To są trochę inne dyscypliny sportu. Sokera rozgrywa się na halach, w football gra się na stadionach. W sokerze kto lepszy, pokazują 'wykresy momentu gry', w piłce nożnej liczba bramek. Sokerowcy potrzebują przerwy na nawodnienie szczególnie w swoich klimatyzowanych halach, piłkarze grają dwie połowy po 45 minut.
Afrokanadyjczycy grali w sokera. Biegali jak opętani, faulowali jak ta lala i zdobywali przewagę na boisku. Maroko, jakby jakieś środki antywydolnościowe, ale spoko, grali w piłkę podnosząc się po raz 15 z boiska, bo tyle razy w pierwszej połowie faulowali sokerowcy.
Trener Kanady przemawiał o dumie narodu. Piłkarze Maroko wiedzieli, że kiedyś ten zapiernicz sokerowców musi się skończyć, bo jakich by tam środków nie zażywali, ile dodatkowych przerw nie wymyślili na obleśne reklamy hamburgerów, dzięki których mogą się faszerować ozempikiem, to i tak nie wydolą. I sokerowcy nie wydolili, a Maroko, dość spokojnie punktowało. Jeden, dwa, trzy. Dokładnie tak jak założyłem oglądając pierwsze 15 minut.
Francja będzie grała z Paragwajem. Sprawa niby prosta, z tym, że niby, bo Paragwaj gra najbrzydszą piłkę na mistrzostwach. Cofniętą, obronną i brutalną. Gdyby doszło do karnych to może być różnie. 70% szans dla Francji, ale znów, ona lubi grać szybko, gdy przeciwnik się "bunkruje" na polu karnym i jest brutalny, to problemy mogą się zacząć piętrzyć.
W reprezentacji Egiptu - awansowali - gra obrońca, który na tym turnieju strzelił dwie bramki. Bramkostrzelny, niebezpieczny. Obie swojemu bramkarzowi. Chyba chce się ścigać o króla strzelców, w meczu z Argentyną na pewno będzie miał szansę.
Iga Świątek przerżnęła w Wimbledonie. Dziewczyna jest z rozsypce i cały świat już gada. Nie, nie tylko polskie piekiełko. Gada o Idze? Nie, cały świat gada o Darii Abramowicz. Iga pod kierunkiem pani psycholog najpierw odnosiła sukcesy, ale teraz zagraniczni komentatorzy nie rozumieją, dlaczego w czasie meczu Iga rozmawia nie z trenerem, tylko ze swoją psycholog i to w języku, którego trener nie obczaja i nic nie rozumie. Poza tym płacze Igi, emocjonalne reakcje itd. źle wróżą na przyszłość. Jedni mówią, że Iga zawdzięcza swój sukces Darii, inni, że Daria uzależniła Igę od siebie i przekroczyła granice profesjonalnej pomocy. Szkoda, bo Iga to był taki nasz narodowy skarb. Ale trzeba życzyć dziewczynie dobrze. W żadnym razie niech się nie poddaje.
Naomi Osaka przekonała się do Tomka Wiktorowskiego, z którym rozstała się Iga i razem pracują w sumie z sukcesami. Japonka docenia Tomasza i mówi, że pomógł jej ustabilizować się emocjonalnie, zwracając jej uwagę na to, co się dzieje na korcie, a nie na każde konkretne zagranie. Stabilizacja Igi poszła w krzaki.
AI stało się polem do wyżycia dla wszelkiego rodzaju szalonych twórców. Poniżej do obejrzenia. Ciekawe? Wariactwa, Teorie na s... Więc oceniać można różnie. Ale jak zrobione! Robi wrażenie? Robi. A wygra i tak Argentyna, mimo ciężkiej przeprawy z Cabo Verde.
Najważniejsze, że Fifa zapowiedziała brak dalszych przerw na nawodnienie w przyszłych zawodach. Giani Infantino na meczu w Huston wyglądał jak cień samego siebie. Zmarszczki, worki pod oczami. Widać, że już nie wytrzymuje, tego latania i latania. Życzmy szefowi Fifa zdrowia i może mniejszego parcia na ekran, bo jedno widać z drugim w pewnym konflikcie.