Otrzymane komantarze

Do wpisu: 6. grudnia - rocznica śmierci św. Mikołaja biskupa Miry
Data Autor
Alina@Warszawa
Dziś w TVP Regionalnej był jakiś reportaż z mobilnego punktu krwiodawstwa. Wśród chętnych do oddania krwi, gdzieś w tle za reporterką, pojawiała się dziwna duża postać. Kiedy popatrzyłam uważniej zobaczyłam mężczyznę przebranego za prawdziwego św. Mikołaja!  Był w biskupiej mitrze na głowie i złotym ornacie z dużym widocznym krzyżem.  Uzmysłowiłam sobie, że ten prawdziwy model św. Mikołaja może nie być rozpoznany przez młodsze i najmłodsze pokolenia, bo przez zalew fałszywego wzorca, ten falsyfikat stał się niemal obowiązującym "standardem". Na przykładzie tradycji św. Mikołaja i tego co media (głównie żydowskie) zrobiły ze Świętego widać jak w soczewce goebbelsowską zasadę, że kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. W tym przypadku oszuści wmówili ludziom na całym świecie, że św. Mikołaj to krasnalo-pajac z Rovaiemi. Zróbmy wszystko, żeby prawda o św. Mikołaju, o kościele, zwyciężyła to masowe kłamstwo. Jak? - Rozesłać ten tekst do znajomych, szczególnie dzieci, wyśmiać publicznie każdego krasnala i jego renifery, przebierać się dla dzieci za BISKUPA, a nie gnoma.
Alina@Warszawa
Przed chwilą informacje w TVP Info zaczęły się obrazkiem z Rovaniemi, "wioski św. Mikołaja", gdzie jest biegun zimna, bo mają tam minus 14 st. C.  Czyli idioci z TVP Info powielają idiotyzmy amerykańskich handlarzy, tworząc jakieś bajdy o prawdziwym katolickim biskupie Mikołaju ŻYJĄCYM KIEDYŚ W MIRZE na terenie dzisiejszej Turcji!  Jeśli mnie coś jeszcze w tej materii dziwi, to zupełne milczenie prymasa Polski, milczenie papieża, jakby oni wszyscy nie oglądali telewizji, jakby byli zamknięci w strefie "sacrum" i nie kalali swoich ciał i mózgów wycieczkami do strefy "profanum", w której przecież przebywają te wszystkie owieczki, które się pogubiły. Dziwi brak reakcji Kościoła Katolickiego na coroczne profanowanie imienia świętego Mikołaja, na robienie z niego głupiego krasnala. Diabelscy kapłani opanowali strefę profanum, ogłupiają i doją owieczki jak chcą, bo żaden pasterz nie chce podążać śladami Chrystusa w poszukiwaniu zagubionych owieczek. A przecież znowu zbliża się 6 grudnia i jest wielka okazja do reakcji, do naprowadzenia wiernych i niewierzących na ścieżkę prawdy o św. Mikołaju! Kto się odważy, kto zacznie bronić prawdziwej tradycji Kościoła, w której św. Mikołaj jest jedną z najbardziej znanych postaci? 
Do wpisu: Afera wiatrakowa - Grzegorz Braun o sejmowej ustawie KPP
Data Autor
Jabe
A co jest w niej złego?
Ptr
Nie znalazłem niczego z czym bym się w tym wystąpieniu nie zgodził. To tylko dowodzi jakim pomieszaniem dobrego i złego może być Konfederacja.  
Alina@Warszawa
Skoro Donald T. tak usilnie chce wcisnąć Polakom niemieckie wiatraki, wyobraźmy sobie, że np. pan Trzaskowski wpadnie na pomysł, żeby w miejscu Pałacu Kultury i Nauki (jest w W-wie taki obiekt, kiedyś im. Stalina, wygląda jak organ Stalina) postawi taki wiatrak w imię zielonego postępu i paktu "Fit for 55". Akurat największa elektrownia wiatrowa ma 260 m wys. czyli - bez skrzydła - jest wyższa niż PKiN.  Jeśli dodać jej wirnik z 3 skrzydłami o długości 107 m, to maksymalna wysokość konstrukcji sięga ok 367 m. I będzie się takie ustrojstwo kręciło na Placu Defilad, będzie lepiej widoczne niż PKiN, mało tego każdy w stolicy zobaczy co mądrego uchwaliła PO z Donaldem T. na czele. Wiatry na Mazowszu szczególnie w zimie są zarąbiste, więc nie powinno być problemu z wykorzystaniem urządzenia. W dodatku nie będzie konieczne budowanie jakichś nowych kabli, bo PKiN ma potężne zasilanie, które rozprowadzi prąd bezpośrednio do pobliskich szklanych wieżowców.  Każdy warszawiak przejeżdżający obok będzie miał okazje obserwować ten zielony postęp. Może nawet zobaczy, w którą stronę poleci i z jaką siłą uderzy w okoliczne budynki albo tramwaje, skrzydło wiatraka kiedy się urwie.  Jakby jeszcze wielki wyświetlacz podawał ile prądu wiatrak wyprodukował i ile jeszcze lat będzie się zwracała inwestycja, to byłby postęp DOSKONAŁY. 
Alina@Warszawa
Morskie wiatraki wytrzymują 2 lata, a potem? Końcówka łopaty turbiny wiatrowej porusza się z prędkością ponad 350 km/h   W takich warunkach woda robi swoje, szczególnie kiedy występuje pod postacią gradu i śniegu. Mało się mówi o problemie utylizacji zużytych łopat. Z tej informacji widać, że jeśli taka łopata nagle się oderwie na skutek gwałtownego porywu wiatru, to może polecieć z prędkością ok 175 km/h ... Taka prędkość robi wrażenie. to jak pikujący polujący sokół o masie kilkudziesięciu TON! Albo rakieta burząca ....
Alina@Warszawa
Świetny wpis o problemach transportowych konstrukcji wiatraków z 2020 roku: Ponadgabaryty: Turbiny wiatrowe – transportowe wyzwanie   Najlepsze zdjęcie.  Po wprowadzeniu ustawy wiatrowej zaproponowanej przez Tuska, taka łopata może zburzyć każdy dom jednorodzinny w okolicy, albo kilka, kilkanaście sąsiednich. Tego już nawet nie trzeba sobie wyobrażać, bo na zdjęciu widać ile taka łopata zajmuje miejsca. (naszeblogi.pl)
Silentium Universi
Bardziej mnie interesuje, jak będą głosować, gdy Platformie zabraknie dziewięciu głosów 
NASZ_HENRY
KPP&KPO Zobaczymy wkrótce, jak wyjdziemy na sumach bajońskich XXI wieku, czyli pieniądzach z KPO ;-)  
Alina@Warszawa
Śp. inż. Marek Zadrożniak (1 godz. 11 min) wylicza, że blok nadkrytyczny w Ostrołęce (zburzony!) zająłby 53 ha terenów piaszczystych 5-6 kl. (0,53 km2) Ekwiwalent tej elektrowni w postaci elektrowni wiatrowych zająłby 33 600 km2!  Po czasie, czyli ostatnim ruchu Donalda T. widać, że Ostrołęka została zburzona w interesie Niemiec (i zapewne Rosji) ... Mam nadzieję, że np. Anita Gargas, albo jakiś inna/y zdolny dziennikarz śledczy poszuka ludzi, którzy doprowadzili do zburzenia bloku nadkrytycznego w Ostrołęce. To jest bardzo ciekawy temat - czy w PiS są tacy sami zdrajcy jak w PO?  Czy wokół Ostrołęki działy się dziwne rzeczy, np. nagła śmierć - jak inż. Zadrożniaka - ludzi, którzy byli inicjatorami budowy tej elektrowni? 
Alina@Warszawa
Gdyby było więcej takich "wieszatieli", to nikt nawet nie pomyślałby o jakiejś swojej "działce".  Jeden z takich, który też chciał działkę od carów, leży w bezimiennym sarkofagu w warszawskiej Katedrze. Imienia zdrajcy nie ma, jest napis, żeby imię jego zginęło bezpowrotnie. Można odnieść wrażenie, że Donald T. i wielu z jego otoczenia z KPP właśnie szykują sobie tego typu sarkofagi.
Ula Ujejska
"Wieszatiel" nie załapał się na działkę?
chatar Leon
Niestety, ale dokładnie tak samo wygląda procedowanie większości ustaw przepychanych przez tzw. sejm. Lobbyści kręcą swoje interesy, a posły i poślice głosują tak, jak im napiszą w esemesie przysyłanym z szefostwa partii.  Nie ma tu większej różnicy między partiami. ​Gdybym  nie brał udziału w jednej z komisji sejmowych i nie widział z bliska, pewnie bym nie uwierzył.
Do wpisu: Rekomendacje w sprawie Donalda Tuska - bez złudzeń
Data Autor
Alina@Warszawa
[08:15] - Siberian Husky Dog  Z tym zdjęciem jako dowodem w sprawie może być problem. Przecież Putin jest całkiem inny niż ten ostatnio pokazywany. Nie mamy rosyjskiej TV, więc nie wiemy, czy nie podstawili kolejnej marionetki, albo czy czasami kolejna marionetka typu Putin nie jest właśnie dopracowywana i będzie pokazana jako Putin po terapii odmładzającej w kosmicznym kurorcie. Zobaczymy kolejnego 55 latka, który udaje 70-letniego żywego nieżyjącego Putina. 
Siberian Dog Husky
ruda szmata: "PiS naraził nasze relacje z Rosją na szwank". Czy jeszcze macie  jakieś wątpliwości? Dlatego pierwsza do likwidacji idzie komisja w sprawie rosyjskich wpływów. pbs.twimg.com
paparazzi
youtu.be
u2
Mniam, mniam :-)
paparazzi
Nie karm trolla. Śmieć jest śmieć.
sake2020
@smieciu.....A to uznał za,,najgorsze'' jest alurat prawdą.To co,należało  prawdę przemilczeć bo to wielki Tusk? Po co te  zbrodnicze diabły" Nie zna pan mniej patetycznych wyrażeń? Juz napisałam wyżej,kłamcy ,służący innej sprawie niż Polska która uważają za normalność i brzemię.To po cholerę w tej Polsce siedzą jatrzą i zdradzają kraj?Świat stoi otworem niech uszczęsliwiają innych swoją obecnością Polakami przeciez sie nie czują..
u2
Nie widziałaś tam przypadkiem opluwanego codziennie, oskarżanego o najgorsze Tuska? Te szmaciak, ja nie zauważyłem ani jednego kłamstwa na temat twojego firerka Tuska w TVP :-) PS. Matka z domu Liebke, dziadek służył w Wehrmachcie podczas IIWŚ. Wstydu nie znacie, ty i twój firerek.
smieciu
Chyba sake nie oglądasz TVP. Nie widziałaś tam przypadkiem opluwanego codziennie, oskarżanego o najgorsze Tuska? Dziwię się że tyle obrońców mają ludzie tak niegodni jak Tusk czy Sikorski. To prawda potrzebuje obrońców a nie oni. To prawda cię boli. Zwykła prawda, której wynika że nie są święci. Ale też nie są zbrodniczymi diabłami. Przykładowo odpowiedzialnymi za Smoleńsk.
sake2020
Przy takim stopniu nienawiści jaką obdarzany jest PiS,przy takiej skali ataków przez 8 lat żaden czas nie wydawał sie odpowiedni do powstania komisji.To nie farsa sklecona naprędce tylko dobrze i wnikliwie udokumentowane opracowanie.Dziwię się że tyle obrońców mają ludzie tak niegodni jak Tusk czy Sikorski.
smieciu
@Alina Putin nie jest mój. Zresztą pewnie już nie żyje. W sumie dobre pytanie. Czyj jest właściwie ten Putin?
smieciu
Tak. Są tajemnice... W jednej rzeczy PiS jednak wygrał. Ruskie wpływy stały się terminem politycznym, ewentualna prawda przekona tylko tych, wierzących w jej głosicieli. Według mnie wojna na Ukrainie pokazała że Rosja ma różne oblicza - tak samo jak Ukraina. Rosja nie jest samowładztwem Putina. Dzieją się tam zagmatwane rzeczy. A wpływy rosyjskie to ogólny termin. J. Kaczyński, jak wspominałem, nie sprawiał od dawna wrażenia że boi się Rusków. Nie sprawiał wrażenia że tam widzi głównego wroga. Gdyby nie Smoleńsk, który wykreował pewne jednoznaczne skojarzenia, można by różne teorie wymyślić. Ciągle istotne jest że J. Kaczyński nie użył machiny państwa polskiego do wyjaśnienia Smoleńska czyli obarczenia winą Putina. A przecież nie wahał się jej bezwzględnie używać w innych sprawach.
sake2020
Brawo pani Alina za odwagę i determinację.Wstyd panie @smieciu.Tusk nie jest dla nas żadnym demonem,tylko zwykłym służalcem i ordynarnym kłamcą.Tak jak to powiedział Wokulski ma własności starego sera.Zjełczałego zresztą...