Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Sprowadzenie do niedorzeczności

Izabela Brodacka Falzmann 11.06.2022
Senat Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu przegłosował kilka dni temu projekt „polityki równościowej i antydyskryminacyjnej”. W dokumencie przyjętym przez Senat stwierdzono, że zwracanie się do drugiej osoby zgodnie z jej płcią biologiczną jest formą molestowania. Odtąd wykładowcy poznańskiego uniwersytetu będą zmuszeni  w stosunku do osób z zaburzeniami tożsamości płciowej używać zaimków i określeń zgodnych subiektywnymi odczuciami tych osób.  Studenci i naukowcy, którzy się do tego nie zastosują staną przed komisją dyscyplinarną i będą odpowiadać za naruszanie zasad „równości i antydyskryminacji”.
Przed komisją dyscyplinarną uczelni student mógł być dotąd postawiony gdy złapano go na sciąganiu na egzaminie, a  pracownik  dydaktyczny gdy dopuścił się czynu niegodnego wykładowcy lecz nie podlegającego penalizacji, na przykład pił ze studentami alkohol. Łatwo sobie wyobrazić złośliwych gorliwców, którzy będą prześladować wykładowców za naruszenie „zasad równości” tak jak za czasów stalinowskich tak zwani „pryszczaci” prześladowali profesorów Uniwersytetu Warszawskiego za naruszenie „zasad marksizmu”.  Choć termin  „pokolenie pryszczatych” odnosi  się w zasadzie do literatów można do nich zaliczyć również młodych filozofów takich jak Leszek Kołakowski  czy Roman Zimand. Zimand bardzo wstydził się tego etapu swego życia i wielokrotnie publicznie to powtarzał. Kołakowski szybko stał się guru kontraktowej opozycji  i mogliśmy tylko  z nabożeństwem śledzić jego długie i bolesne intelektualne rozstawanie się z marksizmem. Rzadko kto chce pamiętać, że w marcu 1950 Kołakowski był w gronie ośmiu studentów, członków PZPR, którzy wystąpili z listem otwartym atakującym Władysława Tatarkiewicza za dopuszczenie na prowadzonym przez niego seminarium do „politycznych wystąpień o charakterze wyraźnie wrogim socjalizmowi”. Tatarkiewicz wkrótce został zwolniony z pracy.  W 1966 roku sam Kołakowski został usunięty z partii za „odchodzenie w nauczaniu od kanonu marksizmu” co jego wielbiciele potraktowali jako karę i domagali się ( o grozo)  przywrócenia go do PZPR. Można by stwierdzić, że: „kto mieczem wojuje ten od miecza ginie” ale Kołakowskiemu wyrzucenie z PZPR i represje za udział w wydarzeniach marcowych pomogły zamiast zaszkodzić. Zapoczątkowały jego międzynarodową karierę.
Wracając do UAM. Przeszło sześćdziesiąt osób spośród pracowników naukowych i dydaktycznych uczelni zaprotestowało przeciwko projektowi dyscyplinarnego ścigania za odstępstwa od ideologii gender wyrażając obawę, że wdrożenie projektu  „pogorszy realne warunki pracy naukowej i dydaktycznej na uczelni, w praktyce ograniczy wolność słowa i badań, a służyć będzie polityce niezgodnej z misją Uniwersytetu”.  Reszta milczy z obawy przed postępowaniami dyscyplinarnymi, które mogą doprowadzić do utraty przez nich pracy.
To co się obecnie dzieje jest jak w rosyjskim przysłowiu „i straszne i śmieszne”. Jeżeli płeć odczuwana nie ma wyraźnej definicji i jeżeli te odczucia mają prawo być zmieniane z dnia na dzień sterroryzowany tym profesor będzie się zwracał do studenta bezosobowo. Powie na przykład „ niech siada i wyjmie kartkę”, albo: „ niech podejdzie do tablicy”. Ja w każdym razie tak bym robiła.
Jak za czasów stalinowskich ideologizacja dotyczy również najmłodszych. W czasach stalinowskich uczniowie byli zmuszani do składania przed  całą szkołą albo przed swoją klasą samokrytyki gdy zostali oskarżeni przez jakiegoś gorliwego młodocianego donosiciela. W tych czasach jako wzór osobowy przedstawiano Pawlika Morozowa, który w czasie kolektywizacji rolnictwa w ZSRR doniósł na swego ojca kułaka.
Warszawskie liceum im. Jana III Sobieskiego przeznaczyło jedno z pomieszczeń na specjalną toaletę dla „osób niebinarnych, transpłciowych i nieokreślających się”. To nie tylko idiotyczne lecz wręcz niebezpieczne, a przede wszystkim nieestetyczne.
W efekcie wprowadzenia takich genderowych toalet w amerykańskim stanie Wirginia, podający się za dziewczynę uczeń zgwałcił 15-letnią koleżankę. Oczywiście moglibyśmy przyjąć, że do takiej toalety będą wchodzić tylko osoby chętne, więc zgodnie z zasadą: „Volenti non fit iniuria” (chcącemu nie dzieje się krzywda) nie musimy się o nie troszczyć gdyby nie fakt, że zasada ta nie stosuje się do nieletnich.
Najistotniejsze jest jednak, że troszcząc się o ewentualny dyskomfort osób z zaburzeniami identyfikacji płciowej naruszamy prawa i bezpieczeństwo innych osób. Dziewczynka, która spotka w toalecie rozebranego chłopaka ma prawo czuć się skrepowana lub wręcz molestowana płciowo. To zabawne, że lewactwo traktuje jako molestowanie seksualne banalny komplement skierowany pod adresem kobiety a nie chce tak traktować przymusu wspólnej toalety. Właśnie na tym polega problem, że przepisy chroniące rzekomo prześladowane czy dyskryminowane mniejszości faktycznie  dyskryminują większość albo inne grupy społeczne. Na przykład tak  zwane parytety czyli ustalanie procentowego udziału kobiet, inwalidów czy Afroamerykanów przy rekrutacji na studia i do  pracy dyskryminuje odpowiednio mężczyzn, białych, zdrowych. Jest więc też dyskryminacją tyle, że à rebours .  
Wszelkie przepisy wyrównawcze są poza tym sprzeczne z ideą wolnego rynku, która jest podstawą liberalnej demokracji. Jeżeli mamy prawo wybierać najlepszego  lekarza, czy fryzjera to może powinniśmy się zastanowić jak czuje się ten najgorszy? Może w trosce o  samopoczucie kiepskiego fryzjera powinniśmy zmuszać klientki do korzystania z jego usług? A może zwycięzcą maratonu powinna być osoba która przybiegnie ostatnia?
Nie zamierzam twierdzić, że osoby z nieprawidłową identyfikacją płciową należy leczyć. Ale nie można również wymagać abyśmy ulegali ich aberracjom i zwracali  się do nich w stosownej do ich rojeń formie.  Czy jeżeli ktoś uważa się za Napoleona powinniśmy zwracać się do niego sire? A jeżeli uważa się za Ramzesa powinniśmy padać przed nim na twarz?
W matematyce taki sposób dowodzenia nazywa się sprowadzeniem do niedorzeczności.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 6019
Pani Anna

Pani Anna

11.06.2022 20:36

Ee, wystarczy mówić jak mój stary profesor fizyki: "następna para butów do tablicy!" Bardzo politpoprawnie.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

12.06.2022 08:36

W odpowiedzi do: Pani Anna

Profesor Halfter nauczyciel fizyki w liceum im. narcyzy Żmichowskiej,członek, czy nawet szef  ( nie pamiętam )  Komitetu Olimpiady Fizycznej i bardzo dobry nauczyciel zwykł zwracać się do uczennic żeńskiej wówczas szkoły w takiej bezosobowej formie. Nie chciał mówić per ty a per pani też mu nie pasowało.. Na przykład mówił:" do wyższej szkoły gotowania na gazie  się może nadaje, ale nic więcej"co nie było przyjemne ale wspominam to z rozczuleniem. "
Tezeusz

Tezeusz

11.06.2022 20:41

A ja zawsze myślałem ,że na uczelni liczy się wiedza a nie jaka płeć ją reprezentuje lub nie reprezentuje ? Jak to czasy się zmieniają ?
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

12.06.2022 08:38

W odpowiedzi do: Tezeusz

Co gorsza jeżeli zechcą wprowadzić parytety dla wszystkich ponad pięćdziesięciu płci wiedza wejdzie na ostatni plan.
u2

u2

11.06.2022 20:45

zwracanie się do drugiej osoby zgodnie z jej płcią biologiczną jest formą molestowania
Czyli utwór Adama Mickiewicza pt. "Dziady" będzie co najmniej ocenzurowany na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza ?
Chodzi m.in. o fragment :
Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto!
Postaci twojej zazdroszczą anieli,
A duszę gorszą masz, gorszą niżeli!...

Adam Mickiewicz, Dziady. Część IV

sake3

sake2020

11.06.2022 21:02

W odpowiedzi do: u2

Co tam Dziady,pocałowanie kobiety w rękę to dopiero przykład molestowania.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

12.06.2022 08:40

W odpowiedzi do: u2

To też nas czeka. Murzynek Bambo już jest niepoprawny politycznie.
Imć Waszeć

Dark Regis

11.06.2022 21:28

Już za kilka bądź kilkanaście lat w dyskursie publicznym pojawi się hasło "oddzielenia marksizmu od państwa". Marksizm jest bowiem lewacką religią. Gdyby nie śmierć, co było zapewne dla lewaka pewnym zaskoczeniem, to Maks zauważyłby, że jego łańcuszek ustrojów i ideologii w zasadzie się zapina niczym kajdany na szyi: stado → wspólnota pierwotna → niewolnictwo → feudalizm → kapitalizm → socjalizm → komunizm → (+) feudalizm i niewolnictwo → stado co wyraźnie pokazują takie przypadki komunizmu jak koreański i neoradziecki.
SilentiumUniversi

Silentium Universi

11.06.2022 22:51

W odpowiedzi do: Dark Regis

Marksizm wziął ze wszystkich systemów to, co było w nich najlepsze: że wspólnoty pierwotnej - postęp techniczny, z niewolnictwa - wolność, z feudalizmu - hierarchię, z kapitalizmu - wyzysk, a z marksizmu nazwę. Jakoś tak to było
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

12.06.2022 08:54

W odpowiedzi do: Dark Regis

Oddzielenie państwa od każdej ideologii zastępczej jest konieczne. . Na przykład od religii Eko.
Zbyszek_S

Zbyszek

11.06.2022 21:45

Władze uczelni podejmują działania korzystne dla władz uczelni. Tyle :)
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

12.06.2022 08:58

W odpowiedzi do: Zbyszek

Nie wiem dlaczego zwracanie się do kobiety per pan i odwrotnie do mężczyzn per pani ma być korzystne dla badań naukowych albo  nawet dla administracji uczelni. Proszę sobie wyobrazić co będzie jeżeli płeć odczuwana studenta będzie się zmieniać.Czy będą przepisywać mu indeks?
Zbyszek_S

Zbyszek

12.06.2022 10:56

W odpowiedzi do: Izabela Brodacka Falzmann

"Nie wiem dlaczego zwracanie się do kobiety per pan i odwrotnie do mężczyzn per pani ma być korzystne dla badań naukowych albo  nawet dla administracji uczelni."
Ale to jest "niewiedza" indukowana. Pani sama ją w sobie wywołuje, bo przecież sprawy są jasne i proste. Na ową indukcję wskazuje włączenie w argument kwestii "korzystne dla badań naukowych", gdy przecież ja niczego takiego nie sugerowałem.
Napisałem, że władze robią to, co korzystne dla władz. Pani pyta dlaczego to korzystne. To jest pytanie niepoważne. Nie dorosłe. Dziecinne. Oszem - w jakimś sensie - szlachetne, bo pani identyfikuje - błędnie niestety - korzyść władz uczelni z uczelnią jako taką, może z procesem nauczania lub dobrem studentów czy pracowników.
Tak jednak nie jest. Interes władz uczelni pozostaje wyłącznie interesem władz uczelni. Te władze zależą od różnych "wpływów", osób, itd. Jawnych, niejawnych, różnych. Działają tak, by ich pozycja na stanowiskach była niezagrożona, bezpieczna, by dobrze zarabiać, mieć dobre życie dla siebie i swoich rodzin. KROPKA.
Temat "jak powinno być" jest zupełnie odrębnym tematem, na który można oczywiście by było rozmawiać. Gdyby nie to, że rozmowa między ludźmi jest dziś zmonopolizowana przez administratorów informacji i sprowadzona do tępego monologu powtarzanego w tysiącu odmian na jeden, obowiązujący populację, temat.
krzysztofjaw

krzysztofjaw

12.06.2022 01:08

Ja jestem bardziej konserwatywny. Zboczeniec jest zboczeńcem i tyle. Nie mam zamiaru go prześladować, ale tylko wtedy, gdy swoje urojone rojenia seksualne wyraża we własnej sypialni i nie epatuje tym publicznie. Naturalne dla ludzi jest dążenie do przedłużenia gatunku ludzkiego. Stąd jest mężczyzna i kobieta. LGBTQ+ jest anaturalnym zboczeniem. Może nieraz jednak należałoby to leczyć? 
Pzdr
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

12.06.2022 09:06

W odpowiedzi do: krzysztofjaw

Ja bym nikogo przymusowo nie leczyła ani tym bardziej prześladowała. Nikt nie może mi jednak narzucać sposobu wyrażania się. Jeżeli ktoś powie do mnie "towarzyszko" mogę mu zwrócić uwagę  że nie byłam w PZPR ale nie podam go do sądu. Podobnie gdy napisze JWP  na kopercie. Idiotyzm poprawności politycznej osiągnął szczyt. A raczej dno. .
lala

lala

12.06.2022 11:39

bardzo popieram oddzielenie państwa od religii - także katolickiej i przymusowo wszechobecnej (również na ŚWIECKICH podobno) uczelniach,
u2

u2

12.06.2022 11:50

W odpowiedzi do: lala

A ja odwrotnie, uważam, że teologia powinna być przywrócona na uniwerkach. Przecież to kler zakładał pierwsze uniwerki, które były najpierw religijnymi uczelniami. Dopiero teraz jest lewizna wykładana bez żadnego wstydu i zahamowań. A kto wykłada inaczej, to jest relegowany z uczelni po donosach lewusków :-)
sake3

sake2020

12.06.2022 12:06

W odpowiedzi do: lala

A ja uważam,że na uczelniach powinno się kształcić zgodnie z kierunkiem studiów a nie politykować jak to widać powszechnie.
u2

u2

12.06.2022 12:14

W odpowiedzi do: sake2020

W naukach humanistycznych teologia powinna być obowiązkowa. Ja np. miałem obowiązkowy SiP, czyli Socjologię i Psychologię, choć studiowałem na Politechnice, oczywiście wolałbym mieć teologię, ale to była komuna :-)
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

12.06.2022 14:52

W odpowiedzi do: u2

Aja miałam epistemologię (  oczywiście marksistowską)  z niejakim panem Krajewskim. To był już schyłek komuny, marksiści transformowali się na liberałów,, pan Krajewski wyraźnie umierał z nudów opowiadając nam te brednie. nawet nie chciało nam się z nim drażnić. Wtedy to niczym już nie groziło. Socjologia, psychologia lub filozofia to były obowiązkowe " odchamiacze"  na wydziałach technicznych i przyrodniczych. Traktowane jak studenckie praktyki albo inne " michałki". .
u2

u2

12.06.2022 15:15

W odpowiedzi do: Izabela Brodacka Falzmann

Socjologia, psychologia lub filozofia
Jeszcze był koszmarek ekonomia polityczna, ale ja trafiłem na normalną ekonomię. Prowadzący nie tracił czasu na omówienie gospodarki scentralizowanej, jak to wyglądało to wszyscy widzieliśmy na żywo. Mówił o ekonomii kapitalistycznej, od Adama Smitha do czasów współczesnych, czyli Keynesa.
Jan1797

Jan1797

12.06.2022 12:25

Łatwo sobie wyobrazić złośliwych gorliwców, którzy będą prześladować wykładowców za naruszenie „zasad równości” tak jak za czasów stalinowskich tak zwani „pryszczaci” prześladowali profesorów Uniwersytetu Warszawskiego za naruszenie „zasad marksizmu”.
Dobre. No tak a'le plagiat be, ściąganie be, „ciocia” be.  Jak mają „zaliczyć studia”-ucząc się? Mnie liberał po dyskusji z tutejszym komentatorem na zawsze kojarzył się będzie z jego wyznaniem; „wzrost płacy pracownika pizzerii spowoduje wzrost ceny pizzy” a nauczyciel w wypielęgnowanym przez wiele lat liberalnym wzorcu zawsze z koszem na głowie. 
Oddzielenie państwa od każdej ideologii zastępczej jest konieczne… Na przykład od religii Eko.
W samej liberalnej postawie zmieści się czy nie taki przykład; zakopane.naszemiasto.pl
Ależ ten chrust jest śmieszny :)
Pzdr
u2

u2

12.06.2022 12:35

W odpowiedzi do: Jan1797

W samej liberalnej postawie zmieści się czy nie taki przykład
Jeśli celowo ścięto drzewa, aby gniły to dziwne. Byłem przed plandemią w Białowieskim Parku Narodowym i tam nie usuwano drzew upadłych, ale celowo ich nie ścinali. Co najwyżej przepiłowywali, aby zrobić przejście na ścieżce krajoznawczej.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

12.06.2022 15:00

W odpowiedzi do: Jan1797

W Tatrach jest gorzej niż myślimy i niż w Białowieży. Kornik zżera Tatry. Mam problem z umieszczaniem zdjęć ale jeżeli kiedyś admin się zgodzi ( nie teraz bo  wyjeżdżam) przekażę zdjęcia dokumentujące ten problem zrobione przez byłego pracownika parku, dendrologa.
Jan1797

Jan1797

12.06.2022 19:05

W odpowiedzi do: Jan1797

Jeśli celowo ścięto drzewa, aby gniły to dziwne. 
Tu chcę zaufać Góralom, bo jak muszą napisać o parku to tylko prawdę. Dobrze, że to miniona epoka. Autorka bloga i moja skromna osoba, odnosimy się z wielkim szacunkiem do gór. Przyjdzie nam mocno pracować i słono zapłacić za wstrzymane protestami kontrolowane wycinki drzew. Jadąc z Mszany do Kamienicy widok przy zjeździe z Lubomierza jest porażający.  Kornik zżera Gorce.
wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

12.06.2022 21:35

W odpowiedzi do: Jan1797

Kornik zżera Gorce i Tatry z prostego powodu. Drzewostan nie jest przyzwyczajony do braku opadów i wzrostu temperatury.
W efekcie jest osłabiony i staje się siedliskiem kornika. Podobnie było z Lasem Bawarskim, ale mówienie o tym to objaw lewactwa.
Jak wiadomo tezy o tym że klimat się zmienia to wymysł lesbijek i pedałów.
Po za tym Gorce podobnie jak Tatry nie mają w większości naturalnego drzewostanu. Drzewa iglaste nie jest typowym dla gór naszej strefy klimatycznej drzewami. Jest nim buk, który masowo się wycina w na Podkarpaciu i zastąpi się go w ramach szyszkoidacji lasów polskich szybko rosnącymi gatunkami iglastymi. Potem się  Polacy będą dziwić dlaczego lasy płoną jak zapałki, byle wiatr kładzie drzewa, i skąd kornik?
Będzie to zapewne wina Tuska i Putina.
Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

12.06.2022 21:00

Nie jestem homofobem. Znam wielu sympatycznych homoseksualistów. W branży artystycznej jest ich nadreprezentacja. Zawsze zresztą była... Ci moi znajomi (aktorzy, piosenkarze, tancerze)  - to bardzo często osoby nadwrażliwe, bardzo utalentowane, inteligentne. I nienachalne! Gdy pytam ich, co sądzą o aktywistach LGBTQ  - są wyraźnie zażenowani. Podobnie jak ja uważają, że obsceniczne zachowania w miejscach publicznych nie zależą od orientacji seksualnej, lecz są wynikiem zwykłego  braku kultury. A już agresywne ataki na edukację i wychowanie dzieci (próby wprowadzenia "tęczowych piątków" do szkół i przymusowa demoralizacja małolatów) przynoszą ich środowisku więcej szkody niż pożytku... Dla "normalnych" pederastów te wszystkie wyuzdane marsze i parady - to jest po prostu zwykły obciach... Dlatego w tomiku wierszy "Ja tu zostaję" (2015) poświęciłem tematyce gender cały rozdział... Oto jeden z wierszyków:
 GDYBY GŁUPOTA BOLAŁA...
Kontynuując temat gender (i pokrewne),
Walcząc z idiotyzmem nudnym (tutaj ziewnę),
Argumenty stawiałem – w kontrze homo-mitom;
Naukowe teorie, dowody niezbite...
Po dobroci i grzecznie, emocje hamując,
Swe racje wykładałem tym, co jadem plują...
Wiem – próżno i daremnie. Wszystko groch o ścianę.
Dość już tego zamętu... Koniec bicia piany!
 
Wyczerpawszy już wszelkie perswazji narzędzia
(Efekt: „daj kurze grzędę – ona wyżej siędzie”),
Postanowiłem od dzisiaj przejść do ofensywy...
Mówiąc językiem prostym – dość tej waszej zgrywy!
Koniec pseudonauki, rozważań wszetecznych:
Łapy precz od dzieciaków normalnych i grzecznych!
Idź, tłumacz ogierowi, żeby stał się klaczą,
To kopytem oberwiesz! Aż gwiazdy zobaczysz...
Zapytaj się słonicy: słoniątko ci po co?
To trąbą ci odwinie! Wylecisz jak z procy...
Mam być głupszy od osła (IQ bliskie zeru),
Co – na przekór nowinkom – woli być hetero?
Wielka szkoda, że wasza głupota nie boli!
Genderyzm bez apapu miałby ciężką dolę;
Ból byłby przeogromny, świdrujący, czarci...
Jęk niósłby się po polach jak od kotów w marcu!
Rodzina jest potęgą! Nic tego nie zmieni...
Zrozumcie – żaden gender nie wyrwie korzeni!
My mamy płodzić dzieci, kształcić, łożyć na nie
I oddać wam bez walki? O, NIEDOCZEKANIE!!! 
PS
Jako inżynier dodam (to nie jest do śmiechu):
Tłok w cylindrze pracuje! Nie w rurze wydechu...
(z tomiku "Ja tu zostaję" - 2015r)
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

12.06.2022 21:35

W odpowiedzi do: Lech Makowiecki

@Pan Lech.
Inżynier - więc trafia w sedno. Ale my wpadliśmy w ręce humanistów. Jak napisał Osip Mandelsztam: "Я и не знал, что мы были в лапах у гуманистов "- nie wiedziałem, że byliśmy w łapach humanistów". . I dowcip: Spowiada się facet: "proszę księdza zona oskarżą mnie że jestem humanistą, przysięgam, lubię kobiety, nie jestem żadnym humanistą"..
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 071
Liczba wyświetleń: 7 797 287
Liczba komentarzy: 21 557

Ostatnie wpisy blogera

  • Jak sito gubi diamenty
  • Nihil novi sub sole
  • Leczenie gangreny pudrem

Moje ostatnie komentarze

  • Uważam że brakuje takich "opowiesci z mchów i paproci" jak mówią moje wnuki. Między innymi dlatego tak łatwo fałszować historię, że tych opowiesci brakuje. Oczywiscie myslę o historiach prawdziwych a…
  • To bardzo ciekawe co Pan pisze. Kiedy uczyłam w liceum imienia Żmichowskiej wszyscy musieli zdawać maturę ustną i pisemną z matematyki. Zapamietałam pewien egzamin. uczennica opowiadała takie bzdury…
  •  W rewanżu autentyczna historia. Pewna moja uczennica zdawała na wydział elektroniki PW. Były wówczas egzaminy wstepne. Jednego dnia wywieszano listę wyników, a drugiego zdejmowano wyniki i…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Jan1797, Oj, tak:) Skąd ja to znam?
  • Zofia, @Jan...Powiem Panu fakt autentyczny, nie związany ze szkołą a już z pracą. Pracowałam w fabryce, która ściśle współpracowała z Ukrainą. Polskim inżynierom i technikom nakradli wówczas nasze myśli…
  • u2, "Szkoły aktorskie wypuszczją co roku wielu absolwentów. Zdolnych przystonych pałających pragnieniem pracy w zawodzie. Dlaczego od kilkudziesięciu lat na ekranach pojawiają się te same ograne do…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności