|
|
Marek Michalski "W opublikowanym w „Politico” tekście szef ukraińskiego rządu przekonywał, że po wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej jej siły zbrojne mogłyby stać się „kręgosłupem” wspólnej armii europejskiej. Co więcej, ukraińskie wojsko mogłoby wtedy stać się „alternatywą” dla obecności armii Stanów Zjednoczonych w Europie.To nie jest już wyłącznie dyskusja o pomocy dla Ukrainy. To propozycja strategicznej, ale i niebezpiecznej, zmiany układu bezpieczeństwa w Europie Środkowej. Szmyhal pisał, że ukraińska armia, zaprawiona w wojnie z Rosją, mogłaby zastąpić część roli, jaką pełnią dziś siły USA."fronda.plNawet bez tych propozycji ukraińskie zdolności militarne i prowadzenie operacji na własną rękę są faktem.Na siczy panowała swego rodzaju demokracja wojskowa. Na Ukrainie w wyniku wojny władza trafi w ręce jej wojskowych. Pytanie jaka ideologia będzie im w duszy grać skoro morale od lat kształtowane jest na wzorcach OUN i UPA jest retoryczne. |
|
|
Mirek Skalski Gdyby taki artykuł ukazał się na NB dwa miesiące temu to autor zostałby rozszarpany jako "ruska onuca". Co zrobić z tymi myślącymi Polakami, którzy ostrzegali przed ukraińskim nazizmem już od wielu lat? Ktoś z tych "nawróconych" powie - przepraszam? |
|
|
r102 Ten tego - ale o co chodzi z tą "siczą" - na Ukrainie dzisiaj- i to już od bardzo dawna - nie ma Kozaków no chyba że by przybyli jako uczestnicy rosyjskiej Specjalnej Operacji Wojskowej... |
|
|
Marek Michalski Mnie nie nudzą, ani nie oczekuję nieomylności. Dobry adwokat próbuje znaleźć rozwiązanie kwadratury koła, ale zrzuca w tym wypadku winę na nas, ale to nie my propagowaliśmy tezę o pierwocinach ukraińskiej państwowości w banderyzmie. Mam bardziej wiarygodną podpowiedź geopolityczno-historyczną, bo dziel i rządź to nie jest syndrom naszych czasów.Motywy, metody i efekty działania austriackich zaborców są znane. Natomiast jeśli ktoś wierzy w rzekome spontaniczne powstania chłopskie czy kozackie, to urąga rzeczywistości. Nie przypadkowo w 1644r. wybuchło powstanie, a jakże chłopskie, na drugim końcu jedwabnego szlaku, które zmieniło dynastię Ming na dynastię Quing. Ograniczyło to wpływy misji jezuickich w Chinach, w tym na dworze cesarskim, jakie miały miejsce w czasach cesarza Chongzhena i jezuity Matteo Riciego. misyjne.pl |
|
|
Mirek Skalski Bartosiak z Budziszem często jeździli do Kijowa i spotykali się np. z Jermakiem. Ich lobbing na rzecz Ukrainy wygląda na sponsorowany. Poza tym to dwóch nudziarzy. |
|
|
Marek Michalski Tego moje oczy nie widziały, więc sercu nie żal. |
|
|
Marek Michalski Taka "ocena" "elit" Ukrainy jest od pierwszego Tuska, przez rządy "dobrej zmiany" po dzisiaj. W tym czasie propaganda banderyzmu rozwijała się systematycznie i bez sprzeciwu ze strony sług Ukrainy. Dopiero sprzeciw Prezydenta Nawrockiego sprawił, że temat stał się głośny. Mamy jednak do czynienia z ciągłością procesu, który był zamiatany pod dywan miotłą politykierstwa historycznego. Teraz już wolno głośno mówić na ten temat w mediach. Nie ma już ruskich onuc, ale pedagogika wstydu nadal jest uprawiana. Z taką występuje obecnie, ku mojemu zdziwieniu, Dr Jacek Bartosiak zarzucając słusznie naszym władzom nieudolność, ale przy okazji nam - Polakom - nierealne oczekiwania, kompleks wyższości, resentymenty historyczne. youtube.comUważam to za odwracanie kota ogonem, bo nie po stronie polskiej leży źródło współczesnego konfliktu. W 29min.27 sek. dr Bartosiak stawia pytanie co my chcemy uzyskać? Odpowiedź jest oczywista i nieeskalująca: Oprzeć relacje na prawdzie a nie na jawnej wrogości. To nie dotyczy tylko Ukrainy. Dość oczywiste, że dwustronna współpraca jest możliwa na zasadach nierównowagi, nieuczciwości, agresji i pogardy, a przede wszystkim na fałszywych założeniach. Takie relacje mieliśmy z ZSRR, a teraz mamy z UE. Efekty są widoczne – rujnujące dla obu stron. |
|
|
sake2020 Polska klasa polityczna jest słaba,ale Ukraińcy nie docenili polskiego społeczeństwa.Ukraińskie ,,elyty'' słusznie oceniły rzad Tuska jako słaby ,leniwy i spolegliwy,ale nie przewidziały,że ich narastające lekceważenie i obrzydliwa arogancja dotknie miliony Polaków.Polacy poczuli się oszukani jak w zawiedzionej miłości-,, przyjąłem cię pod swój dach, zaopiekowałem,nawet pokochałem a ty zdradziłaś''.Pękł kredyt zaufania i cierpliwość na chamstwo władz Ukrainy wobec Polski i nie zostanie to już zapomniane. Od 2022 roku Polska poniosła ogromny ciężar pomocy Ukrainie.Z danych rzadowych- 310 mln dolarów przekazane bezpośrednio , 219mld dolarów na utrzymywanie uchodźców, Związku Ukraińców i skautingu Ukrainy w Polsce,jeszcze nie podano ile daliśmy w sprzęcie militarnym.Czy strona ukraińska w ogóle nie rozumie komu i ile zawdziecza? |
|
|
Mirek Skalski Daleko nie trzeba szukać, nawet na NB są banderowskie cymbały. Największy to @kaczysta. Broni banderowców jak niepodległości i jakoś nikomu to nie przeszkadza, oprócz mnie. |
|
|
Marek Michalski To jest nasz wewnętrzny problem, że nie mamy suwerenności i od 37 lat nie ma ośrodka władzy, który prowadziłby politykę propolską. Mamy we władzach agentury i zdaniem lansowanego Leszka Millera Paweł Kowal jest związany z wpływami Ukrainy. Nie bezpodstawnie. Polityka względem Ukrainy nie różniła się zresztą od polityki względem amerykańskich ośrodków żydowskich i Izraela, czego dowodem jest przeróbka pod ich dyktando ustawy o IPN. Prawda historyczna jest wyciszana w Polsce w imię polityki historycznej. Temat Wołynia jest nagłaśniany, bo jest wygodny do lansowania się na patriotów, ale wcześniej był wyciszany, żeby Ukraińcy się nie obrazili, że są wśród nich potomkowie morderców. Budowa współpracy na kłamstwie nie sprawdziła się. Zadziwiające, nieprawdaż? To nie są jednak autorskie pomysły polskich polityków, skoro była wyraźna asymetria w stosunkach polsko-ukraińskich i polsko-białoruskich. Nie jeden Kowal w polskiej polityce. |
|
|
sake2020 Dlaczego jednak nie mówi się o niby Polakach ze szczytów władzy którzy blokują ekshumacje? Co sądzić o niby profesorze Pawle Kowalu który podczas ekshumacji zabraniał dziennikarzom dostępu do szczątków ofiar tylko dlatego by nie uwiecznili śladów bestialskich tortur na dzieciach,kobietach i starcach? A ten osobnik kandyduje przecież na prezydenta Krakowa. Rzeczywiście ,wspaniała polska kandydatura na to stanowisko. |
|
|
Marek Michalski Oficjalnie utożsamiają się z ludobójcami świadomi tej statystyki, skoro programowo, na wszystkich szczeblach władzy blokują ekshumacje, by głosić narrację (w sensie hagady) o bohaterstwie w walce z Armią Czerwoną. Jest tylko 6% zabitych krasnoarmiejców, bo to nie oni byli głównym, bezbronnym celem. Tego nie da się jednak ukryć, bo zbyt wielu świadków uciekło, a nawet w dzisiejszej Polsce jest pamięć o wymordowanych wsiach za Sanem i pustki na tych terenach. |
|
|
NASZ_HENRY Nazistowska, tfu banderowska dzicz...
dakowski.pl😡⚫️ |