Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

JOW JOW-owi nierówny. O wielkiej podmianie idei i o tym, jaką Polskę nam zabrano.

mjk1, 02.01.2026

 W polskiej debacie publicznej są słowa - wytrychy. Wystarczy je wypowiedzieć, by rozmowa natychmiast ugrzęzła w emocjach, uproszczeniach i fałszywych skojarzeniach. Jednym z takich słów są Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Dla jednych, niebezpieczny populizm. Dla drugich, niespełniona nadzieja. Dla większości, hasło zużyte, „już przerabiane”, najlepiej odłożyć je na półkę z napisem Kukiz 2015.

I właśnie w tym miejscu zaczyna się największe oszustwo III RP.

Bo JOW w rozumieniu prof. Jerzego Przystawy i JOW w wersji wprowadzonej do masowej świadomości przez Pawła Kukiza to dwa różne projekty polityczne, dwie różne wizje państwa i, co najważniejsze, dwa różne ustroje w praktyce. Użyto tego samego skrótu, ale zmieniono jego treść. A potem ogłoszono, że „temat jest zamknięty”.

JOW Przystawy - projekt ustrojowy, nie wyborczy gadżet.

 Dla prof. Jerzego Przystawy JOW nigdy nie były celem samym w sobie. Były narzędziem, jednym z kluczowych, do rozbicia oligarchii partyjnej, która zawłaszczyła państwo po 1989 roku. JOW miały zmienić logikę władzy, a nie tylko technikę liczenia głosów.

W jego wizji:

- poseł reprezentował konkretny okręg, a nie abstrakcyjny „naród”

- mandat był osobisty, imienny, nie partyjny

- wyborca wiedział kogo wybiera i kogo rozlicza

- partie polityczne traciły monopol na dystrybucję mandatów

To była koncepcja odpartyjnienia Sejmu, a nie jego kosmetycznej reformy. Poseł miał być politykiem lokalnym, zakorzenionym w swoim środowisku, znanym z imienia i nazwiska, a nie produktem listy, kampanii centralnej i lojalności wobec lidera.

Przystawa nie wierzył w dobrą wolę polityków. Cały jego projekt opierał się na jednym, bardzo realistycznym założeniu:
system musi zmuszać do uczciwości, bo na moralność nie ma co liczyć.

JOW Kukiza - hasło, które dało się wchłonąć.

 W wersji Kukiza JOW zostały wyrwane z kontekstu ustrojowego i sprowadzone do jednego postulatu: zmieńmy ordynację. Bez przebudowy konstytucyjnej. Bez redefinicji mandatu poselskiego. Bez realnego uderzenia w system partyjny.

W tej wersji:

- partie nadal wystawiałyby kandydatów

- zaplecze partyjne wciąż decydowałoby o politycznym „być albo nie być”

- poseł nadal funkcjonowałby w logice kadencji nietykalnej

- odpowiedzialność była odłożona w czasie, a nie wpisana w codzienną praktykę

JOW Kukiza były do pogodzenia z istniejącym systemem, a więc, z punktu widzenia establishmentu, nieszkodliwe. Dało się je ograć, obejść, oswoić. I dokładnie tak się stało.

Nie bez powodu referendum z 2015 roku zostało przeprowadzone w sposób, który gwarantował porażkę. Nie bez powodu media mówiły o JOW wyłącznie w kontekście jednej twarzy i jednego sezonu politycznego. I nie bez powodu dziś słyszymy: „przecież to już było”.

Różnica, o której nie wolno było mówić.

Sedno sprawy polega na tym, że Przystawa proponował zmianę relacji władzy, a Kukiz - zmianę procedury. To różnica fundamentalna.

U Przystawy:

- poseł był zależny od wyborców

- system tworzył ciągłą presję odpowiedzialności

- polityka przestawała być bezpiecznym zawodem

U Kukiza:

- poseł pozostawał elementem gry partyjnej

- presja była głównie medialna i wizerunkowa

- realna władza nadal znajdowała się poza okręgiem

To dlatego JOW Przystawy były tak konsekwentnie przemilczane, a JOW Kukiza tak chętnie sprowadzane do karykatury. 

Jedne zagrażały systemowi, drugie system neutralizował.

Jakiego ustroju potrzebuje dziś Polska?

 Polska nie ma dziś problemu z brakiem wyborów. Ma problem z brakiem odpowiedzialności władzy. Z posłami, którzy nie boją się wyborców. Z partiami, które traktują państwo jak łup. Z Sejmem, który coraz mniej przypomina reprezentację społeczeństwa, a coraz bardziej klub lojalnych wykonawców poleceń.

Dlatego odpowiedź brzmi jasno:
Polska potrzebuje JOW - ale nie byle jakich.

Nie JOW jako sloganu.
Nie JOW jako rekwizytu kampanii.
Nie JOW, które można wpisać w stary układ.

Polska potrzebuje JOW Przystawy - jako elementu głębokiej zmiany ustrojowej, która przywraca sens słowom „poseł”, „mandat” i „reprezentacja”.

I tu pojawia się pytanie, które powinno paść głośno i publicznie, jak zarzut, jak oskarżenie pod adresem całej debaty publicznej:

dlaczego dziś niemal nikt nie wie, czym naprawdę różniły się JOW prof. Jerzego Przystawy od JOW Pawła Kukiza i komu ta niewiedza najbardziej się opłaca?

Stawiam dolary przeciw orzechom, że nikt nie odpowie na to proste acz fundamentalne pytanie dla rozwoju i dobrobytu naszego kraju.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 133
Ijontichy

Ijontichy

02.01.2026 18:16

Skoro nie wiesz CZYM był Kukiz,przez kogo wymyslony,przez kogo oddelegowany i PO CO,to nie mamy 

o czym gadać.

Petru,Palikot ,i im podobni mieli juz na starcie ponad 19% w sondażach to emanacja służb tajnych/poufnych 

i tych z drugiej strony granicy...tej też!!!

Dlaczego Kukiz? A dlaczego nie? Był akurat w stanie wskazującym na użycie tego i owego i potrzebował 

kasiory.Proste?

Zbyszek_S

Zbyszek

02.01.2026 18:26

JOW jest świetny, bo WB ma JOW i tam jest o wiele lepiej niż w Polsce. To jest kult Cargo w całej pełni, to jest rozumowanie zwolenników JOW, to jest biedne. Każdy racjonalny człowiek zbierze kraje z JOW i bez JOW, wybierze kryteria "jakości" istnienia tych krajów-narodów i dokona oceny, czy JOW jest skorelowane z pozytywnymi wynikami wg. przyjętych kryteriów czy nie.

Ale to przekracza poziom zdolności operacji intelektualnych 99% populacji, więc można ludziom naprawdę wszystko wcisnąć, do momentu aż rzeczywistość ich nie ugryzie w siedzenie.

Np. pan Farage wciskał Brytyjczykom, że winna wszystkich nieszczęść Wielkiej Brytanii jest UE i jak wyjdą będzie o wiele lepiej. Jest? Nie jest. Za to w Polsce wciska się ludziom, dokładnie to samo, że winna wszystkich nieszczęść Polski jest UE, więc jak wyjdziemy, to będzie o wiele lepiej. "Lepiej spotkać niedźwiedzicę, która straciła młode niż głupca z jego głupotą" - zapisali górale w Starym Testamencie, ale współcześni są za głupi nawet na to, żeby to zrozumieć, przyswoić i nie robić błędów. Więc można wciskać: JOW, liberalizm, wyjście z UE i tysiąc różnych rzeczy, a Pachocki będzie wyjeżdżał, a politycy będą zamawiali czołgi i śmigłowce, a bloki elektrowni węglowych będą budowane a następnie niszczone i wszystko gra, i ratujemy Polskę, i toczy się bój i jak to śpiewały Elektryczne Gitary: https://youtu.be/_s4XutF…

AŁTORYDET

AŁTORYDET

02.01.2026 18:32

"To była koncepcja odpartyjnienia Sejmu, a nie jego kosmetycznej reformy. Poseł miał być politykiem lokalnym, zakorzenionym w swoim środowisku, znanym z imienia i nazwiska, a nie produktem listy, kampanii centralnej i lojalności wobec lidera". Błąd tkwi w założeniu, że działacze partyjni, są spersonalizowanym, wyalienowanym złem, a  "społeczeństwo" depozytariuszem wszystkiego co najlepsze. To niech Pan popatrzy, kogo partia polskiej "elity" wprowadziła do Sejmu. Oni sami się nie wybrali, a Jachirę, z wyborów na wybory popiera coraz większa liczba głosujących. Polski sytem polityczny, zabija głupota, ignorancja i nihilizm "suwerena". Procedury nie mają praktycznego znaczenia.

mjk1

mjk1

02.01.2026 20:09

@Ijon, Zbyszek i Autorytet.

Stawiałem dolary przeciw orzechom, że nie odpowiecie na moje pytanie, to teraz Ferrari postawię.

Nie gniewajcie się, ale nie macie bladego pojęcia o JOW-ach zaproponowanych przez Śp. profesora Jerzego Przystawę.

Daliście sobie wcisnąć kit przedstawiony Wam przez Kukiza i tych którzy go wystawili do zdyskredytowania jednomandatowych okręgów wyborczych, bo dokładnie powtarzacie ich kłamliwą narrację w każdy szczególe.

spike

spike

02.01.2026 20:54

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na @Ijon, Zbyszek i Autorytet…

Swego czasu Albert Einstein powiedział: - "Jeżeli nie potrafisz czegoś prosto wyjaśnić - to znaczy, że niewystarczająco to rozumiesz." - - kolego nie wiem w jakim celu z góry zakładasz, że tylko ty jesteś mądry, reszta to "ciemna masa", wieli blogerów z pewnością na wiele tematów ma większą wiedzę od ciebie, ale się tym nie chwali, "ciemna masa" kopie doły, nikt z blogerów NB tego nie robi, więc .....
spike

spike

02.01.2026 21:41

Dodane przez spike w odpowiedzi na Swego czasu Albert Einstein…

Dodam ze swej strony, ja widzę JOW-y jako bardziej podatne na korupcję. Partia zrzeszająca wielu (tys.)członków, łatwiej zdobędzie fundusze, nawet z banku, dług rozkłada się na partię- jej członków, a pojedynczy kandydat skąd weźmie kasę na kampanię wyborczą? - - - - - W GB mamy JOWy, ale też partie, które za tym stoją. - - - - Już kiedyś była o tym rozmowa, uważam, że trzeba naprawić to co jest, sprawdzić, może znowu coś poprawić, albo całkiem zmienić.
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

02.01.2026 21:26

JOW Przystawy i Kukiza to dokładnie ta sama ordynacja, to wzorowanie się na UK, skopiowanie we wszystkich szczegółach ich ordynacji wyborczej. JOW brytyjskie, takie, jakie proponował Przystawa i popiera Kukiz, ma takie cechy, które można zastosować dla Polski:

1. System JOW prowadzi najczęściej do dwubiegunowej sceny politycznej, co zapewnia stabilny rząd.

2. W JOW głosuje się przede wszystkim na ludzi, a ordynacje proporcjonalne to głównie wybór partii.

3. Ordynacje proporcjonalne sprzyjają korupcji – w krajach, w których jest JOW, korupcji jest mniej.

4. JOW to system zgodny z dawnymi tradycjami polskimi, bo był stosowany w Pierwszej Rzeczpospolitej.

5. W JOW nie są możliwe różne paradoksy, które generują ordynacje proporcjonalne, np. paradoks: „z A na B daje C”.

6. JOW to najprostszy, najstarszy i najbardziej naturalny sposób na wybieranie członków ciał przedstawicielskich.

7. JOW stosowane są w najpotężniejszych i najbogatszych mocarstwach świata, pozostałe kraje demokratyczne stosują ordynacje proporcjonalne.

8. Demokracja zawsze promuje populistów (czyli polityków składających obietnice, które się ludziom podobają, ale są nie do zrealizowania w praktyce), niemniej w JOW, gdzie wyborcy najczęściej znają osobiście swojego przedstawiciela i jego dokonania, łatwiej takich populistów można się pozbywać w kolejnych wyborach.

9. W JOW posłami mogą zostać lokalni biznesmeni dzięki swoim wpływom i pieniądzom. To nie jest wada, ale zaleta JOW, bo lepiej jest, gdy przedstawiciel polityczny jest bogaty i dominujący, niż gdy jest biedny i uzależniony. Niemniej nie jest to regułą – w JOW może zostać wybrany każdy, kto zyska popularność w lokalnej społeczności, a więc też biedny i wpływowy.

10. JOW oznacza wybory w małych okręgach, a więc daje szanse ludziom, którzy sprawdzili się lokalnie, są znani w lokalnych społecznościach z jakichś swoich poprzednich, skutecznych, pozytywnie ocenianych działań politycznych – wybiera się głównie ludzi z doświadczeniem.

11. JOW nie stanowi panaceum na wszystkie problemy, nie niweluje wszelkich wad demokracji – to tylko ordynacja wyborcza, która jest po prostu lepsza od innych. Większość argumentów przeciw JOW, to są w istocie argumenty przeciw demokracji, a nie przeciw konkretnej ordynacji wyborczej.

12. JOW zapewnia osobistą odpowiedzialności posła przed obywatelami w jego okręgu wyborczym – jest to bezpośrednia odpowiedzialność przed wyborcami, bez pośrednictwa partii politycznych. Ordynacje proporcjonalne powodują to, że poseł odpowiada przede wszystkim przed swoim szefem partyjnym.

13. W JOW większości się szuka i je tworzy przed wyborami, a po wyborach się już głównie rządzi. W przeciwieństwie do wyborów proporcjonalnych, gdzie większości się szuka po wyborach, co się często zamienia w długotrwałe negocjacje, zmienianie programów partyjnych, blokowania siebie nawzajem, tworzenie trudnych kompromisów, których najczęściej żaden wyborca nie akceptuje.

14. Od ordynacji wyborczej zależy struktura partii politycznych. W ordynacjach proporcjonalnych partie są wodzowskie, rządzone autorytarnie i centralnie – są to tak zwane partie leninowskie. Natomiast w JOW kształtują się partie z silnymi strukturami lokalnymi, terytorialnymi, oddolnymi, partie stabilne, odporne na zmiany przywódców i różne zawieruchy polityczne na szczeblu centralnym.

15. JOW to ordynacja działająca skutecznie i bez przerw wielokroć dłużej w wielu krajach świata niż ordynacje proporcjonalne, a więc jest lepiej sprawdzona praktycznie. JOW to system stały, stabilny, tradycyjny, który się nie zmienia, bo dobrze działa cały czas, a ordynacje proporcjonalne to ciągłe eksperymenty, ciągle się zmieniają i ewoluują, bo ciągle mają jakieś wady, które trzeba korygować.

16. W JOW wybierani są silni politycznie, popularni, znani, niezależni, kompetentni przedstawiciele, z którymi przywódcy partyjni muszą się liczyć. Natomiast w ordynacji proporcjonalnej działa selekcja negatywna — o wyborze decydują głównie przywódcy partyjni i wybierają najbardziej biernych, miernych, posłusznych, niekompetentnych, uległych, ale wiernych przedstawicieli — takich, którzy przywódcom nie zagrożą politycznie.

17. JOW-y preferują osoby dynamiczne, przebojowe, ludzi szybkich decyzji i czynu, niebojących się konfrontacji, konkurencji i odpowiedzialności. Takie osoby zwykle dużo lepiej rządzą i dochodzą do szybkich rozwiązań oraz kompromisów. To nie przypadek, że ten system obowiązuje w krajach, gdzie się te cechy preferuje, czyli głównie anglosaskich, i tych, które mają wiodącą rolę w świecie, bo te cechy przekładają się na sposób działania społeczeństw i państw. Natomiast systemy proporcjonalne preferują układnych lalusiów i bezkręgowych sługusów, którzy działają jak muchy w smole.

18. W JOW wielokroć łatwiej i pełniej można zrealizować bierne prawo wyborcze, czyli prawo do bycia wybranym. Dla demokracji jest to równie istotne, a może nawet ważniejsze, niż prawo czynne, czyli prawo do wybrania swojego przedstawiciela. JOW nie stawia wielu trudnych barier dla kandydata na posła – najczęściej wystarcza po prostu zebrać dziesięć podpisów i wpłacić niewielką kaucję, by móc kandydować. W systemach z ordynacjami proporcjonalnymi, by zostać wybranym, trzeba stworzyć wieloosobowy komitet, namówić wiele osób by kandydowały z tego komitetu w innych okręgach, zebrać setki tysięcy podpisów i uzyskać zgodę komisji wyborczej, która może stosować różne sztuczki, by niechciane komitety wyeliminować z gry wyborczej.

19. Nie jest prawdą, że JOW sprawdza się tylko w określonych krajach, głównie anglosaskich, a do innych nie jest dobrze dostosowana. JOW to sposób wyboru wypracowany przez cywilizację łacińską i pasuje do wszystkich krajów tego kręgu cywilizacyjnego. Kraje anglosaskie po prostu współtworzyły z nami cywilizację łacińską i dziś są ostoją tej cywilizacji. Polska, i kilka innych państw europejskich, bardziej od zasad tej cywilizacji odeszła niż kraje anglosaskie. Powinniśmy czerpać wzorce z krajów naszego kręgu cywilizacyjnego, bo są bliżej naszych tradycyjnych, historycznych, pierwotnych zasad politycznych. Wprowadzenie u nas JOW to byłby element powrotu do cywilizacji łacińskiej, którą współtworzyliśmy przez osiemset lat i do której nasza mentalność i zwyczaje są najbardziej dostosowane. Ordynacje proporcjonalne od czasów II RP wywołują u nas głównie chaos polityczny, korupcję, niestabilną sytuację i ciągłe kryzysy.
 

spike

spike

02.01.2026 21:56

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na JOW Przystawy i Kukiza to…

@grześ - bujda na resorach, bardziej wyciskaj GPT, gdzie są wady i zagrożenia. - - - - Obojętnie jaka jest ordynacja wyborcza, generuje korupcję. - - - Powinno się wprowadzić zakaz, by jakakolwiek partia mogła obsadzać różne spółki i urzędy z klucza partyjnego, poseł nie powinien iść w politykę dla korzyści, owszem, może być odpowiednio opłacany, ale nic więcej.
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

03.01.2026 01:39

Dodane przez spike w odpowiedzi na @grześ - bujda na resorach,…

Ja to napisałem 15 lat temu, gdy żadne GPT nie istniały: https://www.salon24.pl/u/gps65/346494,argumenty-za-jow

Korupcję może ograniczyć tylko i wyłącznie wolnorynkowy kapitalizm. Tak, że wszystko, co można załatwić tylko tak, by przekupić urzędnika, dało się normalnie kupić na rynku. 

spike

spike

03.01.2026 13:11

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Ja to napisałem 15 lat temu,…

@grześ - bądźmy poważni, korupcja istnieje od wieków, z pomocą korupcji skazano Jezusa na śmierć, także korupcja położyła imperium rzymskie i wiele innych cywilizacji. ponoć Sumerowie jej nie tolerowali, ich prawo było surowe, ponoć sprawiedliwe. - - - - Wg mnie tylko systemowe uniemożliwienie korupcji, może ją skutecznie ograniczyć, nie system polityczny. - - - JOWy ułatwiają kupowanie polityka, kupić partię jest trudniej i dużo drożej.
mjk1

mjk1

03.01.2026 13:58

Dodane przez spike w odpowiedzi na @grześ - bądźmy poważni,…

Zakładasz Spike, podobnie jak Grzegorz, że nie ma ludzi uczciwych i wszystko, to tylko kwestia ceny. To niestety kit wciskany nam, nie tylko, przez "starszych i mądrzejszych". Przykładów na to jest mnóstwo, nawet w naszej historii. Gabriel Narutowicz, którym dzisiaj wszyscy sobie mordy wycierają, przyjechał do Polski za wynagrodzenie mniejsze niż płacił swojej służącej w Szwajcarii. Nie dało się go kupić za żadne pieniądze, więc trzeba go było zastrzelić. Teraz też są tacy ludzie i nie jest ich wcale tak mało. Wystarczy tylko się rozejrzeć.

mjk1

mjk1

03.01.2026 11:12

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na JOW Przystawy i Kukiza to…

Bardzo ładnie Pan to napisał. Problem w tym, że to czysta teoria i w praktyce nie ma zastosowania w żadnym kraju. Moje pytanie było bardzo precyzyjne: czym różniły się JOW-y w wersji Kukiz 15 od JOW-ów zaproponowanych przez Śp. profesora Jerzego Przystawę a na to pytanie pański tekst nie odpowiada Panie Grzegorzu. Różniły się w kilku kwestiach, ale jedna była najważniejsza. To różnica, która preferowała rządy inteligencji nad rządami populistów i wszelkiej maści hochsztaplerów. Naprowadzę Pana.  W każdym kraju, jak do władzy dojdzie inteligencja, kraj się rozwija. Nawet w tak niedoskonałej demokracji jak nasza, jak inteligencja miała wpływ na rządzenie, kraj zaczął się w szybkim tempie rozwijać. Można nie lubić Kaczyńskiego, ale nie znając się na gospodarce. przynajmniej nie przeszkadzał. Teraz niestety "odleciał" i właśnie zaoruje PiS, ale to jego problem i jego ugrupowania. Ta inteligencja, dzięki której kraj się reformował i rozwijał, jest teraz wycinana w pień, przy cichym przyzwoleniu samego Kaczyńskiego. Powtarzam wiec pytanie: co w systemie JOW w wersji Przystawy pozwalało wyeliminować w szybkim tempie populistów a do władzy dopuścić inteligencję. I to szybciej niż w czteroletnim okresie wyborczym. Kiedyś było to precyzyjnie opisane na stronach Jerzego Przystawy. Niestety strona zniknęła bezpowrotnie i nikt dzisiaj nawet nie pyta dlaczego? Może Pan zapytać swoją "lodówkę", ale obawiam się, że nie odpowie.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

03.01.2026 16:13

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Bardzo ładnie Pan to napisał…

Te argumenty, które wypisałem, to streszczenie poglądów prof. Przystawy na temat JOW. Ja go znałem, on te moje argumenty czytał i potwierdził, że wszystko jest zgodne z jego publicystyką, która zawsze odwoływała się do ordynacji działającej realnie w UK. Kukiz go też znał i w pełni czerpał z jego argumentacji. Lodówka to potwierdza.

mjk1

mjk1

03.01.2026 16:22

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Te argumenty, które…

To znaczy, że dokładnie tyle wiesz o JOW-ach Śp. profesora Jerzego Przystawy, co Kukiz i Twoja lodówka, czyli nic.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

03.01.2026 16:37

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na To znaczy, że dokładnie tyle…

Ja znałem Przystawę, wielokrotnie z nim dyskutowałem i znam jego poglądy bezpośrednio. A ty skąd znasz?

mjk1

mjk1

03.01.2026 17:20

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Ja znałem Przystawę,…

Nie znasz JOW-ów w wersji Jerzego Przystawy, dlatego nie potrafisz podać różnicy, co do wersji Kukiz 15. Sam napisałeś, że niczym się nie różniły a różniły się i to diametralnie. Z komentarzy profesora, też wynika, że na temat różnic w ogóle nie dyskutowaliście, poruszając tylko argumenty zwolenników i przeciwników JOW a nie istotę systemu.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

03.01.2026 16:44

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na To znaczy, że dokładnie tyle…

Pod tą notką masz nawet ślad po tym, że prof. Przystawa znał i popierał moją argumentację, która streszcza jego publicystykę — w komentarzach pod nią są jego komentarze: https://www.salon24.pl/u/gps65/notka-komentarze/346494,argumenty-za-jow

mjk1
Zawód:
mjk1

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 168
Liczba wyświetleń: 251,752
Liczba komentarzy: 2,799

Ostatnie wpisy blogera

  • Dlaczego TV Republika manipuluje i nie mówi prawdy, jak cała reszta mediów?
  • Potrzebujemy drugiego Nawrockiego. Czy będzie nim Ewa Zajączkowska-Hernik?
  • Jak przełamać antyintelektualizm w Polsce bez pogardy dla ludzi.

Moje ostatnie komentarze

  • Dziękuję za te uwagi Panie Bartoszu. To jest dokładnie ten poziom polemiki, który coś wnosi, więc spróbuję odpowiedzieć punkt po punkcie.Ad 1. „Media nie różnią się zasadami - różnią się sytuacją”.Ma…
  • Zgadzam się Panie Kazimierzu, że tytuł jest mglisty i rzeczywiście może sugerować, że tylko Telewizja Republika nie mówi prawdy. Mnie jednak chodziło o to, że manipuluje tak samo jak cała reszta.…
  • Jak Nawrocki zatwierdzi budżet a wszystko na to wskazuje, to z zadłużenia już nie wyjdziemy. Wtedy Rudy ogłosi, że jedynym wybawienie będzie przyjęcie Euro. Niemcy zap...ą złoto i będzie pozamiatane…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Wotum zaufania
  • Jakiego Państwa tak naprawdę chcemy?
  • Czy za rządzenie odpowiedzialny jest rząd?

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, Kiedy się wie, że wszyscy prawdziwi właściciele każdej stacji TV to jacyś czapeczkowi, wówczas wszystko staje się jasne - tzn. zakres tematyczny i faktyczny "prawdy" przekazywanej w każdej stacji i…
  • Kazimierz Koziorowski, "strefa wolnego slowa" to nic innego jak marketing. cos jak "gilette najlepsze dla mezczyzny". klient ma kupic towar. logo "правда'24" nie sprzedaloby sie. "wolnosc" tak jak niektorzy ja…
  • mjk1, Dziękuję za te uwagi Panie Bartoszu. To jest dokładnie ten poziom polemiki, który coś wnosi, więc spróbuję odpowiedzieć punkt po punkcie.Ad 1. „Media nie różnią się zasadami - różnią się sytuacją”.Ma…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności