Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Konstytucja 3 maja czyli Polska w pigułce

Zbyszek, 03.05.2026

Historyczny bieg wydarzeń

Przed 1791 r. Prusy (pod rządami Fryderyka Wilhelma II) aktywnie zachęcały Polaków do reform i uniezależnienia się od Rosji. Prusy obiecały Polsce pomoc militarną w przypadku ataku ze strony Rosji. To właśnie to zapewnienie dało twórcom Konstytucji odwagę do przeprowadzenia de facto zamachu stanu 3 maja.

Konstytucję uchwalono 3 maja 1791 roku. Uchwalono ją z pogwałceniem prawa, procedur i uczciwości parlamentarnej, gdyż inaczej nie dałoby się jej uchwalić. Konstytucja zrywała gwarantowany traktatami protektorat Rosji nad Polską, co stanowiło de facto casus beli.

Tuż po 3 maja 1791 roku król Prus wysłał do Stanisława Augusta Poniatowskiego oficjalny list z gratulacjami, chwaląc mądrość reform.

27 kwietnia 1792 r. część magnaterii (Branicki, Rzewuski, Potocki) podpisała w Petersburgu akt Konfederacji, zwracając się o pomoc do Moskwy. 

18 maja 1792 r. Katarzyna Wielka wydała manifest, który rozpoczął wojnę pod hasłem przywrócenia porządku w Polsce. Armie rosyjskie wkroczyły do Polski dzień później.

W następstwie wybuchu wojny Polska wezwała Prusy do dotrzymania sojuszu i przysłania wojsk. Berlin stwierdził, że Konstytucja 3 maja została uchwalona bez ich zgody i całkowicie zmienia ustrój państwa, więc sojusz z 1790 roku przestał obowiązywać.

24 lipca 1792 r. w 14 miesięcy po uchwaleniu konstytucji 3 maja i dwa miesiące po wkroczeniu wojsk rosyjskich król Polski przystąpił do Targowicy i uznał konstytucję za niebyłą.

Intencje i cele

W przestrzeni intencji i celów uchwalenie konstytucji 3 maja było epokowym wydarzeniem. Reformatorzy chcieli uratować Rzeczpospolitą, stwarzając państwo na owe czasy wydolne, nowoczesne, zdolne do przeciwstawienia się zaborcom. Konstytucja uosabiała ducha patriotycznego, niepodległościowego. Dzięki niej te właśnie postawy i wartości, sprzeciwu wobec obcej siły dyktującej jak Polacy mają żyć, stały się na stałe elementem polskiej kultury i narodowości. Uchwalenie tej konstytucji było niewątpliwym i doniosły zwycięstwem moralnym. Zwycięstwem patriotyzmu nad uległością. Aktywnego zaangażowania nad gnuśnością. Potrzeby poświęcenia dla dobra wszystkich w miejsce egoizmu, przynoszącego wszystkim szkoda.

Obszar rezultatów praktycznych

Uchwalenie konstytucji z całą pewnością przyspieszyło wymazanie Polski z mapy Europy. Zostało dokonane na podstawie błędnego rozeznania rzeczywistości - fałszywe zapewnienia Prus, dążących do wywołania wojny Polski z Rosją, brak uprzedniego zgromadzenia sił zdolnych do obrony nowego porządku. Właściwie w momencie uchwalania tego wielkiego aktu, inicjatorzy tego przedsięwzięcia nie mieli poza pruskimi zapewnieniami i traktatami o pomocy, żadnych szans na samodzielną obronę nowego, wprowadzanego przez siebie, porządku. Mierzyli "siły na zamiary, nie zamiar podług sił" - można podsumować słowami wieszcza.

Nie jest jasne, jak losy Polski potoczyłyby się bez uchwalenia tej konstytucji, ale mamy prawo przypuszczać, że bez reform kraju, doszłoby do dalszego jego podporządkowywania i efekcie rozbiorów, tyle że w dalszej przyszłości, kto wie, może okrojona Polska doczekałaby wojen napoleońskich.

Przyczyny stanu rzeczy

Polska była organizmem państwowym i społecznym działającym wg anachronicznych reguł. Wybujały daleko ponad zdrowy rozsądek egoizm szlachty i magnaterii, brak ujmującej to w karby władzy centralnej, doprowadziły do praktycznego rozpadu i rozkładu państwa niezależnie od interwencji zewnętrznych.

90% narodu nie była uważana przez szlachtę za Polaków, stanowiła warstwę quasi-niewolników, wykorzystywanych przez "szlachetnych panów" w charakterze zasobu siły roboczej. Podstawowymi tematami sejmików szlacheckich nie były kwestie państwa czy polityki międzynarodowej, ale kwestie zbiegostwa chłopów, bo to się przekładało na dobrobyt finansowy szlachciców. Magnateria postrzegała państwo i jego aparat jako zagrożenie. Polska była koalicją różnych ludzi, dla których ich własny byt stał wyżej niż sprawy państwa, które było dla nich kwestią zewnętrzną.

Państwa ościenne dysponowały scentralizowanymi systemami władzy, mobilizującymi zasoby państwa do zadań, w tym wojen. W Polsce, ze względu na ufundowaną na przekonaniu o szlachetności jej obywateli (szlachty) demokrację, takiego systemu mobilizowania zasobów państwa - nie było. Była właśnie - na ówczesne czasy - bardzo szeroka demokracja, ze wszystkimi jej wadami i przywarami, które i dziś nietrudno zaobserwować, a więc prywatą, egoizmem posłów, przekupstwem, kundlizmem i lekceważeniem dobra państwa oraz kształtu przyszłości, byle teraz się nachapać, byle dzisiaj.

Sumując

Konstytucja 3 maja była wyrazem szczytnych intencji i celów. Jednak przystępując do jej uchwalenia i próby wdrożenia inicjatorzy tego procesu nie mieli praktycznych szans na realizację swoich zamiarów i w rzeczywistości, jej uchwalenie przyniosło skutki dokładnie odwrotne od zamierzonych. Z jednej strony było to "zwycięstwo moralne", z drugiej porażka praktyczna.

Problem "zwycięstw moralnych" wydaje się ciążyć nad polską historią. Z jednej strony są to piękne przejawy heroicznych postaw i głęboko patriotycznego myślenia, z drugiej w dziwny sposób występują łącznie z katastroficznymi skutkami w sferze praktycznej.

- Synu, twoim zadaniem nie jest umierać za ojczyznę - tłumaczył gen. Patton swojemu żołnierzowi. - Twoim zadaniem jest sprawić, żeby te sukinsyny umierały za swoją". Tak wygląda patriotyzm w wersji staro-amerykańskiej. W wersji praktycznej. Biblia też doradza przeprowadzenie uprzedniego rachunku sił przed przystąpieniem do wojny i nie przystępowanie do niej, gdy rachunek wypada niekorzystnie. 

Błędem Polaków jest ufność wobec tego, co nam inni obiecują albo zapewniają. Wiara w przyjaźń między narodami albo państwami, gdy w tej sferze istnieją wyłącznie interesy, które na dodatek się zmieniają. 

Świętujmy uchwalenie konstytucji. Módlmy się o rozsądek i o brak zwycięstw moralnych. Ale przede wszystkim spójrzmy na siebie, na Polskę dzisiaj. Czy nie jest podzielona jak dawniej? Czy nie jest tak, że najważniejszym wrogiem jest ... tu wpisać nazwisko przywódcy jakiejś partii politycznej? Czy nie jest tak, że w górę awansują ludzie mierni, a egoizm i prywata, znajomości i zwykła ludzka małość są wehikułami dobrobytu i pięcia się w górę w strukturze społecznej?

Czy dzisiaj Polacy są w stanie myśleć albo rozmawiać jak ludzie cywilizowani, racjonalni, czy króluje prymitywizm, negatywne emocje, poczucie zagrożenia i zachowania para-religijne w polityce? A jeśli tak, to materia państwa i społeczeństwa słabnie. Bo większość ludzi, nauczona wiekami pańszczyzny, wie doskonale, że martwić to się trzeba o siebie i teraz, i za wszelką cenę. A ci, co tego nie robią, robią to na własną odpowiedzialność i szkodę.

- Hop szklankę piwa - śpiewał Marek Grechuta. I bardzo ładnie śpiewał. Bo wbrew pozorom, w ludziach mieszkających tutaj są ziarna wielkości, są struny piękna. Bo te barwy - biało-czerwone właśnie takie są, proste i piękne. Bo zakodowane jest w Polakach i dążenie do wolności i inne wielkie marzenia. Polska to zadanie. Życie to zadanie. Wymaga i wysiłku i rozsądku. 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 99
sake3

sake2020

03.05.2026 21:15

To nie problem zwycięstw jedynie ,,moralnych'' ciąży nad polską historią tylko narzucone przekonanie, że są niepotrzebne, głupie, prowadzące w konsekwencji do upadku.Konstytucja 3-go Maja była wyrazem szczytnych intencji i celów choć od początku bez szans.Bez szans było Powstanie Styczniowe,Warszawskie ,walka z okupantem w II-iej WŚ,ale pokazywały jedno-wolę przeciwstawiania się zwyciężcom. Nie wiem jaki jest cel autora-ostrzeganie przed kolejnym tylko  ,,moralnym zwycięstwem'' czy raczej przekonywanie że nie warto się angażować a nawet myśleć. Czy naród stanie przy prezydencie czy wybierze reżim i chamstwo magnatów naszych czasów?

Zbyszek_S

Zbyszek

04.05.2026 08:46

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na To nie problem zwycięstw…

"pokazywały jedno-wolę przeciwstawiania się zwyciężcom"

NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

04.05.2026 07:39

Bieg ten sam od tysiąca lat 😡

Protestant Fryderyk Wilhelm II za katolika Fryderyka Augusta głowy nie zamierzał nadstawiać!

Z konstytucją trzeba było poczekać aż Napoleon zlikwiduje Rzeszę niemiecką

dakowski.pl

I taka z tej historii jest nauka ;-)

Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 637
Liczba wyświetleń: 939,363
Liczba komentarzy: 4,768

Ostatnie wpisy blogera

  • Czy religijność może prowadzić do piekła?
  • Przykazania - nakazy prawa czy rady?
  • Spekulacje religijne nt miłości

Moje ostatnie komentarze

  • "pokazywały jedno-wolę przeciwstawiania się zwyciężcom"
  • – Gdybyś miał objąć rządy w państwie, co byłoby twoim najważniejszym i pierwszym zdaniem? – zapytał Zilu– Naprawa słów.blog.zbyszeks.pl Ale jak się znaczenia słów nie zna, to można wszystko.…
  • :)

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • Zbyszek, "pokazywały jedno-wolę przeciwstawiania się zwyciężcom"
  • NASZ_HENRY, Bieg ten sam od tysiąca lat 😡 Protestant Fryderyk Wilhelm II za katolika Fryderyka Augusta głowy nie zamierzał nadstawiać! Z konstytucją trzeba było poczekać aż Napoleon zlikwiduje Rzeszę…
  • sake2020, To nie problem zwycięstw jedynie ,,moralnych'' ciąży nad polską historią tylko narzucone przekonanie, że są niepotrzebne, głupie, prowadzące w konsekwencji do upadku.Konstytucja 3-go Maja była…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności