Niektórzy uważają, że moja interpretacja obsadzenia przez Nolana murzyńskiej aktorki w roli Heleny to rasizm. Ja to uzasadniłem tym, że w najnowszej ekranizacji Odysei Helena jest pokazana na chwilę już po powrocie z Troi jako Murzynka i ma to głęboki sens symboliczny.
Helena niegdyś słynęła jako największa piękność całej Grecji, a więc musiała być biała, bo Grecy to biała rasa, a po powrocie z wojny jest czarna ze szramą na policzku. Ta przemiana piękna w brzydotę symbolizuje upadek ich epoki na skutek nagminnego łamania zasad gościnności. To jest główny przekaz Nolana.
To jest jakoby rasizm, bo uznałem Murzynkę za brzydką. To bez sensu, bo kwestie estetyczne nie są przecież rasistowskie! Jak uznam, że blondynki są ładne, a rude brzydkie, to nie zostanę przecież uznany za rasistę, nieprawdaż?
No ale w filmie operowanie symbolami nie może być całkowicie subiektywne. Może Nolan uważa Murzynki za brzydkie, ale być może większość ludzi uznaje je za ładne, więc nie zrozumieją tej symboliki. Symbole estetyczne muszą być jakoś zobiektywizowane, tak by piękno i brzydota miały jakieś statystyczne odzwierciedlenie w powszechnych odczuciach. Zbadajmy więc, jak wygląda kwestia urody Murzynek w naszej kulturze.
Badania amerykańskiego rynku randkowego pokazują powtarzalny wzorzec: spośród głównych grup etnicznych czarne kobiety są przeciętnie najmniej preferowaną grupą przez białych mężczyzn. Dotyczy to zarówno deklarowanych preferencji, jak i rzeczywistych zachowań na portalach randkowych.
Podobny wzorzec wystąpił w eksperymentalnym speed datingu. Czarne kobiety otrzymywały istotnie niższe oceny niż kobiety białe, co potwierdza, że zjawisko nie ogranicza się do deklaracji wpisywanych w profilach internetowych.
W badaniach amerykańskich biali mężczyźni przeciętnie najczęściej wybierają kobiety białe, są stosunkowo otwarci na Latynoski i Azjatki, a Murzynki wybierają najrzadziej.
Statystyczny wzorzec jest na tyle powtarzalny, że trudno uznać go za przypadek: na amerykańskim rynku heteroseksualnych randek czarne kobiety znajdują się w najmniej korzystnej pozycji w kontaktach z białymi mężczyznami.
Te wzorce estetyczne z pewnością obowiązywały też w starożytnej Grecji. Grecy znali wiele kultur, mieli bogate kontakty handlowe z Azją i Afryką, więc znali różne rasy. Mogli mieć do nich szacunek, ale odmienność z pewnością im się nie podobała, bo nie ma wzmianek o małżeństwach mieszanych, nie było w Grecji Mulatów.
Jednak nie trzeba aż odwoływać się do rzetelnych badań, wystarczy spojrzeć na to, jak Murzynki w naszym kręgu kulturowym się malują i stylizują. Czarne kobiety odbierane jako atrakcyjne upodobniają się do białych, na przykład noszą peruki z prostymi włosami. Nie ma w naszej popkulturze atrakcyjnych Murzynek, które naśladują tradycyjny afrykański sposób malowania się kobiet.
Dlatego Nolan w roli Heleny po upadku Troi obsadził Murzynkę i jeszcze dołożył jej szramę na policzku, by wyraźnie pokazać upadek epoki. Dał jasny sygnał: upadek moralny wiąże się też z upadkiem estetycznym. Wojna i łamanie zasad gościnności powoduje katastrofę, co widać też po wyglądzie. Na wojnie tracą i mężczyźni, bo giną, i kobiety, bo brzydną. Stąd powiedzenie: widać na jej twarzy piętno tragedii.
Oczywiście to, co powyżej napisałem, to średnia statystyczna. Każda reguła społeczna ma swoje wyjątki. Tradycyjne kobiety Himba są ładne:
Niemniej to wyjątek. Murzynki są bardzo różnorodne. Problem w tym, że czasem naśladują Europejki. Na tym zdjęciu widać, jak modę na stringi Murzynka zastosowała do biustonosza:
Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
t.me/KanalBlogeraGPS
PS. Notki powiązane:
AI Overview
Powiedzenie „the beauty is in the eye of the beholder” oznacza, że piękno i atrakcyjna wartość danej rzeczy są subiektywne. W dosłownym tłumaczeniu znaczy „piękno jest w oku patrzącego”, a jego polskim odpowiednikiem jest przysłowie „nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba”. [1, 2, 3]
Znaczenie i zastosowanie
To spytaj teraz AI o te wyniki badań z USA, o których wspomniałem w notce, dotyczące tego, jak Murzynki są atrakcyjne dla białych Amerykanów. To też jest subiektywne?