Otrzymane komantarze

Do wpisu: Do 2050 Polska ma potroić moc wytwórczą energii jądrowej
Data Autor
spike
Nie pasuje mi ten entuzjazm i deklaracje Prezydenta, mając za kilka dni zaprzysiąc nowy rząd, który raczej nie popiera budowy a-elektrowni, takie stanowiska powinny być uzgodnione z przyszłym rządem, mając w perspektywie jeszcze tylko 2 lata na urzędowanie, potem wielka niewiadoma, pewnie znowu i na większą skalę zostanie rozwinięta turystyka wyborcza i wygra prezydenturę nawet  "babcia Kasia". Osobiście nie jestem fanem a-elektrowni, wg mnie rozwiązaniem jest geotermia, która wcześniej czy później, będzie głównym źródłem energii, a jest ona czysta i niewyczerpalna. Wg oficjalnych danych, mamy dość łatwy dostęp, do tej energii i stosunkowo spore zasoby, ponoć największe w Europie. Z tego co jest podawane, to problem główny to odwierty, są kosztowne, choć wiem że są prowadzone badania nad nowymi technologiami, a nieoficjalnie mówi się, że taka technologia istnieje od dawna, ponoć za jej pomocą są były drążone tunele militarne, nie zostawiają urobku.
Dark Regis
Paliwo czerpie się od krajów, które chcą za friko wyprodukować sobie trochę wzbogaconego uranu do bomb i rakiet balistycznych. Kraje, które chciałyby sobie same radzić z produkcją wzbogaconego uranu są zaś uznawana za "terrorystyczne". Oprócz Izraela, rzecz jasna.
NASZ_HENRY
Informacje czerpie się z czerepu - albo pyta się SI 😉  
Zbyszek
Ciekawe skąd czerpie się paliwo do takich elektrowni atomowych. Samą elektrownie chyba dobrze jest mieć, ale merytorycznych informacji na ten temat trudno znaleźć. Tylko hasła i ogólniki.
NASZ_HENRY
Najpierw fakty_Potem żarty Najpierw fakty Reaktor Maria w Świerku miałby użyteczną moc 30 MW; gdyby dodać mu turbinę cieplną Małe reaktory SMR, takie jakie planuje się zbudować w Polsce, mają moc użyteczną 300 MW Potem żarty Na stronie prof. Dakowskiego najlepsze są memy dakowski.pl W związku z 86 letnim profesorem ten o starości bardzo mi się spodobał. Polecam Paniom i Panom - Memento Mori 😉  
Alina@Warszawa
Tu nie chodzi o "przychód" Instytutu! Tu chodzi o moc użyteczną dla innych bezpośrednio z sieci! No to ile mocy dostarcza Instytut do sieci, czy jest producentem energii elektrycznej?  Po prostu reaktor w Świerku jest urządzeniem laboratoryjnym, lokalnym, naukowym, badawczym. To jak turbina badawcza, albo samolot testowy, które nie biorą udziału w rynku usług i producentów. 
Dark Regis
Chyba mówimy o aspekcie 3x moc, a nie 3x przychód, nieprawdaż?
Alina@Warszawa
Czy ten reaktor PRODUKUJE energię na sprzedaż? Ile daje do sieci?
Dark Regis
No i tu się Pani myli, bo mamy w Świerku mały stary reaktor, a to dałoby.... weźmy kalkulator.... razy 3.... jakiś jeden (bardzo) mały reaktor na licencji USA. ;)
Ijontichy
Konstruktor Trurl skonstruował raz Maszynę Liczącą wielkosci kilkupietrowego domu,na rozruch tej Maszyny zaprosił swojego druha serdecznego Klapaucjusza. Ten chcąc być przy klęsce swojego przyjaciela,rzucił wszystko i pobiegł na plac,na którym stała Maszyna. Padło z ust Trurla sakramentalne pytanie: A ILE TO JEST 2X2?  Maszyna ruszyla....narobiła hałasu,rumoru,cała drgała w poprzek i wzdłuż i podała wynik: 2x2 = 7  Ależ nie! Krzyknął Trurl! 2x2=4 !!!  2x2=7 odparła Maszyna... Reszta w Cyberiadzie S.Lema.... Mnie ta maszyna stale sie kojarzy...no właśnie!
Do wpisu: Afera wiatrakowa - Grzegorz Braun o sejmowej ustawie KPP
Data Autor
Jabe
Ja też wolę dziewczyny.
Alina@Warszawa
Jak to co? - Mentzen!
Jabe
A co jest w niej złego?
Ptr
Nie znalazłem niczego z czym bym się w tym wystąpieniu nie zgodził. To tylko dowodzi jakim pomieszaniem dobrego i złego może być Konfederacja.  
Alina@Warszawa
Skoro Donald T. tak usilnie chce wcisnąć Polakom niemieckie wiatraki, wyobraźmy sobie, że np. pan Trzaskowski wpadnie na pomysł, żeby w miejscu Pałacu Kultury i Nauki (jest w W-wie taki obiekt, kiedyś im. Stalina, wygląda jak organ Stalina) postawi taki wiatrak w imię zielonego postępu i paktu "Fit for 55". Akurat największa elektrownia wiatrowa ma 260 m wys. czyli - bez skrzydła - jest wyższa niż PKiN.  Jeśli dodać jej wirnik z 3 skrzydłami o długości 107 m, to maksymalna wysokość konstrukcji sięga ok 367 m. I będzie się takie ustrojstwo kręciło na Placu Defilad, będzie lepiej widoczne niż PKiN, mało tego każdy w stolicy zobaczy co mądrego uchwaliła PO z Donaldem T. na czele. Wiatry na Mazowszu szczególnie w zimie są zarąbiste, więc nie powinno być problemu z wykorzystaniem urządzenia. W dodatku nie będzie konieczne budowanie jakichś nowych kabli, bo PKiN ma potężne zasilanie, które rozprowadzi prąd bezpośrednio do pobliskich szklanych wieżowców.  Każdy warszawiak przejeżdżający obok będzie miał okazje obserwować ten zielony postęp. Może nawet zobaczy, w którą stronę poleci i z jaką siłą uderzy w okoliczne budynki albo tramwaje, skrzydło wiatraka kiedy się urwie.  Jakby jeszcze wielki wyświetlacz podawał ile prądu wiatrak wyprodukował i ile jeszcze lat będzie się zwracała inwestycja, to byłby postęp DOSKONAŁY. 
Alina@Warszawa
Morskie wiatraki wytrzymują 2 lata, a potem? Końcówka łopaty turbiny wiatrowej porusza się z prędkością ponad 350 km/h   W takich warunkach woda robi swoje, szczególnie kiedy występuje pod postacią gradu i śniegu. Mało się mówi o problemie utylizacji zużytych łopat. Z tej informacji widać, że jeśli taka łopata nagle się oderwie na skutek gwałtownego porywu wiatru, to może polecieć z prędkością ok 175 km/h ... Taka prędkość robi wrażenie. to jak pikujący polujący sokół o masie kilkudziesięciu TON! Albo rakieta burząca ....
Alina@Warszawa
Świetny wpis o problemach transportowych konstrukcji wiatraków z 2020 roku: Ponadgabaryty: Turbiny wiatrowe – transportowe wyzwanie   Najlepsze zdjęcie.  Po wprowadzeniu ustawy wiatrowej zaproponowanej przez Tuska, taka łopata może zburzyć każdy dom jednorodzinny w okolicy, albo kilka, kilkanaście sąsiednich. Tego już nawet nie trzeba sobie wyobrażać, bo na zdjęciu widać ile taka łopata zajmuje miejsca. (naszeblogi.pl)
Silentium Universi
Bardziej mnie interesuje, jak będą głosować, gdy Platformie zabraknie dziewięciu głosów 
NASZ_HENRY
KPP&KPO Zobaczymy wkrótce, jak wyjdziemy na sumach bajońskich XXI wieku, czyli pieniądzach z KPO ;-)  
Alina@Warszawa
Śp. inż. Marek Zadrożniak (1 godz. 11 min) wylicza, że blok nadkrytyczny w Ostrołęce (zburzony!) zająłby 53 ha terenów piaszczystych 5-6 kl. (0,53 km2) Ekwiwalent tej elektrowni w postaci elektrowni wiatrowych zająłby 33 600 km2!  Po czasie, czyli ostatnim ruchu Donalda T. widać, że Ostrołęka została zburzona w interesie Niemiec (i zapewne Rosji) ... Mam nadzieję, że np. Anita Gargas, albo jakiś inna/y zdolny dziennikarz śledczy poszuka ludzi, którzy doprowadzili do zburzenia bloku nadkrytycznego w Ostrołęce. To jest bardzo ciekawy temat - czy w PiS są tacy sami zdrajcy jak w PO?  Czy wokół Ostrołęki działy się dziwne rzeczy, np. nagła śmierć - jak inż. Zadrożniaka - ludzi, którzy byli inicjatorami budowy tej elektrowni? 
Alina@Warszawa
Gdyby było więcej takich "wieszatieli", to nikt nawet nie pomyślałby o jakiejś swojej "działce".  Jeden z takich, który też chciał działkę od carów, leży w bezimiennym sarkofagu w warszawskiej Katedrze. Imienia zdrajcy nie ma, jest napis, żeby imię jego zginęło bezpowrotnie. Można odnieść wrażenie, że Donald T. i wielu z jego otoczenia z KPP właśnie szykują sobie tego typu sarkofagi.
Ula Ujejska
"Wieszatiel" nie załapał się na działkę?
Do wpisu: 6. grudnia - rocznica śmierci św. Mikołaja biskupa Miry
Data Autor
Alina@Warszawa
Dziś w TVP Regionalnej był jakiś reportaż z mobilnego punktu krwiodawstwa. Wśród chętnych do oddania krwi, gdzieś w tle za reporterką, pojawiała się dziwna duża postać. Kiedy popatrzyłam uważniej zobaczyłam mężczyznę przebranego za prawdziwego św. Mikołaja!  Był w biskupiej mitrze na głowie i złotym ornacie z dużym widocznym krzyżem.  Uzmysłowiłam sobie, że ten prawdziwy model św. Mikołaja może nie być rozpoznany przez młodsze i najmłodsze pokolenia, bo przez zalew fałszywego wzorca, ten falsyfikat stał się niemal obowiązującym "standardem". Na przykładzie tradycji św. Mikołaja i tego co media (głównie żydowskie) zrobiły ze Świętego widać jak w soczewce goebbelsowską zasadę, że kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. W tym przypadku oszuści wmówili ludziom na całym świecie, że św. Mikołaj to krasnalo-pajac z Rovaiemi. Zróbmy wszystko, żeby prawda o św. Mikołaju, o kościele, zwyciężyła to masowe kłamstwo. Jak? - Rozesłać ten tekst do znajomych, szczególnie dzieci, wyśmiać publicznie każdego krasnala i jego renifery, przebierać się dla dzieci za BISKUPA, a nie gnoma.
Alina@Warszawa
Przed chwilą informacje w TVP Info zaczęły się obrazkiem z Rovaniemi, "wioski św. Mikołaja", gdzie jest biegun zimna, bo mają tam minus 14 st. C.  Czyli idioci z TVP Info powielają idiotyzmy amerykańskich handlarzy, tworząc jakieś bajdy o prawdziwym katolickim biskupie Mikołaju ŻYJĄCYM KIEDYŚ W MIRZE na terenie dzisiejszej Turcji!  Jeśli mnie coś jeszcze w tej materii dziwi, to zupełne milczenie prymasa Polski, milczenie papieża, jakby oni wszyscy nie oglądali telewizji, jakby byli zamknięci w strefie "sacrum" i nie kalali swoich ciał i mózgów wycieczkami do strefy "profanum", w której przecież przebywają te wszystkie owieczki, które się pogubiły. Dziwi brak reakcji Kościoła Katolickiego na coroczne profanowanie imienia świętego Mikołaja, na robienie z niego głupiego krasnala. Diabelscy kapłani opanowali strefę profanum, ogłupiają i doją owieczki jak chcą, bo żaden pasterz nie chce podążać śladami Chrystusa w poszukiwaniu zagubionych owieczek. A przecież znowu zbliża się 6 grudnia i jest wielka okazja do reakcji, do naprowadzenia wiernych i niewierzących na ścieżkę prawdy o św. Mikołaju! Kto się odważy, kto zacznie bronić prawdziwej tradycji Kościoła, w której św. Mikołaj jest jedną z najbardziej znanych postaci? 
Do wpisu: Rekomendacje w sprawie Donalda Tuska - bez złudzeń
Data Autor
Alina@Warszawa
[08:15] - Siberian Husky Dog  Z tym zdjęciem jako dowodem w sprawie może być problem. Przecież Putin jest całkiem inny niż ten ostatnio pokazywany. Nie mamy rosyjskiej TV, więc nie wiemy, czy nie podstawili kolejnej marionetki, albo czy czasami kolejna marionetka typu Putin nie jest właśnie dopracowywana i będzie pokazana jako Putin po terapii odmładzającej w kosmicznym kurorcie. Zobaczymy kolejnego 55 latka, który udaje 70-letniego żywego nieżyjącego Putina.