Otrzymane komantarze

Do wpisu: Solidarność nauczycielska bojkotuje edukacyjny okrągły stół?
Data Autor
Tomaszek
Nie pytałem kto sporządził ten wykres tylko wykazałem jego bzdurność , jeżeli to PIS to wesoło bo napędzili argumentację drugiej strony . A frajerstwo nie skorzystało .Statystyka jest bardzo zależna od wyboru metody i . uczciwości . Ile jest składników pensji to nie moja sprawa wystarczy że jest ich kilka i nikt prawie nie pracuje z gołą podstawę . Dalej używa Pan wskażników nadgodzin nie odnosząc tego w jakim okresie jest te 2,5 godziny dziennie tygodniowo miesięcznie , dla mnie to nie istotne , bo wierzę w te statystyki słabo albo wcale .Bydłem nazwałem nie Pana ale Pańskie "mądrości " na temat zaradności nauczycieli i "frajerstwa" uczniów i ich rodziców a zdanie o Panu mam o wiele gorsze . Foros czy Soros byli do wyboru czyli uderz w stół , czapka gore . Rozstrzygnie Pan przed lustrem. Do dalszych potoków "elokwencji" się nie odnoszę bo nie takie rzeczy już tu w odniesieniu do mojej osoby czytałem , a wykłady z polityki to Pan sobie daruje bo to nawet nie jest śmieszne .
foros
Prosżę Pana, Pan zwyczajnie nie rozumie ani tej grafiki ani mojego tekstu 1. grafika została sporządzona przez Polskie Radio 24, czyli kanał stworzony przez PiS i obsadzony dziennikarzami związanymi z PiS 2. Celowo w tekscie nie odnosiłem się do kwot tylko do trendów, jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć czym jest trend, odsyłam do słownika. Podpowiem jedynie, że przez 20 lat składniki pensji nauczycielskiej się nie zmieniły, a średnia godzin ponadwymiarowych na nauczyciela za PO wynosiła 2h (za badaniami dra Hertza) a dziś ok. 2,5 (za min. Kopciem) czyli nie ma wielkiego wpływu na trend. Pan pozwolił sobie na wycieczki osobiste do mnie, nazywając mnie czy to "bydłem" czy "sorosem" sugerując, że jestem przekupiony to i ja pozwolę sobie wypowiedzieć co myślę o Panu.  Otóż jest Pan, moim zdaniem, człowiekiem zaczadzonym propagandą, a w Pańskim małym rozumku nie jest w stanie zmieścić się taka prosta prawda, że partie polityczne w dzisiejszej PL mają przede wszystkim interesy, i aby je zrealizować to czasem mówią prawdę, czasem kłamią, a czasem manipulują rzeczywistością (zakłamują ją). Wszystkie partie. Tyle.
Tomaszek
@ Autor  Drogi Forosu . Jak zwykle i jak każdy , kto chciał na siłę napisać coś mądrego nawaliłeś bzdur i dla osłody trochę srutu tutu . Dla dodania powagi swoim bzdurom , dokładasz wszystkim nieswoim i jeszcze się podpierasz jakimś bzdurnym wykresem , sporządzonym przez jakiegoś kombinatora . Czy ty wiesz w ogóle co tam jest pokazanę ? Odpowiem ci , zanim znowu zaczniesz mataczyć domorosły politykierze majsterkowiczu . Średnie wynagrodzenie w Polsce to statystyczna suma zarobków włącznie z godzinami nadliczbowymi , dodatkami służbowymi , dodatkami np nocnymi u np policjantów i wszystkimi innymi benefitami należnymi . A wytrychowe pojęcie pensji nauczyciela to podstawowe wynagrodzenie będąca bazą do dalszych doliczeń jak dodatki służbowe , wychowawstwa , no i najważniejszy benefit biednej nauczycielskiej pensji  - nadgodziny . I tu jest pies pogrzebany , bo realizując pomysły rządowe podniesienia pensum można dostać podwyżkę i jednocześnie mniej na wypłatę albo tyle samo . To że średnia krajowa jest jakoś dziwnym trafem wyżyłowana to kwestia metody statystycznej i mnie to nie dziwi bo tak jest skuteczniej dla władzy . Jakoś tak jest że wszystkie należności dla skarbu państwa i jeg  agend  (np. ZUS ) są od niej uzależnione to jak ma być niska . Czysta i skuteczna inżynieria finansowa . A jak się to ma do życia zapytaj ludzi  Także porównanie ze średnimi płacami w krajach OECD nie wypada żle bo w odniesieniach rzeczywistych czytałem na WP że to 110 lub więcej procent . A pensum dydaktyczne jak 18 do 24 . I trzy miesiące płatnego urlopu w najlepszym okresie . Można dorobić , problem że wtedy trzeba by naprawdę pracować . .W innych krajach to nie ma tak dobrze . Jak się nie podoba można się zwolnić . Tak jak u normalnych ludzi . Poszukaj a znajdziesz ( F S) *orosu. A ostatnie dwa zdania to trawestacja Urbana .Bydło i tyle . Nawet gorzej bo ktoś przechodzi do porządku nad tym że weżmie kasę za nic . To może niech strajkują to wyjdzie taniej  ? Tylko w tej dodatkowej pracy jest problem , trzeba pracować . )* niepotrzebne skreślić I to by w zasadzie było na tyle . P.S. I nie spadek poziomu uczniów  tylko nauczycieli . A rozziew między szkołami to dla tego że nie wszyscy oleli pracę i wielu pracowało uczciwie .  
foros
trele morele. Jak ktoś się boi pracy w szkole to słabe szanse, że się nadaje na nauczyciela
Pani Anna
foros co czytać pan nie umiesz? Powiedziałam zastąpić, a nie dołączyć. Kto o zdrowych zmysłach będzie z bydłem pracował i słuchał o strzale prosto w prącie!
foros
i czemu dotąd nie podjęły? kuratorium mazowieckie 1778 aktualnych ofert pracy mbopn.kuratorium.waw.pl
foros
tak właśnie byłoby. Zachowaliby się podobnie jak policjanci, strażacy, celnicy, służba więzienna, a wcześniej pielęgniarki. Tylko przyszłyby inne zawody z podwójną energią i o to tu chodzi jeśli chodzi o kwestię matur i egzaminów to nigdy nie były one zagrożone, sytuacja nigdy nie była beznadziejna, przeciwnie, wszystko było pod kontrolą. Proszę sobie przeczytać moją notkę o cudzie w oświacie, tam jest dokładnie opisany taki właśnie scenariusz na długo przed strajkiem. Wiadomo było, że PiS zrobi co zrobił, pytanie było kiedy.
Pani Anna
Foros, nawet ja, ze swojej perspektywy potrafiłabym jeszcze dzisiaj wskazać z 10 osób, które mogłyby śmiało od jutra podjąć pracę w szkole i zastąpić tych debili. Z panem nie ma co dyskutować o naprawie szkolnictwa, pan potrafi tylko pyszczyć za pieniędzmi i strajkami.
xena2012
Zadziwiające,że w sytuacji kiedy Foros załamuje rece nad dramatyczną kondycją szkolnictwa,pokazuje wykresy i wyliczenia ZNP nie jest nawet zainteresowany poprawą takiego stanu rzeczy.W debacie dzisiejszej pan  Broniarz i spółka nie zamierzają brać udziału,nie interesuje ich edukacja,widocznie po naradzie z panem Schetyną uznali że poltyczny strajk należy pociągnąć az do wyborów.Proszę nie obwiniać rządu i PiS-u bo w spraiwe szkolnictwa wykazali się wielką determinacją doprowadzając w sytuacji wyglądajacej na beznadziejną do matur i egzaminów.,wykazywali i wykazują nadal wolę do rozmów i wspolnych ustaleń. Czy Foros naprawdę naiwnie sądzi,że nawet gdyby rząd ustąpił i dał im te żądane podwyżki nauczyciele pod wodzą tego starego etatowego zadymiarza jak Broniarz poniechają strajków i awantur ? Poczuli się jak rewolucjoniści z misją naprawy świata,tylko jak widać nie mają nic do powiedzenia bez rozkazu wodza. 
foros
czyli zlikwidować szkoły? Bo innych nauczycieli nie ma. Stażystów jest 4%, kontraktowych bodaj 16 czy coś koło tego. A w tych piosenkach, a być może i ścieżkach zdrowia to młodzi byli najbardziej aktywni.
foros
siatka godzin to liczba godzin przedmiotów w tygodniu, a programy to to, co się uczy na lekcjach. Logicznie rzecz biorąc, dla tych uczniów którzy kończyli 6 klasę i mieli iść do nowej podstawówki, to oni musieli przez 2 lata zrobić całe gimnazjum + 1 klasę LO. Bo dotychczas tak było to rozłożone: 1 etap podstawówka, 2 etap gimnazjum + 1LO, 3 etap: specjalizacja w 2 lata. Pytanie czy tak będzie dla wszystkich roczników (czyli 4 lata w 2), czy tak jak było kiedyś rozłożą te 4 lata na 4 lata od 5 klasy do 8.
foros
100 tys. rocznie to 8 tys. z hakiem/ m-c brutto, czyli netto ok. 5 tys. czyli przeciętna pensja dyrektora szkoły 30 tys. rocznie to 2500/m-c brutto, czyli ok. 1800 netto. Jeśli chodzi o politykę PiS. Jeżeli strajkuje cala budżetówka: wszystkie służby mundurowe, oświata, służba zdrowia, pracownicy socjalni, pracownicy sądu itd. itp. w sumie wszyscy którzy mogą strajkować. To sądzi Pan, że to wszystko wynik spisku PO albo Broniarza? Serio sądzi Pan, że Schetyna z Neumanem, Gawłowskim, Nitrasem i spółką są tacy sprytni i skuteczni? Bo moim zdaniem bardziej prawdopodobne jest, że jest to efekt świadomej polityki rządu. I trzecie. Jednak Solidarność zbojkotowała okrągły stół. No i co? Serio PiS myśli, że jak wprowadzi reformę wbrew nauczycielom, czy walcząc z nimi, czyli ludźmi, którzy tę reformę mają wdrażać, to reforma się uda? Na prawdę są aż tak tępi? Casus Zalewskiej nic ich nie nauczył?
Ekhem... Ja co do tej reformy. Może w niektórych przedmiotach tak jest. Ale z tego co słyszę po znajomych nauczycielach, to zazwyczaj jest całkiem inaczej. Nie, nie ma tej samej siatki godzin - są numery, że do nowej podstawówki wciśnięto materiał ze starej podstawówki, gimnazjum i trochę ze szkoły średniej. Programy też były pisane na nowo - był przecież wielki dym, bo na nowych podstawach programowych nauczyciele nie zostawili suchej nitki, a sam MEN traktował listę autorów jak najpilniej strzeżoną tajemnicę państwową. Jak wreszcie został przymuszony do jej opublikowania, to podał same personalia bez wskazania kto czym się zajmował. Normalnie do perfekcji doprowadzona arogancja, że w ministerstwie wiedzą lepiej. A dalej to już z górki - podręczniki do przepisania na nowo i to nie tylko jako proste kopiuj-wklej blokami, bo jeszcze trzeba nanieść zmiany. Egzaminy i ocenianie dostosować do nowego programu. A to jest to, co jest tylko ukryte. Bo zapowiadają się w najbliższym czasie problemy ze szkolnictwem zawodowym. Krótko mówiąc - do błędów z przeszłości dołożono nowe... A poza tym doskonale rozumiem skąd oświadczenie oświatowej Solidarności - przecież ten okrągły stół to propagandowe mydlenie oczu, a nie próba rozwiązania problemu.
Pani Anna
Panie foros, może do pańskiego zakutego łba trafi kiedyś, że po tym co pokazali podczas strajku, "niedola" nauczycieli gó... o kogokolwiek obchodzi, a choćby im dać nawet 2000 na łeb, to i tak nie zmieni to ich poziomu. Jak dla mnie, to niech zmieniają pracę, jak najszybciej, a o rodziców i dzieci to spokojna pańska rozczochrana, panie foros, bo jak to żeś pan sam napisał "jak się nie nauczą w tygodniu A, to się nauczą w tygodniu B". Pan jesteś też chodzącą kompromitacją.
NASZ_HENRY
Co widać na wykresie Panie Foros? W latach drugiej kadencji PO płace nauczyciel stały w miejscu. Tusk oszczędzał na własnym elektoracie albo podkładał świnie swoim następcom. W tym czasie rosły zarówno płace średnie jak i minimalne. Zwłaszcza płace młodszych nauczyciel (stażysta - kontraktowy – to aż 5 lat w skali awansu zawodowego) zbliżyły się do wynagrodzenia minimalnego. Efektem jest to, że praca w szkole dla młodych stała się niekonkurencyjna. Młodzi nie przychodzą do szkoły ale ich godziny lekcyjne zabierają dyplomowani. Te godziny są liczone wg wyższych stawek i to samorządy muszą do nich dopłacać.  Czyli obecnie PiS zjada żabę Tuska Jest problem, który bez likwidacji karty nauczyciela jest nierozwiązywalny! W szkole pracują nauczyciele których dochody kształtują się od 30 tys. do ponad 100 tys. rocznie. Aby zarabiać te 100 tys. To trzeba być, napiszę spolegliwe „za pan brat” z dyrektorem i wójtem czy burmistrzem. Najlepiej być działaczem ZNP i samorządowym. Kończąc, pańskie psioczenie na PiS jest całkiem nieuzasadnione ;-)
Do wpisu: Akcja nauczycieli przeciw Zalewskiej. Wypadek Cimoszewicza
Data Autor
mmisiek
Co do nauczycieli to mam wrażenie, że to "środowisko" szybko by się oczyściło z kodomicko-lewackich elementów gdyby rząd odważył się znaleźć autorów ostatnich alarmów bombowych i wykazał podobną dociekliwością jak w przypadku dzieci od "judaszków". Ale czy można na to liczyć to niestety wątpię...
tricolour
Przepraszam, czego tu nie rozumieć? Zwykly wypadek drogowy, ktorego kazdy z nas chciałby uniknąć. Wiec odwiózł Cimoszewicz  po cichu babcie do szpitala czy domu i myslał, ze sprawa skończona. Ale napatoczył sie Fakt i pisze dla zwiekszenia sprzedaży. A nauczyciele - jak kazdy z nas - mogą protestować, jak chcą.
xena2012
A może by tak szanowni nauczyciele zajęli się  wreszcie tym do czego zostali powołani i za co mają płacone a nie akcjami politycznymi.
Do wpisu: Krótko o wykładzie Tuska
Data Autor
tricolour
Reakcja zwykłą to by była wtedy gdyby napisać, że przemówienie było słabe i zakończyć temat. Bo czemuś słabemu nie poświęca się wiele uwagi. Wałkowanie kolejny dzień, na różne sposoby wskazuje, że jednak takie słabe nie było skoro można odkrywać i epatować się niuansami - a tak właśnie jest. To nie ja zakładam kolejny wątek o cudzie Tuska, tylko na prawicowym NB kolejna osoba rozpoczyna dysertację na ten temat. Więc to nie ja jestem tak skażony, prędzej skażeni są ci, którzy bez Tuska żyć nie mogą i piszą, deliberują. Co do tego Jażdżewskiego - gość napisał o hierarchii, nie o wiernych. Moim zdaniem o tyle za mocno, że przez mocne słowa zanika treść, a pozostaje cięta forma, a to nie jest dobrze. Co do zasady ma jednak rację: hierarcha kościelna się stacza.
Tomaszek
@tricolour  Ty jakiś skażony jesteś z tym wychwalaniem Tuska i jego erudycji . Używając kombinacji zwrotów wytrychowych przemycasz jakieś propagandowe tezy o jego nadzwyczajnych przymiotach . Skąd my to znamy ? Ja tam żadnej erudycji nie widziałem , a tylko trochę wyświechtanych frazesów w zmienionej na tą okoliczność kompilacji . Jeżeli chciał coś powiedzieć na ostro to znalazł sobie jakiegoś politruka desperata co niewiele ryzykuje i zaczyna go kreować na nowego Palikota . A cel był inny bo sytuacja miała być inna .  Żadnego jazgotu tu nie ma tylko zwykła reakcja na zwykłe chamstwo . A to właśnie Tusk kolejnego chama na salony pcha .
foros
Słuchałem nie raz przemówień Tuska. To nie jest ten numer kapelusza, aby wymyślić tak erudycyjne przemówienie. Ktoś musiał mu napisać tezy, a on dostosował je jedynie do własnego stylu. Nie przerobisz wołu na rumaka. Jeśli zaś chodzi o odręczne notatki to być może chodziło o tłumaczenie tekstu z niemieckiego. Czasem szybciej robić to przy pomocy długopisu niż klawiatury.
tricolour
Tak, z pewnością.  Mówcy, mowiacy bez kartki, rozmowy telefonicznej - jako niepismienni -  muszą uczyc sie na pamięć.
RinoCeronte
Myślę, że to były notatki z rozmowy telefonicznej...
tricolour
Było widać na kartkach, że przemówienie jest napisane odręcznie. Oczywiście można założyć, że Tusk przepisał to, co mu napisano, ale znacznie sensowniej jest założyć, że to było jego autorskie przemówienie. I z tego wynika, że jazgot po przemówieniu jest efektem wyższości tegoż nad wspomnianymi innymi.
foros
może i oba stronnictwa są zachowawcze, jeśli chodzi o to kto w PL sprawuje władzę, ale już nie w UE. A efektem tego, że gdzie indziej mają patronów jest sprowadzenie całej strategii wyborczej do sposobu zdobywania głosów. Bo jeśli chodzi o kwestie poważne, to po co się kompromitować zapowiedziami skoro przyjdzie liścik z ambasady i trzeba będzie robić to co w liściku.