|
|
Anonymous "Rafał Trzaskowski. Prezydent Warszawy i były kandydat na prezydenta darzony jest zaufaniem przez 43,5 proc. Polaków (spadek o 0,1 pkt proc.)."
wpolityce.pl
To może być a propos syndromu sztokholmskiego nowej generacji. |
|
|
foros Jeśli chodzi o mieszkańców Warszawy, to widziały gały co brały. Alternatywa jest taka: albo płaci (i płacić będzie w przyszłości) podatnik - czyli wszyscy, albo ci którzy są odpowiedzialni, czyli m.in. ci którzy wybierali nieudolne władze.
Odpowiedzialność indywidualna urzędników jest możliwa i teraz, ale jakoś jej nie wykryto. Takie mamy służby i takich ekspertów. I akurat to raczej się nie zmieni, bo nikt z ważnych nie ma w tym interesu. I nie ma co tutaj zwalać winy na komunistów - chyba, że pojęcie to rozciągniemy na wszystkie partie postkiszczakowskie w tym PO i PiS.
Jeszcze pytanie z czyjej kieszeni miałyby być płacone pieniądze. Oczywiście z kont miasta stołecznego. Te konta nie są pieniędzmi mieszkańców Warszawy, bo mają oni niewiele do powiedzenia odnośnie ich wydawania. A jak poradziłaby sobie aktualna ferajna, która się do nich dobrała z uzupełnieniem ew. braków? Myślę, że spokojnie dałaby sobie radę z zebraniem znacznie solidniejszych kwot. |
|
|
jazgdyni Panie Kolego,
a te pół miliarda kary, to z czyjej kieszeni byłoby zapłacone? Enigmatycznego "miasta", więc i Warszawiaków? Nie, to z naszych kieszeni. Wysokie kary, których też jestem zwolennikiem, łącznie z przepadkiem mienia w wypadku przestępstwa, według mnie będą wyłącznie skuteczne, gdy poszczególnych urzędników, ekspertów, członków zarządów, polityków i sędziów, bezpośrednio uderzą po kieszeni.
Jedną z wielu pułapek zastawionych przez komunistów, przy ich "upadku", jest właśnie rozmyta odpowiedzialność, lub jej całkowity brak. Bo to pozwala na bezkarne robienie przekrętów na styku urząd - sektor prywatny.
Czy Czajkowski by się zmartwił, gdyby dostała Warszawa 0,5 miliarda kary? Wątpię. Pewnie zdjąłby z budżetu budowę 10-tej linii metra. A ile by było krzyku i lania łez w GieWu i tefałenie. |
|
|
foros A mnie wydaje się, że gdyby kara za Czajkę wynosiła np. 0,5 mld + koszty naprawy i obietnica wyższej kary w przyszłości - powiedzmy za rok, 2 lata, jeśli nie powstaną prace celem realnego usunięcia problemu, którego konsekwencje ponoszą wszyscy - to i warszawscy włodarze inaczej podchodzili do tematu i może zaczęliby bardziej dbać o publiczny grosz nie zlecając spod palca stref relaksu z palet za 1 mln, albo klombu z ławką zbitą z drążków i betonową wylewką za 30 tys. zł, albo szkoleń dla antify z walk z policją za kolejne miliony złotych. A przede wszystkim problem z Czajką i oczyszczaniem warszawskich ścieków zostałby rozwiązany szybko, sprawnie i tak, by służyło to na lata. |
|
|
jazgdyni To jest warszawka i tam pieniądze inaczej funkcjonują. Te 7 mln za ekspertyzę, to taka działka dla "swoich", a może także część "do kieszeni'. A 10 mln kary trzeba zaksięgować rozliczyć i rada miasta musi też w tym uczestniczyć. Inne konto, inne zaksięgowanie itd.
To, że mają te parę miliardów budżetu, czyli przychody/rozchody, nie oznacza, że akurat między "ma" a "winien" też jest jakaś duża kwota. |
|
|
foros wg tego co informują media, to Wody Pl miały sprzedać rurociąg za 12 mln, ale było to zbyt czasochłonne, więc przekazały za darmo - co ponoć można było zrobić od ręki. Przekazał w formie wypożyczenia, by W-wa nie musiała potem płacić za przechowywanie i konserwację rurociągu.
Jeśli chodzi o dotkliwość kary 10 mln dla W-wy to sprawę po prostu przemilczę. Przypomnę jednie, że W-wa wydała 7 mln - praktycznie tyle co owa kara - za jakąś ekspertyzę techniczną. I to było jedyne działanie miasta by awaria już się nie powtórzyła. |
|
|
jazgdyni Nikt z nas idiotów nie robi, tylko komunikacja jest licha i władza głupio i niejednoznacznie gada.
Może dlatego Autor napisał, że państwo dało za darmo Czajkowskiemu rury i elementy instalacji warte 12 milionów, a z drugiej strony nałożyło karę 10 milionów, więc Czajkowski jest 2 miliony do przodu.
Państwo nic za darmo nie dało. W pewnym sensie tylko udostępniło za te 12 mln, więc nie muszą szukać, kupować, gromadzić magazynować i potem zastanawiać się, jak to poskładać. Udostępnienie środków i know-how to chyba niezły biznes dla rządu.
Inna sprawa - tu w obrocie miliardy, a kary skromnie milionowe, czyli ułamki promila. Skąd Autor wie, że nie są to kary dotkliwe? Faktycznie, gdyby urząd miasta w ramach sprawiedliwości, poszukał w swoim zespole personalnie odpowiedzialnych za operację "Łajno w rzece", powiedzmy 10 urzędników i obarczył ich po 1 milionie kary, to byłoby to dotkliwe? Wiecie państwo dlaczego magnat medialny, miliarder Robert Maxwell, gdzieś blisko Wysp Kanaryjskich "dziwnie" utonął? Plotkowano o MI5, o Mossadzie, a ten krezus z miliardowym majątkiem, nagle znalazł się w sytuacji, że "na jutro" żaden bank nie chciał mu pożyczyć głupich 50 tysięcy funtów (dlaczego - to inna sprawa). Więc tu nie były promile, tylko ułamki ppm (part per milion - 1 promil = 1000 ppm). Więc nie nam oceniać dotkliwość kary w tym wypadku.
Starym peerlowskim zwyczajem ciągle jest, że inteligencja pracująca wyłącznie krytykowała i "doradzała". Brało się to niestety z niskiego poziomu wiedzy, której nagminnie już nie chciało się pogłębiać i rozwijać.
. |
|
|
NASZ_HENRY CBA czeka zapewne aż termin przedawnienia minie ☺
|
|
|
Darek To nie jest dziwne, że Trzaskowskiego to nie przeraża. Kara może być i nawet 10-krotnie większa. Przecież to nie pójdzie z jego kieszeni. To zmora naszego Państwa, brak odpowiedzialności. Przecież ktoś zatwierdził projekt, ktoś odebrał gotową budowę, ktoś powinien za to odpowiedzieć. W mojej miejscowości 10 lat temu oddano most, który teraz zamknięto, bo jakieś liny nie wytrzymały. Umowa jest tak skonstruowana, że nikt nie odpowiada, ani wykonawca, ani inwestor. Tylko my, mieszkańcy, znowu zapłacimy za naprawę. |
|
|
Czesław2 Śnięta ryba to zerowy biznes. |
|
|
sake2020 Ależ ma Pan ekologów protestujących,wrzeszczących,ale nie w sprawie Czajki i skażenia Wisły tylko ,,broniących klimatu''.Wygląda na to,że mamy kolejny wybieg i sprytny ruch Trzaskowskiego by przekierunkować uwagę na inny problem. |
|
|
NASZ_HENRY Najciekawsze, że śnięte ryby w Wiśle płyną a EKOLOGÓW nie widać. Ci to dopiero potrafią robić z ludzi idiotów ☺
|
|
|
sake2020 To kto z nas robi idiotów? |