|
|
paparazzi A jak jest Żyd szmalcownikiem? To oskarżając go jesteście antysemitom. :) :) :) |
|
|
wielkopolskizdzichu Dostrzegam u ciebie gwałtowną alterację. Czyżby ktoś z twej najbliższej rodziny był szmalcownikiem? |
|
|
. Ciebie tępy antypolski chamie, w domu uczono jak zatruwać życie innym,to samo czynisz na NB,za te obleśne i typowe dla folksdojcza teksty do kobiet, powinieneś dostać po ryju, elektorat KO i wszystko jasne. |
|
|
wielkopolskizdzichu Nie powinna bawić, ale co zrobić, retoryka Prawdziwych Polaków zgromadzonych na NB jest zabawna niczym tłumaczenie się przedszkolnych starszaków którzy przypadkowo skopali na śmierć maluchaPierwsze założenie jest takie że Polacy w tej zbrodni nie uczestniczyli.Drugie takie że gremialnie Żydzi zasłużyli na taki los.Z tych dwóch wynika trzecie założenie.Jeśli Polacy uczestniczyli, w mordzie to był to mord na który Żydzi w pełni zasłużyli.Przecież zabili Króla Polski jakim jest Jezus Chrystus. |
|
|
paparazzi Panie Lala zawsze są elementy patologiczne co w czasie II WS byli karani karą śmierci przez AK. Pisze towarzysz "polscy entuzjaści zabijania" no, no, macie rozmach. |
|
|
lala polscy entuzjaści zabijania żydowskich sąsiadów nie potrzebowali broni - mordowali czym się dało - siekierą, widłami, kijami, kamieniami....(choć część dysponowała bronią posiadaną nielegalnie w świetle praw narzuconych przez okupanta) -na zawsze zapamiętam opowieść świadka zbrodni w Radziłowie (wówczas trzynastolatka), który bardzo niewielu osobom odważył się powiedzieć co widział - słuchałam tych wspomnień długo przed wydaniem książki Grossa czy prac historyków z IPNpolecam lekturę dwóch tomów wydanych przez IPN - wiem, że grube książki i mało kto czyta.... |
|
|
paparazzi Jak nie mordowaliśmy jak mordowaliśmy. Najlepiej to wytłumaczy Izrael. A może i nawet da dowody Kosińskiego " Malowany Ptak" lub inne czasopisma. Szacunek dla Żydów pokroju Normana G. Filkensteina. |
|
|
u2 Poniżej trochę o procesie 22 Polaków. Nie spełniał ten proces żadnych cywilizowanych standardów:share.googleW maju 1949 roku przed Sądem Okręgowym w Łomży odbył się proces 22 oskarżonych o udział w mordzie na Żydach w Jedwabnem. Był to proces oparty na tzw. Dekrecie Sierpniowym z 1944 roku.Oskarżeni przyjęli wspólną, choć wewnętrznie sprzeczną linię obrony. Wszyscy nie przyznawali się do winy, twierdzili, że zostali zmuszeni do udziału przez Niemców pod groźbą śmierci, a w śledztwie byli torturowani przez Urząd Bezpieczeństwa (UB), co miało wymusić ich wcześniejsze przyznanie się do winy.Poniżej znajduje się szczegółowy opis sylwetek kluczowych oskarżonych oraz ich tłumaczeń przed sądem.👤 Bracia Laudańscy (Zygmunt i Jerzy)Bracia Laudańscy należeli do najbardziej aktywnych uczestników pogromu. Byli młodzi (w 1941 roku Jerzy miał 19 lat, a Zygmunt 23 lata), wywodzili się z lokalnej rodziny rzemieślniczej i cieszyli się złą sławą. W relacjach ocalałych Żydów (m.in. Szmula Wasersztejna) pojawiali się jako jedni z najbrutalniejszych napastników.Zygmunt Laudański:Rola w pogromie: Świadkowie wskazywali go jako osobę, która zwoziła Żydów na rynek, biła ich orczykiem i brała udział w pędzeniu kolumny do stodoły.Jak tłumaczył się przed sądem: Twierdził, że 10 lipca rano wyszedł z domu po papierosy i został zatrzymany przez niemieckiego żandarma, który zmusił go pod bronią do stania na rynku. Zaprzeczał, jakoby kogokolwiek uderzył. Utrzymywał, że przed pędzeniem Żydów do stodoły zdołał uciec do domu. Swoje obciążające zeznania z UB tłumaczył tym, że funkcjonariusze go bili: „Bili mnie gumą i wkłócali szpilki za paznokcie”.Wyrok: Sąd skazał go na 12 lat więzienia.Jerzy Laudański:Rola w pogromie: Jeden z głównych oskarżonych. Według powojennych zeznań zmuszał Żydów do rozbijania pomnika Lenina, kpił z rabina i osobiście ryglował wrota stodoły, w której palono ludzi.Jak tłumaczył się przed sądem: Przed sądem zaprzeczał wszystkiemu. Twierdził, że na rynku pojawił się z ciekawości, a Niemcy kazali mu jedynie pilnować Żydów. Utrzymywał, że nikogo nie zabił i odszedł z rynku, zanim kolumna ruszyła w stronę stodoły Śleszyńskiego. Oświadczył, że w śledztwie UB podpisał protokół bez czytania, bo grożono mu śmiercią.Wyrok: Otrzymał najwyższy wyrok w tym procesie – 15 lat więzienia.👤 Karol BorawskiKarol Borawski (w 1941 roku miał 38 lat) był starszy od braci Laudańskich. W miasteczku pełnił funkcję robotnika i murarza.Rola w pogromie: Według świadków oskarżenia i relacji Wasersztejna, Borawski należał do ścisłego kręgu wykonawców zbrodni. Widziano go, jak z zaangażowaniem konwojował ofiary na rynek, a następnie pomagał w popychaniu i zamykaniu ludzi w stodole.Jak tłumaczył się przed sądem: Borawski przedstawił przed sądem klasyczną linię obrony opartą na przymusie sytuacyjnym. Zeznał, że został wyciągnięty z domu przez uzbrojonych Niemców i wyznaczonego przez nich burmistrza Mariana Karolaka. Twierdził, że pod groźbą rozstrzelania kazano mu pilnować zgromadzonych Żydów na rynku, aby nie uciekli. Podobnie jak inni, odwołał swoje wcześniejsze zeznania ze śledztwa, twierdząc, że w areszcie w Łomży był torturowany fizycznie i psychicznie przez śledczych UB.Wyrok: Sąd uznał jego winę i skazał go na 8 lat więzienia.📊 Podsumowanie strategii obronnej z 1949 rokuWszyscy podsądni w procesie łomżyńskim próbowali wykorzystać ten sam schemat obronny, który można podzielić na trzy punkty:Punkt obronySposób argumentacji przed sądemAbsolutna rola NiemcówOskarżeni twierdzili, że w Jedwabnem rządziło Gestapo i żandarmeria. Przekonywali sąd, że Polacy byli jedynie biernymi, zastraszonymi widzami lub narzędziami w rękach okupanta.Alibi ucieczkiWiększość oskarżonych twierdziła, że choć „zostali przymuszeni” do stania na rynku, to w kluczowym momencie (gdy kolumna szła do stodoły) wykorzystali nieuwagę Niemców i uciekli do domów. Nikt nie przyznał się do pójścia pod stodołę.Męczeństwo w UBWykorzystano fakt, że Urząd Bezpieczeństwa powszechnie stosował brutalne tortury. Oskarżeni wprost mówili o biciu, głodzeniu i wymuszaniu podpisów na czystych lub sfabrykowanych kartkach.Sąd w 1949 roku tylko częściowo dał wiarę ich tłumaczeniom. Z 22 oskarżonych 12 osób skazano na więzienie (od 8 do 15 lat), jedna osoba (Bolesław Ramotowski) została skazana na karę śmierci (zamienioną później na więzienie), a 9 osób uniewinniono z braku wystarczających dowodów.Jeśli chcesz, możemy omówić postać burmistrza Mariana Karolaka, który uciekł z miasteczka i nigdy nie stanął przed sądem, lub przyjrzeć się temu, jak śledztwo IPN po 2000 roku oceniło brutalność metod UB w tym procesie. |
|
|
Es Najprostszym rozwiązaniem byłaby ekshumacja. Niestety jesli w cwierc wieku od zaistnienia tematu w przestrzeni publicznej jedyne co robimy to biadolimy o tej możliwości, to mamy dowod na dwie rzeczy. Jedna to dowod na to kto tak naprawdę rzadzi w naszym kraju. A druga to potwierdzenie braku naszej inicjatywy, aktywnosci i sprawczosci by cokolwiek z tym zrobić. No chyba, że wszystko co nam pozostało, to w nieskończoność przekonywanie o tym samych siebie. Bo narodowi bez honoru wystarcza "moralna wyższość. |
|
|
u2 "wypowiedzi Nowackiej na temat polskich nazistów"Oczywiście SI jest stronnicza, w zależności od źródeł, z których korzysta. Pomimo ewidentnego celowego użycia antypolskiego określenia przez minister Lewacką nie nastąpiła dymisja, ani żadne postępowanie prokuratorskie:AI Overviewshare.google Minister edukacji Barbara Nowacka w styczniu 2025 roku podczas międzynarodowej konferencji wywołała kontrowersję, mówiąc o „polskich nazistach”. [1, 2]Przebieg wydarzenia i wypowiedźKiedy i gdzie: W styczniu 2025 roku, podczas międzynarodowej konferencji „My jesteśmy pamięcią. Nauczanie historii to nauka rozmowy” zorganizowanej w 80. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. [1, 2]Treść słów: Nowacka powiedziała: „Na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy, które były obozami pracy, a potem stały się obozami masowej zagłady”. [1]Reakcja i przeprosinyTłumaczenie MEN: Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało, że ministra się przejęzyczyła. Zgodnie z przygotowanym tekstem wystąpienia zdanie miało brzmieć: „Na terenie okupowanej przez Niemcy Polski, naziści zbudowali obozy...”. [1, 2]Przeprosiny: Barbara Nowacka zamieściła oświadczenie na platformie X (dawniej Twitter), w którym napisała: „Za oczywiste przejęzyczenie przepraszam”. [1]Komentarz premiera: Premier Donald Tusk ocenił sytuację, wskazując, że był to błąd wynikający z przejęzyczenia i nie będzie wyciągał dramatycznych konsekwencji, apelując jednocześnie o zakończenie politycznej wojny na argumenty historyczne. [1]Skutki polityczne i prawneKrytyka opozycji: Politycy opozycji (m.in. Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja) ostro skrytykowali wypowiedź, żądając dymisji minister edukacji. [1, 2]Decyzja prokuratury: Do krakowskich prokuratury wpłynęło kilkadziesiąt zawiadomień w tej sprawie. Wiosną 2025 roku prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa, uznając, że w wypowiedzi nie było znamion czynu zabronionego, co zamknęło sprawę pod kątem prawnym. [1, 2, 3] |
|
|
sake2020 @u2....A któż panu powiedział,że SI jest bezpaństwowa,czy bez nacisków? Ja się w dośc długiej dyskusji niepotrzebnie pogrążyłam na temat wypowiedzi Nowackiej na temat polskich nazistów i ostatecznie przekonałam że SI to można porównać do naszych ,,niezawisłych '' od składanej deklaracji ale ,,zawisłej '' od telefonu decydenta. |
|
|
Alina@Warszawa Hitlerowski dekret o zakazie posiadania broni przez Polaków, z tym obowiązkiem oddawania broni (za darmo!) do najbliższej jednostki (kiedy "pozwolenie" straci moc) DZIAŁA DO DZIŚ. Wprawdzie z małymi wyjątkami dotyczącymi myśliwych i służb mundurowych, ale w identycznej logice. Jakby ktoś chciał wiedzieć w czym problem, niech sprawdzi ile broni w domu może mieć KAŻDY mieszkaniec Teksasu w USA, albo obywatel Szwajcarii. U nas jeden karabinek Grot kosztuje ok. 10 000 zł za 1 mln można uzbroić 100 obywateli, albo więcej, bo jak hurt i zwolnienie z podatków, to po kosztach wytworzenia w fabryce z małym zyskiem. W każdej gminie 100-150 karabinów mogłoby zestrzelić setki dronów w razie potrzeby, bez uruchamiania F16. Drony latają ponoć nisko, więc tylko wykorzystać maszty nadajników komórkowych do kontroli przestrzeni i do alarmów. Groty rozproszone wśród Polaków na pewno ograniczyłyby pomysły napaści na Polskę, co niestety grozi nam w każdej chwili, tak jak to było w przypadku Ukrainy. Jeśli do tej pory działa dekret Hitlera w Polsce, to czy po 1945 roku mieliśmy w Polsce jakiś polski rząd? Czy jakiś RZĄD chciał ten dekret znieść i uzbroić Polaków? Czy jakiś POSEŁ (oprócz tych od Brauna) postulował o zniesienie pozwoleń na broń? Sensowne są ZAKAZY posiadania broni. Co ciekawe różni bandyci, mordercy posiadają broń jaką chcą bez oglądania się na jakieś głupie przepisy i pozwolenia. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Dowód jest dużo prostszy: nie mordowaliśmy w Jedwabnem żydów, bo nas wtedy jeszcze na świecie nie było. Jakiekolwiek twierdzenie, że w Jedwabnem żydów mordowali Polacy, jest przyjęciem żydowskiej mentalności o odpowiedzialności zbiorowej, o tym, że grzechy przechodzą z ojca na syna. |
|
|
u2 Też to tłumaczyłem SI, ale SI okazała sie nieugięta. SI twierdzi, że pozostałości po amunicji w stodole pochodzą jeszcze z ... I wojny światowej.SI pozostała glucha na argument, że świadkowie, na podstawie których zeznań skazano Polaków, nie byli na miejscu zbrodni. SI pomija fakt przebywania na miejscu zbrodni Einsatzkommando Hermanna Schapera. SI nie tłumaczy w jaki sposób kilkudziesięciu Polaków zdołało zagonić do stodoły 360 Żydów.Pytania sie mnożą. Ale SI pozostaje nieugięta i ślepo wierzy w wersję prof. Grossa. |