Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Co kraj to obyczaj

Izabela Brodacka Falzmann 30.08.2009

<!-- @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } P { margin-bottom: 0.21cm } -->

Nicht der Morder, des Ermordete ist schulding.

Co dziesiąty z 500 tysięcy niemieckich samochodów, za których złomowanie właściciele dostali wsparcie, został wywieziony za niemiecką granicę. Kilkanaście tysięcy mogło trafić do Polski. ( Rzeczpospolita 8-9.08.2009)

Polska od lat jest śmietnikiem Europy. Trafiają tu od lat nie tylko stare samochody i używana odzież, lecz różne śmiecie i niebezpieczne odpady. Ponieważ jednak zgodnie ze starożytną zasadą: „Chcącemu nie dzieje się krzywda” trudno winić za ten stan rzeczy sąsiadow.Za składowanie śmieci nasi rodacy każą sobie słono płacić i niewiele ich wzrusza fakt, że zatruwają własne środowisko. Samochody, które według niemieckich standardów nadają się tylko na złom są i tak lepsze od wielu jeżdżących po polskich drogach, a odzież sprzedawana w tak zwanych „ lumpeksach” o wiele lepsza i tańsza od produkcji rodzimej, nie wspominając już nawet o chińskiej.

Czy rzeczywiście „lumpeksy”, w których nie wstydzą się ubierać nawet najbogatsi, przyczyniły się do upadku polskich fabryk dziewiarskich.? Bardziej tym fabrykom jak sądzę zaszkodzili: Balcerowicz i Lewandowski, czyli różne instrumenty ekonomiczne takie jak popiwek i bezmyślna lub rabunkowa prywatyzacja.

A paradoksalnie- niemieckie dopłaty do samochodów dopomogły polskim dilerom. Przeszło 15% sprzedawanych przez nich pojazdów, trafiło za zachodnią granicę.

Zaciekawiło mnie jednak, co innego. Niejaki Ronald Shultze reprezentujący niemiecką prokuraturę oficjalnie oświadczył, że polski kierowca samochodu, którego numer nie istnieje w niemieckiej ewidencji ( bo został z niej wykreślony przy formalnym złomowaniu samochodu), będzie na terenie Niemiec traktowany jako poważny przestępca. Czyżby panu prokuratorowi nie przyszło do głowy, że tak naprawdę podwójne przestępstwo popełnił Niemiec, który sfałszował dowód rejestracyjny i oszukał nie tylko swoje władze, lecz również naiwnego nabywcę, że tego Niemca nietrudno odnaleźć i ukarać i że polski nabywca ( często z kolejnej ręki) nie mający dostępu do niemieckich rejestrów, może być zupełnie niewinny.

Jak widać zasada odpowiedzialności zbiorowej oraz przeświadczenie, że narodowość jest okolicznością obciążającą, są mocno zakorzenione w niemieckiej praktyce prawnej.

Swego czasu w Niemczech krążyło dowcipne hasło: „ jedź do Polski- twój samochód już tam jest” utrwalające stereotyp Polaka złodzieja.

Publiczną tajemnicą był fakt, że praworządni Niemcy nagminnie sprzedawali samochody do Polski czy Rosji i twierdząc, że zostały im ukradzione wyłudzali za nie odszkodowanie.

I jeszcze jedna gorzka refleksja. Władze niemieckie skłaniają swych obywateli do złomowania starych, zatruwających środowisko samochodów, przez dopłacanie do zakupu nowego. Władze polskie mają natomiast zamiar wysoko opodatkować samochody stare. Ponieważ starymi samochodami jeżdżą w Polsce z konieczności ludzie najubożsi, często w rejonach, w których polikwidowano linie kolejowe i autobusowe, będzie to równoznaczne z pozbawieniem tych ludzi możliwości dojazdu do lekarza czy urzędu.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1098
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 077
Liczba wyświetleń: 7 815 502
Liczba komentarzy: 21 708

Ostatnie wpisy blogera

  • Gruszki na wierzbie
  • Szczyty głupoty i hipokryzji
  • Państwo z dykty

Moje ostatnie komentarze

  • Bardzo dziękuję za wyczerpujący wykład ( przypomnienie) tragicznych skutków "poprawiania" praw przyrody. Wielki głód zabrał w Chinach dziesiątki milionów ludzi. Nadmiarowe 200 tysięcy zgonów…
  • Degeneracja systemu jest mozliwa tylko dlatego, że ludzie są jak pisze Michalkiewicz " duraczeni". Żaden z wielkich totalitaryzmów nie dałby się zrealizować gdyby nie armia pozytecznych idiotów.…
  • Ja osobiście najchętniej zakazałabym spożywania koniny. No i jeszcze cielęciny. CIelątka mają takie niewinne oczka. I zakzałabym wszelkich polowań. Sarenka tez patrzy na myśliwego pieknymi oczami…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • r102, No ale  następcy Mao  jednak zrozumieli błędy i  starają się ich nie powtarzać. Dzierżąc dyktatorską władzę opartą na Armii Ludowo-Wyzwoleńczej -  są jednak też…
  • u2, "200 tysięcy zgonów wywołanych pandemią ( mówię o zgonach związanych z zaniechaniem leczenia innych chorób) to przy nich wydaje się drobiazg"Nie taki drobiazg, bo na 1 Polaka przypada aż 37…
  • Izabela Brodacka Falzmann, Bardzo dziękuję za wyczerpujący wykład ( przypomnienie) tragicznych skutków "poprawiania" praw przyrody. Wielki głód zabrał w Chinach dziesiątki milionów ludzi. Nadmiarowe 200 tysięcy zgonów…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności