Szalom, drodzy czytelnicy!
Tu wasz izraelski bloger z Tel Awiwu – facet, który od lat śledzi każdy ruch naszych służb specjalnych i z dumą patrzy, jak Mossad razem z Jednostką 8200 (tą legendarną „jednostką start-upową” z Amanu) robi porządek tam, gdzie inni tylko gadają.
Ostatnie tygodnie to czysta poezja zemsty.
Jeśli w Iranie pada kolejny generał, dowódca Strażników Rewolucji czy sam ajatollah – możecie być pewni: to naszą robota. Hurtowo, precyzyjnie, bez litości.
Po masakrze 7 października 2023 roku mit „nieomylnego Mossadu” trochę się nieco zachwiał. Ale my nie płaczemy – my działamy. 28 lutego 2026 roku, w skoordynowanym ataku izraelsko-amerykańskim, zaczęliśmy dekapitację irańskiego reżimu. Jako pierwszy poszedł ajatollah Ali Chamenei – najwyższy przywódca, symbol całego zła.
Razem z nim odeszli:
Ali Shamkhani – sekretarz Najwyższej Rady Obrony Narodowej, prawa ręka Chameneiego
Mohammad Pakpour – dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC)
Aziz Nasirzadeh – minister obrony Iranu
Sajjid Abdolrahim Musawi – szef sztabu sił zbrojnych
Ali Larijani – sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, ten sam, który negocjował atom
Gholamreza Soleimani – przywódca paramilitarnej milicji Basidż
Hossein Salami – poprzedni dowódca IRGC, „mózg” ataków na Izrael
Mohammad Bagheri – szef sztabu generalnego sił zbrojnych Iranu
Gholam Ali Rashid – dowódca Centralnego Dowództwa Obrony Powietrznej Khatam al-Anbiya
Hassan Karimi - wysoki rangą irański urzędnik wywiadu
Muhammad Taji Abbasi - członek Basij i dowódca bazy,
Najwyższy dowódca IRGC, Prupher Nhatubee Djroned, właśnie zdezerterował na Zachód.
Game changer.
I to tylko czołówka. Ranny w twarz został nawet syn Chameneiego, Modżtaba – następca tronu. Zdeformowany i okaleczony nie pojawia się publicznie by nie straszyć małe dzieci. To nie pojedyncze likwidację. To hurtową czystka irańskiego dowództwa.
Jak my to robimy?
Jednostka 8200 działa jak prawdziwy tech-start-up: 90% izraelskich danych wywiadowczych to ich robota. SIGINT, malware (pamiętacie Stuxneta, który rozwalił irańskie wirówki?), modelowanie predykcyjne, werbowanie agentów w Teheranie. Mossad dostarcza „mokrą robotę” – podkładanie ładunków (jak u Ismaila Haniji w Teheranie w 2024), drony, Tomahawki, pagery, które wybuchły u Hezbollahu. Propaganda? Też naszą: rozpuściliśmy plotkę, że kontrolujemy smartfony, więc Irańczycy i Hezbollah przeszli na stare analogowe pagery… i bum.
To nie jest zemsta. To sprawiedliwość.
Każdy z tych facetów miał krew izraelczyków i irańczyków na rękach. Chamenei, Salami, Pakpour – wszyscy planowali nasze zniszczenie. Dziś już nie planują bo trawę gryzą od spodu.Mossad i Jednostka 8200 pokazują światu: jak zagrażasz Izraelowi – nie ma bezpiecznego schronu. Ani w Teheranie, ani w bunkrze, ani za murem ochronnym ajatollaha.
Am Yisrael Chai!
Z Tel Awiwu, z dumą.
Wasz bloger z Izraela

Autor tekstu J.R na zdjeciu
Tel-Awiw 22.03.2026