Otrzymane komantarze

Do wpisu: Podwyżki dla budżetówki
Data Autor
foros
Jakoś trudno mi wyobrazić sobie państwo bez mechanizmów kontroli, oceny i weryfikacji. Niektóre instytucje i komórki zajmują się przecież tylko tymi tematami i niczym innym. Raczej odzywają się głosy, że tych kontroli, weryfikacji jest zbyt dużo i czasami utrudniają zwykłą pracę (czas).
Anonymous
"Czyżby więc PiS wynalazł kolejne perpetuum mobile, podobnie jak w gospodarce?" Perpetuum mobile wynalazł Keynes, że od przesypywania pieniędzy z kupki na kupkę przybywa ich. Analogicznie jak z herbatą, że od mieszania staje się słodsza - i mniejsza o cukier. Właśnie wracając z pracy słyszałem fragment pogadanki politycznej z udziałem posła Sośnierza Młodszego i min.Michała Wójcika. Minister wystąpił  w roli autorytetu ekonomicznego. Jego myśl ekonomiczna sprowadza się do tego, że czym więcej się wydaje tym więcej się ma o ile wydaje się cudze pieniądze. Trudno faktycznie z czymś takim polemizować. Można się tego domyślić, że poseł wzorem Keynesistów stosuje tę zasadę do skali makro, a w skali mikro radzi sobie racjonalnie. "Dochody tych żuczków realnie maleją, w związku z szybkim rozwojem gospodarczym. Dziś żuczki mogą nabyć za swe pensje mniej dóbr niż za PO." Dokładnie tym argumentem posłużył się poseł Sośnierz odpierając demagogiczność wypowiedzi ministra Wójcika o wzroście gospodarczym wynikającym ze wzrostu miernika jakim jest PKB. Żuczki są gotowane jak żaby dzięki dosypywaniu grosza na częściowe pokrycie wzrostu kosztów życia. To z drugiej strony dobrze świadczy o władzy, że amortyzuje te koszty, ale dlaczego najpierw je podnosi? Wprowadźmy dobrowolność opłat za CO2 i POdobne demagogie. Niech będzie demokracja. Lud nie jest głupi indywidualnie (domniemany przykład ministra) a tylko jako zbiorowość równa w dół.
Czesław2
Przypominam, a propos inflacji, że banki działające w Polsce udzielają rocznie 100 mld kredytów. Biorąc pod uwagę rezerwę cząstkową, daje to 80 mld lewych pieniędzy na rynku, czyli 10% PKB.
Ale że co? I tak jest dobrze, bo wreszcie są podwyżki w mundurówce i budżetówce. Fakt, że przydałyby się większe, ale to IMO wymagałoby wprowadzenia mechanizmu oceny i weryfikacji. Coś za coś.
tricolour
Państwo działa na zasadzie inercji. Kiedyś działało, gdy na półkach był tylko ocet, ale potem i tak szlag je trafił. Spokojnie czekajmy na rozwoj sytuacji. Podwyżka urzędowa tylko przyśpieszy inflacje i bedzie konieczna kolejna podwyżka. Denominacje juz tez przeżyliśmy...
Do wpisu: Po wyborach
Data Autor
Anonymous
Ciekawe, że zniknął komentarz, do którego się odniosłem. Czyjże on był? Ktoś się wycofał ze swojego stanowiska? Swój zostawiam: Nasz Hoover już raz sprawił, że PiS oddał władzę z wykreowanego powodu. Afery żadnej jeszcze nie rozwikłał a jeśli rozwikłał to nie ujawnił. Niewiedzą o kandydacie na szefa NIK się nie może tłumaczyć. Przyjmuję do wiadomości Pańskie nadzieje związane z Konfederacją. Zapewne się spełnią jak przyjdzie do spraw, w których jest konsensus okrągłego stołu.
foros
stawiam na PSL
NASZ_HENRY
  Pytanie po wyborach ?   Oto zawody kandydatów z jednego komitetu z jednego okręgu wyborczego: architekt politolog dziennikarz ekonomista przedstawiciel władzy samorządowej dyrektor departamentu wyższy urzędnik samorządowy prezes przedstawiciel władzy samorządowej doradca zawodowy wyższy urzędnik samorządowy dyrektor szkoły wyższy urzędnik samorządowy rolnik upraw polowych prezes ekonomista prawnik technik leśnik animator kultury dyrektor szkoły architekt trener sportu nauczyciel wychowania fizycznego dyrektor szkoły   Pytanie PO wyborcze – z jakiego komitetu byli ci kandydaci ☺  
xena2012
Błąd.PiS nie jest mistrzem gier jak Pan uważa.Chce po prostu bezpiecznego i suwerennego państwa.Gry i zabawy pokazała nam w kampanii wyborczej opozycja na przemian łączaca się i dzieląca,w każdym dniu mówiąca coś innego oraz skupiona wyłacznie na ataku.To własnie było powodem,że trudno było nie tylko przeprowadzać reformy ale i rządzić przez 4lata oraz że społeczeństwo w dużej mierze pod presją opozycji ,wciąz przez nią osmieszane i obrzucane blotem zagłosowało własnie tak.Społeczeństwo -jego częśc zareagowała na wrzaski opozycji,na arogancję i butę pokorą jak pułkowa szkapa. 
Anonymous
Zaskoczyły mnie wyniki do senatu. Nie oglądałem ostatnio telewizji a jakiejkolwiek kampanii do senatu nie zauważyłem. Na kogo będę głosował dowiedziałem się z karty do głosowania. Dzisiaj przeczytałem, że kandydat się pięknie wypowiedział: "Jan Duda zauważył, że "ostatnio jest silna tendencja do proceduryzacji ochrony zdrowia, co oznacza w praktyce postępującą dehumanizację". Zamiast służby zdrowia mówi się o świadczeniu usług zdrowotnych, a to nie to samo. Służba opiera się na wzajemnym zaufaniu pacjent-lekarz i wysokim poczuciu odpowiedzialności obu stron - dodał. Profesor wyjaśnił, że "to podejście niemodne, ale tak naprawdę nowoczesne".  Bo dehumanizacja opieki zdrowotnej prowadzi do gwałtownego wzrostu kosztów systemu lecznictwa. Cały czas mówię, żeby podtrzymać poczucie służby u lekarzy. W Polsce zdecydowana większość lekarzy to poczucie służby ma. Dzięki temu wyzdrowialność w Polsce jest relatywnie wyższa, niż wynikałoby to z racji nakładów na ochronę zdrowia w naszym kraju i krajach Europy Zachodniej." niezalezna.pl
foros
niska jakość działaczy niższego szczebla nie bierze się znikąd. Po prostu jest w PiS hebel, który wcześniej czy później trafia w każdego, który czymś się wyróżnia. I to jest chyba przypadek Wasserman, która jest inteligentna i potrafi czytać. Jest czas karnawału ale i czas postu. Kto w PiS tych czasów nie rozróżnia traci głowę. A ludzie z dołów są bardziej ostrożni i wolą w ogóle nie wychylać się.  Utrata miejsc w senacie (1/4) to, moim zdaniem, nie jest przypadek. Za duża skala przy wygranych wyborach. Nie będę miał czasu by to zliczać, ale wartoby sprawdzić ilu było wyborców PiS, którzy do senatu poparli niePiS.  Jeśli zaś o PSL chodzi. Są w PL reguły życia politycznego. Dwie z nich: 1. jest główna partia Salonu i partia zastępcza, 2. jest partia protestu aby mieć zakładkę na większość. PSL pełni dziś funkcję partii zastępczej (w alternatywie z SLD) ale już w pełni funkcjonalnej gotowej do rozbudowy w czebol a Konfederacja partii protestu (plastra). Rozwój PSL zależy tak na prawdę od PO oraz od tego którą opowieść Polacy "zażrą", tę bardziej prawicową czy lewicową. Widać jest wahanie. Z tego punktu widzenia Konfederacja skazana jest na ścięcie, jak każdy plaster. Zmieniła się jednak jakość. Dotąd plastry były lewicowe, ostatnio centrowy (Kukiz) a teraz plater jest prawicowy. Co to oznacza? Przechył w społeczeństwie? Być może też i konfederaci widzą te reguły i dzielą się na koła, tak by część poszła na ew. poważną partię zastępczą, a tylko część została spuszczona przy kolejnych wyborach.(Paweł Kukiz wzorem)   
AŁTORYDET
Przecenia Pan PSL i Konfederację. PSL to fuks, a z Konfederacji, za chwilę będzie kompromitacja. Taki zresztą jest powód jej zaistnienia. Błędy PiS-u wynikają z samozadowolenia działaczy, szczególnie niskiego szczebla. Proszę zwrócić uwagę, że ci kandydaci, którzy uczciwie i ciężko pracowali, wygrywali bez problemu np. Horała, Kaleta, Pieczarka, Szczudło, Płażyński, mimo tego, że niektórzy startowali do Sejmu jako nowicjusze. Wassermann zrobiła dobry wynik, ale nie pojmuję, dlaczego od roku praktycznie nie bierze udziału w polityce ogólnopolskiej, ba! nie wykorzystała atutu przewodniczenia komisji Amber Gold i nie przedstawiła raportu przed wyborami. A taki Horała ze swoim raportem - zdążył. Niepokoi mnie, wyraźne minoryzowanie ludzi kompetentnych. Błędem było zastąpienie śp. prof. Jana Szyszki, Kowalczykiem, brak wsparcia dla Piotra Naimskiego, zajmującego się uniezależnieniem energetycznym od Rosji, który doprowadził do jego przepadnięcia w wyborach. Zobaczymy jak się rozwinie sprawa Banasia, jeżeli nieciekawie (oby nie!), to powinien beknąć nasz Hoover, bo Banaś pół roku temu zgłosił wniosek o lustrację majątkową. Najbliższe dni i tygodnie pokażą, czy to były przypadkowe błędy, czy system padł. Na razie bez paniki, jest OK.   
Do wpisu: Kadencja 2015-19: 100 mld więcej w budżecie vs. darcie japy
Data Autor
Tomaszek
@Nasz Henio Nie zmienia to faktu że poziom narodowego nasrania we łbach to około 35 - 40 procent . I to jest problem i ból największy . I takie  indywidua co im "kury szczać prowadzać " krzyczą co i raz - idziemy po władzę .  
NASZ_HENRY
Nie - "między 20 a 30 procent społeczeństwa" - a mniej niż 15%. Od razu ból jest mniejszy ☺  
100 mld w budżecie więcej ale też 100 mld większy dług publiczny ocs-pl.oktawave.com Wciąganie obcych? a kto zaprosił tą całą Komisję Wenecką? Michnik?
Jan1797
Zainstalowana, nad aktywna w końcówce kampanii, prawdziwa prawica i lewica, dziwnie zgodne w poglądach same podgrzybki. Czy jest w ich zachowaniu coś nowego, dziwnego ależ skąd aż nadto przykładów z przeszłości? Jeszcze jedno, myliłem się, muszę przyznać demontujesz Wieżę Babel, pozdrawiam serdecznie. youtube.com
xena2012
Nie tylko darcie japy w czym sa nader biegli ale lawina kłamstw i pomówień.Wybałuszone gały Schetyny ze zgroza opowiadającego o ruinie polskiej gospodarki ,o pustkach w budżecie możnaby wziąc za majaczenia,gdyby nie był to czas wyborów.Może opozycja dojdzie do wniosku,że po co nam w ogole budżet skoro jest budżet niemiecki a hołd lenny zlożyliśmy już wczesniej ustami Sikorskiego podobnie jak niepotrzebne nam są lotniska,stocznie,a nawet polski wegiel.Nasze będą wkrótce już tylko liczne objazdowe parady i marsze równości.
Do wpisu: Jesteśmy głupi, będziemy głupsi?
Data Autor
jazgdyni
Kiedyś słuchałem. Dzięki za przypomnienie. Dobre. A ja polecę tych starszych panów: youtu.be Pure beauty Oraz takie fantazje na ulubione tematy: youtu.be youtu.be youtu.be  (Keith, palant, powiesił się !!!) I do swobodnych kontemplacji youtu.be Na koniec polski akcent youtu.be Pozdrawiam
Dark Regis
Bo wy Panowie rozmawiacie i słuchacie złych wersji discopolo ;) Słuchajcie tych wersji, przy których bawią się tłumy w wiejskich drewnianych świetlicach zatopionych w lesie na końcu świata, albo nad zalewem w Czeremsze, gdy poświata księżyca zamigocze w zalewie, a ludzie ze wszystkich stron Europy stukną się stakanami przy ogniskach. Ci ludzie znają dyskoteki w Brukseli, Amsterdamie, czy w Paryżu, więc nie jest to żaden wstyd :)). Naprawdę nie odstajemy od reszty Europy, tylko tamtych tekstów o majteczkach w kropeczki nikt u nas nie rozumie. To jest kompletnie coś innego, zupełnie inne "disco polo". Można przy tym bawić się całą noc w dużej dyskotece w Nurze nad Bugiem (klub Nevada). Próbki: 1) youtube.com 2) youtube.com 3) youtube.com 4) youtube.com 5) youtube.com 6) youtube.com 7) youtube.com 8) youtube.com 9) youtube.com 10) youtube.com To są miksy techno i disco polo albo inaczej techno polo ;) Wyobraźcie sobie Panowie, że nie ma tu polskich słów, tylko sama ścieżka dźwiękowa. Oczywiście mogłoby to być bardziej transowe i ambientowe, ale trzeba poczekać aż się chłopaki wyrobią. Muzyka to nie piłowanie :] Oto dowód na to, że na zachodzie umuzykalniają się niemal identycznie i nie jest to wcale disco polo: youtube.com Jeśli chodzi o mój gust muzyczny, to ja osobiście nad discopolo przedkładam choćby to: 1) youtube.com 2) youtube.com 3) youtube.com 4) youtube.com 5) youtube.com 6) youtube.com 7) youtube.com Warto te utwory przesłuchać od początku do końca, bo ja GWna nie wciskam :))
jazgdyni
Mnie Led Zeppelin (Plant głos nr.2 na świecie po Mercurym) rusza najbardziej Kashmirem. A hitów ma cały pęczek. Tylko zapominamy.
tricolour
3-4 hity dobre? Może, nie wiem. By wiedzieć musiałbym posłuchać z dwustu, a tego nie chcę. 3-4 hity dobre to ma Led Zeppelin, w tym Dazed and Confused. Eurowizja - szkoda gorilla glass na telefonie.
jazgdyni
A tu też nadinterpretacja. NIE AFIRMUJĘ DICOPOLO. Ledwie je znoszę. Lecz 3 -4 utwory są hitami i są dobre. Ale ja jestem eklektyczny, z wyróżnieniem bluesa. Jak przekroczy pan polsko - niemiecką granicę autem, to proszę sobie przelecieć po stacjach radiowych. Połowa to discodojcze. Rammsteinu się nie znajdzie. A ja też nie uważam, że właśnie pan określa to jako wyższą kulturę. To jest pogląd pospolity wśród tych już nie biednych, ale jeszcze nie bogatych, że TzG to wyższa kultura w stosunku do discopolo. Podkreśliłem specjalnie, bo ta gradacja jest własnie istotna. Wyższa, a nie wysoka. Mimo tego najpotworniejszym badziewiem kulturowym są międzynarodowe festiwale Eurowizji.
tricolour
Nie napisałem, że to wyższa kultura. Wyśmiewa Pan to, co oburzało Pana u kolegi z Kalisza - że polemizuje że zmienioną przez siebie treścią. Słabe to i świadczy o zgryźliwości. Pamięta Pan tych dwóch tetryków na balkonie w Muppet Show? A Oktoberfest nie trwa caly rok, nie chodzą w krotkich spodenkach non stop, taka różnica. Afirmuje Pan disco polo - proszę bardzo. Czuje związek z pańszczyźnianym chlopem - proszę bardzo. Ale nie każdy tak ma.
jazgdyni
Ale Taniec z Gwiazdami jest sztuczny. To targowisko próżności. Marzenia Warszawki o Paryżewie, jak sami to nazywali. To jest właśnie społeczeństwo z folwarków przebrane w pańskie szaty. A wstyd i pogarda do disco polo to także wstyd przed swoim pochodzeniem. Ale ludzie się nie wstydzą - walą na disco polo drzwiami i oknami. Jakoś nie słyszę uwag i nie widzę sardonicznego śmiechu, jak brzuchaci faceci w krótkich spodenkach i z kapelutkiem z piórkiem, chóralnie śpiewają swoje umpa,umpa na Oktoberfest. Wyższa kultura... Ale jaja! Udało się Polsatowi przekonać jednego, że tak wygląda wyższa kultura.
Dark Regis
Myślę, że Italodisco, czy Latinodisco nie odbiega formą i treścią od discopolo. Jedynie nie rozumiemy co tam śpiewają i jakoś leci. ;)