Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Faza Dioklecjana

Grzegorz GPS Świderski 15.09.2026

Zanim państwa zaczną zanikać, wejdą w fazę Dioklecjana. To bardzo możliwy etap przejściowy.

  Imperium początkowo rośnie dlatego, że podbój się opłaca. Nowe terytorium daje ziemię, podatników, niewolników, kopalnie, porty, surowce i łupy. Jednak w pewnym momencie dalsza ekspansja zaczyna kosztować więcej, niż przynosi.

  Granice są coraz droższe w obronie. Nowe prowincje są coraz mniej dochodowe. Przeciwnicy coraz trudniejsi do podbicia.

  Co wtedy robi imperium? Przestaje intensyfikować eksploatację zewnętrzną i zaczyna intensyfikować eksploatację wewnętrzną.

  Więcej podatków. Więcej biurokracji. Więcej regulacji. Więcej kontroli. Coraz dokładniejsze liczenie ludzi, majątku i produkcji. Coraz silniejsze przywiązywanie obywatela do systemu.

  Współczesne technologie stworzą Dioklecjana na sterydach.

  AI, cyfrowy pieniądz, KSeF, automatyczny fiskus, monitoring, rozpoznawanie twarzy i centralne bazy danych pozwalają państwu kontrolować społeczeństwo z dokładnością, o której żaden cesarz rzymski nie mógł nawet marzyć.

  To nie będzie tak, że państwa po prostu spokojnie zwiędną. Zanim przegrają ekonomicznie, osiągną historyczne maksimum swojej zdolności do kontroli.

  Jednak sprawniejsze ściąganie podatków nie tworzy bogactwa. Pozwala tylko skuteczniej przejmować część bogactwa wytwarzanego przez innych.

  Jeżeli dzięki AI fiskus stanie się dziesięć razy skuteczniejszy, państwo przez pewien czas zwiększy eksploatację. Niemniej jeżeli jednocześnie kapitał, przedsiębiorstwa, technologie i najbardziej produktywni ludzie coraz łatwiej będą przenosić się między jurysdykcjami albo działać ponad nimi, to zwiększanie eksploatacji zaczyna niszczyć jej własną bazę.

  Im sprawniejsze będzie państwo w kontroli, tym szybciej będzie wypychać poza swój zasięg to, co najbardziej opłaca się kontrolować.

  Ciekawy jest tu przykład cieśniny Ormuz. Państwo może zablokować szlak, zbombardować port albo odciąć przepływ surowców. Niemniej gospodarka sieciowa zaczyna natychmiast szukać obejścia: innych dostawców, innych tras, nowych inwestycji, substytutów.

  Hierarchia próbuje utrzymać kontrolę nad węzłem. Sieć próbuje sprawić, żeby ten węzeł przestał być niezbędny.

  Możliwe więc, że państwo przed śmiercią wcale nie będzie słabe. Może być najsilniejsze w swojej historii. Po prostu zdechnie z większym przytupem!

Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
t.me/KanalBlogeraGPS

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 89
r102

r102

15.09.2026 20:24

No ten tego raczej będzie dużo gorzej -  teraz w Europie nie ma Dioklecjana - tylko duża ilość  Bucefałów /no wiem że to zdecydowanie nie ta sama epoka/.

Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 495
Liczba wyświetleń: 746 644
Liczba komentarzy: 6 651

Ostatnie wpisy blogera

  • Syndrom uwięzionego smoka
  • MEFO nie dowodzą wyższości państwowego pieniądza
  • Czy socjalizm Hitlera był ekonomicznie sprawny?

Moje ostatnie komentarze

  • Nie zgadzam się, że problemem jest odebranie użytkownikowi prawa własności do wartości elektronicznych. Problem polega na tym, że takie prawo nigdy nie jest własnością rzeczy w zwykłym sensie.…
  • Jednak kowid to był realny przekręt i w jego wyniku zostałeś naprawdę ograbiony. Masz przez to mniej jaj i mleka.
  • Tak jest! A wszystko to prowadzi do tego: x.com/gps65/status/2099215540023861452 

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • r102, No ten tego raczej będzie dużo gorzej -  teraz w Europie nie ma Dioklecjana - tylko duża ilość  Bucefałów /no wiem że to zdecydowanie nie ta sama epoka/.
  • Grzegorz GPS Świderski, Nie zgadzam się, że problemem jest odebranie użytkownikowi prawa własności do wartości elektronicznych. Problem polega na tym, że takie prawo nigdy nie jest własnością rzeczy w zwykłym sensie.…
  • tricolour, Gdzie jak gdzie, ale w naszym kraju od wielu pokoleń doskonaliliśmy metody walki z wszelkim systemem. Słowa "kombinować" w rodzimym znaczeniu nie ma w żadnym innym języku.  Korzystajmy z…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności