Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Test w Sejmie czy polityczna próba nacisku? Sędziowie zapraszają prezydenta, a impas trwa.

mjk1, 08.04.2026

 Poranne doniesienia RMF FM o listach czterech niezaprzysiężonych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w których zapraszają prezydenta Karola Nawrockiego do Sejmu na ślubowanie, wywołały falę spekulacji w mediach. Jednak warto spojrzeć na tę sytuację z perspektywy faktów.

 Nie istnieje żadna oficjalna informacja z Sejmu ani z Kancelarii Prezydenta, potwierdzająca, że w najbliższym czasie planowane jest jakiekolwiek ślubowanie w Sejmie. Cała inicjatywa, listy skierowane do prezydenta, pochodzi jedynie od samych sędziów i nie jest koordynowana ani zatwierdzana przez instytucje państwowe.

 Analizując kontekst, można przypuszczać, że artykuł RMF FM pełni funkcję testu reakcji społeczeństwa i formy politycznego nacisku. Koalicja rządząca, mimo braku formalnych podstaw, wywiera presję medialną, próbując stworzyć wrażenie, że wydarzenie jest już ustalone, a prezydent miałby uczestniczyć w ślubowaniu.

 Jednak prawna i konstytucyjna rzeczywistość jest jasna: ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego odbywa się przed prezydentem i jest jego wyłączną kompetencją. Jeśli prezydent nie stawi się w Sejmie, pokaże tym samym, że nie uznaje prób obchodzenia konstytucyjnych procedur. W takim przypadku mamy do czynienia z impasem prawnym i politycznym, w którym koalicja może próbować obejść sytuację medialnie lub legislacyjnie, na przykład poprzez zmiany prawa lub stosowanie formalnych procedur w Sejmie, ale prezydent nadal zachowuje pełną kontrolę nad procesem ślubowania.

 Konsekwencje tego scenariusza są poważne: powstaje polityczne napięcie, możliwe spory prawne i medialna batalia o legitymizację sędziów, przy jednoczesnym zachowaniu przez prezydenta prerogatywy konstytucyjnej.

 W praktyce całe wydarzenie można więc odczytać jako strategiczny test: reakcja społeczeństwa, reakcja mediów i reakcja polityków, a nie zapowiedziane i pewne ślubowanie. To pokazuje, że nie wszystkie medialnie nagłaśniane wydarzenia są faktycznie ustalonymi terminami w państwowej procedurze - czasem są one po prostu instrumentem politycznym.

  W tej sytuacji nie chodzi o same ślubowania, lecz o wywarcie nacisku i testowanie granic reakcji społeczeństwa - a prezydent pokazuje, że konstytucja nadal określa, kto decyduje o legalności procesu.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 327
Mrówka

Mrówka

08.04.2026 11:49

Nagrają film z zaprzysiężenia i wyślą listem poleconym Prezydentowi. Tak teraz niemiecka okupacja poczyna sobie w Polsce.

spike

spike

08.04.2026 12:48

Ta cała Koalicja Oszustów, uważa sobie, dzięki wsparciu zdegenerowanych prawników i sędziów, że wybranie jakiegokolwiek sędziego, daje uprawnienia do sprawowania urzędu. Podobne sprawy, wybory kogokolwiek na jakiekolwiek stanowisko rządowe, jest zatwierdzane przez Prezydenta, np. prokurator generalny, ministrowie etc. Wybranie przez sejm sędziów, jest tylko i wyłącznie ich wskazaniem do danej funkcji, dopiero złożenie przysięgi WOBEC - przed prezydentem, nie w jego obecności (był w pobliżu), daje prawo do pełnienia określonej funkcji, sędzia czy inny funkcjonariusz bez złożenia ślubowania -przysięgi, takich praw nie uzyskuje, podobnie jest z ustawami, co z tego że sejm i senat coś uchwali, bez podpisu Prezydenta, ustawa ląduje w koszu, lub do poprawki. - - - - - - Prezydent powinien powiedzieć jasno i głośno, że ci sędziowie anarchiści, nie tylko nigdy już nie zasiądą w TK, ale zostaną pozbawieni praw i przywilejów sędziowskich, złamali z premedytacją prawo. Żaden prawnik, czy sędzia nie ma prawa kwestionować istniejące prawo, do tego ma tylko i wyłącznie TK i SN. - - - - Cała szajka prawników anarchistów powinna być pozbawiona prawa do zawodu prawnika.
spike

spike

08.04.2026 15:25

Dodane przez spike w odpowiedzi na Ta cała Koalicja Oszustów,…

P.S. - właśnie na Polsacie była wypowiedź prof. konstytucjonalisty, który potwierdził co pisałem w kwestii przysięgi sędziów. Jest jeszcze jedna sprawa, coś się obiło, że ci sędziowie co złożyli przysięgę, mają "strajkować", nie będą orzekać, ciekawe co mówi prawo, odmowa powinna skutkować dymisją i pod sąd.

