Otrzymane komantarze

Do wpisu: Podwyżki dla budżetówki
Data Autor
Jabe
A kto zafundował nam unię?
Opłaty za CO2 i inne takie demagogie zafundowała nam Unia. Czyżby namawiał pan do polexitu?
Tomaszek
@foros Ty dalej swoje farmazony , jakieś ofiary , frustracje . Może jakiś wykresik , albo badanie naukowe ? Będzie podpórka i zabłyśniesz tak jak lubisz  .I do tego jakiś nowy rodzaj terroryzmu ze sfrustrowanym nauczycielem zamiast bomby . Załamanie , z kim ja dyskutuję ?
Anonymous
Każdy oddaje głos na siebie w swoje sprawie i stanowi to 100% za lub przeciw. Kto się wstrzyma ma jak większość chce. Pewne spory są ideologicznie nierozwiązywalne i dzielą społeczeństwo - m.in. opodatkowanie emisji CO2 - a jednocześnie decyzje wiążące indywidualnie nie szkodzą ogółowi.  Każdy suweren ponosi sam konsekwencje swojej decyzji. To miejsce dla "demokracji bezpośredniej".
Ważną kwestią jest to czego dotyczą te kontrole. Bo dziś z jednej strony mamy pilnowanie czy mechanik dał paragon za wymianę żarówki, a z drugiej nie wiemy nic o skuteczności leczenia tych samych chorób w różnych placówkach. Udajemy że dajemy obywatelom możliwość zgłaszania nieprawidłowości, ale na mapie zagrożeń nie da się dać znać o łamaniu ciszy nocnej.
angela
WYSTARCZY NIE KRASC,  a pieniądze będą dla wszystkich, jak słusznie zauważyła, Pani premier Beata Szydło.
foros
Czyżby jedna z ofiar systemu szkolnego? Im więcej sfrustrowanych i słabych nauczycielek i nauczycieli tym więcej ofiar systemu szkolnego.
Czesław2
@Marek1taki 21:47  Kto ma wprowadzić tę dobrowolność opłat za CO2 dysponując jednym głosem? Przy okazji, Sołowow został już okrzyknięty zbawcą klimatu, bo chce atomu, żeby nie truć. Przed wzrostem cen uprawnień do emisji nie przeszkadzało mu to.
NASZ_HENRY
Trzeba nauczyciel(k)i ubrać w mundurki ☺
Dark Regis
To normalna sytuacja w instytucjach państwowych, gdzie wszelkie stołki decyzyjne i fuszki typu administrator zajmują koledzy królika i rodzinka. I jeszcze te wygórowane wymagania przy jednoczesnym braku kompetencji choćby na małą maturę w ogólniaku u zamawiającego. Jednakowoż mniemam, że zamawiający ma co najmniej jedne "polskie studia wyższe" i 20 certyfikatów Microsoftu, bo bez tego jakiś inny koleś z układu siedziałby teraz na jego wychuchanym miejscu, a także bez nich nie byłby w stanie napisać nawet takich głupot. Nawet w (wieku) gimnazjum jest to już obciach. Tworzy się tak duszna atmosfera w kraju, że ludzi łebskich wypycha na banicję, a zostawia pozerów i beztalencia. W Pipidówach jest dokładnie to samo. W przypadku ataku na polskie sieci dywizji hakerów rosyjskich ze wsi Pieriezwyczka nastąpi blackout, bo na stołkach decyzyjnych nikt nic nie umie prócz puszenia i pieprzenia. Powiem szczerze, że Donaldowi też by się przydał "programista" XML, CSS i HTML z dziesięcioma certyfikatami do wymiany kół rowerowych i doktoratem z informatyki ;)
megalampus
Szukaja tanich Niewolnikow do pracy..za te pieniadze  ( 500 euro) to moga najwyzej zatrudnic kogos z Korei Polnocnej :-))
megalampus
Rezerwy walutowe rządu w ciągu zaledwie trzech miesięcy spadły aż o 72,7 proc.! Jeszcze na koniec czerwca resort finansów raportował, że na rachunkach budżetowych posiada 7,413 mld euro (równowartość ok. 31,521 mld zł). Co się takiego wydarzyło?
foros
Przy okazji: GUS poszukuje doświadczonego programisty za 2200 brutto: W Centralnej Bazie Ofert Pracy prowadzonej przez ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej, pojawiła się oferta pracy dla projektanta/programisty w Centrum Informatyki Statystycznej, które jest częścią Głównego Urzędu Statystycznego.Od kandydata na to stanowisko wymaga się między innymi wyższego wykształcenia (matematycznego lub informatycznego), znajomości języka angielskiego na poziomie umożliwiającym czytanie dokumentacji technicznej oraz umiejętności projektowania baz danych oraz systemów informatycznych. Ponadto przyszły pracownik GUS powinien posiadać uprawnienia i umiejętności w zakresie: programu XML, Java Script, programowania C#, HTML, programu CSS i programowania SQL. Wśród innych wymagań znalazła się też znajomość technologii ASP.NET (MVC) oraz agadnień związanych z Web Services i API. W ogłoszeniu poinformowano również o wynagrodzeniu. Kandydat, który spełni wszystkie wymagania, może liczyć na pensję w przedziale od 2250 do 4500 złotych miesięcznie brutto. Jeśli kogoś dziwią określenia typu: program XML, program CSS, program JavaScript itp. to nie są to niezręczności Redakcji ale oryginalne treści ogłoszenia. donald.pl Przy okazji polecam przeczytanie oryginalnych komentów na donaldzie, są zabawne.
tricolour
Dwójkę z przodu powinni dołożyć.
Tomaszek
@foros A Ty znowu swoje przemycasz , że nauczycielom wciąż mało . Tyle się należy . A całą resztę tak jak im huragan Vincent , ich ulubiony , nima pinindzy .
Tomaszek
@tricolour To na ekonomii też się znasz ? Kawał na deser A co dziubdziuś taki smutny ? Pyta sekretarka swego szefa .  Żona odsunęła mnie od łoża i stołu . Oj , to jeść też nie umiesz ?
megalampus
Kielbasa Wyborcza przed wyborami Prezydenckimi..zwiekszaja swoja  baze wyborcza.. Budzetowce rosnie a mlodym ludziom nie..wiec sa zmuszeni wyjezdzac z Polski za chlebem..Kto bedzie w przyszlosci utrzymywal tych Biurokratycznych poasozytow i bandytow Palkarzy ?..droga do nikad..
tricolour
@foros Ja też bym wolał, ale nie jestem do końca pewny, że decyzyjni wiedzą, co robią. Mam wrażenie, że wynagrodzenie nie idą w parze z efektywnoscią tylko z politycznym zapotrzebowaniem. Od czasu wprowadzenia z 500+ zrobiło się 400+. Podwyzki nie sa więc realnymi podwyżkami tylko wyrównaniem do inflacji, którą ręcznie wywołano właśnie dawaniem kasy bez pokrycia. Nie sądzę, bo dalsze rozdawania miało być panaceum na inflacje...
foros
przyznam, że wolałbym raczej by PL rozwijała się niż wpadała w kryzysy.
foros
Jakoś trudno mi wyobrazić sobie państwo bez mechanizmów kontroli, oceny i weryfikacji. Niektóre instytucje i komórki zajmują się przecież tylko tymi tematami i niczym innym. Raczej odzywają się głosy, że tych kontroli, weryfikacji jest zbyt dużo i czasami utrudniają zwykłą pracę (czas).
Anonymous
"Czyżby więc PiS wynalazł kolejne perpetuum mobile, podobnie jak w gospodarce?" Perpetuum mobile wynalazł Keynes, że od przesypywania pieniędzy z kupki na kupkę przybywa ich. Analogicznie jak z herbatą, że od mieszania staje się słodsza - i mniejsza o cukier. Właśnie wracając z pracy słyszałem fragment pogadanki politycznej z udziałem posła Sośnierza Młodszego i min.Michała Wójcika. Minister wystąpił  w roli autorytetu ekonomicznego. Jego myśl ekonomiczna sprowadza się do tego, że czym więcej się wydaje tym więcej się ma o ile wydaje się cudze pieniądze. Trudno faktycznie z czymś takim polemizować. Można się tego domyślić, że poseł wzorem Keynesistów stosuje tę zasadę do skali makro, a w skali mikro radzi sobie racjonalnie. "Dochody tych żuczków realnie maleją, w związku z szybkim rozwojem gospodarczym. Dziś żuczki mogą nabyć za swe pensje mniej dóbr niż za PO." Dokładnie tym argumentem posłużył się poseł Sośnierz odpierając demagogiczność wypowiedzi ministra Wójcika o wzroście gospodarczym wynikającym ze wzrostu miernika jakim jest PKB. Żuczki są gotowane jak żaby dzięki dosypywaniu grosza na częściowe pokrycie wzrostu kosztów życia. To z drugiej strony dobrze świadczy o władzy, że amortyzuje te koszty, ale dlaczego najpierw je podnosi? Wprowadźmy dobrowolność opłat za CO2 i POdobne demagogie. Niech będzie demokracja. Lud nie jest głupi indywidualnie (domniemany przykład ministra) a tylko jako zbiorowość równa w dół.
Czesław2
Przypominam, a propos inflacji, że banki działające w Polsce udzielają rocznie 100 mld kredytów. Biorąc pod uwagę rezerwę cząstkową, daje to 80 mld lewych pieniędzy na rynku, czyli 10% PKB.
Ale że co? I tak jest dobrze, bo wreszcie są podwyżki w mundurówce i budżetówce. Fakt, że przydałyby się większe, ale to IMO wymagałoby wprowadzenia mechanizmu oceny i weryfikacji. Coś za coś.
tricolour
Państwo działa na zasadzie inercji. Kiedyś działało, gdy na półkach był tylko ocet, ale potem i tak szlag je trafił. Spokojnie czekajmy na rozwoj sytuacji. Podwyżka urzędowa tylko przyśpieszy inflacje i bedzie konieczna kolejna podwyżka. Denominacje juz tez przeżyliśmy...
Do wpisu: Po wyborach
Data Autor
Anonymous
Ciekawe, że zniknął komentarz, do którego się odniosłem. Czyjże on był? Ktoś się wycofał ze swojego stanowiska? Swój zostawiam: Nasz Hoover już raz sprawił, że PiS oddał władzę z wykreowanego powodu. Afery żadnej jeszcze nie rozwikłał a jeśli rozwikłał to nie ujawnił. Niewiedzą o kandydacie na szefa NIK się nie może tłumaczyć. Przyjmuję do wiadomości Pańskie nadzieje związane z Konfederacją. Zapewne się spełnią jak przyjdzie do spraw, w których jest konsensus okrągłego stołu.