobrze jest, jak pan twierdzi, kiedy te trzy władze są od siebie zależne. A teraz najlepsze. Jeśli chodzi o jednego człowieka, to społeczeństwo nie zginie, ale tam ważą się często losy całego państwa i społeczeństwa! Nie na darmo w konstytucji jest zapisany trójpodział władzy. Niestety nie zapisano tam form kontroli tej władzy. Jedyną kontrolą władzy ustawodawczej mają być niby wybory, ale te przy obecnej sile propagandy stały się również fikcją. A ja pozwolę sobie przypomnieć, że każda władza demoralizuje, a władza niekontrolowana demoralizuje się stokrotnie! Natomiast władza bez odpowiedzialności i kontroli, taka, jaka jest u nas, demoralizuje się tysiąckrotnie! Do tego porównuje pan trójpodział władzy oderwana od siebie do komunistycznej. Mnie się jednak wydaja, a dobrze pamiętam czasy PRL-u, że tam też w konstytucji był zapisany trójpodział władzy i to także było fikcją, jak dzisiaj, i w tym ustępie to bardzo nas upodabnia do PRL-u. Proszę spojrzeć kiedyś I Sekretarz nie pełniąc żadnej, znaczącej roli w państwie decydował o wszystkim jako partyjny guru. Dzisiaj prezes niepełniący żadnej, znaczącej roli w państwie też decyduje o wszystkim jako partyjny guru. Moim zdaniem, jeśli trójpodział władzy jest rzetelny i funkcjonuje, to nie tylko pozwala tym trzem filarom władzy na wydawania rzetelnych i niezależnych decyzji, pozwala wtedy na odpowiedzialność za swoje suwerenne i niezależne decyzje, jak i pełni pewnego rodzaju funkcje kontrolną wobec dwóch pozostałych. Jedynie tylko wtedy kiedy trójpodział władzy nie będzie fikcją!  
michnikuremek
Jabe - rok szkolny się rozpoczął - kupiłeś już ten tornister?
Wiesz jaka jest róznica pomiędzy toba a szafą -nie ma żadnej bo jak nie trzaśniesz to ani ciebie ani szafy nie zamkniesz .Poczytaj sobie CV Pani Profesor Pawłowicz to zrozumiesz jaki jesteś tępak i nieuk. Ponieważ sejmowe obszczymury i internetowe takie jak ty nie moga sie pogodzic z jej głęboka wiedza prawniczą a wobec jej argumentacji sa bezsilni to pozwalacie sobie tylko na chamskie odzywki wobec niej.
Jabe
Pan nie rozumie. Prawo reprezentowania narodu ma wyłącznie formacja pani Pawłowicz, zupełnie niezależnie od tego, ile ludzi na nią głosowało. Każde ograniczenie tego prawa wywołuje poczucie krzywdy, któremu pani posłanka dała wyraz. Ewidentnie w oczach tej pani walka o normalność to walka o władzę dla swoich.
Jabe
Potrafi Pan wymienić choćby jedno pokomunistyczne państwo, w którym części władzy są kompletnie oddzielone?
xena2012
Niestety ,pani prof.Pawłowicz nie jest postrzegana przez pryzmat tego co mówi. Cechuje ją nie tylko odwaga ale i celność wypowiedzi ale rzeczowy i logiczny sposób przekazywania bez prawniczego zadęcia. Tylko zwykła zawiść tak powszechna wsród Polaków powoduje,że wiąże ją się z sałatką czy emocjonalnym sposobem mówienia.
xena2012
Niestety ,pani prof.Pawłowicz nie jest postrzegana przez pryzmat tego co mówi. Cechuje ją nie tylko odwaga ale i celność wypowiedzi ale rzeczowy i logiczny sposób przekazywania bez prawniczego zadęcia. Tylko zwykła zawiść tak powszechna wsród Polaków powoduje,że wiąże ją się z sałatką czy emocjonalnym sposobem mówienia.
Dark Regis
No to chyba dobrze, bo tak właśnie pisał Monteskiusz: pl.wikipedia.org Władze kompletnie oddzielone jedna od drugiej to jakaś scheda po komunizmie, gdzie i tak wszystkim rządził tajny "czerwony sanhedryn". Modelem takiego podziału władzy jest chory na schizofrenię, który ma w głowie nie tylko doktora Jekylla i pana Hyde'a, ale na dodatek sędziego zbierającego owady do kolekcji zamiast sądzenia tych "dwóch" typów.