Jeszcze jedna sprawa, Prezydent jeszcze nie wypowiedział się co z pozostałymi sędziami, a POlszewia już wyje, pewnie dlatego, że oni wiedzą, że ci sędziowie są wybrani niezgodnie z ustawą, o co teraz Prezydent pyta TK, prawdopodobnie też tak orzeknie, tym bardziej, że POlszewicy już złamali prawo, które nic nie mówi o hurtowym wybieraniu sędziów, a każdego indywidualnie, zgodnie z końcem jego kadencji, a żadni sędziowie nie kończą kadencji w jednym czasie.

Tu potrzebny sąd polowy.

Tezeusz

Tezeusz

08.04.2026 12:56

Zamach stanu a sztandar PZPR w Sejmie będzie ?

wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

08.04.2026 13:54

Dodane przez Tezeusz w odpowiedzi na Zamach stanu a sztandar PZPR…

Na pewno będzie! Przyniosą go i dumnie będą dzierżyć twoi rodzice, starzy komuniści, co jeszcze w 81' Jaruzelowi dupę lizali.

Tezeusz

Tezeusz

08.04.2026 14:32

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na Na pewno będzie! Przyniosą…

@ wielkopolski KODziarku'

Czy dalej życzysz komuchu osrany innym śmierci, plujesz na Powstańców Wielkopolskich i katolików ? Co za palant !

Konkret ?

naszeblogi.pl

wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

08.04.2026 14:36

Dodane przez Tezeusz w odpowiedzi na @ wielkopolski KODziarku'Czy…

Zapluła się tępa flanela, znaczy celnie trafiona.

Tezeusz

Tezeusz

08.04.2026 14:54

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na Zapluła się tępa flanela,…

@ wielkopolski KOD

stań przed lustrem i to powtórz będzie w punkt ! Zabolała prawda o tobie.. ma boleć

sake3

sake2020

08.04.2026 17:59

Strategiczny test tej jutrzejszej hucpy to ostateczny ruch upewniający władzę ,że wywieranie nacisku na społeczeństwo i sprawdzanie granic reakcji społeczeństwa na wszystkie nieprawidłowości reżimu zdał egzamin.Skoro przez dwa lata nierządu,bezczelności ,złodziejstwa reakcja społeczeństwa była zerowa to dlaczego ślubowanie miałoby przez to społeczeństwo być odebrane negatywnie? Sędziulki urządzające tę hucpę jak przypuszczam za pieniądze podatników udając,że KOnstytucja nie obowiązuje ,,zapraszają'' ironicznie prezydenta Nawrockiego na uroczystość ślubowania. Przed kim sędziulki będą ślubować? Przed osobą zwaną notariuszem czyli przed każdym? Przed wątpliwym  prawnikiem Żurkiem, niemieckim pachołkiem Tuskiem,może przed panem o wyglądzie ćmy trupiej główki która w planie B okrzyknie się prezydentem?Każdą z tych opcji społeczeństwo przyjmie milcząco i ze zrozumieniem,w końcu w posłuszeństwie było ćwiczone u najlepszych.

mjk1

mjk1

08.04.2026 21:17

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Strategiczny test tej…

Cały czas twierdzę, że społeczeństwo w swej masie jest beznadziejnie głupie i ma to wszystko ... gdzieś. Generalnie na plebs nie ma co liczyć. Rozumiem Twoje emocje wokół tego tematu, ale warto to na spokojnie uporządkować i trochę „odszumić”, bo na tym etapie więcej jest narracji medialnej niż realnych działań państwa.

Przede wszystkim: na dziś to wciąż jest fakt medialny, a nie wydarzenie instytucjonalne. Informacja o listach czterech niezaprzysiężonych sędziów do prezydenta Karola Nawrockiego rzeczywiście się pojawiła, ale nie poszły za nią żadne oficjalne decyzje ani komunikaty. I to jest kluczowe. Brak reakcji instytucji, to brak realnego procesu. Nie ma stanowiska marszałka Sejmu, komunikatu Kancelarii Sejmu, wypowiedzi premiera, stanowiska rzecznika rządu. A to właśnie te podmioty musiałyby cokolwiek zorganizować, gdyby rzeczywiście planowano jakąkolwiek uroczystość. Brak ich reakcji oznacza jedno: nikt tego formalnie nie proceduje! Problem podstawowy, to „Zaproszenie do Sejmu”. Sama idea, że sędziowie „zapraszają prezydenta do Sejmu”, już jest problematyczna. Sędziowie nie organizują wydarzeń państwowych, nie mają kompetencji do „zwoływania” czegokolwiek w Sejmie i nie istnieje procedura ślubowania w Sejmie. Czyli to zaproszenie ma charakter wyłącznie symboliczny / polityczny, a nie prawny. Jego skuteczność prawna jest zbliżona do prywatnego zaproszenia - nie uruchamia żadnej procedury państwowej.

