1. Wczorajsza konferencja prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa NBP Karola Nawrockiego i wspólna propozycja skonstruowania pożyczki na uzbrojenie polskiej armii w wysokości 180 mld zł na okres 5 lat na zero procent, wywołała wręcz furię o polityków partii tworzących koalicję 13 grudnia. Mimo tego, że Prezydent RP i prezes NBP wyraźnie powiedzieli, że propozycje przygotowali liczni eksperci NBP w ciągu ostatnich kilku tygodni, a ostatecznie przyjęta konstrukcja tej pożyczki, powinna powstać z udziałem ministra finansów i ministra obrony narodowej w mediach społecznościowych, aż zaroiło się od inwektyw po adresem obydwu inicjatorów tego rozwiązania. Oczywiście głos w tej „debacie” zabierali w większości ludzie, nie mający pojęcia o polityce monetarnej baku centralnego i jego możliwościach stworzenia instrumentów wsparcia dla państwa w sytuacji powstania poważnych zagrożeń dla jego funkcjonowania. Przykładem takich niekonwencjonalnych i jednocześnie niezwykle skutecznych działań, były odważne decyzje prezesa Glapińskiego i premiera Morawieckiego w 2020 roku, w wyniku których Polski Fundusz Rozwoju, został wyposażony w środki rzędu około 200 mld zł na ratowanie polskiej gospodarki w związku z konsekwencjami pandemii Covid19.
2. Nie znamy szczegółów rozwiązań przygotowanych w NBP i w Pałacu Prezydenckim, ale z nieoficjalnych informacji wynika, że chodzi o dwie propozycje: jedna jest oparta na wzroście wartości złota zakupionego w ciągu ostatnich lat przez bank centralny ( ilościowo rezerwy te wzrosły z ok. 100 ton w 2015 roku do 550 ton obecnie, a ich wartość wynosi obecnie około 76 mld euro), a druga na emisji obligacji na zbrojenia (w tym także obligacji detalicznych), które kupi sektor bankowy , a odkupi NBP, przy czym odsetki od nich będzie obsługiwał w kolejnych latach z wypracowanego zysku (stąd SAFE 0%). Jeżeli chodzi o wykorzystanie wzrostu wartości rezerw z złocie, najprostszą formułą ich użycia, byłoby ich przeksięgowanie i uzyskanie w ten sposób kwoty zysku, jaką osiągnął NBP z tego tytułu ( jest szacowana na około 50 mld euro), ale jeżeli okaże się to zbyt ryzykowne dla utrzymania wartości złotego, to dokonanie sprzedaży określonej ilości złota i zmaterializowanie tego zysku, przy czym NBP odkupiłby tą samą ilość złota, tylko już po rynkowej cenie, żeby odbudować rezerwy do poprzedniego poziomu, przy czym operacje te trwałyby kilka lat, tak jak kształtowałyby się potrzeby finansowe wojska na kolejne lata w ramach wspomnianej całkowitej kwoty pożyczki w wysokości 180 mld zł. Oczywiście środki te powinny przekazywane nie do budżetu państwa ale do istniejącego FWSZ, przy czym najprawdopodobniej wymagałoby odpowiedniej modyfikacji ustawowych przepisów regulujących jego funkcjonowanie.
3. Uzyskane w ten sposób dodatkowe środki na uzbrojenie polskiej armii, nie podlegałby, ani uznaniowym unijnym mechanizmom warunkowości, ani ograniczeniom co do kierunków zakupu tego uzbrojenia, ani jakichkolwiek kamieniom milowym, czym charakteryzuje unijna pożyczka SAFE. W tej sytuacji debatę na tą unijną pożyczką należałoby uznać za zamkniętą, bo nie ulega najmniejszej wątpliwości, że polski SAFE ma same przewagi nad tym unijnym, co więcej koszt pożyczonych pieniędzy, będzie wynosił zero procent, bo cały ma zostać sfinansowany w przez nasz bank centralny.
4. Niestety ataki polityków partii tworzących koalicję 13 grudnia i mediów wspierających z całych sił tę koalicję na tę propozycję Prezydenta RP i prezesa NBP, pokazują, że w zaciągnięciu unijnej pożyczki SAFE , wcale nie chodziło o przyśpieszanie uzbrojenia polskiej armii. Chodziło raczej o ukrycie zapaści polskich finansów publicznych, do której doprowadził rząd Tuska zadłużając nas w 3 lata na astronomiczna kwotę 1 biliona 100 mld zł, a także o ukręcenie swoistego bicza na obecną opozycję , którego można byłoby do woli używać w kampanii parlamentarnej 2027 roku, strasząc Polaków jeżeli zagłosujecie na Prawo i Sprawiedliwość, kolejnych transz pożyczek SAFE nie będzie. To się nie udało, nie będzie także trwających prawie 3 tygodnie nacisków na prezydenta Nawrockiego na podpisanie ustawy o unijnym SAFE i straszenie go niezadowoleniem wojska, bo przedstawił realną alternatywę, którą wojskowi powinni przyjąć z radością, za polską pożyczkę, będą mogli kupować sprzęt na całym świecie i to naprawę ten najpotrzebniejszy, a nie tylko taki jaki można kupić szybko bo inaczej pieniądze przepadną.
naszeblogi.pl
Wściekły atak rządu na prezydenta i propozycję alternatywną dla unijnego SAFE ma na celu prewencyjne zastraszenie, przecież nawet nad tą propozycją się nie pochylili i nie zamierzają o niej dyskutować.Tuskowi pozostaje czekać na dyrektywy z Brukseli i Berlina. Głos społeczeństwa się nie liczył dla obecnej władzy tym bardziej będą ujadać.Już Kierwiński,Siemioniak i dzielny wojak Kosiniak-Kamysz robią krecią robotę. Niestety to może im się udać. Społeczeństwo jest tak spolegliwe i bezmyślne ,że nawet nie chce rozmawiać argumentując że ,,nie wdają się w politykę''.
Jakoś tak razem z akcją w Iranie - kiedy lotniskowce zaczęły tam płynąć pojawiła się opcja SAFE ponoć specjalnie dla nas, świetny kredyt na uzbrojenie.
Jak dla mnie to coraz bardziej prawdopodobne jest, że SAFE to forsa dla Izraela na ich wojenne pomysły. Bo czy takie państwo, które jest wielkości jednego polskiego województwa stać na takie drogie wojny, jakie prowadzi, na broń atomową? Izrael ma ok. 9 mln mieszkańców i 22 145 km2. Nie wiem jaka część naszego "deficytu" została wyprowadzona przez rządzących, do tego zbrodniczego państewka, ani w jaki sposób, ale na to może być miliony sposobów i technik. Mam nadzieję, że ktoś to kiedyś ujawni.
Tak więc SAFE to świetny pomysł, bezpieczeństwo, ale na pewno nie dla nas. W poprzednim sejmie o interesy żydowskie dbało ponad 90% posłów. Ilu w tym sejmie - nie mam pojęcia - okaże się kiedy znowu G. Braun, albo inny poseł, popełni jakieś "antysemickie" przestępstwo jak z tym gaszeniem świec chanukowych, kiedy trzeba będzie przegłosować zawieszenie immunitetu, żeby go sądzić. Dziś miał sie odbyć kolejna 3 rozprawa. Znalazłam, że poszkodowana się nie stawiła, co jest dość szokujące. Pewnie na YT będą filmy z tego procesu.
Telewizje konsekwentnie zamilczają sensacyjny proces G. Brauna. Sensacyjny, bo zanosiło się, że temat będzie forsonośny, że będzie można wałkować Braunowy i polski antysemityzm, a tu patrz panie, Braun odwrócił sytuację. Okazuje się bowiem, że to chanukowcy są faszystami i nacjonalistami i działają bezprawnie, bo takie poglądy jakie określił w swoich dziełach guru Schneerson są zakazane w Polsce i karalne. Tylko czekać - może się doczekamy - że ktoś poinformuje prokuraturę o działalności faszystowskiej sekty. Gorzej, kiedy zawiadomieniem będą objęci parlamentarzyści i poprzedni prezydenci, którzy brali udział w chanukowych uroczystościach czy to w sejmie, czy to w pałacu prezydenckim, czy to w innych miejscach.
G. Braun w sądzie dziś: youtube.com
Czy w sprawie tych ,,pożyczek'' w UE będziemy oglądać siłowe rozwiązania? Żełeński któremu pożyczkę Orban będący w konflikcie z Ukrainą blokuje grozi Orbanowi ,że poda jego adres swoim wojskowym a oni ,,swoim językiem z nim pogadają''. Jeżeli nasz prezydent zawetuje SAFE a z nim przeznaczone dla Ukraińców 5% z sumy którą mamy otrzymać to w taki razie Żełeński też podobnym językiem będzie z nim rozmawiał?