Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy możemy oddolnie przeprowadzić reformę ustrojową w Polsce? (projekt 3/3)
Data Autor
Roman Misiewicz
Aplikacja będzie jedna. Właśnie nad nią pracuję z pomocą AI. Regulamin już jest i kryteria dostania się na listę (to nie jest aplikacja wyborcza, tylko społeczna) oraz jej przyjęcia są proste. Pan też może się na niej znaleźć w swoim okręgu. Mogę regulamin przedstawić. I zasady też. Ale jest tego dużo,. Nie wiem czy tu się pomieści. Proszę o adres poczty to wyślę Panu.
spike
Jest to utopijna propozycja, obrazuje ideologię, bez wskazania drogi, jak to osiągnąć, podobnie jak w filmach SF oglądamy "cudowne" pojazdy kosmiczne, drogowe, ale nie mamy możliwości ich wykonania.Już samo wejście społecznego kandydata do polityki, nie jest łatwe, praktycznie niemożliwe, podany przykład kandydata społecznego jakim był dr Nawrocki, bez wsparcia finansowego, wyborów by nie wygrał, a miał wsparcie partii PiS i społeczna zbiórka.Kandydat społeczny nie eliminuje zagrożenia wpływów różnych czynników, czy agentury, przykład Tuska, Palikota, Petru, Hołowni i paru innych, ktoś ich sponsorował, po ich owocach pracy, można powiedzieć, że nie polskie społeczeństwo i nie polska racja stanu.To tylko przykłady, ja widzę na początek naprawę, udoskonalenie tego co mamy, naszym problemem jest brak jedności narodowej, za dużo mamy obcych Polsce wpływów, do tego niszczony jest fundament powstania państwa polskiego, jakim jest cywilizacja łacińska, w buciorach już panoszy się pozbawione moralności  libertyńskie lewactwo.
Roman Misiewicz
@Marek Michalski Kto miałby taki Bezpartyjny Blok Współpracy z Prezydentem powołać? Czy miałaby to być fundacja czy stowarzyszenie, czy jeszcze jakiś inny twór? Kto i na jakiej zasadzie rekrutowałby do tej organizacji? Dlaczego ludzie mieliby przystępować do BBWP? Czy Prezydent zaakceptowałby istnienie takiego tworu i dlaczego miałby jego głosu wysłuchać?  Skąd BBWP miałby jakąkolwiek siłę sprawczą? Setki pytań mi się cisną, bo jak nie znam podstawowych odpowiedzi to BBWP jest dla mnie tylko ideą bez pokrycia.
Grzegorz GPS Świderski
A ile będzie tych aplikacji społecznych do typowania kandydatów obywatelskich? Kto i jak je stworzy? Jakie będą kryteria, by się dostać na listy wyborcze danej aplikacji społecznej? Kto i w jakim trybie będzie decydował o przyjęciu na listy danej aplikacji?
Marek Michalski
@Sake 2020 Pani jest szarym suwerenem, który jest wg partyjniaków po to by oddał głos i pieniądze, a oni się zajmą resztą. Skutki znamy. Chociażby najdroższy prąd na świecie i niesprawne sądownictwo. Konkretni Szefernaker i Andruszkiewicz określili się już w przeszłości jako głosujący posłowie. Niech zgadnę: głosowali za pandemią, klimatyzmem, KPO itp. czy rzucali się Reytanem?
Marek Michalski
@Roman Misiewicz Tak. Na przewrót poprzez przywrócenie konstytucji kwietniowej z 1935r. przez Prezydenta nie liczę, skoro zamierza kontynuować ciągłość postsowieckiego systemu władzy. Dlatego zaproponowałem BBWP. To realne. Kto był konfidentem wiedzą. Kto jest nie widzą, mimo że jest to na wierzchu. BBWP mógłby zaproponować selekcję pozytywną. Zaproponowałbym adwokatów, którzy nie należą do żadnych organizacji i nieszczepionych na kowid.Dlaczego? Są wolnym zawodem o prestiżu społecznym i stosownych predyspozycjach, którzy nie są finansowani z budżetu, unii i pozarządowych organizacji. Odcięta byłaby grupa powiązanych politycznie, a brak szczepienia świadczy o własnym zdaniu i nonkonformizmie. To jest bardzo silna pozytywna selekcja, godna poparcia.
sake2020
Kim są wg autora komentarza owe partyjne złogi w Kancelarii Prezydenckiej? Cenckiewicz? Szafernaker,Andruszkiewicz byli posłowie z PiS? Nie wydaje się by byli obciążeniem dla ewentualnego Bloku Współpracy z Prezydentem sądząc z dobrze poprowadzonej kampanii wyborczej.W dzisiejszej sytuacji politycznej prezydent musi niestety próbować oprzeć się na którejś z nich chociażby dlatego,że przez obecnie rządzących jest traktowany jak wróg.No i kto jest tym ,,szarym suwerenem''? Dzisiejsi ,,niepartyjni fachowcy'' to raczej haczyk mający przekonywać o swojej neutralności w  działaniach i partyjnych sympatiach. I gdzie autor komentarza zacząłby poszukiwania tych ,,szaraczków''i mieć pewność że będą to właściwi ludzie do konkretnej pracy przy prezydencie ?   
Roman Misiewicz
Pomysł z wykluczeniem byłby świetny, gdyby nie to, że należałoby najpierw wprowadzić dyktaturę albo monarchię. Mój pomysł nikogo nie wyklucza. Oddaje władzę Społeczeństwu. Myśli Pan, że ludzie w małych społecznościach nie wiedzą kto był konfidentem? Albo kto ma coś za uszami? To wszystko by wyszło podczas debaty na forum. I społeczność by zadecydowała czy można komuś takiemu zaufać oddając mu pełnomocnictwo do reprezentowania siebie samego czy nie. Wykluczanie z góry kogokolwiek jest formą dyktatu. Ja proponuję reformę w takim sensie, w jakim się demokracja (prawdopodobnie) tworzyła. 
Marek Michalski
Bardzo dobry pomysł z wykluczeniem z kandydowania tych, którzy już czynem udowodnili niezdolność do sprawowania władzy. Zakłada on jednak, że partyjniacy wszystkich partii zechcą się usunąć i oddać swoje organizacje na użytek konkurentów. Tu pomogłaby obietnica, że ujdą z życiem i mieniem. Założę się, że na to nie pójdą, nie z powodu słabości gwarancji, tylko z powodu podstawowego, czyli agenturalności. Nie bez powodu dzieli się partie na stronnictwa pruskie, ruskie i żydowsko-amerykańskie.Idea zatem przednia. Wymaga jednak zmiany ordynacji na JOW wg Jerzego Przystawy oraz pozbawienia praw wyborczych (biernych i czynnych) wszystkich, którzy w PRL i jej kontynuacji sprawowali władzę z władzami samorządowymi, administracyjnymi, spółek skarbu państwa itp. włącznie oraz ich wstępni i zstępni. To tam jest największe nasycenie agenturą i jej kolaborantami. Niestety drugą grupą, która jest grupą ryzyka umieszczenia w niej agentury, są organizacje pozarządowe. Sam musiałby się Pan określić, czy i tę grupę odcinamy, skoro celem jest optymalny dobór pod kątem oddania władzy szarym suwerenom.Z braku laku zostaje powołanie Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Prezydentem. Z braku laku, jako że w krótkim czasie Prezydent zdążył napodpisywać koalicji Tuska mnóstwo antypolskich ustaw. BBWP miałoby jednak powód do oczyszczenia jego kancelarii ze złogów partyjnych.
Do wpisu: Nowy ustrój Polski - projekt (2/3)
Data Autor
Marek Michalski
Zwolennicy marksizmu-klimatyzmu zapłaciliby rachunek brutto z ETS za prąd – proszę zgadywać jak zagłosują swoimi pieniędzmi. Zwolennicy PiS i PO zagłosowaliby za PiT-PiS i PIT-PO. Pojawiłyby się partie prawicowe których poparcie wiązało by się z podstawowym podatkiem PIT jak dla niegłosujących, prawdopodobnie zerowym. Racjonalizm nie jest pojęciem abstrakcyjnym, o ile posługujemy się faktami i logiką. Potrzebne jest przeprowadzenie dowodu. Do spraw spornych posłowie mogą przekonywać wyborców. Opłacałoby się nawet dać im w łapę 1mln zł tygodniowo na te pomysły, to może zainteresowaliby się pracą bardziej niż gdy tylko naciskają przycisk. Może nawet robiąc zrzutki zaczęliby tworzyć merytoryczne koalicje.To nie utopia, to dowód na wielką ściemę.
Roman Misiewicz
"Głosowanie z finansową odpowiedzialnością za poszerzanie obciążeń budżetowych i pozabudżetowych." I sądzi Pan, że ile osób zdecyduje się na głosowanie przy przyjęciu takiego rozwiązania?A to, że "podatki racjonalne byłyby wspólne, a ideologiczne dobrowolne" trąci utopią. Pierwsze pytanie - jak to rozdzielić? Co jest racjonalne, a co nie. Dla projektodawców i pomysłodawców wszystko jest racjonalne i uzasadnione. Dla Pana nie? 
Marek Michalski
Zmiana mentalności nastąpiłaby gdyby wprowadzić demokrację bezpośrednią. Nie w sensie ateńskim albo wg politycznej poprawności, tylko dosłownie. Głosowanie z finansową odpowiedzialnością za poszerzanie obciążeń budżetowych i pozabudżetowych. Te drugie to np. ETS w rachunkach za prąd. Skoro walka z CO2 jest dobra i niezależna od dyfuzji gazów, to chcącemu nie stałaby się krzywda.W sprawach budżetowych możliwy byłby wybór partyjnych rozwiązań podatków i wydatków wykraczających poza obszar spraw rzeczywistej wspólnoty z wojskiem, sądownictwem, zdrowiem, edukacją itp. Zwolennicy rywalizacji kto kogo prześcignie w eskalacji wydatków państwa musieliby się samookreślić a nie samorealizować na cudzy koszt. Jednym słowem podatki racjonalne byłyby wspólne, a ideologiczne dobrowolne.
Grzegorz GPS Świderski
Z ordynacji wyborczej.
Roman Misiewicz
A wodzostwo z czego wynika? 
Grzegorz GPS Świderski
Zło partii w Polsce polega na tym, że są wodzowskie. Że to jest złe, dobrze pokazuję książka: "Czy wiesz, dlaczego nie wiesz, kto jest prezydentem Szwajcarii?"...
Roman Misiewicz
Nie mam zamiaru proponować likwidacji partii ani lotu balonem na księżyc :) Chcę zaproponować coś całkowicie realnego. Partie są OK. To nasze ich postrzeganie się zmieniło. Wystarczy, że spojrzymy na partie tak jak powinniśmy na nie patrzeć. O tym już pojutrze.   
Grzegorz GPS Świderski
Nie ma możliwości pozbyć się partii — stronnictwa polityczne będą zawsze. Nawet jak państwa upadną, gdy nie będzie już terytorialnego monopolu aparatu terroru na przemoc, to ludzie będę musieli się dogadywać i wypracowywać wspólne stanowisko i będą to robić w postaci zorganizowanych frakcji walczących za różnymi rozwiązaniami. Nie ma sensu z tym walczyć, bo to jest dobre.
Roman Misiewicz
Dziękuję za zwrócenie uwagi. Trochę straciłem rachubę czasu. :)
mjk1
Szkoda, że odstąpił Pan od przedstawienia swojej propozycji, bo 5 stycznia w 2026 roku nie wypadnie w sobotę. Może Pan jednak zmieni zdanie?
Do wpisu: Projekt nowego ustroju Polski - część 1 (z 3)
Data Autor
Marek Michalski
Miałem na myśli raczej wojnę z Rosją i bratnią pomoc (z migrantami-terrorystami) z Niemiec, niż niedany przewrót wojskowy i wojnę domową.
Grzegorz GPS Świderski
Setki notek o tym napisałem. Prześlę tu wkrótce notkę dogłębnie to tłumaczącą.
Roman Misiewicz
No właśnie "nie mamy wpływu" na rzeczywistość, i aby oddali władzę, musiałoby dojść do "załamania systemu". W tym się zgadzamy. Ale czy po naszych trupach? Jeśli będzie się próbować odebrać władzę walką, to tak, jak najbardziej jest to prawdopodobne.  Ale można próbować inaczej. Gandhi spróbował ;)Dziękuję, że przeczytał Pan uważnie to co napisałem i odpowiedział merytorycznym komentarzem.  Pozdrawiam serdecznie. 
mjk1
I jak zamierza Pan przekonać kogokolwiek do czegoś, czego Pan sam zdefiniować nie potrafi?
Grzegorz GPS Świderski
Wszystko, wszędzie. W każdej dziedzinie od powstania naszego gatunku postęp technologiczny jest wykładniczy.
mjk1
Ale co konkretnie i gdzie?