Ponieważ Trump domaga się Grenlandii więc Dania ze swoimi europejskimi sojusznikami postanowiła wysłać na wyspę wojsko, dla obrony przed Amerykanami. Jak dotychczas Niemcy wysłały swój korpus ekspedycyjny w sile żołnierzy trzynastu. Francja posłała 15. Wspierać ich będą kontyngenty norweski i fiński każdy po dwóch żołnierzy liczące oraz holenderski i brytyjski po jednym żołnierzu każdy.
Dla dodatkowego wzmocnienia tych sił kraj najbardziej zainteresowany w obronie wyspy, czyli Dania, wysłał jednego oficera.
A tymczasem w Polsce największy tytan intelektu wśród pisarczyków Rzepy, czyli — domyślacie się Państwo słusznie — Jędruś Bielecki — oświadczył, że:
USA chcą Grenlandii. Polsce zaczyna być nie po drodze z Donaldem Trumpem […] W przypadku zajęcia zbrojnego Grenlandii przez USA Polska powinna stanąć po stronie Europy
Którą to myśl tego Wielkiego Stratega i polskiego Talleyranda w jednej osobie, w Galerii Jędrusia Bieleckiego – na wieczną pamiątkę umieszczamy.
Te siły europejskie ZMIAŻDŻĄ US Army! Nawet zwłok nie znajdą...straszna wojna...
Myśl, że spory i konflikty można rozstrzygać na mocy siły militarnej może być pomyłką. Może to jest tak, że decydującą siłą jest siła "moralna". Siła przekonywania. To co przemawia do ludzi, do ich serc, jakkolwiek infantylnie by to nie brzmiało.
Królestwo serc i dominacja w tym królestwie jest fundamentem współczesnej siły i wygrywania konfliktów, a nie siła militarna.
Jeśli się ludzi do siebie i swojej racji nie przekona, a wymachuje się gołą siłą próbując przy tym szydzić z czyichś racji, bo nie prezentują podobnej siły, to można stracić poparcie i sympatię. To nie są procesy szybkie, a ich skutki natychmiastowe, ale to są procesy bardzo ważne, a ich skutki są decydujące.
Kto był silniejszy militarnie USA czy Afganistan? Kto wygrał, a kto uciekł z pola walki? Decyduje determinacja i przekonania ludności, a nie liczba samolotów, pieniędzy czy wojsk. Decyduje prawda i uczciwość a nie nachalna propaganda, którą muszą łykać media, trole i politycy, ale którą mogą zacząć dostrzegać zwykli ludzie, którzy swoje sympatie jakieś mają.
Ludzie mają tendencję do merdania ogonem przed silniejszymi. To naturalne. Ale to nie "zachodnie", to "wschodnie" inklinacje. Ale teraz cały świat, łącznie z Zachodem przechodzi powoli na te wschodnie zwyczaje. Jednak czysta racjonalność podpowiada, by nie lekceważyć "miękkich procesów" tworzenia się ludzkich przekonań i wspomnianych sympatii. Tych nie opartych na kundlizmie, ale tych wynikających z uczciwego namysłu - jak jest.
Tobie płacą od słowa?
To samo u GPS
To samo u mjk
Już moje "pani od polskiego" w liceum groziła,że "żadnego dobierania papieru ze stołu"!!!
Jeden arkusz,który macie na stoliku MA WYSTARCZYĆ! NIE BĘDĘ CZYTAŁA ELABORATÓW!!
A dama była postawna...tak z 80 kilo ale 190 cm wzrostu...jak szła po klasie,to parkiet odskakiwał.
Ja pisałem maturę z Romantyzmu...papier mi sie skończył...więc sobie siedzialem i stukałem długopisem.
Pani podeszła: co się dzieje?
Papier wyszedł!
To oddaj i też wyjdź
Mogę dopisać "ciąg dalszy in spe"?
Tak, za rok!
Wziąłem i "wyszlem"...
Analizując Twoje wpisy na Naszych Blogach Ijon, to wydaje mi się, że Twoja matura z Romantyzmu nie zajęła więcej, jak pół strony kartki A4. To jednak tylko mija opinia. Każdemu wolno się chwalić
A po jaką cholerę mam na NB wstawiać wykłady...skoro i tak tutejsi czytają tylko tytuł i najwyżej dwa zdania!?
Tu jest normą,że się nie czyta cudzych postów,tylko swoje...BO SOM NAJLEPSZE I NAJMĄDRZEJSZE.
Np. Ja wstawiam analizę Rokity veta prezydenta do ustawy o cenzurze,a za chwilę leci długaśny tekst
i oczywiscie link do tego wywiadu.
To " wysunięta flanka" wiec pojechali najlepsi z najlepszych, to nic nie wiadomo. Chcialbym przypomnieć że myśmy se wojnę jednym czołgiem wygrali. No dobra pies trochę pomógł. Ale nie wiadomo przecież co ta ekipa ze sobą zabrała. Zatem różnie to może być.
A serio. Konfrontacja jest bardziej potrzebna europejskim łajzom niz trumpowi. Wszystko im sie sypie więc mogą spełniać rolę orkiestry na Titanicu i szczekać zza węgła.
Do wzmocnienia obecności amerykanow na grenlandii dojdzie na pewno. Pytanie tylko jaki rodzaj transakcji ekipa trumpa jest w stanie zaproponować zarowno samym mieszkańcom jak I duńskiemu opiekunowie.
@Es....A kogo pan proponuje jako naszego ,,najlepszego z najlepszych'' do obrony Grenlandii przed Trumpem? Co tam Grenlandii,Europki bronić trzeba.
Skąd się bierze te radosne oczekiwanie u tzw. Polskich Prawdziwych Patriotów i Patriotek na skopanie Danii przez Trumpa?
Mechanizm który wywołuje u nich radość może skończyć się tym że Trump stwierdzi, iż niezbędne jest dla bezpieczeństwa USA oddanie Przesmyku Suwalskiego Rosji w imię interesów wielkich tego świata, a Śląska USA w interesie pokoju.
BTW
Dłużej Grenlandia jest w "posiadaniu" Danii niż cały Śląsk w rękach polskich i to w dodatku z łaski Wielkiej Trójki.
A Tobie Zdzisek się czasem oczka nie świecą na myśl, że Pyrlandią może wkrótce jakiś NRD-owski Gauleiter zarządzać?
Mi rządy Niemców w Wielkopolsce nie leżą, ale takim jak ty szyszkom udających Polaków już tak.
A na jakiej to podstawie Zdzisek twierdzisz, że udaję Polaka? Naprawdę chciałbym poznać Twój tok rozumowania.
Nie będę się wysilać.
Twierdzę na tej podstawie, jaka była powodem twojego stwierdzenia iż byłbym zadowolony z rządów niemieckich.
Skoro ssiesz swój brudny paluch i z niego ciągniesz wywody to tym samym mogę tobie odpowiedzieć.
Nie jest istotne czy byłbyś zadowolony z rządów szwabskich, ale skoro coś wyssałeś i tym plujesz to dajesz prawo innym do opluwania ciebie.
Nie Zdzisek, to nie było stwierdzenie, tylko pytanie, nawet pytajnikiem zakończone i na to pytanie nie odpowiedziałeś. Nie tylko nie odpowiedziałeś Zdzisek. Ty nawet nie zapytałeś, co ja sądzę o NRD-owski rządach, tylko od razu stwierdziłeś, że mi pasują, jak komuś, kto udaje Polaka. Dalej wiec zasadne pozostaje pytanie, na jakiej podstawie tak mnie oceniasz Zdzisek? Potrafisz odpowiedzieć, czy znowu Cię przerośnie?
Ziew.
"Dla dodatkowego wzmocnienia tych sił kraj najbardziej zainteresowany w obronie wyspy, czyli Dania, wysłał jednego oficera".
Ktoś przecież musi tą doborową armią dowodzić.
Jesteśmy bardzo opieszali, inne państwa już wysłały swoje doborowe zastępy. Może wystarczy jak wyślemy jednego żołnierza i psi zaprzęg Tylko trzeba pamiętać,że psa wiodącego zaprzęg trzeba ugryżć w ucho żeby słuchał rozkazów.
sake, prawilna apologetka Trumpa zakupiła ciepłe galoty by wesprzeć USA w podboju Grenlandii.
Linia brzegowa Grenlandii jest dłuższa niż obwód Ziemi na równiku i wynosi około 44 tys. km. Jeśli Europa wyśle do obrony tej wyspy 100 żołnierzy, to każdy z nich będzie musiał strzec około 440 km granicy. Psi zaprzęg jako jedyny możliwy tam środek komunikacji może poruszać się ze średnią prędkością około 30 km na godzinę, więc każdy taki żołnierz będzie mógł swój odcinek w całości patrolować w ciągu około 14 godzin. Więc da radę to zrobić w dobę. To dobry ruch Europejczyków.
Przecież tu nie chodzi o psie zaprzęgi. USA ma cały czas umowę z Danią pozwalającą na zwiększenie kontyngentu swoich żołnierzy na Grenlandii, oni mogą po najzwyklejszej rozmowie z rządem duńskim i grenlandzkim postawić bazy i nawet po pretekstem zapotrzebowania dla tych baz próbować coś wyciągnąć z zasobów.
Ale nie o to w tym chodzi, Trump czyni ucieczkę do przodu bo tak na prawdę jego obiecanki cacanki są o kant d... roztrzaskać.
Przeciętny wyborca Trumpa który wyobrażał sobie że jak się pogoni pedałów i nielegałów oraz jak USA się wycofa z organizacji międzynarodowych to będzie mu lepiej powoli zdaje sobie sprawę że jest w bambuko robiony. Przecież pieniądze które USA ładowały w różne międzynarodowe działania nie trafią do szkół publicznych ani do publicznej służby zdrowia, nawet nie do policji stanowej tylko do zbirów odzianych w federalne mundury.
Nie głosowałeś za Trumpem to jesteś tym samym co w Polsce nie głosującym za PiS. Nie jesteś człowiekiem tylko tym czymś czym dla Prawdziwych Niemców byli Żydzi w III Rzeszy.