Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Pieprzeni terrrości

Zbyszek, 29.06.2026

image

image
 

image
 

image
 

Czy zagrożenie jest realne?

Tak. Jeśli jesteś starszy, chory, przeciążysz się wysiłkiem, odwodnisz się z wysiłku, braku picia wody lub z innych przyczyn, to możesz zapłacić utratą zdrowia lub nawet życia.

Rząd oraz media wykazują się najwyższej marki troską o zdrowie i bezpieczeństwo nas, zwykłych ludzi. Chwała im za to.

Czytamy, że:

Polska zmaga się od weekendu z bezprecedensową falą upałów. Według danych telemetrycznych i operacyjnych IMGW w niedzielę w Słubicach odnotowano temperaturę 40,5 st. C, natomiast w Toruniu 40,3 st. C.
Oznacza to pobicie dotychczasowego rekordu temperatury z 29 lipca 1921 roku, kiedy w Prószkowie zmierzono 40,2 st. C.

To jest po prostu groźne. Trzeba -- I N F O R M O W A Ć!

Naprawdę nie czas na mędrkowanie. ZOSTAŃ W DOMU!

Nie czas na pytanie o dokładność termometrów, których odczyty media (za IMGW) nam porównują.

"Błąd pomiarowy profesjonalnych stacji meteorologicznych (np. IMGW) jest ściśle określony przez standardy Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) i waha się od ±0,1°C do ±0,3°C dla całego toru pomiarowego (czujnik + rejestrator)."

Zatem błąd pomiarowy wynosi dokładnie tyle o ile został "pobity rekord", bo w Toruniu o 0,1°C a w Słubicach 0,3°C. Raz jeszcze, przywołane przekroczenie temperatury z 1921 roku jest w ramach błędu pomiarowego. Co więcej, w 1921 roku 3 lata po odzyskaniu niepodległości przez Polskę po zaborach, jakich termometrów używano? Tych samych co teraz? Czy może ze znacznie większym błędem pomiarowym? To drugiej jest prawdziwe.

Ale moment, jaki sens ma nadawanie wagi różnicy 0,1-0,3C pomiarom oddzielonym w czasie o ponad 100 lat i na dodatek dokonywanym W RÓŻNYCH MIEJSCACH?!

Przecież nawet pociągnięcie asfaltowej drogi, której nawierzchnia rozgrzewa się w słońcu do 60C, w pobliżu stacji pomiarowej wpłynąć może na wynik odczytów. Nie mówiąc o ruchu drogowym, o budowie różnych instalacji itd.

Jaka była zatem temperatura w Słubicach w 1921 roku?! Bo o to w pierwszym rzędzie należałoby zapytać, skoro dzisiaj podaje się, że osiągnięto 40,5C? A... nie mieliśmy tam stacji pomiarowej? Nie mamy danych? A może było 40,6C? Porównywanie ma sens, gdy się porównuje rzeczy porównywalne - to elementarz myślenia. Zatem można zmierzyć temperaturę wewnątrz mieszkania w poniedziałek w salonie a potem w piątek w kuchni i oznajmić, że temperatura w mieszkaniu wzrosła. Piękne? Piękne!

Zatem podkreślanie różnicy 0,1-0,3C nie ma większego sensu, bo:

  1. Różnica pozostaje w ramach błędu odczytu.
  2. Pomiary dokonywano w różnych miejscach.
  3. Odczyty dzieli ponad 100 lat.

Wszystkie jednak powyższe dywagacje są nic nie warte, bowiem najwyższym powołaniem mediów i polityków jest dbać o dobro i bezpieczeństwo (sic!) ludzi, a ponieważ najsilniej motywującym do bezpiecznych - zdaniem rządu zachowań - środkiem jest wywołanie lęku w ludności, to ów lęk należy wywoływać. Im większy, tym lepszy, bo ludzie będą bardziej przestrzegać zaleceń władzy, a mniej myśleć, bo stress eliminuje u człowieka myślenie. Samodzielne myślenie może prowadzić do zachowań niezgodnych ze zdaniem doktora Fauci, ministra Niedzielskiego oraz premiera... - tu wstawić dowolne nazwisko.

Jak nie Putin, to wirus, jak nie wirus, to termometr, jak nie termometr, to burze, jak nie burze to (teraz nagle zła) Ukraina. Zagraża nam dosłownie wszystko. "Po prostu wytworzymy, taki stan ducha, taki stan emocji, że ludzie powiedzą: chcemy to mieć" - wyjaśnił technologię rządzenia minister Pinkas. I to jest bardzo dobrze. Bo można by ludzi zmuszać policją, wojskiem itd. A tak rządzenie ludźmi polega na eskalacji w nich poczucia zagrożenia i dzięki temu można ich odpowiednio kształtować, wywoływać oczekiwane postawy, kierować ku odpowiedzialnym zachowaniom. Zresztą ta technologia nie jest wcale nowa, bo w dawnych dobrych czasach "bojaźń boża" nie była figuratywną formą języka, tylko realnie odczuwaną formą lęku, która mitygowała tego i owego, gdy mu się zachciewało tego, co zabronione. Na tej samej zasadzie działa - po części - wymiar sprawiedliwości, na zasadzie wywoływania lęku przed niechybną karą. Potencjalny przestępca świadomie lub nie, waży zagrożenie jakie niesie potencjalny czyn w stosunku do korzyści. Gdy rachunek jest nieopłacalny może odstąpić od popełnienia zbrodni czy przestępstwa.

Ale wszystko na tym świecie ma swoją cenę, więc nasze bezpieczeństwo osiągnięte wskutek indukowanego przez władzę w nas stresu też ma swoją cenę. Jaka jest to cena? Otóż naukowcy z Columbia University Medical Center przebadali masę ludzi i ustalili, że przeciągający się stres w kontekście serca i krwiobiegu jest tak szkodliwy jak palenie 5 papierosów dziennie. Ponadto:

  • Chroniczny stres powoduje wydzielanie kortyzolu, co utrudnia lub wyłącza układ odpornościowy człowieka. Czy wiesz, co się podaje pacjentowi po przeszczepie, żeby jego organizm - układ odpornościowy - nie odrzucił przeszczepionego organu? Kortyzol! Czy wiesz, co cię chroni, gdy złapiesz wirusa, bakterię, gdy zachorujesz? Układ odpornościowy. Czy rozumiesz, jakie są tu skutki stresu, napięcia, lęku?
  • Kortyzol wydzielany wskutek przewlekłego stresu powoduje otyłość i osłabienie serca. Otyłość dalej osłabia twoje zdrowie.
  • Ciągły stres i depresja zwiększają prawdopodobieństwo: wylewu o 64%, problemu z sercem o 65%, nadciśnienia o 50%

Wywoływanie w ludziach zagrożenia poza tym płaci. "Krąży, krąży złoty pieniądz" - taka piosenka była. Więc media grają w kółko na tę potępieńczą nutę, a nawet jakby nie płaciło, to też by grały, bo władza jest ponad politykami i mediami, i za ich pomocą chroni nas przed zagrożeniami, szczególnie tymi, jakie sami na siebie moglibyśmy ściągnąć poprzez nieodpowiednie zachowania, wynikające z nieodpowiedniego myślenia lub myślenia w ogóle. I dlatego pierwsza prezes Sądu Najwyższego RP, ściągnęła sobie w czasie srandemii amantadynę z Niemiec i ją zażyła, zamiast stosować się do rad ekspertów przy ministrze Niedzielskim, którzy radzili paracetamol i czekać, aż się pogorszy, by potem zawitać na oddział, gdzie procent przeżywających podłączenie do chroniących ich życie maszyn nie przekraczał liczby 10.

Lęk i odpowiedzialne poczucie zagrożenia są obecnie najwyższymi cnotami obywatelskimi. Wywoływanie tych stanów jest najwyższym zadaniem zarządzających nami osób. Jesteśmy coraz bezpieczniejsi. Coraz bezpieczniejsi. 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 36
Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 661
Liczba wyświetleń: 948,849
Liczba komentarzy: 4,845

Ostatnie wpisy blogera

  • Chleba i igrzysk!
  • Błotoryja
  • Brexit 23 czerwca 2016. Bilans 10 lat. Wnioski dla nas wszystkich.

Moje ostatnie komentarze

  • Ale jak "pod" to by wskazywało na podziemną czy jakoś tak. 
  • Siur
  • Ile razy tutaj pana ktoś przekonał i w jakich istotnych sprawach?

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • r102, Polska język trudna język...Bitwa pod Grunwaldem, bitwa nad Bzurą -  czy tak jakoś to się nazywa...
  • Zbyszek, Ale jak "pod" to by wskazywało na podziemną czy jakoś tak. 
  • r102, Bitwa była nie tyle "nad Wizną" - bo to nie była bitwa lotnicza tylko naziemna - co pod Wizną...

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności