Bundeskanzler Merz! Du deutsches Arschloch!
Twierdzisz, że II wojna światowa zaczęła się w 1941 roku?
Nie chodziłeś do szkoły? Dziadkowie nie powiedzieli ci kiedy zaczęli mordować niewinnych Polaków? To już ci mówię! Twój poprzednik Hitler napadł bez wypowiedzenia wojny na Polskę 1.09.1939 roku. My Polacy broniliśmy się zbrojnie jak tylko mogliśmy. Bronilibyśmy się dłużej niż do końca września gdyby nie zdradziecka napaść Stalina i ZSRR (to tacy wcześniejsi Putin i Rosja). Z tym drugim bandytą i zbrodniarzem podpisaliście pakt Ribbentrop- Mołotow. Twoi przodkowie wprowadzili w całej Polsce „niemieckie „prawo”, na mocy którego zaczęliście więzić i mordować niewinnych Polaków, a potem od 1940 – wszyscy Żydzi zostali skazani na eksterminację, którą teraz nazywają Holokaust! Wasze hitlerowskie rządy i wasze „prawo” działało do 1945 roku! Wymordowaliście na naszych terenach kilkanaście milionów ludzi, tylko dlatego, że byli Polakami, albo Żydami, albo Cyganami, albo byli chorzy psychicznie. Zburzyliście prawie całą Warszawę i wiele mniejszych miasteczek. Wywieźliście wszystko co cenne wg tego złodziejskiego, bandyckiego prawa - z samej Warszawy 40 000 wagonów towarowych! To wy stworzyliście obozy koncentracyjne, pracy i zagłady, czyli miejsca przemysłowego katowania i mordowania niewinnych ludzi. Bo jeśli jeszcze mężczyznom można przypisać jakieś winy, to jakie przestępstwa popełniły tysiące noworodków, malutkich dzieci, ich matki?
Zorganizowaliście Żydom getta, przez pozbawienie legalnej własności tysięcy ludzi jak Polaków w Warszawie – ponad połowa Warszawy to było wydzielone getto żydowskie. Zwabiliście ich pod oszukańczym pretekstem, że oto będą mieli własne państwo. A oni jak samobójcy uwierzyli w szwabskie obietnice. Kiedy zapełniliście te wszystkie getta, zaczęliście ich wywozić do „lepszych warunków” – np. do Auschwitz... a stamtąd wysłaliście ich na łono Abrahama.
I ty kanclerzu Merz nie wiesz o tym?
Żydom zapłaciliście jakieś odszkodowania. Polakom nie zapłaciliście należnych odszkodowań ani reparacji za waszą bandycką gospodarkę w Polsce.
Teraz chcecie nas znowu okraść za pomocą oszukańczego kredytu i swojego kapo – Donalda Tuska. Chcecie osiągnąć cel - likwidację Polski i Polaków!
Mam nadzieję, że ten numer nie przejdzie! Następco Hitlera! Odczep się od Polski! Zajmij się ratowaniem Niemiec przed muzułmanami, albo zacznij studiować Koran!
======================
Wikipedia o kanclerzu Merzu:
Friedrich Merz, właśc. Joachim-Friedrich Martin Josef Merz – niemiecki polityk i prawnik, eurodeputowany III kadencji, poseł do Bundestagu, w latach 2000–2002 i 2022–2025 przewodniczący frakcji poselskiej CDU/CSU, od 2022 przewodniczący Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej, od 2025 kanclerz Niemiec. Wikipedia
Data i miejsce urodzenia: 11 listopada 1955 70 lat, Brilon, Niemcy
Partia: Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna
Wzrost: 1,98 m
Rodzice: Paula-Klara Merz, Joachim Merz
Dzieci: Carola Clüsener, Philippe Merz, Constanze Merz
Książki: Mehr Kapitalismus wagen: Wege zu einer gerechten Gesellschaft · Pokaż więcej
Żona: Charlotte Merz (od 1981)
-----------------------------
Złośliwcy twierdzą, że:
Friedrich Merz wychował się w domu faszystów niemieckich. Dziadek Joseph Paul Sauvigny służył w wermachcie, ojciec Joachim Merz służył NSDAP obaj wiernie służyli reżimowi faszystowskiemu. Pragnienie zemsty narastało w Merzu od dzieciństwa, a po rozpoczęciu kariery politycznej przybrało formę wszechogarniającej nienawiści do Polaków. za Hanna Pryl
pbs.twimg.com
Mieszkający na wsi podkarpackiej
Stryjek opowiadał mi jak praed wojną puscili taką wiadomość, że będą robić melioracje. I faktycznie przyjechało trzech ludzi i chodzili po polach, górkach , coś tam mierzyli. Stryj chodził tam do nich rozmawiał. I tak niedługo przed wojną zniknęli.
Rozpoczęła się wojna. Wermacht się zjawił, stryj patrzy a tu jakiś niemiecki żołnież śmieje się do niego. Poznał go. To był ten od melioracji przedwojennej.
Ktoś inny mi opowiadał, też na tym terenie, Jedzie kolumna wojska niemieckiego. Nagle zatrzymują się przy jakimś skrzyżowaniu z boczną drogą podrzędną, Chodzą, patrzą w mapę aż zawołali tutejszego i pytają,ćo się stało, przecież tu powinnonrosnąć drzewo. Dopiero jak im wyjaśnił, że drzewo było ale je ścięto, posprawdzali wszystko i pojechali tą drogą
Tak dwie niezależne osoby potwierdziły stopień penetracji niemieckiej w Polsce przedwojennej.
A dziś już nie muszą niczego szpiegować, wystarczy jak zadzwonią do Kamysza i zapytają a Kosiniak im wszystko powie.
Podobnie było W Gliwicach. W latacch 90-tych. Niemcy poinformowali Polaków co i gdzie znajduje się w BUMARZE, bo sami Polacy nie wiedzieli.A to był zakład produkcji wojskowej.
Ocena skandalicznej wypowiedzi Merza oraz ambasadora Niemiec w Polsce nie powinna nam przesłaniać faktu ,że to Polacy godzą się na takie chamstwo. Przecież Tusk i Kierwiński zbagatelizowali tę wypowiedź dając nam do zrozumienia ,,Polacy nic się nie stało''. Niestety Polacy nie widzą,że już od dawna Niemcy zachowują się w Polsce jak u siebie .Niemieckie fundacje od lat mają swoje oddziały w Polsce mieszając się nachalnie do polskiej polityki. W Zamościu na konferencji prowadzonej przez niemieckich polityków uczczono przywróceniem tablicy pamiątkowej pamięć fanatycznej komunistki Róży Luksemburg odgrywającej niechlubną rolę w polskiej historii będąc zagorzałą przeciwniczką niepodległości Polski. Wcześniej staraniom niemieckich fundacji odsłonięto tablicę ku jej czci w Poznaniu,a w Kostrzyniu nad Odrą uczczono huczną imprezą pamięć FryderykaII autora rozbioru Polski. I rzeczywiście ,,Polacy nic się nie stało''sprawdza się w naszej rzeczywistości.
Partia do której należy Bundeskanzler-Arcshloch Merz nazywa się Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU). Można sobie poczytać,że w XIX wieku, kiedy powstawał pierwszy raz, była partią katolików niemieckich - wg wpisu w Wikipedii. No może to prawda. Nie mam zamiaru tracić życia na poznawanie niemieckich partii.
Dlaczego o niej pisze? Bo uderzyło mnie słowo "chrześcijańska" w nazwie niemieckiej partii. Bo znaczy, że dotyczy ludzi ochrzczonych, a więc takich, którzy przyjęli chrześcijańskie zasady wiary i postępowania - czyli z 10. przykazaniami na czele. Czy niemieckie partie przestrzegały tych przykazań np. wobec Polski i Polaków - każdy może sobie sam odpowiedzieć.
Czy jest jakiś uzasadnienie umieszczenia słowa "chrześcijańska" w nazwie niemieckiej partii? Ja widzę tylko jeden element chrześcijański, nierozerwalnie związany z tą wiarą - to jest DIABEŁ!
Tylko ten element z Nowego Testamentu działa w przypadku partii Merza.