|
|
Marek Michalski Przecięciem węzła gordyjskiego byłoby przywrócenie wciąż legalnie obowiązującej konstytucji z kwietnia 1935r.Znajdzie się Aleksander? |
|
|
NASZ_HENRY W samej rzeczy " jedni ciągną w jedną stronę, drudzy w drugą, a reszta wiąże koniec z końcem" 😉 |
|
|
Marek Michalski Powiedziałbym raczej, że między lewicą narodową i międzynarodową jest wojna bratobójcza, w której narodowa pełni rolę pożytecznego idioty tolerującego drogę do komunistycznego raju.Wojna w Hiszpanii nie była wojną domową, ponieważ była odpowiedzią na terror rewolucji inspirowanej przez Komintern, który wysłał Brygady Międzynarodowe do walki z Hiszpanami. Toż Orwell, Hemingway i Świerczewski nie byli Hiszpanami. Wymieniłem tych trzech towarzyszy broni, bo ich postaci rzucają światło na sprawę. Pod rozkazami gen.Franco byli nie tylko faszyści, ale wszyscy Hiszpanie kierujący się poczuciem wspólnoty narodowej po monarchistów włącznie. Po drugiej stronie stały siły rewolucyjne, które albo były prostalinowskie (podporządkowane de facto NKWD), albo jak część komunistów, związkowców i anarchistów (Orwell) spotkały się z terrorem i oskarżeniami o trockizm, faszyzm i sprzyjanie gen.Franco.pl.wikipedia.orgNasuwa się porównanie do „białych” oraz bolszewików i mienszewików podczas rewolucji w Rosji. |
|
|
Hornblower Walka komunizmu z faszyzmem to wojna domowa. Wszak faszyzm to odmiana komunizmu. Pod programem NSDAP podpisałby się przecież każdy komunista. Natomiast niewątpliwym sukcesem komunizmu odmiany sowieckiej jest wpojenie w zasadzie całemu światu, że faszyzm to prawica, w dodatku skrajna, a nie - jak w rzeczywistości - heretycka odmiana komunizmu. |
|
|
Marek Michalski Nie ma kto przeciąć, bo jedni ciągną w jedną stronę, drudzy w drugą, a reszta wiąże koniec z końcem. |
|
|
NASZ_HENRY I co zrobić teraz z tym węzłem gordyjskim, tfu germańskim😉 |