Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Bydło

Grzegorz GPS Świderski, 05.07.2026

Często w ramach cywilizacji człowiek tworzy systemy polityczne, które wolność ograniczają tak, że ludzie mają jej mniej niż dzikie zwierzęta, mają jej tyle, co zwierzęta hodowlane. I właśnie w takim systemie żyjemy. System socjaldemokratyczny, jaki opanował dzisiejszy świat, to system hodowania ludzi jak bydło.

  Różni celebryci, dziennikarze, czy "fachowcy" wypowiadający się w TV traktują ludzi jak bydło, którym trzeba się opiekować, o które trzeba dbać, które trzeba uczyć, karmić, którym trzeba budować zagrodę, by nie weszło w szkodę. I tak samo, jak bydło, traktuje wszystkich nas władza państwowa.

  Jednak takie traktowanie ludzi jak bydło nie ogranicza się tylko do dziennikarzy, celebrytów czy rządzących. Dokładnie takie samo podejście ma i opozycja, i w ogóle wszyscy, w tym wielu blogerów. W ogóle my, ludzie, traktujemy się nawzajem jak bydło — traktujemy innych, jak niewolników.

  Wszyscy zgadzają się z tym, że musi istnieć obowiązek szkolny i że państwo musi dzieci uczyć za darmo, finansując to z podatków. To jest traktowanie nas jak bydło — to jest uznanie, że bez opiekuna państwowego, bez państwa i jego przemocy ludzie byliby zacofani i niewyedukowani — a zatem większość nie posyłałaby dzieci do szkoły.

  Wszyscy zgadzają się z tym, że państwo musi realizować publiczny system ubezpieczeń emerytalnych — musi ludziom pod przymusem zabierać część owoców ich pracy po to, by zapewnić im na starość utrzymanie. Bo jak nie, to większość ludzi się na starość nijak się nie zabezpieczy i będzie żebrać albo umrze z głodu. To jest traktowanie nas jak bydło, które nie potrafią planować i przewidywać przyszłości.

  Wszyscy zgadzają się, że system opieki zdrowotnej musi zapewnić państwo. Trzeba od ludzi zebrać przymusowo płaconą składkę zdrowotną, by zapewnić nam państwową służbę zdrowia. Trzeba utrzymywać państwowe szpitale i państwowe ubezpieczalnie, bo bez tego ludzie by się pochorowali i umarli. Sami nie są w stanie dbać o swoje zdrowie, ubezpieczać się dobrowolnie i znaleźć sobie lekarza — musi to zapewnić im państwo, czyli aparat przemoc. Bo jesteśmy bydłem, które nie potrafi się leczyć, nie potrafi się ubezpieczyć, nie potrafi sobie zorganizować dobrowolnej służby zdrowia.

  Nie jest więc tak, że to jacyś kosmici, jakieś nieludzkie twory, jacyś "oni", traktują nas jak bydło. Sami się tak traktujemy. To my wszyscy uważamy się za bydło, którym trzeba się przymusowo opiekować i które trzeba hodować. To nie jest jakiś elitarny, marginalny pogląd — to jest pogląd powszechny, dominujący w państwie, które nas okupuje.

  Ci, którzy traktują ludzi poważnie, uważają, że ludzie są odpowiedzialni, potrafią planować, potrafią doceniać kwestię edukacji, potrafią zorganizować sobie prywatnie system opieki zdrowotnej etc. — czyli ci, którzy nie traktują ludzi jak bydło i dlatego żądają zniesienia obowiązku szkolnego, obowiązku ubezpieczeń społecznych czy likwidacji państwowego systemu zdrowotnego — są marginesem, są mało znaczącą, wykluczoną grupą.

  Jeśli uważasz się za bydło, które trzeba hodować i prosisz o pomoc, prosisz, by ktoś cię hodował, by dbał o twoje zdrowie i edukację twoich dzieci, by ci zapewniał pracę i chronił cię przed samym sobą, to oczywiście powinno się ci pomóc i cię hodować jak bydło. Jednak wcale nie potrzeba do tego państwa! Zawsze możesz sobie znaleźć pana, który będzie się tobą opiekował.

  Problemem nie jest to, że jedni ludzie czują się jak bydło, a inni ich tak traktują — istotnym problemem jest to, że i jedni i drudzy żądają wprowadzenia państwa, które będzie wszystkich, czy chcą, czy nie, czy czują się bydłem, czy nie, traktować jak bydło.

  Ty chcesz być traktowany jak bydło, a ja nie chcę. Ja ci nie bronię tego byś żył jak bydło i by cię ktoś inny hodował. Jednak ty mi bronisz tego, bym mógł nie być traktowany jak bydło. Ty żądasz by ten twój pan, który się tobą opiekuje, który cię hoduje, opiekował się też i mną na siłę, by przejął mnie przemocą do tej waszej hodowli. Bo dokładnie tym jest żądanie powszechnego obowiązku szkolnego, obowiązku ubezpieczeń społecznych czy obowiązku finansowania publicznej służby zdrowia.

  Wszystkie partie, które rządziły i rządzą w Polsce, tego żądają, to utrzymują, to wspierają i wykonują. A zostali wybrani przez zdecydowaną większość aktywnego politycznie społeczeństwa polskiego! Więc większość Polaków chce być traktowana jak bydło i żąda, by wszystkich tak traktować.

  Państwo nie powinno być organizacją zajmującą się hodowlą ludzi, a zatem traktującą nas jak bydło, ale większość ludzi, i popierających rząd, i opozycję, i blogerów, i dziennikarzy i zwykłych obywateli, właśnie tak państwo rozumie i chce, by takie było.

  Więc jeśli dziennikarze i celebryci w swoich wypowiedziach w TV traktują ludzi jak bydło, to jest to jak najbardziej zgodne z filozofią państwa, w którym żyjemy, z którą zgadza się większość obywateli, w tym wszyscy ci "wykluczeni" i niezależni, niby niszowi, blogerzy. I większość tych, którym się to państwo nie podoba.

  Większości nie podobają się ci konkretni rządzący, ta konkretna władza, ci konkretni ludzie, którzy nas traktują jak bydło, ale ogólna zasada, by państwo nas traktowało jak bydło poprzez ustawy i rozporządzenia, jest akceptowana przez zdecydowaną większość społeczeństwa! Jesteśmy bydłem i chcemy być bydłem.

Grzegorz GPS Świderski
t.me/KanalBlogeraGPS
Twitter.com/gps6

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 278
Romuald

Romuald

05.07.2026 15:15

Przyjmując podejście handlowe, można by się zgodzić na układ gdzie jest to dobrowolne, płacę podatki dostaję państwowe szkolnictwo i leczenie, nie chcę ich płacić uczę swoje dzieci w prywatnych szkołach i leczę się z prywatnego ubezpieczenia na tyle na ile mnie stać, a tak mamy "rozdzielnik" mniej więcej płacimy tyle samo a to czy trafi się dobra szkoła czy lekarz w okolicy zależy od szczęścia. Podatki gminne od nieruchomości, opłaty od padającego deszczu czy opłata za potwierdzenie "za zgodność" za dokument potrzebny urzędowi to już w ogóle inny poziom łupienia. Ogólnie idea słuszna a czy do z realizowania z postępującym ubezwłasnowolnieniu społeczeństwa pod każdym możliwym względem. Chyba dopiero po jakimś wielkim globalnym krachu.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

05.07.2026 17:27

Dodane przez Romuald w odpowiedzi na Przyjmując podejście…

Ta idea byśmy nie byli bydłem, ziści się na pewno z przyczyn ekonomicznych, na skutek rozwoju technologii i wzrostu wydajności pracy — bo po prostu hodować ludzi jak bydło się coraz bardziej nie opłaca. Wolność nadejdzie nieuchronnie, tylko w jednych miejscach szybciej, w innych wolniej, w jednych łagodniej, a w innych z większym hukiem.

Romuald

Romuald

05.07.2026 22:45

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Ta idea byśmy nie byli…

Nam wszystkim tego życzę.

sake3

sake2020

05.07.2026 15:35

Dlaczego mam uważać,że jestem bydłem skoro niejaki piastujący jeszcze niedawno urząd Ministra Sprawiedliwości Bodnar błagał Niemców o ucywilizowanie polskich zwierzątek? Czyli opieka nad bydłem już nie przez panstwo a dwa państwa.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

05.07.2026 17:32

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Dlaczego mam uważać,że…

Chcesz być bydłem hodowlanym i nim jesteś, bo akceptujesz to, że większość twoich najważniejszych decyzji życiowych, takich jak wybór modelu edukacji, służby zdrowia czy zabezpieczenia się na starość nie podejmujesz ty, ale rządzący politycy to za ciebie robią. Godzisz się na to, bo głosujesz albo na PiS, albo na KO, Lewicę, PSL czy Polskę 2050 - wszyscy politycy tych partii wspierają obecny system hodowania nas jak bydło.

sake3

sake2020

05.07.2026 19:02

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Chcesz być bydłem hodowlanym…

Czy przestaliśmy choć na moment nie być bydłem choć przecież część społeczeństwa od lat głosuje na was?Trochę logiki zamiast partyjnej propagandy. Czy nawet głosując na wasz program w przyszłych wyborach w których uzyskacie ok.15% poparcia przestanę być bydłem? Też nie,bo musicie wejść w koalicję przypuszczalnie z KO i spiewać razem z nimi na jedną nutę.I znowu decyzję o wyborze edukacji.słuzby zdrowia,zabezpieczenia wybierze koalicja tym razem z waszym udziałem.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

05.07.2026 22:49

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Czy przestaliśmy choć na…

Od 200 lat nigdy nie przestaliśmy być bydłem hodowlanym. Przestaniemy być bydłem, gdy Konfederacja w pełni zrealizuje w Polsce wolnorynkowy kapitalizm. Jednak rzeczywiści i KO i PiS w tym będą przeszkadzać. 

mjk1

mjk1

05.07.2026 18:13

Przyznam Panie Grzegorzu, że przeczytałem Pana tekst z dużym zainteresowaniem, bo porusza Pan ważny problem odpowiedzialności obywatela za własne życie. Z tym akurat trudno się nie zgodzić. Im więcej odpowiedzialności bierze na siebie człowiek, tym dojrzalsze jest społeczeństwo. Mam jednak wrażenie, że poszedł Pan o kilka kroków za daleko. Przedstawia Pan właściwie tylko dwie możliwości: albo państwo opiekuńcze, które traktuje ludzi jak „bydło”, albo niemal całkowity brak obowiązków państwa. Tymczasem pomiędzy tymi skrajnościami istnieje bardzo szerokie pole rozwiązań.

Nie przekonuje mnie również teza, że większość Polaków chce być traktowana jak „bydło”. To bardzo mocne stwierdzenie, ale nie widzę w tekście argumentów ani danych, które by je potwierdzały. Równie dobrze ktoś mógłby napisać, że większość Polaków marzy o państwie minimalnym. Też byłaby to jedynie opinia autora.

Największy problem widzę jednak gdzie indziej. Pisze Pan bardzo dużo o tym, co należy zlikwidować: obowiązkową edukację, obowiązkowe ubezpieczenia czy publiczną służbę zdrowia. Natomiast praktycznie nie odpowiada Pan na pytanie, co w zamian. Jak miałby wyglądać system ochrony zdrowia dla ludzi ubogich? Jak zapewnić edukację dzieciom z rodzin, których zwyczajnie na nią nie stać? Jak zabezpieczyć osoby ciężko chore lub niepełnosprawne? Jak zapobiec sytuacji, w której o wszystkim rzeczywiście decyduje wyłącznie siła pieniądza?

To są pytania fundamentalne.

Można krytykować obecny model państwa i zapewne wiele elementów wymaga głębokiej reformy. Ale samo stwierdzenie „zlikwidujmy państwowe rozwiązania” nie jest jeszcze programem. Program zaczyna się wtedy, gdy pokaże się, co ma działać lepiej i dlaczego. Dlatego odebrałem ten tekst bardziej jako manifest filozoficzny niż realną propozycję ustrojową. A między filozofią a praktyką rządzenia jest jednak bardzo długa droga.

tricolour

tricolour

05.07.2026 19:46

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Przyznam Panie Grzegorzu, że…

Częściową odpowiedź na jedno z pytań znam gdyż ponieważ syn właśnie skończył szkołę podstawową: otóż nalezy posyłać dzieci do najlepszej szkoły prywatnej, jaką ma się w okolicy,  najlepiej w okolicy miasta akademickiego, najlepiej z chętną kadrą, najlepiej dobrze opłacaną, najlepiej lubiącą swoją pracę i najlepiej gotową do zmiany programu wedle potrzeb.

I już. Proste jak drut i sprawa niebydlęcego szkolnictwa jest załatwiona w stopniu podstawowym.

Co prawda trzeba wydać odrobinę mniej niż 3 tysie miesiecznie na czesne, plus wyżywienie szkolne, jakiś tysiąc, plus ubranie i inne aktywności. Gdyby chcieć posłać dziecko do ścieżki międzynarodowej, to sto tysięcy na rok wystarczy nawet razem z feriami w zimie.

Nie zaprzeczycie,  szanowni koledzy, że to proste, prawda?

mjk1

mjk1

05.07.2026 21:32

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Częściową odpowiedź na jedno…

No właśnie Tri. Okazuje się, że rozwiązanie wszystkich problemów jest banalnie proste. Najpierw wystarczy mieć odpowiednio wysokie dochody, potem zamieszkać w odpowiednim mieście, następnie znaleźć idealną szkołę z idealną kadrą i opłacić wszystko bez większego wysiłku. A jeśli kogoś na to nie stać... no cóż, najwyraźniej za mało ceni wolność. Tak właśnie wygląda różnica między teorią a życiem. Na papierze wszystko jest eleganckie. W praktyce większość ludzi żyje w świecie, w którym szkoła prywatna za kilka tysięcy miesięcznie nie jest alternatywą, tylko marzeniem. Dlatego zawsze z pewną ostrożnością podchodzę do koncepcji zaczynających się od słów: „to bardzo proste”. Zwykle okazuje się, że rzeczywiście jest proste... pod warunkiem, że pominie się rzeczywistość.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

05.07.2026 23:03

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Przyznam Panie Grzegorzu, że…

Przecież podałem wyraźnie argumenty i dane za tym, że większość Polaków chce być hodowana jak bydło. Te dane to wyniki wyborów. W zdecydowanej większości Polacy od lat głosują na socjaldemokrację, czyli system hodowania ludzi jak bydło. Mój argument jest w tym zdaniu: "Wszystkie partie, które rządziły i rządzą w Polsce, tego żądają, to utrzymują, to wspierają i wykonują". Na socjaldemokrację, czyli PiS, KO, Lewicę, PSL czy Polskę 2050 głosuje około 90% Polaków, a więc 90% z nas chce być hodowana jak bydło.

Na pytanie, co w zamian odpowiadałem już wielokrotnie. W zamian każdą dziedziną, w tym edukacją, służbą zdrowia, przemysłem, bankowością, ubezpieczeniami etc., zamiast polityków powinni zajmować się fachowcy, eksperci, ci, którzy się na tym znają i potrafią na tym zarobić. 

System ochrony zdrowia dla ludzi ubogich to ubezpieczenia — wszyscy płacą równą małą składkę, na którą stać każdego, a gdy komuś się coś zdarzy, to dostaje leczenie, które może być drogie. By ubezpieczenia działały, wystarczy skala rzędu dziesiątek, góra setek tysięcy ubezpieczonych, nie potrzeba milionów, więc ubezpieczalni, kas chorych czy sieci szpitali może być wiele i mogą ze sobą konkurować, to nie musi być monopol. To elementarne Watsonie.

Co ma działać lepiej i dlaczego, wykażą przedsiębiorcy na wolnym rynku, a nie politycy. Politycy służą tylko i wyłącznie do tego, by prowadzić dyplomację i chronić kraj przed atakami militarnymi z zewnątrz, nie są adekwatni do budowania edukacji czy służby zdrowia. Aparat przemocy nie powinien zajmować się biznesem, bo to kompletnie inne kompetencje.

mjk1

mjk1

06.07.2026 09:51

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Przecież podałem wyraźnie…

Dziękuję za rozwinięcie stanowiska, bo teraz dyskutujemy już o konkretach Panie Grzegorzu. Zgadzam się w jednej zasadniczej sprawie. Państwo nie powinno zarządzać wszystkim i tam, gdzie może działać konkurencja oraz odpowiedzialność, warto ją wzmacniać. Tu nasze poglądy są znacznie bliższe, niż mogłoby się wydawać.

Mam natomiast kilka poważnych wątpliwości.

Po pierwsze, wynik wyborów nie jest jeszcze dowodem, że 90% Polaków chce być, jak Pan to określa, „hodowanych jak bydło”. Może równie dobrze oznaczać, że wybierają spośród dostępnych partii tę, która ich zdaniem najlepiej zabezpiecza podstawowe funkcje państwa. To nie jest to samo.

Po drugie, pisze Pan, że edukacją, ochroną zdrowia czy ubezpieczeniami powinni zajmować się fachowcy. Zgoda. Ale kto powiedział, że fachowcy nie mogą działać w ramach instytucji publicznych? Przecież lekarz pozostaje lekarzem niezależnie od tego, czy pracuje w szpitalu państwowym czy prywatnym. Problemem jest często sposób zarządzania, a nie sam fakt istnienia państwa.

Po trzecie, wolny rynek świetnie działa tam, gdzie klient rzeczywiście ma wybór. Ale są sytuacje, w których ten wybór jest iluzoryczny. Człowiek po ciężkim wypadku nie porównuje ofert pięciu szpitali ani siedmiu ubezpieczycieli. Chce po prostu przeżyć.

I tu wracam do bardzo trafnej uwagi Trójkolorowego. Napisał ironicznie, że wystarczy posłać dziecko do świetnej prywatnej szkoły za kilka tysięcy złotych miesięcznie. Teoretycznie ma Pan rację - można. Tylko ogromnej części rodzin zwyczajnie na to nie stać. Dlatego właśnie między teorią a praktyką pojawia się różnica. Moim zdaniem nie potrzebujemy ani państwa, które reguluje wszystko, ani państwa, które umywa ręce od wszystkiego. Potrzebujemy państwa, które tworzy uczciwe reguły gry, pilnuje bezpieczeństwa i daje obywatelom możliwie szeroki wybór tam, gdzie jest on rzeczywiście możliwy. Tu chyba różnimy się najbardziej. Ja nie wierzę ani w nieomylność polityków, ani w nieomylność rynku. Historia wielokrotnie pokazała, że jedno i drugie potrafi zawodzić. Dlatego szukałbym równowagi, a nie całkowitego zastąpienia jednego drugim, bo możemy wpaść z deszczu pod rynnę.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

06.07.2026 14:37

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Dziękuję za rozwinięcie…

Większość Polaków głosuje na partię, która ich zdaniem najlepiej zabezpiecza podstawowe funkcje państwa. No i oni wszyscy uważają, że podstawowa funkcja państwa, to hodowanie ludzi jak bydło, to zmuszanie nas siłą byśmy oddali owoce naszej pracy, a dobry pan, który się nami opiekuje jak bydłem, zapewni nam edukację, służbę zdrowia, walutę, ubezpieczenia etc... Poznajemy to po tym, że wszystkie partie, które wygrywają wybory od 37 lat, to są partie socjaldemokratyczne, które tę hodowlę ludzi jak bydło popierają, propagują i realizują.

"Ale kto powiedział, że fachowcy nie mogą działać w ramach instytucji publicznych?". Ja to powiedziałem oraz setki poważnych naukowców to powiedziało. Wiele traktatów o tym napisano. Ta sama osoba w prywatnej firmie będzie działać dobrze, optymalnie, racjonalnie, a w instytucji publicznej uwarunkowanej politycznie będzie wszystko knocić oraz popadnie w nepotyzm i korupcję. To wynika z prostego faktu: prywatna firma może zbankrutować, a instytucja publiczna nie. Prywatna firma długo na stratach nie pojedzie (chyba że ma układy polityczne i ją dotacje państwa uratują), a instytucji publicznej straty nie przeszkadzają, nawet lepiej, jak są straty, bo się na nich można więcej nachapać. To jest temat precyzyjnie rozkminiony naukowo w setkach traktatów, szczególnie ekonomistów z ASE.

"Człowiek po ciężkim wypadku nie porównuje ofert pięciu szpitali ani siedmiu ubezpieczycieli.". Tak. Więc by się przed tym zabezpieczyć, on wcześniej porównał i wybrał oferty dziesięciu ubezpieczycieli i zbadał, jakich dziesięć sieci szpitali współpracuje z tym wybranym ubezpieczycielem. Człowiek wybierze to wielokroć lepiej, dokładniej, precyzyjniej, niż gdy głosuje na partię, która będzie go hodować jak bydło, by zedrzeć z niego siłą owoce pracy, zapewniając iluzoryczną pomoc w razie wypadku czy choroby. Dodatkowo tego ubezpieczyciela może sobie wybrać kiedy chce i zmienić kiedy chce, niezależnie od woli współobywateli, a tę partię, która go będzie hodować jak bydło może zmienić tylko raz na 4 lata i to pod warunkiem, że miliony współobywateli też to zrobi. To elementarne Watsonie!

mjk1

mjk1

06.07.2026 15:52

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Większość Polaków głosuje na…

I znowu chce człowiek zapytać: "czy wiesz za co Kain zabił Abla?" Pan traktuje dorobek Austriackiej Szkoły Ekonomii jako praktycznie rozstrzygający argument. Ja natomiast traktuję ją jako jeden z ważnych nurtów ekonomii, ale nie jedyny. Pisze Pan, że „to jest naukowo rozkminione”. Problem w tym, że równie poważni ekonomiści od dziesięcioleci dochodzą do zupełnie innych wniosków. Gdyby sprawa była tak jednoznaczna, cały świat już dawno funkcjonowałby według modelu ASE. Tymczasem nie potrafi Pan wskazać państwa, które zbudowało ochronę zdrowia, edukację i system ubezpieczeń społecznych w takiej postaci, jaką Pan proponuje. Jeśli takie państwo istnieje i od wielu lat odnosi sukcesy, chętnie o nim poczytam.

Mam też wrażenie, że idealizuje Pan rynek tak samo, jak socjaldemokraci idealizują państwo. Rynek również popełnia błędy. Tworzy monopole, zmowy, bańki spekulacyjne, patologie i wykluczenie ludzi, których zwyczajnie nie stać na najlepsze usługi. Historia pokazuje to równie wyraźnie jak historię niewydolności państwowych instytucji. Dlatego nie przekonuje mnie ani wizja państwa zarządzającego wszystkim, ani wizja państwa ograniczonego niemal wyłącznie do wojska i dyplomacji. Uważam po prostu, że zarówno państwo, jak i rynek są narzędziami. Jedno i drugie może działać dobrze albo źle - zależy od ludzi, zasad i jakości instytucji.

mada

mada

06.07.2026 10:01

Konfederacja zapomniała dodać do pakietu eutanazję.

Po diabła mam patrzeć na jakiś niezaradnych, którzy nie potrafią się ustawić w partii tzn.Konfederacji.

Eutanazja, niekoniecznie dobrowolna i wszyscy pozostali tzn. z Konfederacji będą szczęśliwi.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

06.07.2026 14:38

Dodane przez mada w odpowiedzi na Konfederacja zapomniała…

Konfederacja bardzo wyraźnie i wprost jest przeciwko eutanazji.

mjk1

mjk1

06.07.2026 15:55

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Konfederacja bardzo wyraźnie…

Konfederacja być może oficjalnie jest przeciwko, ale jest też za likwidacją minimalnej płacy, czyli znaczna cześć społeczeństwa będzie tak nędznie zarabiała, że sama się podda eutanazji. Rzeczywiście rewelacyjna perspektywa.

sake3

sake2020

06.07.2026 16:43

@ G.Świderski...Ponawiam pytanie-to kiedy (chocby w przybliżeniu) pan poda datę że nie będziemy już bydłem? Pana komentarz z 05.07.2026 22:49 -  ,,przestaniemy być bydłem gdy Konfederacja w pełni zrealizuje w Polsce wolnorynkowy kapitalizm. Jednak w rzeczywistości KO i PiS będą przeszkadzać''.Najwiekszą przeszkodą jest brak pewności czy Konfederacja na tyle uzyska dobry wynik w wyborach by samodzielnie rządzić. Być może będzie zmuszona wchodzić w koalicję przypuszczalnie z partią Tuska i Lewicą,a to chyba przekreśla szansę na wolnorynkowy kapitalizm. Jest pan pewien wygranych wyborów?Zapomniał pan,że niestety nasi drodzy sąsiedzi Niemcy i Ukraina będą toczyć zażartą kampanię przeciw waszej partii a PE już przygotowuje odpowiednie przepisy pozwalające Brukseli ingerować w wybory we wszystkich krajach UE.Czy macie zdolności koalicyjne,jeśli tak to z kim?PiS już tak żeście zgnoili,że nie wiadomo czy będzie skory do współpracy. Pozostaje wam tylko Tusk i Czarzasty jako koalicjant. No nie wiem czy to na tyle wielkie szczęście i kto w takim związku będzie miał decydujący głos.

Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 427
Liczba wyświetleń: 718,785
Liczba komentarzy: 5,998

Ostatnie wpisy blogera

  • Od tego roku Polska to prowincja Francji!
  • Polskie ewidencjały
  • Niezbity dowód, że KSeF to system szpiegowski!

Moje ostatnie komentarze

  • Konfederacja bardzo wyraźnie i wprost jest przeciwko eutanazji.
  • Większość Polaków głosuje na partię, która ich zdaniem najlepiej zabezpiecza podstawowe funkcje państwa. No i oni wszyscy uważają, że podstawowa funkcja państwa, to hodowanie ludzi jak bydło, to…
  • Przecież podałem wyraźnie argumenty i dane za tym, że większość Polaków chce być hodowana jak bydło. Te dane to wyniki wyborów. W zdecydowanej większości Polacy od lat głosują na socjaldemokrację,…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • sake2020, @ G.Świderski...Ponawiam pytanie-to kiedy (chocby w przybliżeniu) pan poda datę że nie będziemy już bydłem? Pana komentarz z 05.07.2026 22:49 -  ,,przestaniemy być bydłem gdy Konfederacja w…
  • mjk1, Konfederacja być może oficjalnie jest przeciwko, ale jest też za likwidacją minimalnej płacy, czyli znaczna cześć społeczeństwa będzie tak nędznie zarabiała, że sama się podda eutanazji. Rzeczywiście…
  • mjk1, I znowu chce człowiek zapytać: "czy wiesz za co Kain zabił Abla?" Pan traktuje dorobek Austriackiej Szkoły Ekonomii jako praktycznie rozstrzygający argument. Ja natomiast traktuję ją jako jeden z…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności