Otrzymane komantarze

Do wpisu: W co się bawi posłanka Pawłowicz?
Data Autor
Natura Polaca
Co z kolei oznaczałby, że "pani profesor" i to prawa nie ma zielonego pojęcia o zasadach konstytucyjnych,ale za to szalenie lubi się popisywać i jadaczka się jej mało kiedy zamyka - ot,co!
"Uzależnienie bowiem zastosowania weta przez prezydenta od zrealizowania przez Sejm jego osobistych koncepcji zmian państwa degraduje Sejm jako przedstawiciela Narodu" to może P.Pawłowicz sprawdzi ile osób z Narodu głosowało na PiS (5,7mln) a ile na P.Prezydenta (8,6). I niech się zastanowi kto ma mocniejszy mandat od Narodu na zmiany i reformy....
Swisspola
Dobrze, załóżmy, że RIO byłoby naprawdę pożyteczne przy dużej dozie dobrej woli rządzącego PiS-u. Proszę sobie wyobrazić, co byłoby, gdyby RIO obowiązywało, gdyby bandyci i złodzieje z PO powrócili do władzy. Mam raczej złudne nadzieje, że nigdy to nie nastąpi, pomimo że wiem, iż kiedyś musi to nastąpić i te same PO-wskie hieny i zdrajcy mogą powrócić do władzy, choć prawdopodobnie pod innym sztandarem i przefarbowani. Szanowny panie, wszystkie ustawy muszą być przemyślana i tak skonstruowane, żeby ŻADNEJ, powtarzam ŻADNEJ hienie, nie pozwoliły żerować więcej na Polsce i Polakach. Sama konieczność modyfikacji jakieś ustawy czy dziedziny naszego życia, jak w tym przypadku, wcale nie zobowiązuje, do próby zagarniecie tej dziedziny życia, w celu partykularnych interesów jakieś grupy społecznej, w tym przypadku partii. Nawet gdyby dobrą wolą można było takie regulacje wykorzystać dla dobra Polski, to zawsze trzeba mieć na uwadze fakt, dojścia do władzy ludzi złej woli. Jak przeanalizujemy ostatnie 28 lat rządów III RP, mieliśmy zaledwie kilka lat rządów ludzi dobrej woli i to także było dość kontrowersyjne! "Primum non nocere" szanowny panie!  
Swisspola
Szkoda, że komentatorzy nie widzą, że cała ta walka o sądownictwo, jak i TK jest niczym innym jak walką o bycie sędzią we własnej sprawie. Upolityczniono i upartyjniono nam życie do granic możliwości, a konstytucyjny trójpodział władzy, to wyłącznie parawan, za którym nasi zarządcy mogą robić, co chcą. Ani władza wykonawcza nie jest niezależna od ustawodawczej, ani sadownicza nie jest niezależny od dwóch pozostałych. To fikcja!  
Swisspola
Naprawdę nie potrzeba tytułu profesorskiego, żeby celnie skrytykować przestępcze rządy PO i PSL-u, tyle mają za uszami. Jednak od tytułu profesorskiego wymaga się pewnego poziomu krytyki i jej konstruktywności, a nie jazgotu burka obszczekującego się w budzie!  
fritz ... twoje PS. Jeszcze raz ... dokladnie tak !!!
Tak, dokkladnie tak.!! PS. Zmiany proponowane przez Dude bylyby zlamaniem konstytucji a wiec po prostu rodzajem puczu, co wynika z analizy pani Profesor.
Anonymous
A nie miałem się nad czym zastanawiać, bo każdy z nas z osobna takiej inicjatywy nie może mieć. Prezydent ma, posłowie po zebraniu iluś podpisów mają. Nie ma takiej możliwości legislacyjnej w drodze referendum - i może słusznie. Sędziowie nie mają i nie powinni mieć. Rząd ma i trudno to zablokować, ale formalnie nie powinien kształtować rzeczywistości prawnej skoro rządzi na podstawie praw. PiS ma swoje 5 minut i niech działa. Prezydent to blokuje w sposób jawny sprzyjając lewicy z ludzka twarzą. Na "rządy prawa" - jak to określił z przekąsem Premier Olszewski - jest zgoda wówczas gdy działają w lewo. Każdy skręt w prawo jest blokowany. W tym skręt w kierunku umocnienia państwa polskiego przez lewicowy PiS jest blokowany pod pozorem dbałości o literę prawa. Ja dla jaj sobie teoretyzuję, ale wiadomo co Prezydent Duda może. Może sobie w lewo skręcić.
Jedynie co mona zrobić to odpuścic uczycielowi bo koło fortuny po 89 roku przejechało sie po nim i wzdłuz i w poprzek nie raz i nie dwa razy bo niezrozumiał na czas co to mądrość etapu a zerwanie miłosnych więzów jakie go przez całe dorosłe zycie łączyły go z komuchami jest tego dowodem. To se wrati i on o tym wie,zdradził ich  a oni są pamiętliwi i dlatego jest tym  jest tym kim jest czyli nikim.
Jabe
A czy może zastanawiał się Pan kiedyś, co to właściwie jest to prawo inicjatywy ustawodawczej? Ktokolwiek tu się zastanawiał? W Stanach nie ma czegoś takiego, a kraj działa. Instytucja inicjatywy ustawodawczej jest fikcją – kłamstwem, mającym omamić tubylców, którym niby to oddano możliwość wniesienia czegoś do Sejmu. Wielokrotnie się o tym przekonaliśmy. Do niczego innego nie jest potrzebna, bo większość i tak proceduje, co chce. Może już czas, by to partia rządząca przejawiła wielką odpowiedzialność, a nawet poświęcenie, i zaczęła traktować sprawy fundamentalne z należną powagą, zamiast na chybcika przepychać ustawy ustrojowe kolanem?
Jabe
Będzie sędzią we własnej sprawie przy okazji decyzji o złożeniu podpisów pod swoimi "sądowymi" ustawami, wdrażającymi jego osobiste koncepcje. – Najwyraźniej zdaniem pani posłanki jedynie większość sejmowa ma prawo być sędzią we własnej sprawie, bo sama przygotowuje projekty ustaw a potem sama je uchwala. Uzależnienie bowiem zastosowania weta przez prezydenta od zrealizowania przez Sejm jego osobistych koncepcji zmian państwa degraduje Sejm jako przedstawiciela Narodu – A oczekiwanie od prezydenta, że nie będzie korzystał ze swoich prerogatyw, a jedynie podpisywał, co mu się podsunie, nie degraduje go jako przedstawiciela narodu? degraduje i osłabia partie polityczne i unieważnia ich zwycięskie programy reform – Nie dajmy się zwariować. Pani posłance nie chodzi o dobro partii politycznych, jej chodzi o dobro tylko jednej partii. Trudno wątpić, że gdyby u władzy było PO, nie odmawiałaby panu prezydentowi prawa weta, a raczej go do tego ponaglała (wykraczając daleko poza swoje poselskie prerogatywy).
Andrzej W ... "Ale ku...a belkot" Dokladnie !!! ... 
Andrzej Wolak
"Choć jurystycznemu wywodowi posłanki Pawłowicz nie można odmówić logiki, to jednak rodzi się pytanie, czy pani Krystynie zależy na dobru Polski i polskiego narodu, czy może na interesie Prawa i Sprawiedliwości?" Ale, ku..a, bełkot :(
Uwalił jeszcze jedną i też ważną ,o Izbach Obrachunkowych która miała być tamą przed przewalaniem kasy w samorządach.
Anonymous
Pani Prof.Pawłowicz logicznie wskazała drogę, którą podąża Prezydent ale uzasadnienie nie jest już tak logiczne gdyż Trybunał Konstytucyjny nie ma, w przeciwieństwie do Prezydenta,  inicjatywy ustawodawczej. Rzepliński łamał prawo. Prezydent prawa nie złamał. On został wykorzystany politycznie, częściowo zgodnie ze swoimi wcześniejszymi przekonaniami (świadomie wstąpił do UW w jasnej sytuacji politycznej), ale sprzeniewierzając się przekonaniom, które zaprowadziły go do prezydentury. Ma wyjście. Może wycofać się z drogi, którą obrał, a której przewidywalny kierunek wskazała Prof. Pawłowicz. Zawrócenie z drogi - błędnej z punktu widzenia interesu politycznego Polski - nie będzie utratą twarzy. To byłby przejaw wielkiej odpowiedzialności, a nawet poświęcenia, bo nie jest wiadome jak by to wpłynęło na szanse realizacji osobistych aspiracji politycznych. Gest Prezydenta nie oznaczałby wcale akceptacji dla działań rządowych niezgodnych z zasadami cywilizacji łacińskiej. Tej zapomnianej politycznie cywilizacji, której poświęcił swoje słowa w Warszawie Prezydent Trump.  
Pierwsze dobro słowo o Pani Pawłowicz z ust uczyciela ,na razie nie ma systemu prezydenckiego i oby nigdy nie było jesli na tym stolcu mieliby zasiadac tacy jak 3/5 i trzy weta. Wywód prawny i dobrze oceniający prawo jakie dziś mamy nie pozwala w/w na takie chamskie naginanie prawa pod siebie dla jego ego i chyba nie tylko.
xena2012
Wywód posłanki Pawłowicz jest istotnie bardzo logiczny.To źle? Dlaczego nikt z jurystów nie zwrócił dotąd na to uwagi? I dlaczego to własnie obrywa się posłance? Za wnikliwość?
Natura Polaca
05-09-2017 [19:59] - Natura Polaca | Link: Też nie mogę odżałować, że Też nie mogę odżałować, że Kukiz nie został prezydentem RP - buu...
Krzysztof Pasierbiewicz
W CO SIĘ BAWIĆ? – Wojciech Młynarski Dać tu odpowiedź nie tak łatwo, Bo chciałbym w końcu raz ustalić: Czyśmy się trochę nie zanadto Ostatnio rozdokazywali? Mieni się wkoło śmiech perlisty, Grom i zabawom końca nie ma, Szczerzymy się jak u dentysty, Aż w końcu zrodzi się dylemat: W co się bawić? W co się bawić, Gdy możliwości wszystkie wyczerpiemy ciurkiem? Na samą myśl pot zimny zrasza zaraz czoło I mniej wesoło pod Czerwonym ci Kapturkiem W co się bawić? W co się bawić? Tych wątpliwości nie rozwieje żadna wróżka, Kopciuszek dawno przestał grać w inteligencję, Inteligencja już nie bawi się w Kopciuszka. Niedobrze jest, gdy czyha nuda, Gdy nie chcesz grać już w berka czy czarnego luda, A kiedy nawet już nie będą miały wzięcia Szare komórki do wynajęcia W co się bawić? W co się bawić? Daleka pora na pytanie to, czy bliska, Lecz w końcu przecież trzeba będzie je postawić, Chociaż na razie w oku tli się śmiechu iskra Więc, chociaż wszyscy są szczęśliwi I nic nie sugeruje zmiany, Niech, proszę, jednak Was nie zdziwi, Że jestem trochę zadumany Bo płynie czas, jak rzeką woda I może kiedyś tak się stanie, Że będę chciał pobaraszkować I zadam sobie sam pytanie: W co się bawić? W co się bawić, Gdy możliwości wszystkie wyczerpiemy ciurkiem? Na samą myśl pot zimny zrasza zaraz czoło I mniej wesoło pod Czerwonym ci Kapturkiem W co się bawić? W co się bawić? Narasta problem, który jątrzy i przeraża, Sekretarz grać już przestał w dziewiątego wała, Dziewiąty wał już się nie bawi w sekretarza. Niedobrze jest, gdy nuda czyha, Gdy takie serso już cię mierzi i odpycha, A kiedy nawet już nie będą miały wzięcia Szare komórki do wynajęcia W co się bawić? W co się bawić? Daleka pora na pytanie to, czy bliska, Lecz w końcu przecież trzeba będzie je postawić, Bo chleba dosyć, Lecz rośnie popyt na igrzyska
Do wpisu: Fortuna kołem się toczy
Data Autor
Swisspola
Ja powiem panu tak. Jeśli aktor nie ma odwagi powiedzieć głośno, dlaczego odmawia zagrania w takim filmie tylko cos kreci o nieidentyfikowaniu się z postacią, która ma zagrać, a jednocześnie pamiętamy jak grał PRL-owskiego generała MO, kompletnego idiotę, to komentarz jest naprawdę zbędny. Sam sobie wystawia opinie, z kim się identyfikuje! W tym przypadku mam na myśli bardzo dobrego aktora pana Mariana Opanie. Jednak jest to jest ogólny trend tego środowiska.  
Swisspola
Zgadzam się, dlatego oczekuje, że przy tak doskonałych wskaźnikach makroekonomicznych PiS przestanie kupować sobie elektorat 500+, emerytura 500+, czy mieszkanie 500+, a przede wszystkim zacznie spłacać nasze długi! Jak na razie wbrew tym wskaźnikom nasze zadłużenie rośnie!
Swisspola
Zgadzam się z panem ze w Polsce 500+ to szansa dla wielu dzieci wyjścia z odrzucenia czy dostępu do kultury. Jednak uważam, że są mniej demoralizujący sposoby walki z odrzuceniem i walki o dostęp do kultury. To jest dobrobyt i bogacące się społeczeństwo. Proszę zauważyć, że głównym celem 500+ były podobno problemy demograficzne i negatywny przyrost naturalny. Musi się pan zgodzić, że zabranie z rynku 23 mld i rozdanie na 500+: Po pierwsze choćby na czas rozdawania zabiera się te pieniądze z rynku, wbrew medialnej propagandzie rządzących. Po drugie nie wiem, jakby byli zdyscyplinowani i uczciwi urzędnicy to 10% musi kosztować administracyjnie to rozdawnictwo (stan idealny). Po trzecie od socjalu, a 500+ jest w pewnym rodzaju socjalem, jeszcze nikt się nie wzbogacił, ale bardzo wielu uczciwie pracujących zbiedniało. Po czwarte każde rozdawnictwo i każdy socjal ma destrukcyjny charakter na psychikę społeczeństwa i jego morale. Tutaj bym dyskutował, czy jest to naprawdę walka z wykluczeniem. Najlepsza walka z wyłączeniem jest samowystarczalność, a tę osiąga się poprzez prace, a nie datki socjalne. Po piąte te 23 mld zostaną zabrane uczciwie pracującym ludziom, a rozdane w znacznej mierze niepracującym i socjalnym. Ma to dwa bardzo negatywny uboczne skutki. Osłabia wartość pracy dla ludzi pracujących i jednocześnie bardzo osłabia wole walki z odrzuceniem ludzi będących uzależnionymi od socjalu. Na koniec chciałbym panu zwrócić uwagę, że podstawowym celem, jakim był wzrost dzietności, poprzez rozdawanie był utopijny. Proszę zauważyć, że problemy demograficzne są wprost proporcjonalne do zamożności społeczeństwa, a nie do wysokości socjalnych danin. Największa dzietność jest w biednych krajach Trzeciego Świata, a najmniejsza w zamożnych krajach zachodnich. Czyli sami musimy wybrać, w którą stronę chcemy iść. Będąc zamożnymi, nie będzie wykluczeń i braku kultury, ale będą problemy demograficzne i odwrotnie. Pozostanie nam jak Niemcom tylko zaprosić emigrantów, aby ktoś opłacał nasze emerytury i renty. A przecież tak dziwimy się Niemcom? Jedyny zloty środek, to rozbudowanie klasy średniej wystarczająco zamożnej i smodzielnej, aby płacić w miare wysokie podatki, a nie wymagającej danin socjalnych. I to, właśnie to powinno być głównym celem rządów i polityków. Dzisiaj widzimy tendencje absolutnie odwrotne, czyli pasożytowanie na klasie średniej, w co wpisuje się również 500+!
Swisspola
Szanowny panie, zapewniam pana, że nie jestem ani zadaniowcem, ani trolem. Uważam siebie za patriotę i realistę i dlatego wszelkie poczynania wszystkich polityków oceniam wyłącznie w punktu korzyści dla Polski i własnych wartość. Mam wystarczająco lat, aby wiedzieć, że na świecie nie istnieje "biel" czy "czerń" absolutna, i wystarczająco odwagi i wierności własnym zasadom, by o tym pisać. Bez względu na opinie trola, zadaniowca, a nieraz i idioty. Proszę się naprawdę zastanowić, czemu pana nie dziwi tak jednostronny ton opinii albo pro PiS-owskich, albo pro PO-lszewickich. Tak naprawdę to jest dziwne, bo nie ma nigdy tak, żeby wszystko było super czy wszystko było do chrzanu. To powinno budzić pańskie zastrzeżenia. Jestem na tym forum, ponieważ uważam poprzednie rządy PO i PSL-u za bandyckie i antypolskie i dlatego domagam się kategorycznie od PiS-u pociągnięcia do odpowiedzialności winnych tamtych rządów. Jak na razie PiS wykorzystuje to wyłącznie propagandowo, a ja powtórzę po raz setny, nic tak nie demoralizuje, jak ujawnione i nieukarane przestępstwo! PS: Ostatnio przyjrzałem się PO-lszewickiemu patri(di)ocie oglądającemu wiadomości na TVN. Ten oto INTYLYGIENT widząc panią premier Szydło i jeszcze nie słysząc komentarza, tak to skwitował "Popatrzcie jaka morda PiS-owska i znów będzie kłamać!" Wiem, że podobnie reagują PO-lszewiccy patrio(di)oci na widok Kaczyńskiego w TV. Czy naprawdę nie widzi pan w tym nic dziwnego i przyczyn upadania Polski? Czy naprawdę uważa pan takie postawy za patriotyczne i godne naśladowania?  
xena2012
To jak oceni Pani wypowiedzi Magdaleny Zawadzkiej aktorki starszego pokolenia odnośnie ostatnich wydarzeń pogodowych.Aktorka dramatycznie przedstawia brak zaangazowania państwa w ratowanie i usuwanie szkód po nawałnicach,krytykuje brak zainteresowania państwa losem poszkodowanych .Zła wola,idiotyzm starszej pani,czy nasiakniecie nienawiścią?
Natura Polaca
Wiadomo,że każdy, a więc i aktor, który nie tylko,że nie popiera dobrotliwej zmiany, odmawia grania w takich filmach jak "Smoleńsk", ale jeszcze ośmiela się o tym głośno mówić, jest z automatu miernym aktorzyną,beznadziejnym dnem aktorskim, no i już niejako z urzędu targowiczaninem i lewakiem.