Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

#2 Jednodniowy post 2026 – Paluszek i główka

Zbyszek 01.09.2026

Wczoraj drugi raz zrobiłem jednodniowy post Zbyszka wg Dąbrowskiej. Tym razem katastrofa. Ból czaszki był rozkładający. Zbudziłem się z bólem, funkcjonowałem – ledwo – z bólem, poszedłem spać z bólem. Paluszek i główka to szkolna wymówka – zapamiętałem, ale postanowiłem zakończyć ten post. Tyle, że nie wtedy, bo post trwa jeden dzień, więc zakończyć postanowiłem następnego dnia, a to znaczy dzisiaj. Ale dzisiaj jakoś to się uspokoiło, to nie wiem, może zrobić taki jednodniowy post wg Dąbrowskiej znowu? Trzeba by pojechać po warzywka. Potem – chyba bez tych wczorajszych problemów jakoś przetrwać.

Tak mie naszło, że to jest niesprawiedliwe. To taka kpina z nas ludzi, taka szydera trochę. No bo to jest tak, człowiek doświadcza przyjemnych wrażeń jako robi coś, co dla niego jest dobre i nieprzyjemnych jak to coś, co złe. Tak to miało być. Tak jest w przypadku zwierząt. Tak było w przypadku naszych przodków. Tak – mieliśmy i mamy swoich przodków, od których nie tak łatwo uciec. Żyli przecież nasi (czasem jeszcze żyją) rodzice, dziadkowie, pradziadkowie, ich rodzice, dziadkowie, pradziadkowie – jesteśmy w czasach Powstania Styczniowego. I dalej wstecz, żyli w czasach Kochanowskiego. I dalej jak Mieszko państwo zakładał i dalej, jak nasi przodkowie walczyli z Neandertalczykami i jeszcze trochę dalej, gdy żyli na sawannach Afryki. I nie ma co ukrywać, to jest jeden ciąg życia, przekazywanego z rodziców na dziecko, aż do Ciebie, mnie. Więc te wszystkie cechy, wady, zalety, mechanizmy ludzi są w nas, bo są i powstały w trakcie długiej drogi. Bo umożliwiły dostosowanie się naszych przodków do otoczenia tak, by przetrwać i się rozwijać. Problem polega na tym, że ludzie stali się tak inteligentni, że zmienili otoczenie i teraz to, co dawniej nas kierowało ku dobremu – np. apetyt na słodycze, teraz nas prowadzi do dentysty albo jeszcze gorzej – protetyka czy chirurga od implantów. Nie mówiąc oczywiście o otyłości, nadciśnieniu, wystających czy zwisających częściach ciała. To okropne!

Ale może jest coś jeszcze. Taka głębsza prawda. Jak zajrzeć do głębokiej beczki, gdzie na dnie jakaś ciecz to licho wie, co się kryć może pod powierzchnią. Sięgnąć? Nie sięgnąć? Więc ta głębsza prawda dobrze brzmi w języku angielskim „No pain, no gain”. Nawet nie wiem, jak to przetłumaczyć na polski. Ale może rzeczywiście jest tak, że jakieś dobro, postęp, rozwój, wymaga jakiegoś bólu, trudu, poświęcenie, znoszenia tego, co nieprzyjemne. Jakiegoś może samozaparcia, a samo – zaparcie, to nie jest od problemów z układem trawiennym, tylko od tego, że sami zapieramy się siebie. Ale jak można zapierać się samego siebie? Przecież to głupie. Czyli nie można. Czyli to nie jest jeden człowiek – my, tylko co najmniej dwóch takich ludzi. No nie wiem, może dwa mózgi, dwa umysły, całkiem niezależne albo trochę niezależne, kogo to obchodzi?, ważne, że niezależne. I ten jeden umysł mówi – „Zjedz natychmiast, jak masz w zasięgu ręki” albo znowu „Zjedz, bo cię boli głowa, a jak zjesz to przestanie”. Ten pierwszy umysł ma całą masę mocnych podpowiedzi. Po prostu nieustannie nas popycha, do tego, do tamtego. Generuje w nas nieustannie myśli takie, czy inne. Wytwarza w nas emocje i nastroje, w ten sposób nami kierując. Kurcze, on tam gdzieś, w tej beczce, w tej tkance mózgowej musi być. No bo przecież przypomniałem sobie, że miałem przynieść proszek. Ale tak naprawdę, to kto komu przypomniał? Ja – ten świadomy ja – przypomniałem komu? Nie! To ten nieświadomy mózg wstrzelił mi w ten świadomy, to przypomnienie. Ta myśl skądś się wzięła, ale to na ja – w rozumieniu świadomy siebie Zbychu – te myśl wytworzyłem.

No więc to drugie, potężne ja istnieje i nami kieruje. Jedziemy w tym samym wagonie, pojeździe, ciele: my i to przedpotopowe ja odziedziczone po przodkach. I to drugie ja jest głupie. Nie obczaja współczesności. Nie wie, że pan doktór, ekspert ma rodzinę (i nie tylko) i musi zarobić, a jak chce zarobić, to musi to i tamto, a temu przedpotopowemu ja się wydaje, że jak biały fartuch, tytuł, nalepka, to sama dobroć i fachowość, i przecież nie ukrywajmy, dobroć i fachowość się zdarza, ale czasami to po prostu zarabianie na życie i nie ważne, co będzie innym.

Więc powstaje taki spór czasem. Bo do wyboru mamy jedynie podporządkować się temu przedpotopowemu ja naszemu, temu drugiemu ja, które jedzie razem z nami w naszym ciele, albo mówimy stop, nie, achtung i no pasaran. Więc wtedy właśnie „zapieramy się samych siebie”, ale to znaczy, że wchodzimy w spór z tym przedpotopowym ja zwierząt i przodków. Ono istnieje, ono jest silne, bo utrzymało przy życiu cały gatunek ludzki, ale teraz to nasze „prawdziwe”, świadome ja musi się zaprzeć tamtego, dawniejszego, większego, ukrytego.

Zatem człowiek musi iść czasem pod prąd. Wbrew temu co „mu się chce”, musi wybrać to, co on sam chce. Musi, bo zmieniło się otoczenie. Musi jeśli chce zmiany, bo to przedpotopowe ja chce i przymusza nas do stabilizacji, do tego, co było.

Więc rozwój i powołanie człowieka to byłoby wzmacnianie, budowa, tej części jego osobowości, umysłu, mózgu, która jest rozumna, która postrzega, która myśleć potrafi i analizować, i wyciągać wnioski, i postanawiać. To zmaganie świadomego rozumu z mającym dobre intencje, ale prowadzącym do szkód rozumem pierwotnym to nasz los. Nasza droga. Możemy się cofnąć i usiąść, i poddać emocjom, odczuciom, instynktom, popędom, temu co nam się chce, albo wybrać „No pain, no gain” – „Bez bólu nie ma korzyści.

Każdy kto się podejmuje jakiejś formy poszczenia wybiera to drugie. Wybiera trud, niedogodność, czasem jakąś formę bólu, bo tak chce i wbrew temu co „mu się chce”. To rozdwojenie, ta nowość, a więc istnienie rozumnego i świadomego ja to jest genialny prezent, ale i trudne zadanie. To przynosi nam czasem bezmiar cierpienia, ale jest drogą ku nowemu, lepszemu. Zatem… dzisiaj… zrobimy jeden dzień postu. Tak trochę na przekór temu przedpotopowemu ja. Kończę i jadę po warzywka. Obstawiam kalafior, brokuł, marchewkę, sałatę, ogórki. Może wystarczy na ten dzień. Czytającym wszystkiego dobrego.

#2 Jednodniowy post 2026 – Paluszek i główkahttps://unsplash.com/pho…

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 25
u2

u2

01.09.2026 10:35

"nasi przodkowie walczyli z Neandertalczykami"

Zbyt podobni są Homo Sapiący do Neandertali. SI potwierdza, Homo Sapiący krzyżowali się  z Neandertalami, pomimo zaciekłych bojów o terytorium:

AI Overview

share.google

Nasi przodkowie i neandertalczycy toczyli zacięte konflikty terytorialne, ale jednocześnie dochodziło między nimi do bliskich kontaktów i krzyżowania się. [1, 2]

Konflikty i rywalizacja

  • Walka o tereny: Według niektórych teorii naukowych rywalizacja o zasoby i tereny łowieckie mogła trwać dziesiątki tysięcy lat, a obie grupy wykazywały terytorialną agresję. [1, 2]
  • Przewaga technologiczna: Homo sapiens dysponował lepszą bronią, taką jak łuki, co pozwalało na walkę i polowania z bezpiecznej odległości. [1]
  • Ślady urazów: Badania niektórych skamieniałości wskazują na obecność urazów, które mogły być wynikiem starć międzygatunkowych lub wewnątrzpopulacyjnych. [1]

Krzyżowanie się gatunków

  • Wspólne potomstwo: Mimo konfliktów, badania DNA potwierdzają, że ludzie i neandertalczycy zaczęli się krzyżować 60-50 tys. lat temu.
  • Trwały ślad w DNA: Proces ten trwał tysiące lat, a współcześni ludzie pochodzenia pozaafrykańskiego mają w swoim genomie około 1–3% DNA neandertalczyka. [1, 2, 3]

Film przedstawia omówienie teorii dotyczącej starć między ludźmi a neandertalczykami na przestrzeni tysiącleci:

Humans and Neanderthals were at war for over ...

facebook.com

138K views · 3 years ago

Facebook · Hashem Al-Ghaili

Jeśli chcesz pogłębić temat, powiedz mi, czy interesuje Cię:

  • Wpływ genów neandertalczyka na współczesnych ludzi
  • Przyczyny ostatecznego wyginięcia neandertalczyków
Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 695
Liczba wyświetleń: 961 548
Liczba komentarzy: 4 944

Ostatnie wpisy blogera

  • #1 Jednodniowy post Zbyszka wg Dąbrowskiej - cisza i spokój
  • Z czego Polacy mogą być dumni?
  • Jesteśmy silni pięknem i szlachetnością świata

Moje ostatnie komentarze

  • To straszne. Ale... nie zginiemy!
  • O to to. 
  • Chamstwo tak wytykać. I zagrożenie dla szlachetnej misji ratowania ojczyzny. Nie było żadnego miliarda.Ten miliard jest nieważny.Mówienie o tym miliardzie - choć to pewnie o wiele więcej - jest…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • u2, "nasi przodkowie walczyli z Neandertalczykami"Zbyt podobni są Homo Sapiący do Neandertali. SI potwierdza, Homo Sapiący krzyżowali się  z Neandertalami, pomimo zaciekłych bojów o terytorium:AI…
  • NASZ_HENRY, Widzę, że w niedzielę AI strajkuje, bo autor takie babole sadzi 😉😡 ............................................... Wiadomo, że AI potrafi na zawołanie zmyślać cytaty, nieistniejące publikacje…
  • u2, Przecież Totalnie Oświecony Bóg Ramtha wyraźnie mówi, że najwyższym Bogiem jest JC, on jest tylko sługą tych, którzy w JC wierzą. Pomógł tobie cokolwiek JC? A Ramtha pomagał. Nie wiem jak teraz, ale…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności