Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Jak Konfederacja może wyjść z pułapki?

Grzegorz GPS Świderski, 26.12.2025

W po­przed­nim wpi­sie opi­sa­łem pu­łap­kę, któ­ra – mo­im zda­niem – je­st za­sta­wio­na na Kon­fe­de­ra­cję. Te­raz za­sta­na­wiam się, jak w nią nie wpa­ść. Pra­wo w Pol­sce nie je­st dziś neu­tral­nym in­stru­men­tem, któ­ry au­to­ma­tycz­nie chro­ni plu­ra­li­zm po­li­tycz­ny. Je­st na­rzę­dziem, któ­re w rę­ka­ch ak­tu­al­nej więk­szo­ści mo­że zo­stać uży­te se­lek­tyw­nie, for­mal­nie po­praw­nie i po­li­tycz­nie de­wa­stu­ją­ce. W ta­kiej sy­tu­acji stra­te­gia opar­ta na na­dziei, że je­śli bę­dzie­my grzecz­ni, to mo­że nas oszczę­dzą, nie je­st stra­te­gią – je­st od­mo­wą my­śle­nia.

  To będzie seria kilku notek blogowych, będą następne odcinki, poprzedni jest tu:

  • naszeblogi.pl

  Je­że­li ist­nie­je re­al­na moż­li­wo­ść, że w środ­ku kam­pa­nii wy­bor­czej zo­sta­nie uru­cho­mio­na pro­ce­du­ra zwro­tu rze­ko­mo nie­na­leż­ny­ch sub­wen­cji, po­łą­czo­na z ry­go­rem na­tych­mia­sto­wej wy­ko­nal­no­ści i eg­ze­ku­cją ad­mi­ni­stra­cyj­ną, to na­le­ży przy­jąć to ja­ko za­ło­że­nie pla­ni­stycz­ne, a nie czar­no­widz­two. Pań­stwo dzia­ła szyb­ko, są­dy dzia­ła­ją wol­no, a wy­bo­ry nie cze­ka­ją na wy­ro­ki. Sko­ro coś mo­że zo­stać uży­te – na­le­ży za­kła­dać, że zo­sta­nie uży­te.

  W ta­kim ukła­dzie klu­czo­we sta­je się py­ta­nie nie o to, jak ra­to­wać pie­nią­dze, le­cz jak zmi­ni­ma­li­zo­wać de­sta­bi­li­za­cję dzia­łal­no­ści po­li­tycz­nej w ra­zie spo­ru praw­ne­go. Sub­wen­cja nie je­st przy­zna­wa­na po to, by le­ża­ła na kon­cie ja­ko za­kład­nik pro­ce­dur ad­mi­ni­stra­cyj­ny­ch, le­cz po to, by fi­nan­so­wać dzia­łal­no­ść sta­tu­to­wą par­tii. Jed­nym z naj­bar­dziej oczy­wi­sty­ch i kla­sycz­ny­ch ele­men­tów tej dzia­łal­no­ści – w każ­dej doj­rza­łej de­mo­kra­cji – je­st kształ­ce­nie ka­dr po­li­tycz­ny­ch.

  Bu­do­wa­nie kom­pe­ten­cji człon­ków, dzia­ła­czy, peł­no­moc­ni­ków i kan­dy­da­tów nie je­st kre­atyw­ną in­ter­pre­ta­cją usta­wy o par­tia­ch po­li­tycz­ny­ch, le­cz jej li­te­ral­nym wy­peł­nie­niem. Po­waż­na par­tia nie po­le­ga wy­łącz­nie na bil­l­bo­ar­da­ch, me­ma­ch i do­raź­nym mar­ke­tin­gu, le­cz in­we­stu­je w lu­dzi: w ich wie­dzę, umie­jęt­no­ści ana­li­tycz­ne, zdol­no­ść ko­mu­ni­ka­cji oraz ro­zu­mie­nie pań­stwa, pra­wa i fi­nan­sów pu­blicz­ny­ch. Je­że­li więc ist­nie­je ry­zy­ko, że środ­ki fi­nan­so­we sta­ną się przed­mio­tem spo­rów i blo­kad, to naj­bar­dziej ra­cjo­nal­nym dzia­ła­niem je­st przy­spie­sze­nie re­al­ny­ch, me­ry­to­rycz­ny­ch in­we­sty­cji w ka­pi­tał ludz­ki.

  Nie cho­dzi o fik­cyj­ne warsz­ta­ty in­te­gra­cyj­ne ani szko­le­nia pod zna­jo­my­ch, le­cz o nor­mal­ne, twar­de usłu­gi ryn­ko­we: cy­kle za­jęć z eko­no­mii, pra­wa, fi­nan­sów pu­blicz­ny­ch, za­rzą­dza­nia struk­tu­rą, mar­ke­tin­gu po­li­tycz­ne­go, wy­stą­pień pu­blicz­ny­ch oraz pra­cy w me­dia­ch i so­cial me­dia­ch. Ta­kie szko­le­nia na ryn­ku kosz­tu­ją du­żo – rów­nież w kor­po­ra­cja­ch, sa­mo­rzą­da­ch i ad­mi­ni­stra­cji – i nie je­st to wa­da, le­cz ce­cha pro­fe­sjo­na­li­zmu. Je­że­li par­tia dys­po­nu­je kil­ku­na­sto­ma mi­lio­na­mi z sub­wen­cji, to, za­mia­st utrzy­my­wać je w for­mie bier­nej, na­ra­żo­nej na de­sta­bi­li­za­cję w ra­zie spo­rów praw­ny­ch, znacz­nie sen­sow­niej prze­zna­czyć je na trwa­łe pod­nie­sie­nie ja­ko­ści wła­sny­ch lu­dzi.

  Co istot­ne, ten mo­del nie wy­ma­ga żad­ny­ch po­dej­rza­ny­ch po­wią­zań ani za­mknię­te­go obie­gu pie­nię­dzy. Im bar­dziej ze­wnętrz­ne, ryn­ko­we i re­no­mo­wa­ne pod­mio­ty szko­le­nio­we, tym le­piej. Im peł­niej­sza do­ku­men­ta­cja – pro­gra­my, umo­wy, fak­tu­ry, li­sty obec­no­ści, ma­te­ria­ły dy­dak­tycz­ne – tym mniej­sze po­le do in­sy­nu­acji. Tak wła­śnie dzia­ła­ją par­tyj­ne szko­ły ka­dr w pań­stwa­ch, któ­re trak­tu­ją de­mo­kra­cję ja­ko pro­ces wy­ma­ga­ją­cy kom­pe­ten­cji, a nie wy­łącz­nie emo­cji.

  Z punk­tu wi­dze­nia opi­sa­ny­ch wcze­śniej za­gro­żeń sys­te­mo­wy­ch ta­ki spo­sób dzia­ła­nia ma jesz­cze jed­ną, fun­da­men­tal­ną za­le­tę: nie ge­ne­ru­je ma­jąt­ku ła­twe­go do de­sta­bi­li­zu­ją­ce­go za­ję­cia. Wie­dza, do­świad­cze­nie, sie­ci kon­tak­tów i umie­jęt­no­ści na­by­te przez lu­dzi nie pod­le­ga­ją eg­ze­ku­cji ad­mi­ni­stra­cyj­nej. Na­wet w naj­bar­dziej agre­syw­nym wa­rian­cie for­mal­nym – de­cy­zja, ry­gor, eg­ze­ku­cja – skut­ki po­li­tycz­ne są nie­po­rów­ny­wal­nie mniej­sze, je­śli za­sad­ni­cza war­to­ść zo­sta­ła już za­mie­nio­na w kom­pe­ten­cje, a nie w sal­do ra­chun­ku ban­ko­we­go.

  W hi­sto­rii po­li­tycz­nej – w Pol­sce i po­za nią – wie­lo­krot­nie zda­rza­ło się, że śro­do­wi­ska po­li­tycz­ne for­mal­nie spa­ra­li­żo­wa­ne de­cy­zja­mi ad­mi­ni­stra­cyj­ny­mi lub spo­ra­mi praw­ny­mi, kon­ty­nu­owa­ły re­al­ną dzia­łal­no­ść w in­ny­ch kon­fi­gu­ra­cja­ch or­ga­ni­za­cyj­ny­ch. Nie je­st to ani oszu­stwo, ani obej­ście pra­wa, le­cz kon­se­kwen­cja fak­tu, że idee, lu­dzie i wy­bor­cy nie są toż­sa­me z jed­nym by­tem praw­nym wpi­sa­nym do ewi­den­cji. Pań­stwo mo­że pro­wa­dzić spór z kon­kret­ną or­ga­ni­za­cją, ale nie je­st w sta­nie za­trzy­mać ży­cia po­li­tycz­ne­go ja­ko ta­kie­go.

  Gdy wła­dza ad­mi­ni­stra­cyj­nie nisz­czy je­den byt, śro­do­wi­sko po­li­tycz­ne nie zni­ka ra­zem z nim. Ka­pi­ta­łem po­li­tycz­nym ni­gdy nie był for­mal­ny wpis do ewi­den­cji, le­cz li­de­rzy, człon­ko­wie i pro­gram. Gdy zde­le­ga­li­zo­wa­no No­wą Na­dzie­ję, lo­gicz­ną kon­se­kwen­cją je­st po­ja­wie­nie się no­wej No­wej Na­dziei. Gdy za­sta­wia się pu­łap­kę na Kon­fe­de­ra­cję, by spa­ra­li­żo­wać ją pro­ce­du­ral­nie, na­tu­ral­ną re­ak­cją je­st po­wsta­wa­nie ko­lej­ny­ch form or­ga­ni­za­cyj­ny­ch te­go sa­me­go śro­do­wi­ska. Ma­jąc sta­tek, wol­no – a na­wet trze­ba – bu­do­wać sza­lu­py ra­tun­ko­we. Kom­pe­tent­ni i wy­szko­le­ni lu­dzie prze­cho­dzą do ni­ch z ca­łym swo­im ka­pi­ta­łem w gło­wa­ch, pod­czas gdy sta­tek roz­bi­ja­ny o ska­ły biu­ro­kra­tycz­ny­ch ab­sur­dów mo­że już tyl­ko dry­fo­wać w spo­ra­ch z ad­mi­ni­stra­cją. Wła­dza mo­że wy­rwać pie­nią­dze z kont i za­blo­ko­wać ra­chun­ki, ale nie je­st w sta­nie wy­rwać wie­dzy z głów ani za­blo­ko­wać lu­dzi.

  Czy to da­je peł­ną od­por­no­ść na zło­śli­wo­ść wła­dzy? Oczy­wi­ście nie. Pań­stwo za­wsze mo­że pró­bo­wać eska­lo­wać pre­sję, mno­żyć po­stę­po­wa­nia i stra­szyć od­po­wie­dzial­no­ścią. Jed­nak je­śli ce­lem je­st zmi­ni­ma­li­zo­wa­nie skut­ków sce­na­riu­sza, w któ­rym pro­ce­du­ry fi­nan­so­we sta­ją się pał­ką po­li­tycz­ną, to trud­no o bar­dziej ra­cjo­nal­ną, de­fen­syw­ną i cy­wi­li­zo­wa­ną od­po­wie­dź niż kon­se­kwent­ne wzmac­nia­nie lu­dzi, a nie kont ban­ko­wy­ch.

Grzegorz GPS Świderski
t.me
twitter.com
youtube.com

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 429
Tomaszek

Tomaszek

26.12.2025 20:10

Konfederacja nie byłaby w pułapce gdyby się do niej jakieś gówna nie przylepiły . Zgadnij kto autorku ?

Aha

Antycypując zarzuty o niegrzecznoęść . AI twierdzi że gówno grzeczne nie różni się od niegrzecznego .

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

26.12.2025 20:29

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Konfederacja nie byłaby w…

Ten komentarz jest chamski. Proszę nie komentować moich notek, epatując swoim prymitywizmem. Tu moja diagnoza takich aspołecznych, wulgarnych zachowań: naszeblogi.pl

Jan1797

Jan1797

26.12.2025 21:27

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Ten komentarz jest chamski…

Fuj:)

Tomaszek

Tomaszek

26.12.2025 23:45

Dodane przez Jan1797 w odpowiedzi na Fuj:)

Ajajaj

Aha

Wesołych świąt Janie .

Jan1797

Jan1797

26.12.2025 23:48

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na AjajajAhaWesołych świąt…

Pani Sake, Tomaszku. Wesołych Świąt i do Siego roku.

Tomaszek

Tomaszek

27.12.2025 00:20

Dodane przez Jan1797 w odpowiedzi na Pani Sake, Tomaszku…

I Dosiego Roku też .

Jan1797

Jan1797

27.12.2025 23:57

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na I Dosiego Roku też .

Widzisz, "śmiecisz" i ja śmiecę>

u2

u2

28.12.2025 00:10

Dodane przez Jan1797 w odpowiedzi na Widzisz, śmiecisz i ja…

Było Cymbalistów wielu, ale żaden nie śmiał zagrać przy Jankielu:

youtube.com

Jan1797

Jan1797

28.12.2025 01:57

Dodane przez u2 w odpowiedzi na Było Cymbalistów wielu, ale…

Może dlatego, że każdy z nas doświadczył życia dworzanina, żołnierza, niewolnika i urzędnika.

spike

spike

26.12.2025 21:31

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Konfederacja nie byłaby w…

@Tomaszku, jeżeli używasz zwrotu: „jakieś g........ nie przylepiły”, zawsze zostawiaj takie niedomówienie, więcej inteligientnie."

Tomaszek

Tomaszek

26.12.2025 23:50

Dodane przez spike w odpowiedzi na @Tomaszku, jeżeli używasz…

Jakoś tak się porobiło że inaczej nie trafia . Z resztą merytorycznie nasz "kolega" nie dyskutuje . Narzeka tylko na swój los . Bo to przechlapane być przyklejonym . 

Wesołych Swiąt i po Swiętach .

spike

spike

26.12.2025 21:13

Jak dla mnie KOnfa już nie jest partią godną zaufania, widać, że bardziej przypomina "Asa z rękawa" Mentzena, po Bosaku i innych to widać, Menzen i reszta, wykorzystują ją do "kręcenia" swoich lodów, ich działanie jest pond, od Złego pochodzi.
Może są tam tacy co myślą o Polsce, ale ich nie widać i nie słychać.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

27.12.2025 00:59

Bardzo przepraszam czytelników tej notki za to, że została zaśmiecona komentarzami nie na temat. Niestety nic na to nie mogę poradzić. Jak kogoś to razi, to zapraszam do dyskusji tu: niepoprawni.pl

Tomaszek

Tomaszek

27.12.2025 08:22

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Bardzo przepraszam…

I wcale się na ciebie za te komentarze nie gniewam . Na inne blogernie nie pójdę , ale odbijemy se w Nowym Roku i na Sylwestra . Sąsiedzi Szkoci od rana szykują sie i nas na Nowy Rok przy pomocy kraftowej whisky a o północy odpalają butlę jak balon . Tak że nic straconego . 

sake3

sake2020

27.12.2025 16:59

A czy to na Konfederację czyhają te pułapki czy też moze jej dowódcy i sztabowcy zakładają swoje potrzaski na innych? Bycie języczkiem u wagi to trudne i odpowiedzialne zajęcie wymagające finezji.Czy złapanie w swoją orbitę takiego przeciwnika jak Koalicja Obywatelska i Lewica po trupach ZP da szansę na wspólne rządy? Tego przecież oczekuje Konfederacja a tuskoidzi skromnie spuszczając oczęta niczym panna na wydaniu też nie są od tego by mariażu dokonać.

spike

spike

28.12.2025 12:39

Detektor plagiatu JustDone, analizowany tekst: 
"Jak Konfederacja może wyjść z pułapki?

Wniosek: =poziom plagiatu=72%
Drobne zmiany= 42%
Identyczny= 12%

Podwójnie sprawdzone przez:  Originality.ai / Scribbr / GPTZero.

Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 328
Liczba wyświetleń: 681,313
Liczba komentarzy: 5,267

Ostatnie wpisy blogera

  • Część II — niewidzialna pętla KSeF: jak Kowalscy mogą obronić się przed inwigilacją.
  • Obowiązki polskie
  • Część I — niewidzialna pętla KSeF: o tym, jak metadane zniszczyły Braci Kowalskich

Moje ostatnie komentarze

  • Problem w tym, że politycy w biznes ingerują już nie tak, jak to zrobili z Kluską, że niszczą biznesy, aresztując biznesmenów, ale tak, że oni w ogóle nie zauważają i nie rozumieją, jak i dlaczego im…
  • Poczekaj cierpliwie na kolejny odcinek. W nim będzie o oponach do koparek i samolotów.
  • To, co napisałem, jest za trudne, nic z tego nie zrozumiałeś. Ale co ci za różnica, czy za trudne jest to, co ja napisałem, czy GPT napisał? Jakoś się lepiej czujesz, gdy nie rozumiesz GPT, niż gdy…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • Grzegorz GPS Świderski, Problem w tym, że politycy w biznes ingerują już nie tak, jak to zrobili z Kluską, że niszczą biznesy, aresztując biznesmenów, ale tak, że oni w ogóle nie zauważają i nie rozumieją, jak i dlaczego im…
  • Grzegorz GPS Świderski, Poczekaj cierpliwie na kolejny odcinek. W nim będzie o oponach do koparek i samolotów.
  • Grzegorz GPS Świderski, To, co napisałem, jest za trudne, nic z tego nie zrozumiałeś. Ale co ci za różnica, czy za trudne jest to, co ja napisałem, czy GPT napisał? Jakoś się lepiej czujesz, gdy nie rozumiesz GPT, niż gdy…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności