Ciekawe i godne odnotowania! W sztafecie ukraińskich polityków, którzy w owczym pędzie zaczęli taśmowo zrzekać się polskich odznaczeń, znalazł się m.in. sowiecki ex-towarzysz Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, były premier oraz były prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma.
Dziś Leonid Kuczma, podobnie jak inni ukraińscy politycy, postanowił zrzec się Orderu Orła Białego (który zresztą otrzymał z rąk innego ex-towarzysza partii komunistycznej, Aleksandra Kwaśniewskiego).
Kuczma, także bez Orderu Orła Białego, ma już i tak sporą kolekcję odznaczeń. Są wśród nich między innymi Order Czerwonego Sztandaru Pracy, nadawany w uznaniu zasług dla sowieckiego państwa a także, będąca jednym z najwyższych sowieckich odznaczeń Nagroda Leninowska.
Kuczma ma na swoim koncie także rosyjski order "Za zasługi dla Ojczyzny" I klasy, który otrzymał właśnie od putinowskiej Rosji w 2004. Warto wspomnieć, że w tymże roku Kuczma jako prezydent porzucił prozachodni kurs w ukraińskiej polityce zagranicznej licząc przy tym na poparcie Władimira Putina.
Jakoś nie słychać o tym, aby Kuczma czy inni ukraińscy politycy odcinali się od odznaczeń sowieckich czy też wysyłali do Moskwy odznaczenia otrzymane od Putina.
Czyżby Polska była dla nich gorsza od putinowskiej Rosji?
Czy pieniądze,sprzęt wojskowy,to co Polska ofiarowała w dobroci serca też z taką szybkością zwrócą?Niechże się gnidy uniosą honorem i nie czekają aż z SAFE którą Polacy będą spłacać paniuśka Sobkowiak-Czarnecka da im już ustalone 5% w prezencie i jeszcze podziękuje. Jakim chamidłem okazał się Żełeński który złosliwie order odesłał zwykłą poczta w brudnym kartonie.Ale nie to jest tak smutne.To polska klasa polityczna skupiona wokół Tuska już zaczyna krecią robotę i atakuje nie to chamidło tylko polskiego prezydenta.Ratujmy resztki godności nadszarpnięte służalstwem wobec Niemców stając przy prezydencie.
Skoro ukraińscy notable oddają Polsce ordery i odznaczenia to do pełni szczęścia brakuje nam już tylko zwrotu tegorocznej subwencji budżetowej przez Związek Ukraińców w Polsce, siedlisko wołyńskich negacjonistów oraz miłośników Bandery i Szuchewycza
O nie,subwencje Związek Ukraińców przytuli miłośnie jednocześnie szczekając na niedobrą Polskę.Za mało dała?