Otrzymane komantarze

Do wpisu: Tak na prawdę nie dzieje się nic.PiS przed wiosenną ofensywą
Data Autor
Pani Anna
@Marek1taki, ja proszę pana nie korzystam z dobrobytu, tylko muszę sobie na wszystko zapracować. To, co Pan nazywa socjalizmem, inni nazywają cywilizacją - nie ma potrzeby, żeby każde pokolenie na nowo musiało wynajdywać proch albo druk na przykład. Można i trzeba korzystac ze sprawdzonych i funkcjonujących gdzie indziej rozwiazań (nawet we wrażych Niemczech), a rolą państwa jest ochrona słabszych, a także życia i zdrowia swoich obywateli, w tym wypadku pieszych, którzy w zderzeniu z pojazdem mechanicznym nie mają żadnych szans.
Anonymous
@Pani Anna Zatem korzysta Pani z dobrobytu i nic nam o tym nie mówi. Coś o innych zdobyczach socjalizmu proszę. Śmiało. My tu w ciemnościach tkwimy i szczekamy na kaganiec oświaty.
Pani Anna
@Czesław2 Tak, jasne, pieszy pchający się bezczelnie na pasy jest dla pana "utrudnieniem", za to wypadek z udziałem pieszego rozjechanego na miazgę wcale panu w ruchu nie przeszkadza. Proszę sobie przeczytać statystyki wypadków drogowych, zwłaszcza tych z udziałem pieszych w krajach, gdzie takie rozwiazanie jest od dawna wprowadzone, porównać z naszymi i się nie ośmieszać.
Pani Anna
@Marek 1taki z dobrych rzeczy warto brać przykład.Jak czytam niekiedy to, co się na różnych forach wypisuje, jak to niektóre przepisy maja nas cofać i "przenosić do socjalizmu" to zbiera mnie pusty śmiech. Ludzie nie maja pojęcia, jak co niektóre sprawy sa rozwiązane za granicą, w krajach najbogatszych i najbardziej rozwiniętych, a wielce się wymądrzaja. Zwłaszcza Pan, ze swoim zafiksowaniem na punkcie socjalizmu.  Za dobrą rade dziekuję, ale tak się składa, że już od lat tutaj mieszkam, dlatego mogę się tylko uśmiać.
Czesław2
Nie, niczego nie cofam. Komunizm w Niemczech jest od zawsze i nie są dla mnie żadnym wzorcem. Ulica jest do jeżdżenia, a przejścia dla pieszych nie mogą paraliżować miast. Kilkuset głupków w kraju po chamsku wykorzystujących swoje wyimaginowane prawa do wbiegania na przejściu przed auto nie jest dla mnie ideałem.
Anonymous
@Pani Anna "na sam tylko widok pieszego ledwie zbliżajacego się do przejścia" mają się porobić? Niech Pani jedzie za Odrę i nie wraca jak tak tam dobrze.
Anonymous
Zaczynam się nad tym zastanawiać i wychodzi mi, że premier może nie być samodzielny podobnie jak sędziowie orzekający w sprawie Najsztuba i, że może być związek spiskowy.
Anonymous
Niezależna donosi o tym: niezalezna.pl Niech sami jeżdżą pięćdziesiątką. Nie nasza wina, że są ograniczeni, takich samych mają rządowych kierowców i chcą równać wszystkich w dół.
Anonymous
@Czesław@ Morawiecki po raz kolejny zdaje na pięć egzamin praktyczny z marksizmu. To się kwalifikuje do pierdla z paragrafu o szerzenie totalitaryzmu. Razem z Biedroniem z tego samego paragrafu.
Pani Anna
Czesław2 Tak, bo wystarczy przejechać przez Odrę, żeby przekonać się, że tam, gdzie nie ma komunizmu trwa prawdziwe polowanie na pieszych. Jeździł Pan kiedyś samochodem po miastach za Odrą? Jeżeli tak, to sam pan niejednokrotnie musiał stawać za samochodem zatrzymującycm się na sam tylko widok pieszego ledwie zbliżajacego się do przejścia. Nikogo to nie dziwi, ani nie bulwersuje, a wypadków jest tyle, co kot napłakał. Oczywiście cofam to wszystko, jeżeli pan nie pisał tego poważnie.
Czesław2
Dzieje się. Pierwszeństwo dla pieszych przed pasami? No to mamy znów komunizm. PiS straci mnóstwo wyborców.
xena2012
,,Teraz też trwa bombardowanie PiS-u schowanego za gardą''......Myślę że ono trwa cały czas a nie tylko teraz..Zmieniają sie tylko warunki do których władza musi mieć odniesienie jeśli chce rządzić.To powoduje,że problemy narastają.Panujący ekoterror zmusza do innego niż dotychczas spojrzenia na gospodarkę,wprowadzania zmian,odstepowania od decyzji dotychczasowych.Te trudności wykorzystuje opozycja z właściwą sobie awersją do polskości.Obojętne na wszystko społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy,że zmiany w sposobie pojmownia ekologii jako nowej religii uderzają własnie w niego.Dlatego nie zgadzam się z twierdzeniem,że na razie to tylko takie sobie dokazywanie.Gdzie Pan widzi sezon ogórkowy?
Jabe
A czy to nie minister Szałamacha połatał podatki?
Anonymous
Ładne :-) Zakropione Turnałem: "Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum, wódka w parku wypita albo zachód słońca, lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic - aż do końca." tekstowo.pl
NASZ_HENRY
O dzieje się dzieje; owce idą na manowce barany na rzeź ☺  
Do wpisu: Czy można zwiększyć godziny pracy nie zwiększając pensji?
Data Autor
Tomaszek
Siadaj pała . Nie na temat .
foros
Wreszcie wigor. Widać było, że w garniturowym stylu Panu niewygodnie.
Tomaszek
Jeszcze jedno potwierdzenie mojej tezy . Jak ktoś chce coś mądrego na siłę powiedzieć , to zawsze palnie głupotę , BINGO . I odwal się od dzieci , jakich nie doceniasz to choć zamilcz . Następny z klatą po medale za nieswoje zasługi . Pochwal się wynikami nauczycieli . 
foros
"Lud pisowski" to dosyć częste określenie publicystyczne, wymienne z "twardy elektorat PiS", "elektorat PiS". A argumenty? Jak argumentować przeciw komuś kto mówi: jesteś obłudny nie wskazując nawet śladów dlaczego? Nie da się, a pyskówkami nie jestem zainteresowany. Nie mówiąc o tym, że do meritum notki nie ma żadnych odniesień. Null. Takie że dzieci w PL są mądrzejsze i bardziej pracowite niż w innych krajach i dlatego polska szkoła ma tak dobre wyniki - 3 w UE, 10 na świecie - odrzucam - zwykła naiwność, myślenie życzeniowe.  Zresztą jeśli chodzi o pracowitość i lepsze osiągi Europa nie ma startu z Dalekim Wschodem. Nawet tym w PL.
Tomaszek
A no chyba zaczynają szwankowac , przy takiej argumentacji , a raczej jej braku . A lud pisowski to w tej dyskusji jest określeniem jednej strony  . Ja się za ten lud nie uważam choć  kojarzony bywam   . Wybory traktuję pakietowo , jak kupno np samochodu . Trochę szkoda że z klimą nie dają szyberdachu , ale wybiorę klimę niż upał z szyberdachem . Tak to u mnie działa . A określenie to jako takie jest jednak jakąś formą "samonobilitacji" przez naznaczenie innych ( takie pisiory w wersji soft ). To takie określenie brzydkości bez epitetów . Jak miało być elegancko to słabo wyszło . Kindersztuba się zesrała . Zdrówka życzę . Tomaszek
foros
Coś Panu komórki mózgowe szwankują. Dotąd przynajmniej zachowywał Pan jakąś logiczną linię. A "lud pisowski" to zwykłe określenie z dyskursu publicznego.
foros
Jeśli rząd chce zwiększyć nauczycielskie pensum to nie ma takiej siły która go przed tym powstrzyma. Ew. strajk trwałby kilka tygodni potem bankrutuje. Dzieci mają dodatkowe ferie. Wszystko zostało przećwiczone. To samo jeśli rząd chciałby zmniejszyć nauczycielskie pensje. Realnie nie ma więc żadnej przeszkody dla wprowadzenia takiego pensum jakie sobie rząd zażyczy z takim wynagrodzeniem jakie mu się podoba.  Z jakichś względów - choć pewnie część ludu pisowskiego byłaby zachwycony, słupki poparcia wzrosłyby - rząd tego nie czyni. Dlaczego? Dodajmy też, że ciągle w prawie funkcjonuje zakaz pracy nauczyciela powyżej 26h/tydz.
Tomaszek
Jakaś eskimoska nowomowa , to już nie strajk , tylko ekstraferie dla dzieci ? I daruj sobie określenia typu lud pisowski , bo to nie ładnie , mama nie uczyła ? Kindersztuba to się nazywa , jak nie wiesz . Grzecznie to jesteś hipokrytą , a mniej grzecznie to mi admin nie puści .
Tomaszek
P.S. I nikt nikomu pesji nie zmniejszył tylko po wolutku do roboty próbuje zagonić  . Bo tydzień pracy to zdaje sie 40 godzin i tak zostało . Ciekawe czy się uda ? Nie podoba się to droga wolna .Ciekawe dokąd ?
Tomaszek
@Autor I znowu marudzisz o niedoli nierobów . A biedny wuefmen co 20 godzin w tygodniu musi pierdzieć w kanciapie cierpi. Pewnie testy oblali , tylko cicho siedzisz , bo obciach . A polska szkoła jest dobra , bo cały czas ma dopływ nowych dzieci , które po prostu lepiej niż ta cała tłuszcza wiecznie głodnych żołądków wiedzą po co jest szkoła i po prostu się uczą . Pokaz "intelektu" i chamskiej buty pedałogów sobie obejrzyj na youtubie . A za te grożby zerwania matur i egzaminów gimnazjalnych to powinni być oskarżeni z artykułów o wymuszeniach rozbójniczych . Pasuje jak cholera . Tylko to by było jakies błędne koło . Żywić nierobów na wolności jest jednak taniej . Może na Madagaskarze .