Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Siekiera pod ławą

Izabela Brodacka Falzmann, 31.08.2011
W Ochotnicy, gdy ktoś mówi truizmy i odkrywa rzeczy powszechnie znane mówi się, że znalazł siekierę pod ławą. Powiedzonko to znane jest zapewne nie tylko w górach, mam nadzieję, że nie zostało zarejestrowane jako produkt regionalny ( jak oscypek w Tatrach) i że wolno je stosować bez dodatkowych opłat ( nazwy oscypek nie wolno).
Specjaliści od znajdywania siekiery pod ławą to najczęściej ludzie towarzyscy, którzy dla przyjemności rozmowy ( wydawania dźwięków) formułują sądy o takim poziomie ogólności, że trudno im zaprzeczyć. Na przykład: „w każdym środowisku znajdzie się ktoś nieuczciwy”.
W takiej sytuacji wystarczy potakiwać.
Nieco trudniej jest, gdy ktoś dowiedziawszy się, że na przykład lubię konie zaczyna mi opowiadać jak się robi mesz, albo jak się wkłada wędzidło opornemu delikwentowi. Wędzidło wkładałam przynajmniej kilka tysięcy razy ( przez długie lata jeździłam codziennie na 5, 6 koniach) i mogę zrobić to przez sen.
W takiej sytuacji wystarczy uprzejmie się uśmiechać.
Najgorzej jest, gdy osoba pouczająca mnie, nie wie jak się wkłada wędzidło, ale nie wstydzi się sprzedawać publicznie swoich wyobrażeń, które tak się mają do rzeczywistości jak fantazje erotyczne nastolatka do seksu. Na przykład ostatnio pewien pan zapewniał mnie, że żeby włożyć koniowi wędzidło trzeba „wepchnąć mu palec do kieszonki”. Odniosłam nieodparte wrażenie, że myli kiełznanie konia z odrobaczaniem psa, ale nie potwierdziłam jego teorii ani nie zaprzeczyłam.
Nie mam misji wychowawczej w stosunku do obcych dorosłych ludzi.
Ciekawe, dlaczego konie ludzi sprzedających publicznie swoje fantazje hippiczne prawie zawsze cwałują? Po tym cwale rozpoznaję, po pierwszym zdaniu osoby, które z dużym prawdopodobieństwem nigdy nie siedziały na koniu.
Ciekawe, dlaczego dorośli, poważni na pozór ludzie nie wstydzą się sprzedawać publicznie swoich fantazji politycznych, czyli mówić o rzeczach, na których się zupełnie nie znają?
Taka jest sytuacja z ordynacjami wyborczymi. Nie znają się na nich politycy, nie znają się prawnicy, co gorsza nie znają się wyborcy. Nie jest to żadna wiedza tajemna i choć systemy dystrybucji mandatów (d’Hondta, Saint-Lague, STV, SNTV) mogą wydawać się skomplikowane, dla ich zrozumienia wystarczy matematyka na poziomie szkoły podstawowej. Kompletna ignorancja nie przeszkadza jednak ludziom zaciekle, choć mało rzeczowo, dyskutować na ten temat.
Kilka lat temu byłam na seminarium poświęconym systemom wyborczym w Instytucie Fizyki na Hożej. Po krótkim, dobrym wykładzie specjalisty, zgromadzeni na sali fizycy przystąpili do dyskusji. Nie wierzyłam własnym uszom.
Pierwszy z nich natychmiast znalazł siekierę pod ławą. Oświadczył z namaszczeniem, że każdy system wyborczy ma swoje wady i zalety i zamilkł.
Następny, znany fizyk teoretyk ( przez chrześcijańskie miłosierdzie, nie podam jego nazwiska) rozpoczął swą wypowiedź od: „Bo ja tak sobie myślę…”. Potem zawiesił się na dłuższy czas. Ostatecznie stwierdził, że możliwe jest zbudowanie nieskończenie wielu systemów wyborczych i dlatego nie sposób powiedzieć, który jest najlepszy. Tego nie zniósł prowadzący spotkanie prof. Łukasz Turski i gorąco zaprotestował.
Następnie pewna pani doświadczalnik stwierdziła ( jak to doświadczalnik a priori), że w systemie JOW w parlamencie znaleźliby się wyłącznie ludzie pokroju Stokłosy.
Na tym zakończyła się dyskusja ludzi, którzy uważają się za elitę intelektualną kraju.
W naszym domowym języku powiedzenie: „ja tak sobie myślę” oznacza odtąd, że wypowiadający je ma zamiar bredzić.
Na zakończenie coś pozytywnego. Na salonie 24 pisuje pewien fizyk teoretyk. Otóż ten pan ma wyjątkowy talent pedagogiczny. Usiłują z nim czasami dyskutować osoby, które znają się na fizyce tak jak mój rozmówca na koniach, albo specjaliści od znajdywania siekiery pod ławą. Ze świętą cierpliwością pan Jadczyk uściśla ich wypowiedzi i prostuje ścieżki ich myślenia. Proszę sprawdzić.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3377
Domyślny avatar

proxenia

01.09.2011 18:45

kiedy ktoś moje myśli wyrazi lepiej niż ja bym to zrobiła. Pozdrawiam Panią.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

03.09.2011 08:57

Dodane przez proxenia w odpowiedzi na Jak to miło

Serdecznie pozdrawiam.
Domyślny avatar

Ewa G

01.09.2011 20:13

A ja tak sobie myślę... (Hi, hi, hi...) Ze nie muszę się na wszystkim znać (bo i nie jestem w stanie, bo jestem misiem o bardzo małym rozumku), ale są osoby (i partie), którym generalnie ufam, na podstawie oczywiście bacznej obserwacji na polach dostępnych memu rozumowi)i jesli te osoby (partie) mówią, ze coś jest lepsze niż... (lepsze! nie absolutnie wspaniałe), to oni mają mój kredyt zaufania. I ja ich bęę popierać, nawet jeśli oni nie są doskonali i czasem się mylą i popełniają błędy. Bo to nie jest tak, ze wszyscy są nieuczciwi, wszyscy kradną, wszyscy są podli i dbają wyłącznie o własny interes. A takie deprecjonowanie a proori tej drugiej strony świadczy o tym, ze boję się konfrontacji, bo może się okazać, ze to ja jestem kompletnym idiotą.
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 051
Liczba wyświetleń: 7,723,758
Liczba komentarzy: 21,063

Ostatnie wpisy blogera

  • Czy polscy biskupi zmieniają doktrynę wiary?
  • До чего народ доходит - самовар в упряжке ходит
  • Dzyndzylyndzy

Moje ostatnie komentarze

  • Rysie w Polsce są pod ochroną.
  • Ależ ja nie jestem za paleniem butelek. Dioksyny i temu podobne. Czy faktycznie nie płaci Pani rachunków za prąd? To mnie naprawdę szczerze interesuje bo dużo wiem na temat niekorzystnych taryf i…
  • "Вольному воля, спасённому рай". I Pytanko dla Pani. Z jakiego tekstu pochodzi ten cytat? Miłosza Pani zna. Przekonałam się o tym. Ale czy równie głęboko zna Pani literaturę obcą? Nikt nie każe Pani…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Es, To Rys dal sie juz brzezac dla przykładu? Nieważne przecież ze sukienkę nosi: chłop to chłop.
  • chatar Leon, To, co odstawili biskupi, jest kuriozalne z kilku powodów.Po pierwsze, skąd ta obsesja na punkcie tropienia "antysemityzmu" i to rozumianego jedynie jako jakaś antyżydowskość? Czy w Polsce jest to…
  • Art, Papież JPII nie powiedział:"jesteście naszymi braćmi w wierze".Tam było słowo "jak gdyby".Nataniachowcy to przekręcili i dopasowali talmudycznie.Tutaj ciekawy opis listu:youtube.comKto mianował…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności