|
|
NASZ_HENRY @Edeldreda z Ely
Każda pliszka swój ogonek chwali ;-)
Pozdrawiam
Henry ;-)
|
|
|
Edeldreda z Ely @Tricolour
Ja tak tylko na chwilkę i nie do końca na temat.
Chciałam rzec, że urzeka mnie ten awatar 😎 Pozdrawiam 😁 |
|
|
Alina@Warszawa "Jeśli jesteś inżynierem tylko w pracy zawodowej, to gówno z ciebie, nie inżynier. " Pominę coulturkę tego zdania. Dowodzi ono jednego - nie masz pojęcia o technice, ani pracy inżynierów w ogóle! O inwestycjach decydują urzędnicy, a inżynierowie wykonują zlecone zadanie. Potem jest jeszcze wykonawca budowlany, niekoniecznie inżynier.
Jako ruski trep nie masz pojęcia czym różni się inżynier wykształcony do pracy w konkretnej dziedzinie od WYNALAZCY! Inżynier to taki lepiej wykształcony technik, który ma wiedzę dużo szerszą i potrafi rozwiązywać problemy, tworzyć nowe budynki i inne obiekty inwestycyjne, znacznie przekraczające rozmiar domku jednorodzinnego i stodoły. Ot np. kilku hektarowe hale produkcyjne, czy tunele pod Świną, albo pod Ursynowem. Każdy nietypowy obiekt jest w pewnym sensie wynalazkiem. Takim niesamowitym obiektem inżynierskim jest np. "Spodek" w Katowicach. że o drapaczach chmur w Emiratach Arabskich nie wspomnę.
Nie wiem o jakich inżynierach od 8 do 16 mówisz, bo ja takich nie znam. Może w Rosji tak jeszcze pracują - u nas - nie znam takich. Każdy prowadzi własną firmę i ma nienormowany czas pracy.
Tylko wyjątkowy dyletant może przyrównywać inżynierską robotę do czytania książki - jeśli już to inżynier raczej pisze książki z wieloma konkretami, obliczeniami, trudne do czytania i zrozumienia dla takich TCL jak ty, pracujących na 2 zmiany ruskich trollów. |
|
|
tricolour @Anna
Ale po pięćdziesięciu latach książki są ładniej wydane, nieprawdaż?
A Sake pisząc o swych osiągnięciach zawodowych nic nie potrafi napisać, nawet ogólnie, tylko kieruje gdzieś do przełożonych jakby poczucie własnej wartości zależało od tego, co inny o niej powie. I tu ma Pani rację - szkoła nie nauczyła jej niczego więcej poza wzorem.
No miodzio... |
|
|
tricolour @alina
Jeśli jesteś inżynierem tylko w pracy zawodowej, to gówno z ciebie, nie inżynier. Nie pytałem więc o pracę zawodową tylko właśnie o to, co poza nią. Jeśli tego nie zrozumiałaś, to pierwsze zdanie jest o tobie.
I tacy właśnie pseudoinżynierowie od ósmej do szesnastej, bez wyobraźni, bez ambicji, bez pasji, bez wizji budują lotnisko, z którego latają dwa rejsy tygodniowo, a fabryka samochodów elektrycznych zakończyła działalność ścierniskiem po wycięciu lasu.
Więc nie o statki pytam, nie o karabinki (trudno o durniejsze przykłady, zresztą wyczerpałaś nimi wyobraźnię) tylko o potrzebę tworzenia. To jest tak samo gdy zaczynasz czytać książki. Zaczniesz, to przestać nie możesz, a głód tylko rośnie.
Znasz to? Czy tylko disco polo i kiełbasa z grilla? |
|
|
Alina@Warszawa [11:24] - tricolour
Jak tylko TCL poda swoje osiągnięcia to i tutejsi inżynierowie na pewno się pochwala. Ale TCL ma parszywą robotę - udawać Polaka, a robić za ruskiego trolla.
Jak znam (z autopsji) inżynierską robotę, to przecież nikt nie będzie ci opowiadał, który obiekt zaprojektował od fundamentów po dach, z całym wyposażeniem, jakie tam są instalacje i nowinki technologiczne, bo taka wiedza zajmuje kilka grubych tomów dokumentacji i kosztuje ciężkie pieniądze - za trollowanie tyle nie płacą! Nikt ci nie napisze jaki statek wymyślił i gdzie on teraz pływa, ani nie napisze, co nowego zastosował w karabinkach Grot, albo wyrzutniach Grom, ani tym bardziej jaki nowy materiał wybuchowy odkrył.
Tak więc nie stresuj się tricoulor!. Polscy inżynierowie nie są aż tak głupi żeby na forach pisać o swojej pracy, bo jakiś ruski troll chce wiedzieć kim są komentatorzy.
Ja wiem - całe lata tresowaliście nas w posłuszeństwie, podległości, w staniu na baczność i meldowaniu o wszystkim co chcieliście wiedzieć, bo za każde nieposłuszeństwo groziła śmierć!. Trudno było się Polakom pozbyć tych cech. Wykorzystaliście to i w tzw międzyczasie okradliście Polaków z majątku. Ale co se ne wrati! Mam nadzieję, że program nauczania w polskich szkołach będzie obejmował nie tylko wychowanie patriotyczne, ale również uświadamianie młodzieży, że każdy Polak jest współwłaścicielem wielkiej dumnej firmy-Państwa o nazwie POLSKA, którą trzeba w razie czego bronić skutecznie tymi naszymi karabinkami ... |
|
|
Pani Anna @Tricolour
Pamiętam kiedy mój syn był w IV klasie podstawowki, przeglądałam sobie jego zeszyty i przy biologii doznałam szoku. Otóż te dzieci uczyły się już o przemianie pokoleń i ... o procesie fotosyntezy. I to nie jakoś pobieżnie, z definicji i obserwacji przyrody, ale PEŁEN WZÓR chemiczny! Dzieci, które nie miały jeszcze chemii, nie miały zielonego pojęcia o pierwiastkach i ich symbolach, o procesach chemicznych jak synteza czy rozkład! Musiały nauczyć się na pamięć wzoru chemicznego, który nic im nie mówił i o którym zapomniały zaraz po sprawdzianie. Nie pomyślałam wtedy "o, jaki teraz wysoki poziom w tych szkołach mają ", tylko szczęka mi opadła. Ja proces fotosyntezy poznawałam bardzo dokładnie w I klasie liceum, o profilu biologiczno-chemicznym, trwało to kilka tygodni i wszystko pamiętam do dzisiaj.
Chemię wprowadzano w V klasie podstawówki, tak samo "przyrodę " i uczono absolutnych podstaw, które opanować musiał każdy. Jednym słowem wszystko w swoim czasie i kolejności, tylko tak miało to sens i były rezultaty. Dlatego nie dziwi mnie, że teraz ludzie tak łatwo łykają te wszystkie bzdury o CO2 i wszystko, co im powiedzą w tv, zupełnie bezkrytycznie. |
|
|
sake2020 Ile warta jest moja chemia najlepiej wiedza moi przełożeni,nie pan.Po drugie mam prawo wyrazić swoje oceny przekonania.Po to chyba jest forum Nikogo nie pouczam,ale sam pouczeń też nie potrzebuję zwłaszcza od tych co mi ubliżali. . |
|
|
tricolour @sake
No i pokazałaś, że po całym życiu nie rozumiesz na czym polega edukacja. Porównujesz swoją szkołę podstawową sprzed pięćdziesięciu lat z dzisiejszą i za sukces uznajesz lepsze podręczniki do fizyki i chemii, po czym rozbrajająco nie rozumiesz, dlaczego absolwenci wychodzą niedouczeni.
Nikomu w szkole podstawowej nie jest potrzebna rozdzielona fizyka, chemia ponieważ nie buduje to całościowego widzenia i rozumienia. W nowoczesnej szkole jest przedmiot "science" a nie chemia, po której baba idzie na kasę na Biedronce, bo nikt jej nic bardziej ambitnego nie zaproponuje. Nawet gdy zostanie wielkim chemikiem na uniwersytecie warszawskim, to ten uniwersytet jest sto miejsc za chińską czy amerykańską Kozią Wólką.
Tak, młody człowiek kształcony w polsce jest lepszy z matematyki niż jego amerykański rówieśnik, ale nigdy nie zbuduje samochodu czy latarki, bo nauczony jest niewidzieć świata wokół.
Wiesz, jak to wygląda w praktyce? Ze dwa lata temu rzuciłem hasło, by każdy kto chce napisał, co ostatnio zrobil, wymyślił i skonstruował. Mamy tu na NB wspaniałych inżynierów, że klękajcie narody, jeden lepszy od drugiego, jest więc pewność, że pomysłów i ich realizacji są tysiące.
I co? Nikt nigdy nie napisał jednego słowa - tyle jest warta twoja chemia ze szkoły podstawowej: po niej nie ma nic. |
|
|
sake2020 Nie przybywam na ten blog jako ,,osobnik'' zostawiający ekskrementy,niepoważny czy kłamca.Nie zamierzam wchodzić z panem w żadne interakcje. Chcę po prostu jako osoba gdzie w rodzinie jest kilkoro dzieci podzielić się świadectwem jak widzę dzisiejsze nauczanie.Oczywiście to moje spostrzeżenia i moje uwagi.Często przeglądam podręczniki szkolne i widzę jak dobrze są opracowane w porównaniu z tymi na których sama się uczyłam.Mam tu głównie na myśli podreczniki do chemii czy fizyki.Z kikunastoletnią wnuczką rozprawiamy o budowie atomu,rozpadzie promieniotwórczym czy układzie Mendelejewa,bo ma takie zainteresowania Zauważyłam,że zdalne nauczanie nie przeszkodziło im w nauce,a nauczycielki to nauczanie rzetelnie prowadziły. Znajoma której cała rodzina wyjechała do Stanów opiekuje się wnuczkiem w Polsce,po to by ukończył tu szkołę podstawową,bo u nas poziom nauczania jest o wiele wyższy W takim razie dlaczego twierdzimy,że nasi absolwenci wychodzą niedouczeni? Dlaczego z taka mocą atakuje się edukację a najwięcej ministra Czarnka?Przecież pan foros nazywa go pajacem obmawiając,wyśmiewając i krytykując na każdym kroku? Dlaczego pan foros z takim zachwytem traktował żenujące strajki nauczycieli,pana krówkę, chórki nauczycielskie z wulgarnymi tekstami i wuwuzelami pod oknami szkół podczas matur. Szkoła ma być miejscem zdobywania wiedzy,nauczyciel nie może być obiektem agresji uczniowskiej ,droga do dorosłości uczniów nie wiedzie przez wprowadzanie lewackiej ideologii do szkół.Nieustanne atakowanie ministra Czarnka a wczesniej Pionkowskiego i widoczna do nich niechęć ze strony ZNP jest aż nazbyt widoczna przynajmniej na tyle że jest wykorzystywana przez opozycję która chce wygrać wybory.Tyle że nie powinna tego robić kosztem dzieci i młodzieży. |
|
|
u2 lewackim ZNP zarządzanym od wieków przez komunistę Broniarza
Dobrze zasuszony ten Broniarz, widać musi dużo whisky smarować. |
|
|
NASZ_HENRY Dobry żart
jest tymfa wart ;-)
|