Wydaje się Pan być dobrze zorientowany w temacie „szczwalni”.
„Widowiska w szczwalniach polegały na tym, że na arenę wypuszczano niedźwiedzie, czasem dziki, wilki, a bywało też zwierzęta egzotyczne jak tygrysy lub lwy, i szczuto na siebie. Czasami na zwierzęta łowne: niedźwiedzie czy wilki szczuto psy myśliwskie.” Cały tekst: wyborcza.pl
Lisa też [wy]puszczano na żywo?