Otrzymane komantarze

Do wpisu: Badania PiSA: regres poziomu nauczania za rządów PiS
Data Autor
Ula Ujejska
A recepta na to jest bardzo prosta: należy natychmiast zamknąć wszelkie łże kundlowe media które ogłupiają młodzież. No i oczywiście trzeba się pozbyć z Oświaty czerwonej zarazy. Ja bym wprowadziła jeszcze odpłatność za szkołę powyżej podstawówki. "Produkcja idiotów" spadnie natychmiast.
sake2020
Sądzę że pan @foros nie jest osobą mogącą ocenić poziom edukacji.Do tego potrzebna jest ocena obiektywna dokonana przez osobę również obiektywną.Pan @foros do takich się nie zalicza od dawna jest widoczny jego niechętny czy nawet nienawistny stosunek do PiS i do ministra Czarnka.Upolitycznienie szkolnictwa nie zaczęło się od czasów rządów PiS i jest bardzo widoczne zwłaszcza w szkolnictwie wyższym.Na usługach wcześniej dla PO, a teraz obecnego rządu pracuje wielu naukowców,profesorów uczelni,akademików.Znane są nazwiska takich Hatrmanów,Sadurskich,Flisów czy Chmajów bezwstydnie wysługujących się obecnej władzy.Ich zachowanie pełne chamstwa,ubliżanie wyzwiska,nawet wzywanie do łamania Konstytucji czy usunięcia prezydenta rzutują na szkoły.Pan @foros nie odpowiedział co takiego złego jest w podręczniku Roszkowskiego,że podlega likwidacji a nawet jak postulują niektórzy powinno go się publicznie spalić.zaś prof,Rroszkowskiego za jego napisanie podano do sądu. Trudno oczekiwać,ze przy takim upolitycznieniu i nienawiści te podane wyniki są nawet  prawdziwe.Szkoda że autor tego tekstu nie zadał sobie trudu by zauważyć ,że na wyniki wpływa atmosfera panująca w Polsce,lekceważenie,chamstwo formacji którą reprezentuje pan@foros,ciagnięcie młodzieży na antyrządowe protesty,sprowadzenie problemu nauczycieli wyłącznie do kwestii uposażeń.Nie wiem na jakiej podstawie autor z takim zachwytem wypowiada się o naprawie szkolnictwa przez paniusię Nowacką.Na razie pokazała tylko,że jest pospolitym chamem ostentacyjnie i pogardliwie i wręcz obelżywie wypowiadając pracę poprzednikom Czyżby odjęcie godziny religii w szkołach i zapowiedzi wprowadzania teczowych piątków to ta wielka reforma szkolnictwa?.Teraz dopiero zacznie się upolitycznienie kosztem nauki zapewne.Do pana @forosa zapewne nie dotarło jak wiele młodzięż widzi Jak naśladuje,jak uczy się okazywać pogardę tym którymi wy tak pogardzacie.To jest to dobro?To są te mądre rządy które pan foros już wychwala?.Może należałoby poczekać z ich oceną jak paniusia Nowacka bardziej się wdroży w swój resort a nie będzie aparatczykiem.Z dotychczasowych wypowiedzi pana forosa wynika jedynie,że jest ostatnią osobą która powinna się wypowiadać.
u2
poziom ten dramatycznie spadł Z załączonego wykresu wynika, że jest wyższy niż w roku 2000-5. Gdyby spadł poniżej poziomu z 2000-5, to można by się poważniej zastanawiać dlaczego, pandemia, zubożenie społeczeństwa, wojna. W dodatku na wykresie jest pik do góry w okolicach lat 2017-2018. A spadek przypada na początek pandemii i wojny. Używanie słów typu 'dramatycznie spadł' świadczy o typowym 'agitpropie' używanym w czasach słusznie minionych.
foros
"Grupy zawodowe w słowach i deklaracjach wypadają dobrze, jak np. lekarze" - dlatego pokazałem dane najbardziej obiektywne z możliwych dane. Wg nich edukacja w PL mierzona wynikami uczniów - absolwentów szkół podstawowych -  jest jedną z czołowych na świecie "To wieszanie psów na Czarnku, trochę nie zrozumiałe dla człowieka z zewnątrz." - dlatego zamieściłem graf obrazujący poziom umiejętności praktycznych uczniów w kolejnych latach. Jak widać w okresie rządów PIS poziom ten dramatycznie spadł. Częściowo jest za to odpowidzialna pandemia - jak na całym świecie. Ale częściowo złe rządy co wykazują badający sprawę naukowcy, ale też zwykła praktyka. - apropo pan Czarnek, b. min. edukacji, jak dotąd w ogóle nie skomentował wyników PISA.
Zbyszek
Temat rzeka, różnice nie są znaczące, albo co to znaczy "znaczące". To wieszanie psów na Czarnku, trochę nie zrozumiałe dla człowieka z zewnątrz. Grupy zawodowe w słowach i deklaracjach wypadają dobrze, jak np. lekarze. A pewnie i nauczyciele. W praktyce, są nakierowani na właśne korzyści, czasem z postawieniem na drugim planie skutków tych dążeń dla tych, wobec których wykonują swoje obowiązki, bo są niewystarczająco wynagradzani, doceniani, itp. itd.
Czesław2
Nauczycielki same wprowadzą obowiązek LGBT. No i obowiązek korepetycji, zamiast zadań domowych. Bo o to przecież chodzi.
r102
To że szkolnictwo leży, kwiczy i będzie gorzej - to chyba jasne - w końcu to już 30 lat "reform"... Nie wiem jak to poprawić - ale wiem jak dobić szkolnictwo do końca - podnieść wiek obowiązku szkolnego do 24 lat i obowiązkowego ukończenia studiów "wyższych" Proszę o przemyślenie sobie tego :-)
AŁTORYDET
@Foros: Wielka szkoda, że nie może się Pan wyzwolić z j.....pisizmu. O tym, że poziom spada pisałem kiedyś, wskazując na wyniki matur podanych przez CKE. Wyniki z przedmiotów wybranych przez abiturientów, a więc uznanych przez nich za istotne. O ile dobrze pamiętam, niespecjalnie mi Pan wierzył. Oczywiste jest, że poziom kształcenia rodzi się w strukturze uczeń/rodzice/szkoła. W tej chwili żadna z tych składowych nie działa właściwie. Co więcej, nauczyciel są czynnikiem najsłabszym. Skuteczni, w walce o podwyżki, kwestie programowe mają w nosie. BTW: czy jakieś ważne gremia nauczycielskie, zaprotestowały w sprawie kretyńskich pomysłów nowej minister, dotyczących rezygnacji z prac domowych i ograniczenia wymogów programowych? Albo dlaczego tylko 2% nauczycieli zaakceptowało podręcznik HiT prof.Roszkowskiego? Odnoszę wrażenie, że jedyne o czym marzą nauczyciele, to zostać radnym i pobierać dietę (w samorządach stanowią zdecydowaną większość), a pomysłów na podniesienie poziomu nauczania brak. Bez stworzenia uczciwego i wymagającego systemu awansu nauczycielskiego, potwierdzanego kolejnymi egzaminami i sowitą gratyfikacją - lepiej nie będzie. Ale bez mądrych rodziców i chętnych do nauki uczniów, nie da to wielkich efektów.   
NASZ_HENRY
To słowa Lema „Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów”. Genialny gość był, nawet @forosa przewidział ☺  @foros opisz ten błąd statystyczny to może zmienię zdanie i dodaj co nieco na temat wpływu działalności ZNP i tow. Broniarza na wyniki OECD 😉  
chatar Leon
Równie dobrze można by napisać "wzrost liczby prób samobójczych oraz konsumpcji narkotyków wśród polskich uczniów w czasie nauczycielskiej pracy Forosa".  
Pers
Nie wierzę w te dane. Przecież czego się PiS dotknie to w złoto zamienia.
Do wpisu: Wąsik, Kamiński, Kalisz - nie skazani ale ułaskawieni
Data Autor
spike
"Kontrowersje budzi spór o to czy prezydent Duda prawomocnie ułaskawił panów Wąsika i Kamińskiego. Ponieważ nie można ułaskawić osoby, która nie jest skazana czyli człowieka niewinnego." podważanie prawa łaski Prezydenta, to "mowa trawa" szajki adwokackiej i sędziowskiej. Pierwsza sprawa, jest wyrok TK, który stwierdził, że Prezydent może stosować ten przywilej, w dowolnym momencie sprawy karnej, przed dochodzeniem prokuratorskim, procesem sądowym, jak i w trakcie i po. Podstawą do takiego wyroku jest sama Konstytucja, która nie ogranicza tego prawa, poza jednym przypadkiem, względem skazanego wyrokiem T.Stanu. Czyli, co nie jest zakazane, jest dozwolone. Do tego dochodzi kolejny paragraf, że żadna instytucja nie ma prawa do podważania decyzji prawa łaski. Jest też inny przepis prawa, że sąd nie ma prawa na interpretacje przepisów prawa, ma je jedynie stosować. Interpretacja prawa, łamie ustawę o sądach.  
u2
Są one nieważne? W przypadku ministra Kalisza była kasacja, a kasacja jest od wyroku prawomocnego. W przypadku ministrów Kamińskiego i Wąsika wyrok był nieprawomocny. Zgodnie z konstytucją przedwojenną Prezydent 2RP miał prawo łaski tylko w przypadku wyroków prawomocnych. W 3RP konstytucja nie precyzuje na jakim etapie postępowania sądowego Prezydentowi przysługuje prawo łaski. Kodeks postępowania karnego ma artykuł, który mówi, że tylko skazanemu prawomocnym wyrokiem przysługuje prawo łaski. Ale ten zapis nie może unieważnić zapisu konstytucji, która jest ustawą zasadniczą, nadrzędną nad KPK. To są proste sprawy. PS. A skazanie ministrów Kamińskiego i Wąsika wbrew konstytucji oznacza zamach stanu w wykonaniu SN i SO. Między wierszami oznacza to ukrytą groźbę wobec tych funkcjonariuszy, którzy będą ścigać korupcję w szeregach nie tylko pełomafii. W dodatku Hołownia jako marszałek popełnił również zamach stanu unieważniając mandaty posłów obu ministrom.
RinoCeronte
Co to za bełkot?, nam chodzi o sprawiedliwość!
AŁTORYDET
Nauczycielu, czy te obiecane 30% podwyżki dokonało takiego wzmożenia? Pobiegnij do klasy, zdjąć krzyż, to dostaniesz premię! 
Do wpisu: Relacja z protestu sprzed TVP
Data Autor
u2
Nasza skuteczność jest bardziej skuteczna. Pożyjemy, zobaczymy, kopaczu w 4 litery kobiet. :-) :-) :-)
tricolour
Nasza praworządność jest bardziej praworządna niż wasza. Jeśli chcecie swojej praworządności musicie sobie wygrać wybory skuteczniej.  Nasza skuteczność jest bardziej skuteczna od waszej nieskuteczności. 😛😛😛
u2
Nie rozumiem tego rozdzierania szat. Za kim? Nie za kim, tylko za czym. Za praworządnością, za demokracją, czyli za państwem prawa. Przychodzi do ciebie do domu jakiś grubaśny mecenasik - gangster z osiłkami i mówi że od tej chwili on jest właścicielem twojego domu. Nie ma wpisu w Sądzie Rejestrowym, nie ma nakazu sądowego.  I co mu zrobisz ? :-) :-) :-)
smieciu
No i ok. Nie wiem tylko na jakiej zasadzie ktoś uważa że PiS miał coś zmienić. Nie tylko pełnymi garściami czerpał z Systemu i Układów ale przecież wyraźnie postawił (a raczej należał do) na pewien układ żydowski. Chanuka, Chabad Lubawicz, Ukraina. Tak jak napisałem. Nie rozumiem tego rozdzierania szat. Za kim? Mam żałować że słudzy Ukrainy stracili władzę? Ludzi nie interesują fakty o których ciągle przypominam. PiS nic nie zmienił systemowo. Przeciwnie, jego ruchy sugerują że nigdy to nie było celem. Oparcie się na emerytach, którzy przecież wiecznie żyć nie będą czy choćby brak zainteresowania własnymi mediami sugerują że PiS był partią zadaniową. Coś miało stać się w krótkim odcinku czasu na tyle dużego że nieważne było budowanie czegokolwiek: poparcia wśród młodszego elektoratu czy własnych mediów na wypadek utraty władzy. Do tego zwyczajnie miało nie dojść na wskutek tego dużego wydarzenia. Czyli zapewne wojny, w którą mieliśmy zostać wciągnięci. Taka teoria tłumaczy dobrze ruchy PiS. Polska miała zostać wzięta za mordę. Dlatego PiSowi nie chciało się czegokolwiek budować. Tępa propaganda miała przykryć i przykryła prawdziwe oblicze i sponsorów PiS. Każdy miał widzieć złego Niemca. Nikt zaś zarządców i sponsorów PiS, ich celów, tego co zamierzali zrobić z Polską.
Es
Ciamajdan 2.0. Jakieś punkty wspólne z oryginałem? Chociaż... według przekazów i Twoich relacji  wygląda na parodię poprzedniego. Siedzieli tam cały dzień i nie zapewnili nawet nagłośnienia, żeby usłyszeć ich mógł ktoś więcej niż organizatorzy tego przedstawienia?  W roli rządzących zdolni byli jedynie wywoływać frustrację. W roli opozycji już tylko zażenowanie. Jak to już pisałem wcześniej : początek kolejnej odsłony najbardziej debilnej opozycji właśnie następuje. I nie wiem tylkko co będzie dominować: czy najtragiczniejsze w skutkach dla Polski rządzenie Tuska czy wyczyny cyrkowców z pisu. Przedstawienie dla Polaczków, Poliniaków i innych słabo zorientowanych musi trwać.
wielkopolskizdzichu
"ludzie spłacają 30- letnie kredyty na wszystko." Największe kredyty w ostatnich latach pobrali między innymi cyngle i bulterierki pisowskie. Po zmianie władzy włosa im dęba stanęły ze strachu że stracą i miejsca pracy i przyobiecane odprawy. Stąd wielki przeraźliwy kwik udający zatroskanie o Polskę.
Czesław2
Polacy nie żyją w letargu  , tylko dla wiekszości takie pojęcie jak Ojczyzna czy wspólnota nie istnieje. Nie są tu wyjątkiem . Kaźdy kraj przejmowany przez żydowskich banksterów opierał się maksymalnie dwa  trzy pokolenia. Przykład Irlandii, czy Hiszpani. Zresztą wszędzie, gdzie rządzi kasa nad moralnością. Nie będzie żadnych masowych strajków, ludzie spłacają 30- letnie kredyty na wszystko. Żyją w bogactwie unijnym.
Zofia
@Darek... Słuchałam wczoraj w radiu ciekawą audycję, gdzie radiosłuchacze  dzielili się swoimi spostrzeżeniami z prof. prawa. Pytania i spostrzeżenia były wyrażane dobitnie ale spokojnie. Była mowa o protestach solidarnościowych. I tu ciekawą rzecz powiedział pan profesor. Z jednej strony nawoływał aby Polacy się przebudzili a z drugiej odradzał manifestacje uliczne ( jakoby to miała być prowokacja). Nazywał rząd - nierządem jak i działania przejęcia TVP - bezprawiem i tyle! Zrozumiałam, że państwo polskie nie ma żadnego prawa, które można by było zastosować i w przypadku sfałszowania wyborów jak i w przypadku bandyckiego przejmowania instytucji państwowych przez wyszkolonych "czyścicieli". Dało mi to do myślenia , że Sienkiewicz o tym wie i dlatego pozwolił sobie określić państwo polskie jako "....kamieni kupa". Harcuje teraz, bo wie ,że nikt mu nic nie zrobi. Tusk też to wie. Tylko Polacy żyją w letargu mając na uwadze tylko swoje bogacenie się bez żadnego utożsamiania się z Ojczyzną, Konstytucją, Tradycją i Kulturą. Polacy powinni w końcu zacząć walczyć o nasz Kraj. I to ostatni dzwonek. Do tej pory były tylko słowa....słowa.., oburzanie się  na bezprawie, podpisywania petycji, które były zmielone. Tylko PiS chciał działać zgodnie z Konstytucją i prawem ( jakie by ono nie było ułomne).
Darek
Po puczu PO w 2015 wszyscy się śmiali. To wyciągnęli wnioski i tym razem przygotowali się do tematu. Niestety, ale PIS tych wniosków nie wyciągnął, mimo wielu przestróg ludzi im życzliwych. Tusk pojedzie po bandzie na całego, bo wie, że ma poparcie UE. W zasadzie PIS-owi zostało tylko pospolite ruszenie i nadzieja, że część ludzi, którzy głosowali na KO przejrzy na oczy. Tylko masowy protest społeczny może coś zmienić.
foros
Sądy to jedna z 3 podstawowych władz. Nie ma sądów - nie ma państwa. A PiS przegrywa dzięki temu, co zrobił i czego nie zrobił gdy sprawował władzę, a nie dlatego, że teraz - mam nadzieję, że nie tymczasowo - nie rozwala państwa polskiego, a jendym z najgorszych co może obecnie zrobić to bieganie na skargi do Brukseli - o czym pisałem wcześniej.