„Premier przemówił w Wigilię”
Żródła:
rp.pl
natemat.pl
http://www.webblog24.com.pl/kraj/premier-przemwi-w-wigili-samolot-w-wyjtkowych-sytuacjach/ …
twitter.com
Sprawdziłem i okazuje się, że faktycznie zaćwierkał po ludzku na Twitterze
Donald Tusk @premiertusk 24 grudnia
Wszystkim bez wyjątku: obu Jarosławom, obu Januszom P., Leszkowi, sympatykom, krytykom, szydercom, tym z GW i tym z GP - Wesołych Świąt!
Ludzki premier. Gadają ludziska, że nawet zwierzęta w Wigilię przemawiają ludzkim głosem, co oczywiście nie jest prawdą, a przynajmniej ja nie słyszałem i w to za bardzo nie wierzę, ale midrasz fajny. Ad nasuwających się skojarzeń („wilcze oczy”, przemówienie wigilijne) – to poprzedni wpis (Twitt) Pana Premiera z godz.2:02 po południu - 1 grudnia 2013 również wydaje się ludzki, ba nawet sensowny i budujący zgodę:
„Polacy powinni być zjednoczeni w sprawie Ukrainy. Dziękuję za wspólny i mocny głos w Kijowie Jacka Protasiewicza i Jarosława Kaczyńskiego.”.
Czyli nie jest tak źle jakby się mogło wydawać. „Jest dobrze, ale nie najgorzej jest”. Na pewno nie tak jak na Ukrainie. I tak trzymać, nie tylko w sprawie Ukrainy, bo „zgoda buduje”, o czym powszechnie wiadomo, chociażby za sprawą hasła wyborczego Pana Prezydenta Komorowskiego z 2010 i PZPR z 1989 roku (jeśli ktoś pamięta) - nie muszę zatem Pana Premiera na tę okoliczność pouczać. Aczkolwiek chcę - miło by było, jakby w Polsce politycy dyskutowali merytorycznie zamiast ad personam. I tego właśnie Panu Premierowi życzę, świątecznie, by wreszcie dorósł do profesjonalnego uprawiania polityki. W końcu skoro się jest politykiem, to nie wypada sygnować hasła „Nie róbmy polityki…” swoją podobizną. Owszem Lemingi się nabierają na to, ale już pomalutku przejrzewają, a ponadto są [nie tylko] w tym kraju ludzie, którzy widzą i myślą. Nie róbmy… zatem chały i poruty, bo to kompromituje obraz Polski. A to nie przystoi i nie wypada chyba, by premier kraju leżącego w sercu Europy udawał „matoła”, co też prowokuje reakcje – np. kibice przyśpiewki se urządzają i policja ma dodatkowe zajęcie. I sprzyja hejtowaniu na TT, które się Panu Premierowi nie podoba:
„@sekielski Noga mniej boli niż hejt, którego na TT coraz więcej. Szkoda, bo potencjalnie dobry komunikator.”
8:55 po południu - 27 cze 13 twitter.com.
Pozwoliłem sobie dziś rano się wtrącić do dyskusji na Twitterze
PS @Piotres
@premiertusk Jak wszyscy to wszyscy. Może by tak zacząć się kochać, a przynajmniej tolerować i budować PL zamiast nienawidzić? @iamkurkova
8:25 rano - 25 gru 13 twitter.com
PS @Piotres
@premiertusk A tym z "nieprzyzwoitego tygodnika" (tego, co opublikował foto z Владимир Путин)? #żółwiki @szuldrzynski
8:32 rano - 25 gru 13 twitter.com
niestety jak dotąd bez odpowiedzi :)L.
Tym bardziej jednak nie wymiękam i niniejszym przedstawione sugestie rozwijam.
Ad „nieprzyzwoity tygodnik” – jak „wszystkim bez wyjątku” to wszystkim, oczywiście ogarniam. Przyznaję, to był hejt – chciałem przypomnieć, że wykluczył periodyk „wSieci” z grona przyzwoitych, zapewne nie wszyscy pamiętają. Premier Tusk po publikacji na okładce „w Sieci” słynnego już zdjęcia (z W. Putinem ze Smoleńska) wywołującego panikę, ciarki oraz ożywione reakcje i komentarze strony rządowej (obrzydliwa, obleśna, potworna, niewytłumaczalna podłość!) również sam osobiście skomentował je zapewnieniem, że nie będzie komentował:
„Na żadne pytania dotyczące tygodnika "wSieci" nie będę odpowiadał, bo uważam się za człowieka przyzwoitego i staram się unikać ludzi nieprzyzwoitych i miejsc nieprzyzwoitych. Więc z całą pewnością nie będę komentował niczego, co prezentuje nieprzyzwoity tygodnik - powiedział Tusk”
wiadomosci.gazeta.pl.
wiadomosci.onet.pl.
Ale tę propagandą nienawiści do PiS i Kaczyńskiego to mógłby sobie i nam Pan Premier przy okazji podarować świątecznie. W papieskiej homilii zapewne nie przypadkiem odnajdujemy odwołanie do historii i piękny cytat
„Kto swojego brata nienawidzi, żyje w ciemności i działa w ciemności, i nie wie, dokąd dąży, ponieważ ciemności dotknęły ślepotą jego oczy” (1 J 2,11).
Wiem, że nie będzie łatwo, bo dzięki jej nakręcaniu udawało się wygrać wybory – nie jest tajemnicą, że lemingi głosowały nie tyle na Pana Premiera, co przeciw Kaczyńskiemu. Może jednak już pora stanąć do uczciwej walki na argumenty, debatować o tym co można i trzeba zrobić dla Polski i Polaków, zamiast brnąć w ciemnościach bawić się w te przepychanki i dąsać jak dzieci w piaskownicy.
I tego właśnie Panu Premierowi życzę.
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 3352
Całe to liczenie na zminy, na poprawę, na nagły zwrot polityki jest tylko demagogią, bo sprawa Smoleńska nie jest wyjaśniona a to jest klucz, który Tuska dyskwalfikuje i wyklucza.
bez prawdziwego śledztwa smoleńskiego Polska nie ruszy do przodu.
I nie pomogą żadne zaklęcia cudaka zajmującego fotel premiera w Polsce.
Niestety, jakoś nie chcemy zapomnieć o Smoleńsku, ani nie możemy.