Ach, ci biedni, brodaci „strażnicy rewolucji”, ci samozwańczy „niezłomni wojownicy Allaha”, którzy przez dekady grozili całemu światu „śmiercią Ameryce”, budowali „oś oporu” i marzyli o nuklearnym imperium.
Ajatollahowie i ich „wiara w sukces” – komedia roku 2026 bo nawet eksperci też dostali po japie
Wczoraj jeszcze wrzeszczeli na X i w Teheranie: „Zwyciężyliśmy! Rozejm to nasza wielka wygrana! Trump się poddał! Chiny i Rosja nas uratują!”.
A dziś?
Cisza jak makiem zasiał. Bo ich „wiara w sukces” okazała się dokładnie tym, czym była od początku – tanią, teologiczną ściemą dla frajerów w turbanach.
Raymond Hakim i cała nitka z War Clandestine trafili w punkt jak laser: te dwa tygodnie „rozejmu” to nie żaden pokój. To przerwa techniczna na tankowanie. Ameryka reloaduje lotniskowce, Izrael dostaje nowe rakiety, bombowce pakują ciężkie bomby, a izraelska armia spokojnie czyści Liban Południowy.
I co robią ajatollahowie? Siedzą w Kum, modlą się do Allaha o cud i piszą rozpaczliwe tweety o „strategicznym zwycięstwie”. Reżim, który przez 40 lat krzyczał „nigdy się nie poddamy!”, właśnie dostał ultimatum i teraz udaje, że „to oni dyktują warunki”. Klasyka. Jak ten gość w komentarzu napisał: „w hamir masdikin Iran intasar” – czyli „wielu osłów wciąż wierzy, że Iran wygrał”
No właśnie. Osły w turbanach.
A potem?
Bum. Nokaut przed końcem rozejmu. Nagłe, miażdżące uderzenie, ruch lądowy na Teheran, wsparcie dla wewnętrznych buntowników, skonfiskowanie uranu, kontrola Cieśniny Ormuz i przejęcie wyspy Kharg. USA właśnie zgarnęły pierwszy, trzeci i czwarty największy rezerwuar ropy na świecie. Pax Americana w czystej postaci. Pokój przez siłę. Dokładnie tak, jak napisali komentatorzy: „Iran pokonany całkowicie i absolutnie, jak Japonia w II wojnie światowej”.I tu wjeżdżają nasze polskie blogi – petarda!
Na PatrzyMY.pl Wielgucki napisał tytuł marzeń: „Śmierć cywilizacji odwołana, a eksperci znów się ośmieszyli”. Bo ci wszyscy „specjaliści” od Bliskiego Wschodu, ci mądrale z TVN24, Onetu i zachodnich think-tanków znowu zrobili z siebie pośmiewisko.
Trump mówi o uderzeniu w infrastrukturę Iranu, a oni już panikowali: „O nieee, to groźba nuklearna! Koniec świata! Trump nas wszystkich zabije!”. A to była po prostu genialna taktyka negocjacyjna – twarda, klarowna i skuteczna. Żadnej „strategicznej cierpliwości” Obamy, tylko czysty, amerykański deal. Eksperci znowu spalili się na popiół, a cywilizacja… no właśnie, odwołana. Śmierć odwołana. Brawo, panowie „analitycy” – kolejny raz udowodniliście, że jesteście lepsi w histerii niż w czytaniu rzeczywistości.A na naszeblogi.pl ktoś zadał pytanie, które powinno wisieć nad każdym newsroomem: „Czy już ogłoszono tutaj klęskę USA?”. No właśnie – czy już? Bo jeszcze wczoraj połowa internetu (i połowa „ekspertów”) już ogłaszała klęskę Ameryki, koniec Trumpa, powrót ajatollahów jako nowych Saladynów i wielki triumf „osi oporu”.
A dziś? Cisza.
Bo klęska jest, ale nie po stronie USA. Klęska jest po stronie tych brodatych „niepokonanych”, którzy myśleli, że ich Rewolucyjni Strażnicy to „niezwyciężona tarcza islamu”. Byli „bosko chronieni”… no i co? Jak tylko Trump dał deadline, cała ta wielka teokracja zwinęła się w kulkę jak mokry dywan. Gdzie te groźby „zamkniemy cieśninę na zawsze”? Gdzie „nuklearna broń w 48 godzin”?
Siedzą teraz w bunkrach, liczą resztki rakiet i piszą notatki: „Proszę, Panie Trump, jeszcze jeden tydzień…”. Ci sami ajatollahowie, którzy przez lata karmili swoich ludzi bredniami o „boskiej ochronie” i „papierowym tygrysie Ameryki” – teraz dostali w doopę od jednego ultimatum. Ich „wiara w sukces” okazała się tak samo trwała jak ich reżim – krucha, pusta i śmieszna.
A eksperci, którzy przez dwa tygodnie wrzeszczeli o „klęsce USA”, właśnie dołączyli do ajatollahów w klubie „totalnie ośmieszeni”. Dwa w jednym. Komedia.
Jako bloger z Tel -Awiwu który nienawidzi lewackiej ściemy i szanuje fakty – pisze wprost - to jest po prostu piękne.
Prezydent D.Trump nie negocjował z ludobójcami i terrorystami. On ich zmusił do kapitulacji bez lądowania jednego amerykańskiego zolnierza w Iranie. Żadnych pustych obietnic w stylu Bidena. Tylko twardy plan: „Kapitulujcie albo giniecie”. I zadziałało. Ajatollahowie, którzy jeszcze wczoraj czuli się jak cesarzami Persji, dziś są tylko memem. Ich „wiara w sukces” + wiara ekspertów w klęskę USA = jeden wielki, epicki fail.
A ajatollahowie i eksperci… no cóż. Mogą sobie dalej wierzyć w cokolwiek chcą. Tylko tym razem wiara nie pomoże. Pomogą za to amerykańskie bombowce, izraelskie F-35 i irański lud, który ma już dość tej brodatej teokracji. Koniec bajki. Początek nowej rzeczywistości.
ps.
Zastanawiam się tylko, co bardziej boli dziś czerwoną hołotę i walniętych liberałów. Czy to że Pan Prezydent Donald Trump zrealizował swoje cele?
Czy raczej że zrobił to bez przelewu krwi (na co wszyscy debilni Trumpfobiści - nie czarujmy się - liczyli jak dziecko na gwiazdkowe prezenty)
Am Yisrael Chai!
Z Tel Awiwu, z dumą.
Wasz bloger z Izraela

Autor tekstu J.R na zdjeciu
08.08.2026
Zamiast publikować fejki poczytaj sobie trochę PRAWDY dez-informacja.blogspot.com
To prawdziwy blog J.R.
@admin - mam nadzieję, że zamieścisz to sprostowanie wobec fejków publikowanych przez @kaczystę, próbującego podszyć się pod Jarka Ruszkiewicza (co jest przestępstwem z art. 190a § 2 Kodeksu karnego.)
Ruszkiewicz dlaczego wulgarnie obrazasz Admina Naszych Blogów
"Jarek Ruszkiewicz SL 08.04.2026 22:36
Tak jak przewidziałem, żydowskie parchy od spaśluna Sakevycza (kawalera orderu banderowskiej bezpieki) i złodzieja Gavrylienki"
wolnemedia.net
Czy osoby przez ciebie obrażane też wnioskują do Prokuratury ?
Ezra 28.03.2026 20:42
"To jest przewidziana prawem formułka, nie kablowanie. A ten złodziej Gavrylienko dostanie bejsbolem, szkoda czasu sądu. Zresztą znowu wam stronkę przycięło. Sasza jest dobrym fachowcem, prawda? Będzie trzeba to całkiem was w kosmos wyśle parchy Hahahahahahaha"
Fakty :
naszeblogi.pl
naszeblogi.pl
"To grupka żydobanderowskich ćwierć inteligentów skupionych na żydowskim portaliku salon24.pl, (salon a właściwie szalom24 powstał za pieniądze z Izraela co akurat nie dziwi biorąc pod uwagę przynależność plemienną Bogny Janke), na szczujni kawalera ukraińskiej bezpieki Sakiewicza naszeblogi.pl. Ich macierzysta stronka niepoprawni.pl prowadzona przez złodzieja Gawrońskiego alias Gawrion ostatnio zniknęła z Sieci. Czyżby w końcu szlag trafił ten ściek?
Najśmieszniejsze jest jednak to, że zasięg tych parchatych stronek jest niewielki. Odsłony to ok. 100, w porywach 200 wejść. Na wolnemedia.net 10x więcej ale pan Hawranek nie wpuszcza tutaj żydobanderowskich trolli za co mu chwała i należy mu się każde nasze wsparcie bo on nie korzysta z żydobanderowskich funduszy."
wolnemedia.net
PS.
Nienawiść rasowa w polskim prawie karnym (KK) jest surowo zabroniona i penalizowana, głównie poprzez art. 256 (nawoływanie do nienawiści) oraz art. 257 (znieważenie z powodów rasowych/etnicznych), zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności
A twój antysemityzm Ruszkiewicz tak publicznie głoszony ?
Adminie jak długo pozwolisz by Ruszkiewicz tak obrażał wulgarnie blogerów NB ? Jak długo !