Instytucje, wspólnoty, organizacje, pilnowanie wykonania kontraktu, rozstrzyganie sporów, ściganie oszustw, zmów cenowych, wyłudzeń, manipulacji rynkowych czy nadużyć monopoli to też jest rynek i to wszystko można robić pokojowo, współpracując i konkurując — nie potrzeba do tego terytorialnego monopolu na terror.
Niektórzy uważają, że można pogodzić monopol na terror ze współpracą, a zatem państwo z rynkiem — trochę cię poproszę, a trochę walnę w ryj, trochę pomogę, a trochę zniewolę, trochę dam, trochę zabiorę. Otóż nie da się tego pogodzić i każdy akt inicjowania przemocy zawsze zabija współpracę i pokojowe rozwiązania. Nie można pogodzić wojny z pokojem.
Tworzyć synergię, można tylko poprzez inicjowanie dobrowolnej współpracy i obronę przed przemocą. Gdy cokolwiek spróbujesz zrobić na siłę, wbrew woli drugiej strony, terroryzując ją, to zawsze zepsujesz efekt synergiczny współpracy. Zawsze, bez wyjątku. Nie ma żadnych najmniejszych korzyści społecznych z monopolu na terror. To daje korzyść tylko terrorystom.
To, że taki system terroru się na świecie wytworzył i utrwalił, wynika tylko z tego, że to terrorystom się opłaca i budowali państwa tysiące lat w takim stanie opłacalności grabieży, a nie dlatego, że to jest dobre, mądre i słuszne.
Jednak to przestaje się ekonomicznie opłacać, więc nie ma sensu planować w żaden sposób przyszłości, zakładając, że terror będzie się opłacał wiecznie. Rozwój technologii i wzrost wydajności pracy zabija opłacalność terroru.
Państwa niedługo zbankrutują. Jednak nie tak, że padną, znikną, przestaną działać urzędy przez nie tworzone, ale tak, że straci sens ich monopol na przemoc — wszystkie instytucje po nich zostaną, ale przestaną mieć terytorialny monopol, będą konkurować i będą zdobywać klientów dobrowolnych, a nie przymusowych.
Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
t.me/KanalBlogeraGPS
@G.Świderski...Pyta pan o ideał cywilizacyjny w powiązaniu z terrorem i współpracą,niestety widzi pan to jednostronnie utożsamiając jedynie z rynkiem,monopolem na terror i oczekiwaniem na upadek państw.Nie można tylko dywagować w nieskończoność o efekcie synergicznej współpracy.Dlaczego więc nie dostrzega pan innych zagrożeń-choćby paktu migracyjnego? On już działa w Polsce na razie skrupulatnie przemilczany przez rząd na terror zagranicznych sponsorów finansujących i forsujących na siłę politykę otwartej migracji do Polski na wielką skalę.Soros,Gates,fundacje feministyczne postawiły sobie za cel kierując się radykalną filozofią czarnego feminizmu i promocji lgbt+.To inicjatywa prowadzona przez osoby czarne do wspierania i wzmacniania społeczności afrykańskich w walce z rasizmem ,przy jednoczesnym forsowaniu ,,wielkiego zastępstwa''. Czyli w Polsce mamy być zastępowani przez czarną rasę na zyczenie sponsorów? To oni mają mieć zapewnioną przez nas w Polsce pełną ochronę prawną ,zdrowotną,kulturalną,religijną. A gdzie tu miejsce dla nas i czy to nie jest terror? Polska wytypowana do eksperymentu wymiany w niej społeczeństwa przy współpracy z oszalałymi miliarderdami ,UE naciskającą na przyspieszenie migracji do Polski i mydlenie oczu Polaków przez Tuska,że nas pakt nie dotknie? Co powiedzieć na nasze milczenie ,na drugorzędne tematy poruszane na blogach internetowych,na zwyczajną polską lekkomyslność i przekonanie że jakoś to będzie? Czemu pan zagrożenia nie widzi i nie porusza?Przecież to będzie nieodwracalny proces,bo te organizacje są w rzeczywistości terrorystyczne i stawiają na prawną przemoc forsując czarny feminizm i lgbt.