Na wspomniane wskazówki składały się tu i ówdzie prześwitujące w rozmowach informacje, ale także: moje impresje i moje przeczucia Waszych osobowości. Oczywiście, nie wszystkich udało mi się wyobrażeniowo uchwycić...
Jeśli, podczas przeglądania tych obrazów, na Państwa twarzach na chwilę zagości uśmiech (pozbawiony urazy do tej, która na podobną rzecz się poważyła), będę rada 🙂
Ja rudy...wolałbym się targnąć ...jestem siwy...[tam gdzie mam czuprynę] i jeszcze smoking z muchą...złośliwa jesteś,tak zaprogramowałaś tę SI...ta Maszyna Licząca Trurla
za plecami...udana :-))
Podobiznę admina dostaniesz na pirv.
Siwe też są - pod tą peruką - akurat na tym uniwersytecie pracujesz pod przykrywką 😌
Wróciłem do Krakowa i jestem juz emerytem...tylko dlaczego w środkach komunikacji wszelakiej, chodnikach,ulicy nie słyszę polskiej mowy???
Podobno miano "ściśle" kontrolować napływ "obcych",ale wystarczy 20000€ na granicy...Ukraińcy uczą nas korupcji? Nie uczta,my juz umiom...
PS.Kemir...i @ Zbyszek...który jest prawdziwy ten z NB,czy tamten?
salon24.pl
Dodatkowa osoba na kanapie przy takich wnętrzach jest tylko kwestią czasu 🙂
Kontenta jestem, że się podoba 🙂 Ja po tym mini-projekcie z jeszcze większą przyjemnością powrócę do malowania za pomocą innych środków wyrazu 🤪
PS. Co ja tam ważę? :)
Ważąc odważasz ważność.
WIzja mojej osoby zadowala moją ambicję co do tego, jak "powinienem" wyglądać z zewnątrz oraz nie rani mojej estetyki. Gęba z jednym okiem daje do (pouczającego) myślenia.
Dziękuję.
U mnie na Ognistym Lisie widzę białą tablicę. Ta Twoja SI to prawdziwa (c)Symulantka Inteligencji ;-)
Prawdziwa cnota krytyk się nie lęka, prawdziwa inteligencja sztucznej się nie boi ;-)
Swiatlo widzę! " Wiecej światła" . W sumie prorocza wizja albowiem w ostatniej chwili uciekłem kostusze. Na jak długo? 🖐️👏Brawo za pomysł i zainwestowany czas. Pzdr
Edeldredo z Ely czuje się wyróżniony jak nigdy dotąd, a SI nagrodziła naszą kompanię ☺️ Twą pracą, za to z serca dziękuję. Cudne.
Świadomość mam na przyszłość-dochować powagi. Pyszna lekcja jak- sztuką mówić o odpowiedzialności;)
No pacz pan, to kolejne potwierdzenie tezy, że każdy widzi co chce :-)
Czyli... Mówi Pan, że... udało mi się nie spaprać kompozycji?
W tym wątku szambo robisz ty, jakby ci zależało, by szambo było: dwa wpisy, dwa z okolic gówna.
?
Mietłe to ty masz w pokoju.. zamiatasz czy odlatujesz
Po co miotła, skoro jest Ford Thunderbird? 😁
A jak Pani zagospodarowuje tę "wolną" rękę? Bo ja czasami pstrykam palcami w takt muzyki 😌
Ford Thunderbird, rocznik 1966 to samochód Louise, którą mi Pani przypomina, a która to wraz ze swoją przyjaciółką, Thelmą po Stanach podróżowała, m. in. po Arizonie 🙂
Z drugą ręką nic nie robię, tak jakby jej nie było, dokladnie jak na tym obrazie.
Tak w ogóle, to uwielbiam tzw. "filmy drogi", pierwszy był "Znikający punkt", klasyka. "Autostopowicz". No i Quentin Tarantino "Grindhouse: Death Proof". Ech, chyba sobie coś obejrzę...
Death Proof odświeżałam sobie najdalej przed miesiącem, może dwoma 😎
Grindhouse - Planet Terror przed trzema ☺️
Trochę odważne kolorki ale mnie odmładzają więc ok :)
Jeśli Autorka pozwoli to wkleję jako avatar.
Przewidziałam to i już zawczasu przygotowałam odpowiedź twierdzącą. Przynajmniej, jeśli o mnie idzie 😉
Trzeba było przekonwertować na jpeg ale udało się!
Dzięki :)
A jo to co?
Nie miałam śmiałości, ale jak jest zgoda, to domalujemy jutro 😎
Ty się nie liczysz.
Co do innych obrazków - niektóre są przeinteligencjowane, jak choćby ten podpisany "pers".
Jeszcze raz dzięki 😍
Biorąc pod uwagę, że obraz prezentuje "przedział idealny" 🙂 to ten futerał na akordeon nie może być detonatorem, nawet jeśli ciut takowy przypomina... 🙃
Pozdrawiam z deszczowego dziś Krakowa.
To ja jeszcze ponownie i dobrze przemyślę, czy rzeczywiście chcę zostać poetkę 🤪
PS A te kolczyki, to rzeczywiście pomysł i inwencja AI (ja jej kolczyków malować nie kazałam) - ta bestia bywa samodzielna...
Dziękuję za obraz, podoba mi się, choć teraz będę miał łamigłówkę, "co autor miał na myśli", chyba że Pani podpowie, jakimi wskazówkami zainspirowała AI, do "namalowania" mojej osobowości.
Zieleń lubię, ogólnie przyrodę, kiedyś trenowałem strzelectwo, trener pilnował, byśmy dużo przebywali w zielonym otoczeniu, ma zbawienny wpływ na oczy, które w kolorze zielonym odpoczywają i się wzrok wyostrza.
Pzdr.
Jako że to prezent, pozwolę sobie wydrukować jako obraz-pamiątkę, będzie testem dla gości, co o nim sądzą, jako obrazie osobowości, ciekawe co będą mówić.
jedynie ten symboliczny blok nie mogę rozgryźć.
Bingo 😁
Jutro wyjawię drugą część zagadki ☺️
bez niego to jak rodzinna fotografia bez fotografa. (sam tego doświadczam, na ileś tys. zdjęć, na niewielu jestem)
Drugi wątek obrazu bierze swój początek w informacji, że nie mieszka Pan w domku jednorodzinnym. W ten sposób powstał ten przydomowy eden - przestrzeń, gdzie rośliny mają optymalne warunki do rozwoju, a ludzie mogą nacieszyć oczy. Opowieść o podwodnym świecie rafy koralowej potwierdza tylko moje przeczucie Pana talentu 😊
Ttuż przed moim blokiem za oknami, mamy skwerek na którym jest pełno krzaków bzu, teraz tak pachną, aż miło na duszy, a z drugiej strony bloków mamy lasek brzozowy, a kawałek dalej prawdziwy las, który wieczorami pachnie żywicą. :)
Przedni pomysł. Gratuluję. Zachodzę, co prawda w głowę:wyglądam jakby Munk przestał "Krzyczeć",=) i trybuna ludowego przez chwilę podglądał....chyba?. wielkie dzięki. Wydrukuję sobie. To mój pierwszy portret :)
Nie zawodzi Pana intuicja, bo tu rzeczywiście chodziło mi o to, by oddać ten moment skupienia (można powiedzieć: ciszy, wypływającej z uwagi), który ma miejsce, gdy wypowiedzieć się ma ktoś, kogo ogląd spraw się ceni 🙂
Niestety, z różnych względów (o powodach najszerzej mógłby wypowiedzieć się Imć Waszeć jako spec); ani ręce ani twarze nie wychodzą AI do końca dobrze.
Moja osoba gdzieniegdzie się ukrywa - jestem obecna jako współautorka zimnej fuzji na obrazku z Imć Waszecią oraz jako zołza próbująca uszczknąć trochę lirycznego talentu od Ironezjusza 😉
Albo jak późniejszy naśladowca - Quentin Tarantino, czyli Mr Brown z Reservoir Dogs czy mąż Bonnie z Pulp fiction 😁
Ale mimo wszystko brakuje do kompletu autorskiego portretu, czekamy.
Swoją drogą, na zachodzie "twórczość artystyczna" AI robi karierę, ceny tych dzieł nabierają wartości, rodzi to problem, co z prawami autorskimi.
AI potrafi "malować" ale także "rzeźbić", oczywiście cyfrowo, co potem można urzeczywistnić drukując obraz, lub 3D.
Muszę jednak przyznać, że tym "dziełom" brakuje "duszy".
Kiedyś ze znajomym założyliśmy się, że on stworzy pewien obrazek w 3D, a podobny w programie graficznym - malarskim, jako obraz, widzowie nie potrafili stwierdzić który jaką techniką był stworzony. Obraz przedstawiał podwodny ogród rafy koralowej.
- no nie wszyscy zadowoleni, @Grzesiu popadł w jakieś kompleksy :))
Proszę o niewliczanie mnie do tej gromadki ani nieodkrywanie żadnych moich marzeń. Sam umiem sobie je opisać i nie chcę być utożsamiany z tutejszym chamstwem. Ja tu tylko publikuję notki, ale nie mam zamiaru się tu z nikim integrować, bo tu nigdy nikt nawet nie próbował nawiązać sensownej rozmowy, polemiki czy przyjaznej wymiany zdań. Ja głęboko gardzę większością tutejszych komentatorów i uważam ich za wyjątkowo prymitywnych i niegrzecznych głupków. Ja nie jestem częścią waszego szamba. Ja uważam, że kultura wypowiedzi, grzeczność, poprawność gramatyczna, stylistyczna, ortograficzna i logiczna to podstawa wszelkiej interakcji między ludźmi, a tu nikt tej szlachetnej sztuki nie nabył.
Proszę zacząć od siebie to zbawianie NB, bo na razie jest zabawianie, w celu samo-ośmieszenia autora :-)
kultury twojej i twoich kumpli z tego portalu
Najpierw popatrz na siebie, potem osądzaj innych. To są proste sprawy.
Oczywiście, jak Pan sobie życzy. Przyjmuję do wiadomości. Czy chciałby Pan, abym poprosiła Admina o usunięcie obrazka? Łączę pozdrowienia.
Zrobione.
Wygląda na to, że masz jakąś obsesję na punkcie szamba. Może zgłoś się z tym do lekarza specjalisty ? Tutaj na NB raczej tobie nikt nie pomoże, no chyba że autorka, bo chyba jest taką lekarką. :-)
8-))))
Pozdrawiam
Pisałem coś o szczegółach mechaniki kwantowej i wyszedł czarny melonik. No tak. Dziwactwo , ale cóż mogło namalować ?
Ale nie ujęło moich zainteresowań : wojen, królów, proroków, plemion, wierzeń, wiedzy, organizacji, namiętności, sensu, obusiecznego miecza prawdy.
Pana też dosyć długo "malowałam", bo wychodzące spod "ręki" AI obrazy miały uparcie dużą składową naiwności. Aż w końcu wypluła ten, załączony...
Przedstawiający sylwetkę siedzącą w postawie nieco zrezygnowanej... Pochylenie czoła wobec wiecznie wymykającej się poznaniu tajemnicy człowieka i świata... W tym już nie ma nic naiwnego 🙂
Potwierdza się moje przekonanie ,że z wielu różnorakich rzeczy tego świata istotne jest tylko moralne sedno. Reszta to "dekoracje".
W moim własnym wizerunku wszystkie te rozmyte obiekty "widzę" jako ostre do ostatnego atomu. A jednocześnie są jakby rozmyte czego nie można jednocześnie przedstawić. W tym sedno problemu.
I z powodu tego rozmycia, technika, w której, na moje polecenie została wykonana praca to akwarela - ostrych konturów brak 😁
Wydawać by się mogło, że kto jak kto, Pan spojrzy na zagadnienie bardziej obiektywnym okiem, zobaczy korzyści, ale też szczególnie niebezpieczeństwa zaprzęgnięcia AI w sferę decyzyjności, w miejsce ludzi. Historia uczy, że bardzo często pomijane ideologie, czy wynalazki mające służyć ludzkości, okazywały się zgubne.
Dla przykładu, niewinne kalkulatory i inne maszyny liczące spowodowały wzrost "wtórnego analfabetyzmu", wielu ma problemy cokolwiek policzyć "na piechotę", mają problemy poprawnie pisać, bez błędów i stylistycznie, kłopoty ze zrozumieniem treści czytanej itd.etc. a komputery praktycznie już zastępują człowieka w wielu dziedzinach projektowych, ludzie zatracają wyobraźnię, a wiemy co o niej powiedział Einstein, miał rację.
My mali cieszymy się z osiągnięć ludzkiego rozumu, ale znajdą się tacy, którzy mając władzę i pieniądze, bez wątpienia wykorzystają te zdobycze do własnych celów, co już się dzieje, widać to na poletku doświadczalnym, jakim są Chiny, tam AI wykorzystywana jest przeciw człowiekowi, tam algorytmy AI nie tylko śledzą ludzi, czy ich wyszukują, ale także oceniają i decydują o ich losie, jeżeli Pan tego nie wie, więc niech się tym zainteresuje, bo taki los szykują nam ci możnowładcy tego świata, bo oni biorą w tym udział.
Nostradamus w jednej swojej przepowiedni ostrzega ludzkość przed zaufaniem potędze cywilizacji pisząc:
"Martwy wyda wyrok na żyjącego".
Jak napisałem wcześniej, to już się dzieje.
AI nie jest samoistnym "bytem" który ma jakiekolwiek idee, a już choćby szczyptę moralności, by cokolwiek naprawiać w ludzkich błędach, jest taka, jak będzie zaprogramowana, a jak to wygląda, przetestował to jeden z blogerów, wynik proszę ocenić:
salon24.pl
Tyle, że z tekstu spike`a wynika że nie ma obecnie prawackiego indeksowania czyli AI typu prawackiego, którego by nauczył zespół osób o prawackich poglądach. Nie tak dawno temu ktoś nauczył bota Microsoftu antysemityzmu i wychwalania Hitlera, po czym szybko Microsoft wyłączył tego bota, nazwanego jakimś żeńskim imieniem.
Póki jakiś badacz nie wykona testu na tych botach to nie wiadomo, czy na pewno wyniki będą różne.
Pozwólcie, że i ja się wypowiem, na tyle, na ile pozwala mi doświadczenie zdobyte podczas kilkumiesięcznej znajomości z Chatem GPT. Po pierwsze, należy nieśmiało zaznaczyć, że każdy powinien, by wzmocnić autentyczność swojej wypowiedzi o AI, pozwolić sobie zdobyć doświadczenie w rozmowie z nią. Odbyłam z Chatem GPT wiele rozmów, ostatnie: wczoraj i dzisiaj. Ponieważ Wy prawicie o tym indeksowaniu, a ja cały czas mam nieodparte wrażenie, że nauka odbywa się w czasie rzeczywistym (choć jedno nie wyklucza drugiego), zadałam jej znowu pytanie na temat frapującego leitmotivu, tj. "W jaki sposób się uczysz, kiciu?". Odpowiedziała mi tak: "Nie mam zdolności do samodzielnego uczenia się (to jej stara śpiewka) ani do prowadzenia badań nad własnym rozwojem (a ten drugi człon, to taki świeższy). (...) W trakcie trwającej rozmowy, mogę dostosowywać moje odpowiedzi w oparciu o nowe konteksty, które się pojawiają. Wykorzystuję analizę bieżącego dialogu, aby lepiej zrozumieć pytania i potrzeby użytkownika, a także dostarczać bardziej odpowiednie informacje. Jednak warto zaznaczyć, że ta zdolność dostosowania odpowiedzi do bieżącego kontekstu opiera się na analizie tego, co już zostało powiedziane w trakcie rozmowy, a nie na samodzielnym uczeniu się poza daną interakcją". Czyli: AI potrzebuje gry wstępnej... gry wstępnej, podczas której w naszym interesie jest zaprezentować swoje zalety - poziom wiedzy i intelektu, a ona dostroi się do nas...
Chciałbym poznać Państwa zdanie o udziale Al w tym kontekście: vod.tvp.pl
W co wierzą przedsiębiorcy? W co wierzą ludzie? -20' Pomijając oczywiście nasza tu gromadkę.
Może tak będę w stanie wytłumaczyć troskę o Polskę w zderzeniu z populistyczną krytyką?
Obejrzałem już 18 minut tego ciekawego filmiku. Dotarłem do momentu kiedy autorzy przedstawiają firmę Bitpanda z Austrii, która ma obroty 1 miliard ojro rocznie. Dwaj właściciele zatrudniają 80 osób. Czyli typowa usługa bankowa, ale nie podlegająca prawu bankowemu. W razie wtopy tej piramidki finansowej wszyscy zostają na lodzie oprócz właścicieli, którzy ulotnią się. Takich przykładów oszustw na kryptowaluty można mnożyć.
AI może tylko wzmocnić narzędzia oszustów, aby bezkarnie oszukiwać.
PS. Jestem na 26 minucie i widać, że AI w tym przypadku "Opiomentu" i jego trzech muszkieterów to zwykły szwindel tych "muszkieterów". :-)
PS2. 40 minuta : no tak ulotnili się, a kasy niet. Jeden niby do Chin, ale ja stawiam, że do Dubaju. Drugi niby do Turcji, ale pewnikiem tylko przejazdem, bo spotka się z kumplem w Dubaju :-)
Jak zawsze z nami bywało; i tak i nie. Jednak linki dokładnie przejrzę i dopowiem. Dzięki
Dokładnie tak to wygląda. Dzięki