Pytania bez odpowiedzi (i to najważniejsze). Gdyby to miało być realne wydarzenie, musiałyby istnieć odpowiedzi na podstawowe kwestie. Kto formalnie zwołuje uroczystość? Gdzie miałaby się odbyć - sala plenarna, korytarz, inne miejsce? Kto ją prowadzi? Jaki ma status prawny? Na jakiej podstawie prawnej się odbywa? Na dziś: nie ma odpowiedzi na żadne z tych pytań! A to oznacza, że: nie istnieje realny, przygotowany scenariusz działania.

Kluczem jest konstytucyjna procedura. W obowiązującym porządku, ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego odbywa się przed prezydentem. To jego kompetencja i warunek objęcia funkcji. Bez tego nie ma skutku prawnego!

Co realnie się wydarzyło? Na dziś czterech sędziów wysłało listy, media to nagłośniły i powstała narracja o „wydarzeniu”, ale jedynym konkretnym działaniem są te listy. I to właśnie one, patrząc chłodno, mogą być oceniane jako polityczny gest, próba wywołania reakcji i działanie bez realnego oparcia proceduralnego.

Wniosek praktyczny. Na tym etapie nie ma żadnego „jutrzejszego ślubowania” jako faktu państwowego. Nie ma organizatora, nie ma procedury i nie ma decyzji. Jest tylko inicjatywa czterech sędziów i jej medialny rozgłos. Najlepiej w tej sytuacji zachować spokój. Nie traktować medialnych doniesień jako faktów dokonanych. Poczekać na oficjalne komunikaty i konkretne decyzje instytucji, bo dopiero wtedy będzie można mówić o realnych działaniach, a nie o scenariuszach czy interpretacjach.

Na razie jedynym realnym skutkiem całej sytuacji jest to, że czterej sędziowie wykonali ruch, który wywołał duży szum medialny, ale nie uruchomił żadnej procedury państwowej i dopóki nie pojawią się konkretne decyzje instytucji, nic więcej z tego nie wynika.

Po dzisiejszych reakcjach widać jednak wyraźnie, że już nie są tacy pewni swego bezprawia.

sake3

sake2020

08.04.2026 21:43

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Cały czas twierdzę, że…

Chętnie bym pana ozłociła za optymistyczne  ale i jedyne logiczne ocenianie problemu.Jeśli odczuwam niepokój to dlatego ,że mam w pamięci słowa Tuska , ,,że prawo jest takie jak my je rozumiemy'' .Jeżeli czwórka sędziów organizuje na własną rękę( choć na polecenie) jawne bezprawie a marszałek oświadcza,że bez względu na ocenę jego działań doprowadzi sprawę do końca to jednak można oczekiwać że zdecydują się na wariant siłowy i nieprawny. Oni są bezkarni własną bezczelnością do której jako społeczeństwo nie jesteśmy przygotowani.  

mjk1

mjk1

08.04.2026 22:41

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Chętnie bym pana ozłociła za…

Rozumiem niepokój, bo rzeczywiście w przestrzeni publicznej pojawiają się bardzo ostre wypowiedzi polityczne. Natomiast warto oddzielić retorykę polityczną od realnych możliwości działania państwa. Na dziś mamy do czynienia z jedną konkretną rzeczą: czterech sędziów wysłało listy z zaproszeniem do prezydenta. I to jest wszystko, co faktycznie się wydarzyło. Brak decyzji instytucji, to brak działania państwa. Nie ma decyzji Sejmu, stanowiska marszałka w tej konkretnej sprawie ślubowania i żadnej procedury uruchomionej formalnie. To oznacza, że państwo jako instytucja jeszcze w ogóle nie weszło w ten proces.

Czy możliwy jest „wariant siłowy”? Realnie - bardzo mało prawdopodobny. Dlaczego? Ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego musi odbyć się przed prezydentem. Bez tego nie ma skutku prawnego i żadna siła fizyczna (policja, ochrona itd.) tego nie zastąpi. Nawet gdyby ktoś próbował zrobić „wydarzenie siłowe”, to nie tworzy to sędziów w sensie prawnym  i nie daje im prawa orzekania. Czyli byłby to gest polityczny bez realnego skutku prawnego a to dla każdej władzy bardzo ryzykowne.

Dlaczego to raczej nie pójdzie tak daleko? Bo konsekwencje byłyby ogromne. Natychmiastowy kryzys konstytucyjny. Podważenie wszystkich decyzji takich „sędziów”. Reakcje międzynarodowe i już totalny chaos prawny w państwie. Żadna władza nie wchodzi w coś takiego „lekko”, bo to uderza również w jej własną wiarygodność.

Co jest bardziej prawdopodobne? Nie siła, tylko presja medialna, próby interpretacji prawa i przeciąganie sytuacji. Czyli spór polityczny, a nie fizyczne działania. Na dziś nie ma procedury, nie ma decyzji i nie ma wydarzenia. Są listy, komentarze medialne i napięcie polityczne.

Na tym etapie nie widać realnych podstaw do scenariusza „siłowego”. Bardziej mamy do czynienia z próbą wywarcia presji i budowania narracji, a nie z przygotowanym działaniem państwa. Dlatego najrozsądniejsze podejście to spokojnie obserwować rozwój sytuacji i opierać się na faktach, a nie na najbardziej radykalnych scenariuszach.

mjk1

mjk1

08.04.2026 23:15

Tu jest kolejny przykład jak fantastycznie puszczają im nerwy: polsatnews.pl 

Oni naprawdę zaplątali się we własne sidła i nie wiedzą jak z tego wybrnąć, bo z tego wybrnąć się nie da. Mogą tylko dalej się kompromitować. Warto wysłuchać całego materiału. Nie ma ani słowa o jutrzejszym wydarzeniu zaplanowanym podobno na 12.30. Wystarczyło żeby dziennikarz zapytał Tomczyka, jak wyobraża sobie ten jutrzejszy cyrk i Tomczyk już całkowicie by zgłupiał.

Kaczysta

Kaczysta

09.04.2026 00:05

Podczas uroczystości zaprzysiężenia sędziów TK, obecni będą 

Marszałek Sejmu 

Jacek 

Marszałkini Senatu 

Agatka Żurek 

Kot w butach 

Barack Obama 

Danuta Wałęsowa 

Stanisław Krzywonos 

Gąska Balbinka

mjk1
Zawód:
mjk1

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 198
Liczba wyświetleń: 267,690
Liczba komentarzy: 3,244

Ostatnie wpisy blogera

  • Polityka tematów zastępczych. Gdy spór o państwo przegrywa z walką o uwagę.
  • Kim pan jest, panie Mateuszu? Bilans decyzji, które kosztowały Polskę miliardy.
  • W co gra Mateusz Morawiecki? SAFE PSL jako polityczna pułapka, na którą trzeba uważać.

Moje ostatnie komentarze

  • Źle mnie zrozumiałaś Danusiu. Ja nie twierdze, że takich ekspertów w Polsce nie ma, tylko nie ma ich w żadnym ugrupowaniu politycznym. W PiS-ie niestety też.
  • Tu jest kolejny przykład jak fantastycznie puszczają im nerwy: polsatnews.pl Oni naprawdę zaplątali się we własne sidła i nie wiedzą jak z tego wybrnąć, bo z tego wybrnąć się nie da. Mogą tylko…
  • Ale Dupiarz nie jest prezydentem tylko Nawrocki. Jeszcze raz powtórzę. Prezydent poważnego państwa nie odpowiada na jakieś wypociny czterech prawnych  nieuków, które to wypociny nie mają żadnej…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Wotum zaufania
  • Jakiego Państwa tak naprawdę chcemy?
  • Czy za rządzenie odpowiedzialny jest rząd?

Ostatnio komentowane

  • Kaczysta, Podczas uroczystości zaprzysiężenia sędziów TK, obecni będą Marszałek Sejmu Jacek Marszałkini Senatu Agatka Żurek Kot w butach Barack Obama Danuta Wałęsowa …
  • mjk1, Źle mnie zrozumiałaś Danusiu. Ja nie twierdze, że takich ekspertów w Polsce nie ma, tylko nie ma ich w żadnym ugrupowaniu politycznym. W PiS-ie niestety też.
  • mjk1, Tu jest kolejny przykład jak fantastycznie puszczają im nerwy: polsatnews.pl Oni naprawdę zaplątali się we własne sidła i nie wiedzą jak z tego wybrnąć, bo z tego wybrnąć się nie da. Mogą tylko…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności