Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Dwugłowe cielę pożarło dojarkę

Izabela Brodacka Falzmann 31.08.2026

Jak świat światem ludzie są skłonni święcie wierzyć a nawet przekazywać dalej różne absurdalne informacje. Za czasów mego dzieciństwa opowiadano sobie o czarnej wołdze, której załoga porywała dzieci, wyciągała z nich  krew i wyrzucała truchełko gdzieś przy szosie. Opowiadano również o ludziach zamurowanych w nowo powstających budynkach albo zalanych betonem na placu budowy, ludziach po których raz na zawsze ślad zaginął. Znalezienie zwłoki Bogdana Piaseckiego, syna Bolesława Piaseckiego zamurowanych gdzieś na Mokotowie uwiarygodniło te opowieści. Takie opowieści zawsze służyły władzy do sterowania społeczeństwem. Przede wszystkim do odwracania uwagi od prawdziwej polityki oraz mechanizmów sprawowania rządów i kierowania tej uwagi na margines tanich sensacji. Taka fałszywa informacja nazywa się obecnie fake. Informacja wyjątkowo i bezczelnie kłamliwa deep fake ( niektórzy mówią – naprawdę bardzo przepraszam- dick fake) .Ich rola jednak trochę się zmieniła. Fałszywe informacje służą przede wszystkim obrzydzaniu społeczeństwu przeciwników politycznych. Co gorsza wieloletnie ogłupianie  czyli -jak to nazywa Stanisław Michalkiewicz - duraczenie społeczeństwa dało wyraźne rezultaty. Ludzie są w stanie uwierzyć w każdą piramidalną bzdurę. I to ludzie wykształceni, na pozór inteligentni. Wierzą w ewidentne kłamstwa, które łatwo można by  zweryfikować. Kilka dni temu znajoma dziennikarka, która przez wiele lat była sekretarzem redakcji, czyli musiała zawodowo odsiewać ziarno od plew, sprzedała mi pewną jej zdaniem informację, że Grzegorz Braun ma na piersi wytatuowaną swastykę gdyż jest zwolennikiem Hitlera. Zrobiłam tajemniczą minę i oświadczyłam, że jak słyszałam ma swastykę nie na piersi lecz zdecydowanie niżej. Dosadnie określiłam to miejsce w przekonaniu, że dotrze do niej absurdalność tego co opowiada. „ Co ty powiesz”- wykrzyknęła podekscytowana, musze to przekazać wszystkim znajomym. Koleżanka  była sekretarzem redakcji pisma kobiecego, co być może trochę tłumaczy stan jej umysłu przytoczę więc inne zdarzenie sprzed wielu lat. Podczas spotkania towarzyskiego, mój kolega, niezwykle utalentowany naukowiec, któremu ja, zwykły belfer zawsze zazdrościłam ogromnej wiedzy i mądrości oświadczył, że Balcerowicz wyratował Polskę od losu Białorusi. Na Białorusi wówczas często bywałam, kraj był po sowieckich rządach wspaniale odbudowany przez Łukaszenkę, (to fakt niezależnie od tego kim on jest i jaki mamy do niego stosunek), natomiast w Polsce każdy durny polityk i dziennikarz uważał za stosowne podawanie tego kraju jako przykładu nędzy, brudu, zacofania i najniższych standardów w każdej dziedzinie. Jakby nie było można przejechać kilkuset kilometrów i samemu sprawdzić jak naprawdę Białoruś wygląda.  Do Grodna wówczas można było wybrać się nawet bez wizy, a wiele ośrodków wczasowych, niezwykle tanich,  ofiarowywało wizę w pakiecie. „ Czy byłeś kiedykolwiek na Białorusi?”- zapytałam zdumiona. „Nie muszę jeździć żeby wiedzieć jak tam jest”- odparł. On, naukowiec, przyzwyczajony do weryfikowania każdego stwierdzenia. Oznacza to, że rzekoma białoruska nędza była dla niego rodzajem sądu syntetycznego a priori. Konieczną formą oglądu umysłu ludzkiego. Inna znajoma, wykładowca UW zapewniała mnie, że prezydent Nawrocki z młodości był alfonsem. Przypomniał mi się Gomułka który nazwał Szpotańskiego „ człowiekiem o moralności alfonsa”. Komunistyczny aparatczyk, zwykły debil Gomułka tak ośmielił się mówić o człowieku niezwykłej inteligencji, wyjątkowo utalentowanym, pochodzącym z dobrej rodziny. 

Oskarżanie zupełnie niewinnych ludzi o nie wiadomo jakie zbrodnie, utożsamianie patriotyzmu z faszyzmem też ma swoich prekursorów. Mam przed sobą Gazetę Robotniczą Nr 25 ( 1441) . z artykułem na temat procesu Kurii Krakowskiej. Tytuł : „ Krakowska kuria metropolitalna była bastionem reakcji i wrogości wobec Polski Ludowej” . Podtytuł : „ Dalsze zeznania świadków w procesie bandy szpiegów i zdrajców”. I akapit z rzeczonego tekstu: „Poruszenie na Sali wywołują zeznania następnych doprowadzanych z więzienia świadków- Mieczysława Fidzińskiego i Witolda Milca- wychowanków księdza Lelito z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej,  członków bandy zorganizowanej przez zbrodniczego księdza” Ksiądz Józef Lelito został skazany w procesie kurii krakowskiej na karę śmierci. Czy w jego winę naprawdę uwierzył dziennikarz szmatławca zwanego Gazetą Robotniczą? Czy tylko gorliwie wypełniał strony tego pisma dla chlebusia z masełkiem? Ale jak miał nie wierzyć jeżeli uwierzyła noblistka Wisława Szymborska. Jedna z wielu osób z listy hańby, listy ludzi sztuki popierających prześladowania i torturowanie księży i skazanie ich na śmierć. Dlatego choćby Szymborska dostała trzy razy Nobla i wylądowała samodzielnie na księżycu nie dotknę żadnego z jej tomików, Chyba, że te z okresu stalinowskiego ujawniające głębię  jej upadku. Szkoda że ujęci mitem pojednania, mitem wolnej Polski nie publikowaliśmy co tydzień tej listy hańby. Dopuściliśmy do roli społecznych autorytetów ludzi popierających torturowanie i zabijanie zupełnie niewinnych księży. Dopuściliśmy aby przez kilkadziesiąt lat rozmiękczali mózg społeczeństwu. Dlatego obecnie niektórzy są w stanie uwierzyć , że niewinnie prześladowany ksiądz Olszewski ukradł jakieś pieniądze, że Ziobro tylko udaje chorobę, że Braun ma na piersi swastykę. Takie rewelacje słyszałam z ust osób nie cierpiących bynajmniej na demencję wczesną. Co gorsza byli to ludzie ze środowisk uniwersyteckich. I jeszcze jedna informacja z Gazety Robotniczej Wrocław środa 21 stycznia 1953 roku. Rada państwa nadała członkowi KCPZPR ministrowi Bezpieczeństwa Publicznego w 50 rocznicę urodzin order Sztandaru Pracy I Klasy. Gratulują mu przedstawiciele środowisk literackich i naukowych. Gratulują wielokrotnemu mordercy, katowi Polaków w tym w latach trzydziestych likwidatorowi polskich komunistów. W 1968 roku przeniesiono go w stan spoczynku co niektórzy traktują jako przejaw antysemityzmu. 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 40
u2

u2

31.08.2026 23:40

"Za czasów mego dzieciństwa opowiadano sobie o czarnej wołdze, której załoga porywała dzieci"

Czy Beria porywał kobiety jeżdżąc czarną limuzyną?

Tak, Ławrientij Beria porywał kobiety, korzystając z luksusowej czarnej limuzyny. Choć brzmi to jak kolejna miejska legenda, w tym przypadku mroczna historia opiera się na udokumentowanych faktach historycznych i zeznaniach świadków. To właśnie realne zbrodnie szefa NKWD stały się jednym z głównych fundamentów, na których później wyrosła fikcyjna opowieść o czarnej wołdze. [1, 2, 3, 4, 5]

Jak wyglądał proceder porwań?

Jako wszechwładny szef radzieckich służb bezpieczeństwa, Beria cieszył się całkowitą bezkarnością i traktował Moskwę jak prywatne łowisko. Proceder ten miał stały, przerażający schemat: [1, 2]

  • Samochód: Beria nie jeździł wołgą (która weszła do produkcji dopiero po jego śmierci), lecz luksusową, opancerzoną limuzyną – najczęściej amerykańskim czarnym Packardem lub radzieckim ZIS-em (wzorowanym na autach z USA). Pojazd miał przyciemniane szyby. [1, 2, 3]
  • Polowanie na ulicach: Wieczorami kierowca Berii powoli przemierzał ulice Moskwy, a szef NKWD obserwował przechodniów. Szukał młodych kobiet, często studentek, uczennic lub aktorek. [1, 2, 3]
  • Wykonawcy zadania: Gdy Beria wskazał ofiarę, jego osobiści ochroniarze (pułkownicy Sarkisow i Nadaraja) wysiadali z auta. Pod pretekstem "rozkazu zatrzymania" lub zaproszenia na kolację z dygnitarzem wciągali zdezorientowaną i przerażoną kobietę do limuzyny. [1, 3]
  • Miejsce zbrodni: Ofiary przewożono zazwyczaj do jego miejskiej willi przy ulicy Małej Nikickiej w Moskwie. Tam Beria brutalnie je gwałcił. [, 2]

Dowody i skala zjawiska

Skala przestępstw seksualnych Berii wyszła na jaw dopiero po śmierci Stalina w 1953 roku, gdy jego polityczni rywale postanowili go aresztować i stracić: [1, 2]

  • Lista ofiar: Podczas przeszukania gabinetu i daczy Berii śledczy znaleźli ogromne ilości damskiej bielizny, pończoch i zabawek erotycznych. Jego adiutanci prowadzili ewidencję partnerek – na zabezpieczonych listach znajdowały się nazwiska od kilkudziesięciu do nawet ponad dwustu kobiet.
  • Los ofiar: Kobiety, które stawiały opór lub groziły ujawnieniem sprawy, trafiały do Gułagu. Te, które uległy ze strachu o życie swoje i swoich rodzin, po wszystkim otrzymywały od ochroniarzy bukiet kwiatów i pudełko czekoladek, co stanowiło cyniczny "podpis" kata Moskwy.
  • Oficjalne zarzuty: Seryjne gwałty i przemoc seksualna zostały oficjalnie wpisane do aktu oskarżenia podczas jego tajnego procesu w grudniu 1953 roku. [1, 2, 5]

Współcześnie w dawnej willi Berii, gdzie dochodziło do tych dramatycznych wydarzeń, mieści się Ambasada Tunezji w Moskwie. Podczas remontów budynku w latach 90. w piwnicach i na terenie posesji odnaleziono ludzkie szczątki, co zrodziło uzasadnione podejrzenia, że niektóre z ofiar porwań zostały tam zamordowane i potajemnie pogrzebane. Podłoże tych wydarzeń opisuje szczegółowo artykuł na portalu Newsweek.pl. []

wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

31.08.2026 23:51

Bardzo odważny tekst jak na osóbkę która jest święcie przekonana, że głosujący na KO - w tym ja - to nie ludzie tylko gryzonie w dodatku gryzonie dające się przekupić pizzą.

Śmiem zauważyć iż Pani Izabela za upadek obyczajów  w wyniku działania manichejskich sił uznaje żądanie zapłaty za żętycę na Podhalu, którą to wiele lat wstecz za friko gasiła pragnienie wędrując  po szlakach turystycznych

Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 073
Liczba wyświetleń: 7 801 316
Liczba komentarzy: 21 583

Ostatnie wpisy blogera

  • Bomba w dół
  • Jak sito gubi diamenty
  • Nihil novi sub sole

Moje ostatnie komentarze

  • Pani Alino racja. Dla młodych to czasy prehistoryczne i warto ich kierować do źródeł. Są jednak tak zdezorientowani że wolą zajmować się akcjami " Me too" czy "Black Lives Matter" niż własną historią…
  • Szanowni Państwo. Ja też chciałabym dowiedzieć się prawdy na temat katastrofy smoleńskiej natomiast nie interesuje mnie bicie piany w tak zwanych mediach społecznościowych. Nikt nie wie jak było…
  • Słynnemu kolaborantowi z Niemcami Wacławowi Krzeptowskiemu śpiewali górale: " Uważej se Wacuś, będziesz wisiał za cóś" . Gdyby banderowcy zgodnie ze swoimi obyczajami powiesili Rokitę za cóś -…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • wielkopolskizdzichu, Bardzo odważny tekst jak na osóbkę która jest święcie przekonana, że głosujący na KO - w tym ja - to nie ludzie tylko gryzonie w dodatku gryzonie dające się przekupić pizzą.Śmiem zauważyć iż Pani…
  • u2, "Za czasów mego dzieciństwa opowiadano sobie o czarnej wołdze, której załoga porywała dzieci"Czy Beria porywał kobiety jeżdżąc czarną limuzyną?Tak, Ławrientij Beria porywał kobiety, korzystając z…
  • Kazimierz Koziorowski, z braku udostepnionych dowodow powinno sie rozwazac tylko scenariusze prawdopodobne. zdarcie ubran z ofiar przez wybuch w kabinie wydaje sie chybionym pomyslem rzeczonej podkomisji a przez tym…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności