Otrzymane komantarze

Do wpisu: To co teraz wiemy na pewno o III RP
Data Autor
NASZ_HENRY
"Co ty, k... mysliś, że to są żarty, że to jest jakaś gówniana gra o stołki, co? Tu wale chodzi o zycie " youtube.com Pies mówi ;-)
Żeby "uporać się do końca z tą zdradą Polaków" należy uporać się również a może przedewszystkim z kłamstwem założycielskim KK, agencji obcego państwa stojącej ponad prawem.
Do wpisu: Czy dawnym służbom znudziła się III RP?
Data Autor
Grzegorz Gołębiewski (grzechg)
Globalnie, na świecie, to jego wizerunek z powodu dwóch dużych zbiorów oryginalnych i tak nie ucierpi. Już w tym głowa macherów III RP. Wewnętrznie to może być początek wychodzenia z komunizmu. Dopiero teraz niestety.... Pozdrawiam
NASZ_HENRY
Lis i Wojewódzki z tego samego szamba POchodzą ;-)
Emilian Iwanicki
Dziwne jest to że po te dokumenty seryjnego nie wysłano dużo wcześniej.A może Macher wdowę awansował? Pośmiertnie.
Rzeczywiście, chyba jednak jest problem
Adam66
"Lech Wałęsa to jest już naprawdę żadne zmartwienie dla Polski i Polaków." Myślę, że to jednak przesada, Wałęsa jest rozpozawalny globalnie a niestety niewielu zwykłych ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że to "Bolek". Jest on wciąż zapraszany do różnych krajów gdzie wiedza o Polsce jest znikoma, zwłaszcza tych ludzi mniej interesujących się polityką ale nie tylko ich. Dużo podróżuję i często spotykam różnych egzotycznych mieszkańców naszego globu. Kiedy pytają mnie skąd jestem, na odpowiedź, że z Polski, większość z tych ludzi odpowiada " tak jak Walesa". Oni stawiają niestety znak równości miedzy Polską i tym burakiem... I tu widzę problem ale nie bardzo widzę rozwiązanie jak uniemożliwić temu durniowi szkalowanie Polski?
Do wpisu: Wielka kamieni kupa
Data Autor
Emilian Iwanicki
Swetru na krula a reszta w pasiaki!
Do wpisu: Rozjazd medialny na całego
Data Autor
mada
a kto kogo wybierał przez ostatnie 8 lat
Czy nasi to idioci, czy tyle mamy we własnych szeregach kretów?
Do wpisu: Mamy "słabych" dowódców, czyli powrót "seryjnego samobójcy"
Data Autor
krzysztofjaw
Dziękuję za podjęcie tematu. Ma Pan rację... Jest coś nieprawdopodebnego, aby państwo polskie tak działało, iż nie podrywa się wszystykich, aby wyjaśnić każdą z wątpliwych smierci w ostatnich 26 latach. Nie chodzi tylko o wojskowych, ale też urzędników państwowych wysokiego szczbla, polityków, naukowców, księży, biznesmenów. To jest coś niewiarygodnego i nie mieszczącego się w normalnym postrzeganiu suwerennego i niepodległego państwa... Ale cóż... czy po 1989 roku mamy suwerenne i niepodległe państwo? Mamy mężów stanu? Mamy prawdziwe elity rządzące? Pytania chyba retoryczne... Mamy za to maluczkich ludzików spotykajacych sie z mafiozami na cmentarzach i uważajacych Polskę za "państwo teoretyczne", w którym jest tylko: "chuj, dupa i kamieni kupa". A kto Polskę doprowadził do takiego stanu? Kto... do jasnej cholery!!! Osobiście juz nie mogę patrzeć na te zdradliwe, kłamliwe i hipokrytyczne mordy elit III RP, zresztą w dużej części niepolskich elit. Obrzydzenie mnie bierze już na sam ich widok, nie mówiąc już o tym co sobie myślę, gdy ich słyszę. Wielu z nich juz dawno winno być za kratkami, albo być wygnani z Polski... A oni jeszcze podrygują i nie są w stanie nawet chcieć zagwarantować Polsce i Polakom konstytucyjnej ochrony ich dobrego imienia!!! Kim oni są!!! No kim? Pozdrawiam
Do wpisu: Naziści
Data Autor
Nazi dzisiaj = pokłosie niemiecko-chazerskich nazi Mutter nazi Vater
Do wpisu: 500+, doskonała okazja do zadymy
Data Autor
Józef Skrzyszowski
1. Jeżeli jest Pan w stanie w przeciągu miesiąca, dwóch zagospodarować tą marnującą się żywność i przekazać ją potrzebującym to zgoda. 2. 600 tyś NIEDOŻYWIONYCH dzieci to skrót myślowy, 500+ ma służyć również tym, którzy mają przez rodziców zapewnione podstawowe potrzeby życiowe, na podniesienie standardu życia (basen, kino, dostęp do internetu może kupno książki do czytania a nie lektury). ad 1. na gospodarce żywnościowej nie znam się zupełnie więc przytaczam tu domysły: nadprodukcja żywności oznacza, że jakiegoś produktu (Mleka, ziemniaków, jabłek) produkuje się za dużo, co nie oznacza, że tą żywnością można wykarmić, potrzebne jest jeszcze mięso ryby wędliny sery. 500+ pozwala to zracjonalizować. (np. mam własne ziemniaki dokupuję kiełbasę, mam krowę dokupuję tylko podpuszczkę robię ser, masło kupuję smalec itp.) Większość żywności marnowana jest przez nas konsumentów. Polega to na tym, że idziemy do sklepu kupujemy lodówkę żarcia i ją zapełniamy. Po tygodniu przed wyjściem na zakupy robimy przegląd lodówki to przeterminowane- kosz, to zaśmierdłe -kosz, to czerstwe- kosz, to niesmaczne -kosz. Jak Pan sam widzi ta żywność nie nadaje się do dalszego wykorzystania (może tylko ta niesmaczna gusta są różne). Jak zmienić ten stan rzeczy nie umiem odpowiedzieć. Z drugiej strony, marnotrawstwo żywności i innych rzeczy finalnych jest naganne z punktu widzenia moralnego. Bo z punktu widzenia ekonomii i producenta w zasadzie nie ma znaczenia, czy Pan zje, czy wyrzuci zakupioną kiełbasę, czy Pan będzie jeździł, czy zakopie w ogródku swojego mercedesa 500SL(czego Panu szczerze (ogródka i mercedesa) życzę). Pozdrawiam JAMS. Ps. Przepraszam za wytknięcie w jednym z wcześniejszych Pan wpisów błędu(przecież wiedziałem, że to tylko błąd)
mjk1
Szanowny Panie. Proszę tylko trochę pomyśleć. Mamy 600 tys. niedożywionych dzieci. Jednocześnie nie wiemy co zrobić z nadwyżkami żywności i ją niszczymy. Rozwiązanie: program 500+. Na litość Boską, to tak jakby mieć piwnice pełne jedzenia i zamiast z tego w pełni korzystać, idziemy do sąsiada zabieramy mu zapasy, bo on ma je większe od naszych. Jak będzie miał już tyle samo co my a my dalej będziemy głodni to zamiast iść do piwnicy, bierzemy kredyt i kupujemy żarcie w sklepie, aby się najeść. Uważa Pan że w takim postępowaniu jest jakakolwiek logika?
Józef Skrzyszowski
Przepraszam ale nie bardzo rozumiem o co konkretnie chodzi w Pana wpisie, może to wynik mojego lakonicznego wpisu, ale z tyłu głowy miałem moje poprzednie wpisy, wyjaśniające mój pogląd na temat 500+. Moje stanowisko odnośnie 500+ jest takie: W Polsce jest ok 600tyś. niedożywionych dzieci, w związku z tym uważam, że trzeba im materialnie pomóc. 500+ może jest niesprawiedliwe a na pewno niedoskonałe, ale według mnie najprostsze i najszybsze do wprowadzenia i dające nadzieję, że poziom biedy w śród dzieci, się zmniejszy niemalże natychmiast. Inne rozwiązania, bardziej sprawiedliwe i tyczące całej społeczności a nie tylko dzieci jak na przykład zwiększenie kwoty wolnej od podatku, zmniejszenie obciążeń fiskalnych (ZUS, VAT itp.), może płaca minimalna, są konieczne i potrzebne ale chyba niemożliwe do realizacji w tak krótkim czasie. Jednocześnie mogę sobie wyobrazić, że program 500+, wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa, w dłuższym okresie będzie wygaszany, zresztą sam chyba wygaśnie z powodu inflacji. Pozdrawiam JAMS.
mjk1
I co Pan na to? Da się, czy nie? Mówią prawdę czy łżą? Jak Pan myśli? Pozdrawiam.
Proszę Pana, raz, że dzieci otrzymają natychmiastową pomoc, dwa, niepracujący rodzice znajdą się w innej sytuacji czysto psychologicznej. Nic ich tak nie pobudzi do działania, jak to "światełko w tunelu" które otrzymają.
mjk1
Życzenie Szanownego Pana jest dla mnie rozkazem. Uważam, że należy wziąć przykład z pewnego małego łysego faceta, który dokonał cudu po 1945 r. Tu tylko mały wycinek owego cudu dotyczącego branży stoczniowej: jak było możliwe odbudowanie i rozbudowanie stoczni w PRL bez pożyczek z Europy Zachodniej i USA skoro po wojnie: – Stocznia Gdańska była zrujnowana, – stoczni północnej nie było, – gdańskiej stoczni remontowej nie było, – stoczni Wisła nie było, – stocznia gdyńska remontowała wraki, – stocznia Nauta nie istniała – stoczni marynarki wojennej nie było – stocznia szczecińska zbombardowana, Rataj pierwszy remontowany statek, – stoczni Wulkan nie było, – stoczni Gryfia nie było, – stoczni Parnica nie było, – stoczni rzecznej nie było – HCP budował kosiarki i lokomotywy parowe, – ponad setka kooperantów przemysłu okrętowego nie istniała Czyżby rząd Gomułki (to ten mały łysy facet) po spłaceniu długów za utrzymanie polskiej armii w Anglii i spłaty własności amerykańskiej (żydowskiej) w Polsce ograbił (zabrał jednym, aby dać innym) ludność, która po przegranej wojnie była zapewne bajecznie bogata i z tego wybudował nowoczesny przemysł stoczniowy, flotę handlową (PLO, PŻM, PŻB), dalekomorską flotę rybacką w Gdyni i Szczecinie, bałtycką flotę rybacką w Świnoujściu, Kołobrzegu, Władysławowie. Tylko flota obsługująca statki na łowiskach liczyła kilkadziesiąt statków. Stocznie budowały statki dla ZSRR (główny kupiec), Brazylii, Egiptu, Wietnamu, a nawet Chin i Albanii. Może zrobić to samo, ale tym razem owoce tej gigantycznej pracy, skierować dla dobra suwerena, czyli społeczeństwa a nie jak wtedy ukochanej socjalistycznej ojczyzny, czyli wąskiej grupy oligarchów. Uważa Pan, że za dużo wymagam, albo się nie da?
mjk1
Życzenie Szanownego Pana jest dla mnie rozkazem. Uważam, że należy wziąć przykład z pewnego małego łysego faceta, który dokonał cudu po 1945 r. Tu tylko mały wycinek owego cudu dotyczącego branży stoczniowej: jak było możliwe odbudowanie i rozbudowanie stoczni w PRL bez pożyczek z Europy Zachodniej i USA skoro po wojnie: – Stocznia Gdańska była zrujnowana, – stoczni północnej nie było, – gdańskiej stoczni remontowej nie było, – stoczni Wisła nie było, – stocznia gdyńska remontowała wraki, – stocznia Nauta nie istniała – stoczni marynarki wojennej nie było – stocznia szczecińska zbombardowana, Rataj pierwszy remontowany statek, – stoczni Wulkan nie było, – stoczni Gryfia nie było, – stoczni Parnica nie było, – stoczni rzecznej nie było – HCP budował kosiarki i lokomotywy parowe, – ponad setka kooperantów przemysłu okrętowego nie istniała Czyżby rząd Gomułki (to ten mały łysy facet) po spłaceniu długów za utrzymanie polskiej armii w Anglii i spłaty własności amerykańskiej (żydowskiej) w Polsce ograbił (zabrał jednym, aby dać innym) ludność, która po przegranej wojnie była zapewne bajecznie bogata i z tego wybudował nowoczesny przemysł stoczniowy, flotę handlową (PLO, PŻM, PŻB), dalekomorską flotę rybacką w Gdyni i Szczecinie, bałtycką flotę rybacką w Świnoujściu, Kołobrzegu, Władysławowie. Tylko flota obsługująca statki na łowiskach liczyła kilkadziesiąt statków. Stocznie budowały statki dla ZSRR (główny kupiec), Brazylii, Egiptu, Wietnamu, a nawet Chin i Albanii. Może zrobić to samo, ale tym razem owoce tej gigantycznej pracy, skierować dla dobra suwerena, czyli społeczeństwa a nie jak wtedy ukochanej socjalistycznej ojczyzny, czyli wąskiej grupy oligarchów. Uważa Pan, że za dużo wymagam, albo się nie da?
Józef Skrzyszowski
Może Pan podrzuci jakiś pomysł, aby od 1 kwietnia 2016r. zlikwidować nędzę, "nie zabierając jednym aby dać innym"?
OLI
W sedno. Jeśli nie ma z czego dać tyle, ile by należało, rząd daje tyle, ile może - z dziurawej kiesy, ze zniszczonych finansów państwa. Przeczytałam poniżej na NB naszeblogi.pl , i znalazłam wiele z tego, o czym Pan tu pisze. A więc zarzuty od lewa do prawa , i te, pod którymi by się podpisał Korwin, i te, które by mógł postawić ortodoksyjny komunista. A wszystko pod pretekstem: "Jesteśmy za, ale oni kompletnie WSZYSTKO źle robią". A przecież dzięki tym pieniądzom może biedniejsze rodziny nie będą musiały brać pożyczek na zakup wyprawek szkolnych, czy położenie paneli w mieszkaniu. Realia do tej pory były takie, że bezrobotni by na takie potrzeby pożyczki nie dostali, za to mogli liczyć, że opieka społeczna dzieci zabierze i "odda w dobre ręce". Odwaga widać potaniała, bo z powodu odbierania dzieci ubogim rodzicom wrzasku nie było. I jeszcze ten powracający refren, że ta kasa pójdzie na alkohol i fajki - co by należało rozumieć, że rodziny posiadające po kilkoro dzieci z mocy definicji należy uznać za patologiczne. Gdyby rodziny z dziećmi otrzymywały w Polsce skuteczną pomoc finansową, może nie byłoby tyle euro-sierot oraz tak wiele dzieci wleczonych za granicę , w celu uzyskania socjalu w innych krajach UE. Tam socjal jest słuszny, u nas nie. Bo robi to PiS?
Do wpisu: Oszustwo PiS, czyli nasz rodzimy "Der Polensong"
Data Autor
Prezydent Duda zawetowal ustawe w takim ksztalcie w jakim trafila na jego biurko, nigdzie nie bylo powiedziane ze byl czegos tam kreatorem, jak juz probujesz czlowieku z kogos zrobic idiote, to twierdze, ze jestes znacznie gorszym szkodnikiem niz Duda,leming, moher i kogokolwiek tam jeszcze wyszydzisz Oczywiwcie, ze zaden adwokat mnie nie wybroni, prezydenta Dudy rowniez, bo nie ma dzis juz nigdzie w pelni suwerennych panstw, tym bardziej katolickich i niestety prawo, ktore jest zatwierdzone przez kogos innegoo, aale obcego cywilizacyjnie, zgodzilismy sie respektowac. Andrzej Duda nie przestrzegajac prawa, ktore jest czesto bezprawiem w katolickimrozumieniu musialby sie pozegnac z urzedem, ale twierdzenie, ze nie daje nadziei na lepsze zmiany jest wypisywaniem glupot, szkalujacych czlowieka i tyle. Jasne to jest.?
Weigl wynalazl o ile sie nie myle szczepionke, wiec wg panskiej madrej logiki powinien byc zbrodniarzem, jeszzce wiekszym niz prezydent Duda, nie znam sie jednak na tym, majac jedynie intuicje do pomocy ufam prezydentowi, nie panu, Jezeli pan nie dostrzega zadnej zmiany na lepsze, a nie jest pan glupcem, wiec to jest jasne ze kieruje oanem zla wola
Pytanie nie bylo co pan uwaza za podstawy do optymizmu, a co ja za takie uwazam, pomoc setkom tysiecy polskich matek i dzieci jest zdecydowanie taka podstawa, i nie tylko dla mnie, ja mam jedni dziecko wiec nie skorzystam, a wlasnie dla milionow Polakow Ekonomia to nie jest zabieranie jednym a dawanie drugim, to sa zwykle liberalistyczne brednie, bo wedle tej reguly kazdy co juz cos ma to komus musial zabrac
W istocie nie jest tego tak dużo, jakby się chciało. Mnie osobiście otuchą napawa fakt, że nareszcie mogą swobodnie działać ludzie tacy jak Antoni Macierewicz, Mariusz Kamiński i podobni... Reszta jest niewiadomą. Jest trochę obaw i ździebko nadziei. Życzę PiS -owi dobrze, ale jestem sceptyczna.