|
|
spike Reformę szkolnictwa powinien przeprowadzić ktoś spoza środowiska, podobnie jak śledztwa oddaje się prokuratorom spoza danej miejscowości.
Gowin nie ma motywacji, bo sam jest z układu i nie tylko, a do tego niepewny prezydent. |
|
|
Starszy Młotkowy Ktoś mądry powiedział, że Historia lubi się powtarzać : raz tragicznie,a raz komicznie.Zgadnijcie jak się powtarza teraz nunc et tunc, na naszych oczach? Najpierw trzeba wymienić kadry, kadry są najważniejsze (Lenin), potem pozbawić autorytetu i zaufania takie instytucje niezależne od władzy jak sądy, niezależne media, czy zawody: sędziowie i prokuratorzy, potem ważni dla wprowadzania nowego ładu nauczyciele (wpajanie młodemu pokoleniu nowej historii,nowej ideologii - Stalin), a także i lekarze jeśli ośmielają się czegoś domagać czyli buntować się przeciwko władzy.Taka operacja niestety przynosi pożądane rezultaty: autorytety tzw. "kast" społecznych i najważniejszych instytucji państwa sypią się w gruzy. Mediom należy kazać mówić tylko prawdę objawioną, a kłamstwa powtarzać tyle razy aż staną się prawdą, naszą prawą (Goebbels).
A że pycha kroczy przed upadkiem (Pismo św.), to ani się bonzowie nasi spostrzegą,a burzenie autorytetów ich samych dosięgnie - już dosięga: prezydent RP to "infantylny bobasek", jak go nazywa jakaś blogerka,nieudacznik, miękisz, a w dodatku przez opozycję nazywany słusznie Adrianem albo nocnym notariuszem, teraz przez swoich otwarcie - zdrajcą. No i poleciało dalej: generałowie i ministrowie z prezydenckiego otoczenia, to komunistyczni agenci, pracownicy dawnych służb,poczekajmy na następne upadki autorytetów. A z takich upadków już nie ma powstania z kolan.
|
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @xena
No, właśnie. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Zbieracz śmieci
Ja zacząłbym tę reformę od likwidacji PAN-u. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Imć Waszeć
"Zresztą Gowin nigdy dla mnie nie był typem rewolucjonisty..."
-------------------
Nigdy nie uwierzę w dobrą wolę człowieka, który zawierzył Platformie Obywatelskiej. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Mikołaj Kwibuzda
Ja o sprawie nadrzędnego znaczenia, a Pani mi tu wyjeżdża z jakimś incydentalnym przypadkiem. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Bona
BINGO! |
|
|
xena2012 Widząc drogę przez mękę przy reformowaniu sądownictwa nikt się nawet nie odważy ruszyć kasty tym razem profesorskiej. |
|
|
Czy gowin ,nic nie zrobi bo on nie od tego jest i nie ma zamiaru czegokolwiek zmieniać bo w tym tkwi głęboko a to co zaproponował jest tego dowodem.
Moło kto wie ale mamy w Polsce 490 "uczelni" a one aby istniec potrzebuja profesorów i ich sie produkuje a tylko od Prezydenta zależy ilu ich da na rynek i jakiej jakości czy kierunkach naukowych.
Istnieje jeszcze coś takiego jak PAN ,instytucja pożerająca masę kasy ale poza wszelka kontrolą i o ile można sprawdzić poszczegóne uczelnie to PAN jest nie do ruszenia ale to tam akademicy rozdzielają między siebie granty ! |
|
|
Dark Regis Ma Pan rację. Żeby dokonać zmian, trzeba najpierw chcieć dokonać zmian. Tymczasem, zarówno działania ministra Gowina, jak i powierzenie mu tej działki przez prezesa, wskazują, że nikt tak naprawdę nie chce żadnych zmian w szkolnictwie wyższym. Zresztą Gowin nigdy dla mnie nie był typem rewolucjonisty. Jedni wyznaczają kierunki, a inni dają się nieść :/
...królowa wszystkiego: youtube.com |
|
|
Mikołaj Kwibuzda Wie Pan co... Gdzieś tam dziekanem został człek młody, czterdziestoparoletni, niezwykle aktywny naukowo - no, wypisz wymaluj, Pański typ. Właśnie okazało się, że w imię ambicji swojego macierzystego instytutu położył ankietę w spr. parametryzacji (ja wiem, że to bezsensowna czarna magia, ale na tym wisi finansowanie wydziału, uprawnienia habilitacyjne itp.). Nastąpiła katastrofa. Następnie, dla ukrycia swej odpowiedzialności, zaczął napuszczać jedne instytuty na inne. Zrobiła się dintojra wedle pezetpeerowskich wzorców, których wszak człek ów nie miał kiedy nabrać. Młodość to niestety dalece nie wszystko. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @michnikuremek
"Smutne, ale prawdziwe..."
----------------
A co gorsza nie zanosi się na zmianę, bo trudno będzie skruszyć ten żelbeton. I myślę, że bez materiałów wybuchowych się nie obędzie. |
|
|
michnikuremek W czasach panoszenia się wszędzie (a szczególnie na wyższych uczelniach) neomarksizmu i związanej z nim poprawności politycznej nie ma miejsca na prawdę. Smutne, ale prawdziwe. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @admin
"A jak Pan sobie wyobraża sanację etyczną środowiska w praktyce?..."
---------------------------
Na przykład poprzez zorganizowanie przez Ministerstwo całej serii otwartych debat publicznych na temat zdemoralizowania i mizerii moralno etycznej środowiska akademickiego z udziałem studentów i młodych pracowników naukowych oraz prominentnych twarzy tejże społeczności. A jeśli rzeczeni prominenci odmówią udziału w tej debacie, co dla mnie jest pewne, należy informować imiennie, kto stchórzył. Sęk jednak w tym, że PIS się na to nie odważy, gdyż wiąże się to z ryzykiem rozbudzenia histerii opiniotwórczych profesorskich gremiów. Poza tym trzeba otwarcie powiedzieć, że do przeprowadzenia skutecznej reformy środowiska akademickiego konieczne jest zwolnienie, co najmniej 1/3 pracowników naukowych oraz 2/3 pracowników administracyjnych, gdyż jak powiedział profesor Kleiber, jego zdaniem 80% czynnych profesorów nie wykonuje żadnej pracy naukowej. Wiem, że to ogromne ryzyko, ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. Więc, albo ryzyk fizyk, albo zapomnijmy o skutecznej reformie środowiska akademickiego. Należy też zlikwidować struktury nieformalne o pezetpeerowskim rodowodzie, które nadal rządzą uczelniami narzucając polskiej nauce lewackie standardy - vide: salon24.pl
A jak chodzi o ludzi młodych to nie mają absolutnie nic do gadania, bo na polskich uczelniach nadal panują para-feudalne układy strachu i szantażu, a młodzi i zdolni ludzie są usuwani na margines przez kliki ustosunkowanych zgredów. Stan polskiego szkolnictwa wyższego jest katastrofalny, jak nigdy wcześniej i dlatego reforma kosmetyczna jest nieporozumieniem. Dlatego potrzebna jest reforma rewolucyjnie radykalna. Innej drogi nie ma. Bo polskie szkolnictwo wyższe od lat zżera rak serwilizmu, oportunizmu i konformizmu, a ta śmiertelna choroba ma genetyczne podłoże. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl A jak Pan sobie wyoboraża sanację etyczną środowiska w praktyce? Nie dysponując w kieszeni gromem, którym można strzelić w środowisko i oświecić je etycznie, albo nawet nie mogąc zbytnio ich krytykować bo zaraz będzie to okrzyknięte jako szczucie, pozostają zmiany "strukturalno-organizacyjne". Na moje oko isą w dobrym i przynajmniej w pewnym stopniu pozwolą na usamodzielnienie się młodych naukowców/edukatorów.
Proszę posłuchać tej debaty, zwłaszcza polemicznego wystąpienia wiceministra, gdzie jest sporo konkretów.
youtube.com |