|
|
KaNo 1. Tabela 3.7 266.5° - to dane zapisane w komputerze pokładowym drugiego pilota (tylko z tego komputera zostały odzyskane dane). Natomiast 264.8° pochodzi z komputera pierwszego pilota, który przesłał tą wartość komputerowi drugiego pilota. Różnica wynosi 1.7° i nie ma istotnego znaczenia przy zapisie z dokładnością do jednej sekundy..
2. Linia czerwona, to wykres MAK, niebieską wyznaczają odczyty z TAWS #38 i FMS. |
|
|
Teresa Bochwic Wydawało mi się, ze miała być całość, ale co robić, niech i wstęp będzie.
Pozdrawiam, wyrazy szacunku za to, co Pan robi
TB |
|
|
KaNo Nie miałem, prokuratura odmawia ich udostępnienia, a w przypadku "wejścia" w ich posiadanie grozi wszczęciem postępowania. Nie pamiętam, żeby te dane zostały objęte klauzulą tajne/jeszcze tajniejsze. Natomiast część tych danych znalazła się w załączniku 4.11, co potwierdził dr Lasek, nie wiem czy to też "podpada" pod prokuraturę. |
|
|
NASZ_HENRY Czyli Rosjanie wysyłając FMS i TAWS zakładali, że nikt nie będzie miał dostępu do danych i nie będzie ich analizował. Czy do skrzynki ATMu miał Pan dostęp? Czy to też jak zdjęcia satelitarne tajemnica państwowa ;-) |
|
|
KaNo Zapisy są zaszyfrowane, potrzebny jest do tego nie tylko specjalny program, ale również ingerencja w hardware. Z zapisów wiemy, że samolot (tail number 101) mający na pokładzie ten FMS i TAWS musiał się rozbić w sekundę po zamrożeniu pamięci. Zapisana w tym momencie pozycja geograficzna jest odległa o około 50 metrów od pierwszego uderzenia w ziemię. Pomysł ze sfałszowaniem tych zapisów w taki sposób, żeby podważały końcowe wnioski MAK i Millera nie jest nawet zabawny. |
|
|
KaNo Najlepiej ulotki z jakimś obciążeniem, żeby trafiły do głowy, ale nie skrzywdziły. |
|
|
KaNo Od ubiegłorocznego numeru kwiecień-maj nie mam już kontaktu z portalem Polis2008, a dokładniej mówiąc z internetowym wydaniem POLIS MPC.
Odnalazłem opublikowny wstęp do Pani książki i jeżeli mnie pamięć nie myli to był jedyny artykuł (POLIS MPC listopad-grudzień 2009):
polis2008.pl
Może więcej informacji będzie posiadał Arek Balwierz, który administrował tym portalem.
Serdecznie pozdrawiam.
Kazimierz Nowaczyk |
|
|
Czy może ktoś wie jak to się stało że amerykanie mieli dostęp do niesfałszowanych danych TAWS i FSM ? |
|
|
Teresa Bochwic Panie Profesorze, wyczytałam tu gdzieś, że Pan prowadzi portal Polis2008 razem z FYM-em. Kiedyś przesłałam mu swoją ksiażkę o Solidarności oświaty, zdaje się, została gdzieś umieszczona. Jednak nie umiem jej znaleźć, portal nie ma wyszukiwarki, poza tym dziwne nazwy typu "wejście do miasta" itp. nie sugerują, gdzie szukać książek. Czy moge prosić o wskazówkę, jak ją znaleźć? |
|
|
Jezeli Rosjanie nie byli w stanie zlamac szyfrowania, nie byli w stanie sfalszowac zapisu. |
|
|
bo jak inaczej dotrzeć do tego durnego telewizyjnego Narodu, a przynajmniej do jego tafauenowej części?
Jesteście blisko dotarcia do prawdy, "oni" dobrze o tym wiedzą, stąd ten skowyt lub wręcz przeciwnie - milczenie
Szczęść Boże Panie Doktorze |
|
|
Popraw mnie jezeli sie myle ponizej:
Zapisy TAWS sa zaszyfrowane, Amerykanie sa bardziej od kacapow zaawansowani w odnajdywaniu kolejnych liczb pierwszych, kacapy nie mogly odczytac zapisow TAWS wiec tym bardziej nie mogli ich sfalszowac.
Kierunek magnetyczny jest obliczany z kolejnych wyliczen GPS, skrzynka TAWS zapisuje wspolrzedne geograficzne wyliczone przez GPS.
Wystarczy zatem odnalezc na mapie ostatnie wspolrzedne geograficzne zapisane przez TAWS by potwierdzic lub obalic tak zwana "teorie maskirowki". |