|
|
Tomaszek Oj Forosu Forosu , tekst przedni i całkowicie sie z nim zgadzam , tylko jedno ale . Po co półgłowkowi tłumaczysz zawiłości nawet najprostsze , prawne , polityczne , hisroryczne . To coś metodą kołchozowego agitatora wypisuje po raz kolejny swoje brednie i tak już zostanie . To stara metoda bolszewickiej i gebelsowskiej propagandy (autor nieistotny , pewnie jakiś pijak i syfilityk kreowany na boga). Ruscy mówią czort swajo pop swajo . Chiałbym wierzyć że to zwykłe jełopstwo produkuje się za parę złotych , ale to jednak chyba zwykłe nasranie we łbie . Takie jednak typowe dla pewnych środowisk uniżenie i pełzanie przed silniejszymi , liczenie na względy . Tu są szmatławcami sprzedajnymi a tam szmatłwcami do kupienia . Taka duma z wylizania dupy bogatszemu czy silniejszemu . Oni od pokoleń tak mają . Daj se spokój , co Ty jakiś Syzyf jesteś .
Swięta idą
Zdrówka życzę
Tomaszek
P.S.
W razie gdyby się to to chciało wdawać w dyskusję , stary kawał
Idzie to coś z psem po mieście
Policjant pyta dokąd idziesz z tą małpą
To nie małpa to pies , odpowiada to coś
Policjant mówi , psa pytałem a nie ciebie .
Przepraszam małpy za porównanie , ale w kawale tak było |
|
|
foros Brak niestety PiSowi finezji i to widać. Może powinni zatrudnić Łukasza Warzechę? To chyba najbardziej finezyjny i najbardziej zręczny z polskich publicystów, taki brat łata.
Nie znam środowiska sędziowskiego, ale domyślam się, że po zagraniach kurszczyzny i ogólnie pustemu pyszczeniu w miejsce działań PiS raczej w nim traci niż zyskuje. Dlatego imo to prezydent powinien wziąć na siebie załatwienie tej sprawy. |
|
|
paparazzi Wy, nie jak pragnę zdrowia a jak pragnę samogonu bo w gardle sucho. A ta Erudycya by się przydała na kozaczka. Kakaja pagoda u was? |
|
|
Anonymous "najgorszym co robią współcześni targowiczanie jest tworzenie legalnych, biurokratycznych mechanizmów zapewniających czynnikom zewnętrznym wpływ na ważne kwestie ustrojowe PL"
To nie dotyczy tylko sądownictwa. W medycynie te sprawy dzieją się od czasów Tuska z tym, że od 4 lat są bardziej konsekwentne. Pozory usprawniania systemu i postępu (cyfryzacja) zyskują aprobatę ale prowadzą do ograniczenia wolności co jest kwestią ustrojową. Ograniczają wolność decydowania o swoim zdrowiu (decyduje państwo, czyli na prawdę panująca lewicowa ideologia) o prawie do tajemnicy lekarskiej (pod pozorami RODO itp. aktów administracyjnych - bezprawnych). |
|
|
Jabe Dla ciemego luda propaganda w wydaniu Jacka Kurskiego w zupełności wystarczy. Co do sądów, oczywiście kolektyw sędziowski sam sobie wyrabia taką opinię. Jednak proszę sobie wyobrazić sytuację sędziego, który próbuje być rzeczowy, sprawiedliwy i bezstronny: Albo jesteś z nami, albo przeciw nam, z obu stron. W rezultacie jest na straconej pozycji. A to właśnie stadne zachowania, kolesiostwo trzeba zwalczyć. Tymczasem działania PiS-u i jego propagandy powodują zwarcie szyków. Jedynym efektem jest podkopywanie autorytetu sądownictwa, jakie by ono nie było. Dlatego napisałem, że PiS nie dba o państwo. |
|
|
foros Nie jest PiS wirtuozem propagandy. Zwłaszcza w wydaniu Jacka Kurskiego. Ale nie da się bronić autorytetu sądów z wyrokami takimi jak w sprawach reprywatyzacji, Najsztuba, przyszłym Cimoszewicza, wyrokiem dyscyplinarnym Milewskiego. |
|
|
foros na prawo jest zawsze duża konkurencja, aby zdać egzamin trzeba znać historię i to na wysokim poziomie. Do tego bodaj na I roku jest historia państwa i prawa - kiedyś, może i teraz wg podręcznika Bardacha, bardzo porządnego. |
|
|
foros Niestety tekst został słabo zrozumiany:
a. targowiczanie działali legalnie. Prośba do carycy - gwarantki ustroju RP- była zgodna z ówczesnym prawem RP (prawami kardynalnymi, złotą wolnością), podobnie jak wypowiedzenie królowi posłuszeństwa przez obywateli.
b. najgorszym co robią współcześni targowiczanie jest tworzenie legalnych, biurokratycznych mechanizmów zapewniających czynnikom zewnętrznym wpływ na ważne kwestie ustrojowe PL. Na pewno nie doprowadzi to do niczego dobrego i na pewno trzeba będzie za to zapłacić realnym pieniądzem. Żadne poważne państwo, nie pozwala sobie na tego typu brewerie, bo przestałoby być państwem poważnym.
|
|
|
foros Moim zdaniem, sprawami sędziowskimi, tak jak wskazuje i aktualne prawo i tradycja powinien zajmować się prezydent, który ma też ku temu instrumentarium. |
|
|
xena2012 Wykształciuchy zatrudnione na prestizowych profesorskich stanowiskach na uczelniach maja teraz większe aspiracje niż uczenie fizyki,logiki,prawa czy znajomosci języka polskiego.Wprowadzanie uroczyste i z hukiem(tak żeby w Brukseli słyszano) LGBT niedługo stworzy jednokierunkowe uczelnie z jednym profilem.W drodze wyjątki wprowadza się wykłady np.Baumanna.Uniwersytet w Toruniu już zwonił zbędnych naukowców,docenci UW z Katedry Fizyki zajmują się przekonywaniem do akcji sikania na Pomnik Smoleński,a inni obelżywymi wpisami pod adresem rzadu czy katolików.Na wydziałach prawa pilnie wyszukuje się studentów,których rodzice o zgrozo moga być zwoleniikami PiS,albo nawet działaczami tej partii,więc trzeba maksymalnie utrudnić im studia.Praca wre. |
|
|
Jak pragnę zdrowia Ałtorydet nie dbając o komizm jakim zaprawiony jest jego - przepraszam za wyrażenie: komentarz - bezwiednie (albo i nie) powtarza zasady prawa bolszewickiego z najlepszego okresu leninowsko-stalinwskiego: "Wyrok sądowy to uroczyste potwierdzenie aktu oskarżenia" oraz zasady: "Dajcie mi człowieka,a ja już znajdę na niego paragraf". Co zaś do opinii o studiach prawniczych, poziomie PRL-wskich wydziałów prawa, to zapytuję czy dyplom,a zwłaszcza doktorat uzyskany w PRL jest do/o dupy i powinno się go oddać? Jeśli tak, to proszę się skontaktować z niejakim Jarosławem K.,a także prof.Ryszardem T., że nie wspomnę już osoby tow.prok.Stanisława P. |
|
|
AŁTORYDET Tu nawet termin "Targowica" brzmi zbyt dumnie. Tam było także grono użytecznych idiotów, którym wydawało się, że bronią "pupilla libertatis". Obecne towarzystwo broni tylko swoich koryt, przywilejów i hiperwładzy pozbawionej zewnętrznej kontroli. Wystarczy zadać pytanie, zupełnie apolityczne: dlaczego sędziowie w Polsce nie chcą procesów ciągłych, w oczywisty sposób szybszych i sprawiedliwszych, ani pracy na dwie zmiany? Bo skończyłyby się fuchy na kaprawych wydziałach prawa, niemniej kaprawych "uczelni", możliwość dorabiania kilku pensji do tych nędznych kilkunastu tysięcy sędziowskich. Sądzenie to tylko tylko nic nie znaczący antrakt, w sztuce granej przez tych cwaniaków. |