|
|
Starszy Młotkowy A koniecznie musi Pan się do nie dostosowywać? Przecież to nie moja strona,a na komentarze nie musi się odpowiadać,ani nawet wchodzić na każdą stronę. Chyba że ma się tzw. w psychiatrii "psychiczny przymus nieodporny" ,żeby koniecznie się publicznie powymądrzać. |
|
|
Starszy Mlotkowy:
Probuje sie "dostosowac" do panskiego poziomu, pan wybaczy ............pana komentarze nic nie wnosza pozytywnego do "dyskusji"......ten "typ" po prostu reaguje na innego typa no i ciesze sie ze ten drugi "potrafi"................................strzelac kula w plot! |
|
|
Starszy Młotkowy Jeszcze jeden szalenie merytoryczny i kulturalny "komentarz" - ale czy można się dziwić takim typom,że inaczej nie potrafią? |
|
|
Dark Regis Ja bym nie kręcił nosem przy TAKIM skrócie. JHW to nieomal JHWH, a to już spory zaszczyt :] |
|
|
Starszy Mlotkowy (Nie powiem bardzo adekwatny nick jak na "intelektualiste")
0/100
Znowu kula w plot..........
A do jakiej kategorii zalicza pan niejakiego ...............chazarskiego antychrysta i belzebuba w jednej osobie Jana Hartmana?
Czyzby nie byl najgorsza z mozliwych wersji lewakiem i "pasozydem" na UJ? |
|
|
Starszy Mlotkowy:
0/100
Towarzyszu, dajcie se siana i po co robicie z siebie niepelnosprawnego na umysle?
Wasz wpis towarzyszu jest jak "Totalna Opozycja" do doopy !!!!
Szkoda ze nie mozecie nic madrzejszego tutaj napisac!!! |
|
|
spike to skutki zbyt częstego bywania w sklepie nocnym no i mamy
delirium tremens |
|
|
Starszy Młotkowy Panie Aniemówiłem Pasierbiewicz! Teraz to już w sposób nie pozostawiający żadnych wątpliwości goni Pan w piętkę: zwracając się do mnie poprzez mój nick, a nazywając mnie JHW (czy to jakiś obelżywy skrót?),a zarazem tytułuje emerytowanym profesorem UJ! Czy to jakaś niwa zabawa na Pańskim, faktycznie nieraz zabawnym blogu? To wobec tego jak ja miałbym się do Pana zwracać: Wasza Magnificencjo,Ekscelencjo, Eminencjo czy jak? - niech Pan powie. Jak więc Pan widzi, cytat z rysunkowego bardzo starego kawału Mleczki właśnie do Pana pasuje tu jak ulał. I jeszcze jedno: czyżby przez nieuwagę podrzuca Pan do wklejanych linków jakiegoś wirusa? Właśnie zostałem ostrzeżony, żeby tego linku nie otwierać! I znowu się Pan wygłupił z tym "lewactwem", tym razem panującym rzekomo na UJ, co d którego ma Pan zadawnione kompleksy. |
|
|
paparazzi Dobre, :-) |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Starszy Młotkowy
Panie JHW pożal się Boże emerytowany profesorze niegdyś szacownej Wszechnicy Jagiellońskiej, który jesteś wzorcem dla innego profesora tajże opanowanej przez lewactwo Wszechnicy niejakiego Hartmana Jana. Odpowiem Panu cytatem z Mleczki pod jego rysunkiem przedstawiającym nosorożca kopulującego z żyrafą, cytuję za Andrzejem Mleczko:
"Obywatelu, nie pieprz bez sensu!" -vide:
google.pl
I to by było na tyle, jak zwykł mówić profesor Katedry Mniemanologii Stosowanej śp. Jan Tadeusz Stanisławski.
PS. I jeszcze Pańska fotka panie profesorze do złudzenia przypominająca rzeczonego nosorożca, jaką udało mi się wyłuskać z internetowej chmury - vide: niepoprawni.pl |
|
|
Starszy Młotkowy Pan Krzysztof Aniemówilem Pasierbiewicz chyba już goni w piętkę i wkleja na swym blogu właściwie już jedno i to samo, z tym że teraz już nie podaje linków do swoich poprzednich gdzieś tam i na tym blogu również wielokrotnie ogłoszonych tekstów, ale przytacza je w całości. Ażeby w jakiś sposób uzasadnić po co to robi (tu wspomnienie słynnej victorii futbolowej nad Ruskimi) musiał wpleść aktualny wątek polityczny,bardzo wg. niego ważny, czyli Gazetę Wyborczą i całą opozycję. I ze śmiertelną powagą ośmiesza się nawołując do okazywania patriotyzmu jak w latach, gdy ten mecz rozgrywano. Mecz, nie jakąś demonstrację polityczną wymagającą naówczas niemałej odwagi,choć ten akurat mecz do pewnego stopnia był taką manifestacją,tyle że nie groźną dla kibiców. To znaczy Polacy powinni teraz stale wychodzić na ulice,a zwłaszcza w Święto Niepodległości i śpiewać,śpiewać, a raczej wyrykiwać ze siebie zniekształcone tony Mazurka Dąbrowskiego. A to po to, żeby tej antypolskiej gazecie pokazać,że nie są lewakami, ale patriotami, nieobciachowymi w dodatku. Albowiem " warto jeszcze raz przypomnieć, szczególnie totalnej opozycji, to rzucające na kolana świadectwo polskiego patriotyzmu." Nie dość, że autor jak papuga powtarza w nieskończoność (w innych swoich tekstach także) określenie "lewak,lewactwo", to jeszcze wmawia nam, że wymyślił je sam Michnik. Panie Pasierbiewicz! Dobrze by było, żeby ktoś, kto był nauczycielem akademickim z tytułem dra mającym w dodatku aspiracje pisarskie (ponoć wydał Pan nawet jakąś książkę) tak się nie kompromitował, a raczej poczytał sobie na temat np. lewackich ugrupowań terrorystycznych w latach 1960-tych, o jakichś Czerwonych Brygadach albo tzw. marksistowskich partyzantkach w tamtych czasach w Ameryce Łacińskiej, jakichś Tupamaros i t.p. Bo tak, to nadal o wszystkich, którzy nienawidzili komuny, byli w pierwszej "S", stawiali czynny,bądź bierny opór ówczesnym władzom, mający co najmniej takie same, a nierzadko większe zasługi w działalności podziemnej, niż dzisiejsi bonzowie PiS, ci wszyscy Polacy nadal przez takich jak Pan będą opluwani jako "lewacy" dlatego tylko, że nie są zwolennikami obecnej władzy i ośmielają się mieć inny światopogląd. A co Pan na takie totalitarne zagrania, jak to, że tegoroczny pochód dla uczczenia Święta Niepodległości odbędzie się pod hasłem "My chcemy Boga!", czyli będzie to święto tylko dla Polaków wierzących (kolejny rozdział podziału Polaków)? Pan się niejednokrotnie określa jako katolik, czyli jesteśmy - musi Pan to przełknąć - braćmi w wierze. I nie oburza Pana taki faryzeizm? A Ojciec Św. Franciszek przestrzega, aby nie usiłować wprowadzać do rządzenia elementów wyznaniowych, bo państwo wyznaniowe to ogromne zagrożenie dla Kościoła właśnie,a przy okazji i dla takiego państwa. |