Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Zwykłe marudzenie

Izabela Brodacka Falzmann 14.12.2009

Zwykłe marudzenie. 4.011.09

W każdą niedzielę o godzinie 22 na Animal Planet można obejrzeć świetny film „Zawód dżokej”. Polecam. Widać, że autor tego filmu doskonale zna specyfikę toru wyścigowego. Wrażenie psuje dość kiepskie tłumaczenie na język polski. Na przykład sformułowanie: „pierwszy koń dobiega do mety” brzmi wręcz humorystycznie. Na wyścigach mówi się: „pierwszy koń mija celownik”. Wystarczyłoby przeczytać gotowe tłumaczenie pierwszemu lepszemu chłopcu stajennemu.

Zdarzają się oczywiście filmy gdzie mimowolna śmieszność jest wpisana w scenariusz i żadna konsultacja nie pomoże. Na przykład „Tylko dla orłów”, gdzie bohater wspina się na rękach po linie na kilkusetmetrowe urwisko, lub „Na krawędzi” zaczynający się od dramatycznej sceny przedstawiającej rodzinę alpinistów zwisającą jak łańcuszek serdelków z przewieszki. Ostatni serdelek bohatersko odcinając linę ratuje dwa pierwsze serdelki- swoje dzieci. Jest również scena, w której ratownik przeskakuje szczelinę z rozbiegu po oblodzonym zboczu i wiele innych, równie realistycznych. Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać? Podczas seansu, na którym byłam sala płakała ze śmiechu.

W większości jednak przypadków, nie wiadomo, dlaczego studio wydające sporo pieniędzy na tłumaczenie czy nawet dubbing, żałuje paru groszy na konsultacje, które mogłyby uratować film.

Kilka dni temu obejrzałam słynny film „Adwokat” z Johnem Travoltą w roli głównej. Tym razem w tłumaczeniu Agnieszki Rostkowskiej na zamówienie Canal +. W pewnej chwili jeden z członków kancelarii mówi: „nasze szanse na wygraną są jak 2 do jednego”. Oznacza to, że prawdopodobieństwo wygranej ocenia na 2/3, a przegranej na1/3. (Prawdopodobieństwo wygranej jest dwa razy większe niż prawdopodobieństwo przegranej, co nie oznacza, że wynosi ono 2, bo jak wiadomo prawdopodobieństwo jest liczbą z przedziału <0,1>.) Jednak tłumaczka śmiało stwierdza: „ prawdopodobieństwo wygranej jest jak 2 do 1”. Ten lapsus łatwiej jednak darować niż następny. Adwokat mówi: „ przeciętnie wygrywa się 5 apelacji na 50”. Jak łatwo zatem obliczyć prawdopodobieństwo wygranej wynosi1/10.Tłumaczka beztrosko jednak stwierdza: „ prawdopodobieństwo wygranej wynosi 10 do jednego”. Widać, że zupełnie nie rozumie, o czym mówi.

Przykro mi, że jestem małostkowa, ale to skaza zawodowa tłumacza. A swoją drogą stan wiedzy matematycznej w społeczeństwie jest coraz gorszy. Zdarzyło mi się, że znajomy humanista prosił mnie o pomoc w obliczeniu pojemności kotła do centralnego ogrzewania. Ten rachunek na poziomie szkoły podstawowej całkowicie przekroczył jego możliwości.

Czy przywrócenie obowiązkowej matury z matematyki coś zmieni? Jak mawiał Wiech: myślę, że wątpię.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1081
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 073
Liczba wyświetleń: 7 801 248
Liczba komentarzy: 21 582

Ostatnie wpisy blogera

  • Dwugłowe cielę pożarło dojarkę
  • Bomba w dół
  • Jak sito gubi diamenty

Moje ostatnie komentarze

  • Pani Alino racja. Dla młodych to czasy prehistoryczne i warto ich kierować do źródeł. Są jednak tak zdezorientowani że wolą zajmować się akcjami " Me too" czy "Black Lives Matter" niż własną historią…
  • Szanowni Państwo. Ja też chciałabym dowiedzieć się prawdy na temat katastrofy smoleńskiej natomiast nie interesuje mnie bicie piany w tak zwanych mediach społecznościowych. Nikt nie wie jak było…
  • Słynnemu kolaborantowi z Niemcami Wacławowi Krzeptowskiemu śpiewali górale: " Uważej se Wacuś, będziesz wisiał za cóś" . Gdyby banderowcy zgodnie ze swoimi obyczajami powiesili Rokitę za cóś -…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Kazimierz Koziorowski, z braku udostepnionych dowodow powinno sie rozwazac tylko scenariusze prawdopodobne. zdarcie ubran z ofiar przez wybuch w kabinie wydaje sie chybionym pomyslem rzeczonej podkomisji a przez tym…
  • tricolour, Heniu,Takie zachowanie jak twoje, które w żaden sposób nie odnosi się nie tylko do zagadnienia, ale także i moich słów w tym wątku (a także wszystkich innych na tym blogu), ale odnosi się wyłącznie…
  • tricolour, Masz racje, przyznaję. Jednakże podkomisja twierdzi również, że z ofiar podmuch wybuchu zdarł ubrania. To by przeczyło tezie mikrowybuchu, wręcz diametralnie - że ofiary miały kontakt…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności